pimo282 31.03.09, 19:09 Policja zakupiła nowe radary (pop. suszarki) Iskra. Zobaczcie jak działają. motoryzacja.interia.pl/news/radar-ktory-mocno-klamie,1282851 Nigdy nie przyjmę mandatu od policjanta który zmierzy mi prędkość "suszarką" Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: nabity w radar Re: Nowy policyjny radar IP: 88.131.80.* 31.03.09, 20:11 Czy mozna zaufać policjantowi, który pokazuje mi prędkość z jaką rzekomo jechałem, jeśli zegar pokazujący czas jaki upłynął od pomiaru nie został zatrzymany na moich oczach? Pokazuje niby jakieś sekundy, ale skąd wiem, czy nie jest to pomiar jakiegoś poprzedniego samochodu, sprzed godziny choćby? Co w takiej sytuacji robić, bo dla mnie to pachnie przekrętem. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Nowy policyjny radar 31.03.09, 20:31 Bo wszyscy na naszych drogach tak grzecznie przestrzegają limitów prędkości, że policja musi sięgać po takie tricki, żeby kogoś ukarać. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nabity w radar Re: Nowy policyjny radar IP: 88.131.80.* 31.03.09, 20:34 No to dodam jeszcze, że mój prędkosciomierz zdecydowanie mniej wskazywał niż radar. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Nowy policyjny radar 31.03.09, 20:47 Gość portalu: nabity w radar napisał(a): > No to dodam jeszcze, że mój prędkosciomierz zdecydowanie mniej > wskazywał niż radar. A mniej niż dozwolona w tym miejscu prędkość też wskazywał? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dm Re: Nowy policyjny radar IP: 78.8.9.* 31.03.09, 20:51 A czy ty Jura jak masz do przejechania 400,500 km i po drodze masz co chwilę wiochy zamiast drogi szybkiego ruchu zawsze zwalniasz do 50 km/h? Jak nie jeżdzisz daleko a tylko po swojej okolicy to siedż cicho! Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Nowy policyjny radar 01.04.09, 09:47 Gość portalu: dm napisał(a): > A czy ty Jura jak masz do przejechania 400,500 km i po drodze masz > co chwilę wiochy zamiast drogi szybkiego ruchu zawsze zwalniasz do > 50 km/h? > Jak nie jeżdzisz daleko a tylko po swojej okolicy to siedż cicho! A co są winni miszkańcy wiosek na mojej trasie temu, że ja mam aż tyle do przejechania? Prezentujesz skrajnie egoistyczne podejście. Rocznie robię (właściwie robiłem, bo parę miesięcy temu sprzedałem samochód i teraz jeżdżę mniej) około 50 tys. km, więc nie do mnie te teksty o jeżdżeniu tylko po okolicy. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nabity w radar Re: Nowy policyjny radar IP: 88.131.80.* 31.03.09, 20:55 Wskazywał wiecej niz dozwolona, ale nie o tyle aż. Ale moje pytanie jest proste. Czy policjant nie ma obowiązku zatrzymanie zegara na naszych oczach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: USA zielona karta Re: Nowy policyjny radar IP: *.metalab.unc.edu 31.03.09, 20:57 jeśli przyjąłeś mandat, to oznacza, że już nic nie możesz zrobić, więc dla własnego komfortu psychicznego zapomnij o sprawie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Nowy policyjny radar IP: 78.8.9.* 31.03.09, 21:08 Mnie w połowie ubiegłego roku namierzyli radiowozem na trasie na jakimś zadupiu jako "strefa zabudowana"-43 km za szybko.Przyjąłem mandat 400-stu złotowy by nie wlec się po sądach ale się wkurzyłem,podarłem w drobny mak i wywaliłem przez okno.I do dzisiaj mam spokój!Róbcie to samo,obecny system nie panuje nad sciągalnością mandatów i duże prawdopodobieństwo że może się upiec! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nabity w radar Re: Nowy policyjny radar IP: 88.131.80.* 31.03.09, 21:20 "przyjąłeś mandat, to oznacza, że już nic nie możesz zrobić" Nieprawda. Można. Czasu na to mało, ale jest taka mozliwość. Wracam do pytania: czy zegar powinien chodzić? Panie Jura proszę o odpowiedź (Pana zasadniczość podpowiada, że może Pan byc policjantem) Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Nowy policyjny radar 01.04.09, 09:52 Pytanie pod niewłaściwym adresem. Nie jestem policjantem, ale widzę, co się na naszych drogach wyprawia i mam porównanie, bo dużo jeżdżę za granicą. U nas jazda co najmniej osiemdziesiątką przez miejscowości, nieprzepuszczanie pieszych na pasach itp. to normalka, wariackie wyprzedzanie zmuszające do hamowania jadących z naprzeciwka też jest na porządku dziennym. W ogóle odnoszę wrażenie, że my Polacy wsiadamy do samochodu nie po to, żeby dojechać z punktu A do punktu B, tylko po to, żeby się pościgać. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
kklement Ludzkość wynalazła samochód, żeby ... 01.04.09, 14:55 ... poruszać się szybciej. Teraz ludzkość odwraca postęp. Przypomina się niesławny brytyjski Locomotive Act, na mocy którego przed każdym pojazdem samobieżnym ( wtedy napędzanym parą ) miał maszerować człowiek z czerwoną flagą. Chodziło oczywiście tak jak i teraz o bezpieczeństwo. Przyznacie sami, że gdyby przed każdym autem puścić takiego ostrzegacza, to ilośc wypadków spadłaby do zera, prawda ? Dlaczego by więc nie wrócić do tak cudownego pomysłu ? Prawda jest taka, że wysyp fotoradarów nie jest podyktowany niczym innym niż pazernością państwa, które chce łupić kierowców tak, jak robili to kiedyś bandyci na leśnych traktach. Kretyńskie ograniczenia prędkości zmuszają do ich przekraczania. Na przykład NIGDY nie widziałem kierowcy, który ulicą Królewiecką jechałby 50 km/h. Po prostu każdy - KAŻDY ! - jedzie tam szybciej, bo ... to jest oczywiste. Wystarczy więc postawić ukryty fotoradar i mamy obfite żniwa. Że są tam wypadki ? Owszem. Ale czy byłoby tam 40 km/h, czy 80 km/h niektórzy i tak będą jeździć tam 130 km/h i to oni ścinają latarnie. Tylko że tych wariatów jest promil, a mandaty będa płacić wszyscy. Osobiście jestem zwolennikiem zasady, że jeśli państwo zaczyna zachowywać się jak bandyta, to obywatele mają prawo stawiać bierny i czynny opór. Fotoradarów jest już tak dużo, a wchodzące niedługo przepisy tak drakońskie, że obywatele powinni zacząć niszczyć te cholerne pułapki. Zawsze gdy mija fotoradar z zamazym sprayem obiektywem odczuwam radość i satysfakcję, że zaczyna kiełkować antyradarowy ruch oporu. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Ludzkość wynalazła samochód, żeby ... 01.04.09, 15:54 Durnowate ograniczenia wcześniej nie przeszkadzały? Płacz rozlega się dopiero teraz, gdy stawiane są fotoradary? Nieźle świadczy to o naszym poczuciu praworządności. Ograniczenia nie przeszkadzały, bo wszyscy przyzwyczaili się, że można je bezkarnie olewać i chcieliby by tak było wiecznie. A tu kuku! Ktoś wziął się za egzekwowanie prawa i zaczyna się płacz. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
kklement Re: Ludzkość wynalazła samochód, żeby ... 01.04.09, 17:35 jureek napisał: > Durnowate ograniczenia wcześniej nie przeszkadzały? Przeszkadzały, ale robiło się z nimi to, co się z durnowatymi rzeczami robi - olewało się je. Olewa i olewać będzie. > Nieźle świadczy to o naszym poczuciu > praworządności. Państwo jest dla ludzi, nie ludzie dla państwa. Prawo ma czemuś służyć. Jeśli jest rażąco głupie i / lub niesprawiedliwe, to nie widzę powodu, żeby je szanować. Kropka. > Ograniczenia nie przeszkadzały, bo wszyscy przyzwyczaili się, że można je > bezkarnie olewać i chcieliby by tak było wiecznie. A tu kuku! Ktoś wziął się za > egzekwowanie prawa i zaczyna się płacz. Kiedyś ktoś wymyśli prawo, że mańkutom będzie się obcinać ręce. Też będziesz się z niego cieszyć, kolego "praworządny" ? Ludzie tacy jak Ty o ustawach norymberskich mowili "prawo jest prawem i nalezy go przestrzegac". Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Ludzkość wynalazła samochód, żeby ... 01.04.09, 18:22 kklement napisał: > Kiedyś ktoś wymyśli prawo, że mańkutom będzie się obcinać ręce. Też > będziesz się z niego cieszyć, kolego "praworządny" ? Ludzie tacy jak > Ty o ustawach norymberskich mowili "prawo jest prawem i nalezy go > przestrzegac". pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Godwina Odpowiedz Link Zgłoś
kklement Re: Ludzkość wynalazła samochód, żeby ... 01.04.09, 19:40 Wygodnie jest zamiast odpowiedzi rzucić linkiem z Wikipedii. Niestety, rzut niecelny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mor Re: Ludzkość wynalazła samochód, żeby ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.04.09, 11:44 Chłopie idź już stąd, nie denerwuj ludzi. Żyj sobie ze swoim przeświadczeniem o nieomyślności i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Czyzby to ten...? 01.04.09, 17:17 www.simicon.com/eng/product/gun/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pimo282 Re: Czyzby to ten...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 18:04 Dokładnie ten dam. Zakup od braci Rosjan. Ciekawe kto i ile na tym zarobił? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vrclv Re: Czyzby to ten...? IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.04.09, 15:47 Widzisz, kklement, tak się składa że z wyjątkiem promila sytuacji idiotycznych, nasze ograniczenia prędkości niczym się nie różnią od ograniczeń w Europie.Baaa, sa nawet mniej restrykcyjne bowiem tam 50 km/h musisz sie poruszać w zabudowanym po drodze, u nas w nocy po czyms co drogę przypomina pojedziesz nawet 60. Problem w tym że w innych krajach orócz ścieżek przez wioski i miasteczka są jeszcze autostrady, u nas ich prawie nie ma. Ale to nie jest usprawiedliwieniem do łamania przepisów.Mam nadzieję że to zrozumiesz zanim kogos zabijesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tyle w temacie Re: Czyzby to ten...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 16:35 A od kiedy kolego to prędkość kogoś zabija?? Zabija idiota co nie potrafi jeździć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rt Re: Czyzby to ten...? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.09, 16:50 Kurde, następny miękki wacek, co sobie musi dosztukowywać pedałem gazu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vrclv Re: Czyzby to ten...? IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.04.09, 16:59 Idiotą jest ten który nie potrafi prawidłowo zareagować na dwucyfrowe oznaczenie w czerwonym kółku zwane znakiem drogowym, co w sumie jednoznaczne jest z tym, że nie potrafi jeździć. Jeśli lubi i potrafi jeździć szybko to zapraszam na tor wyścigowy, względnie na autostradę, tyle że tam sa też znaki i biedak będzie miał problem. Idiotą jest też ten kto wie (mam nadzieję) o czym piszę a mimo wszystko próbuje polemizować, tworząc wydumane tezy zapewne po to aby miec "czyściutkie sumienie" lub "wiedzieć lepiej". Drogi kolego, nie trzeba być filozofem i mędrcą aby dostrzec zależność między prędkością a ilością niebiezpiecznych zdarzeń drogowych. Prędkość jest podstawowym czynnikiem wpływającym na zachowania na drodze, większość pozostałych jest tylko pochodną od tego parametru. Odpowiedz Link Zgłoś