Dodaj do ulubionych

? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA

29.04.09, 11:37
jestem w 6 m-cu i chce juz zrezygnowac z pracy( praca przy
komputerze)

Pracuje od poczatku ciąży po 8h - wszystkie badania robiłam w soboty
albo po pracy- nei brałam ani jednego dnia zwolnienia, ale
chciałabym juz isc na zwolnienie takie do porodu...

ogólnei jestem zdrowa - ale wiadomo ciąża to odmienny stan i nie
czuje sie najlepiej(bóle głowy, osłabienie, ciągłe zmęczenie)nie mam
już siły wstawac rano do pracy, a gdy przychodze po niej do domu i
tak nie moge zrobić nic dla siebie(np. pogimnastykowac się)bo nie
mam już power`a ;/

mozecie mnei zlinczowac ze ciąża to nie choroba - ale wdziecznosci
od pracodawcy tez nie dostane, wiec chce mieć czas poczytac troche o
nowej sytuacji jaka mnie zaskoczy po porodzie i odpocząć...w
poczatkach ciazy kiedy czułam sie niezadobrze brykałam zawsze do
pracy i męczyłam sie 8 h...

lekarz do którego chodze w CM LIM(prywatna klinika) nie da mi
zwolnienia jesli jestem zdolna do pracy...

moze dlatego, że nie chodze do Niego prywatnie tylko poprzez
wykupiony pakiet przez pracodawce...


prosze o rady co do jakiś pewnych lekarze do których mogłabym się
zwrócić o L4 - i tu chodzi o takich którzy wypiszą mi przy jednej
wizycie...moze nie byc wiekszego problemu jesli chodzi się
regularnie do jakiegos ginekologa prywatnie, ale jesli pójde na
jedna wizyte z prośbą o zwolnienie


już stoje na górze...i dziękuje:)


w razie czemu prosze pisać również na priv-gdyby ktoś nie zyczył
sobei na forum - dziewucha22@gazeta.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: a Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.09, 11:53
      zapewne ten który uzna, że choroby związane z ciążą lub patologiczy przebieg ciąży uniemozliwiają ci śwaidczenie pracy
    • Gość: ss Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.magma-net.pl 29.04.09, 12:18
      masz tupet. Bachora trzeba bylo nie robic i sie teraz nie prosic by cie kazdy
      wokol obskakiwal. Co za bezczelnosc!
      • dziewucha22 Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA 29.04.09, 12:31
        nikt nade mną nie skacze!!!

        a tupet to mają te co proszą o zwolnienie dzień po zapłodnieniu...;)

        "bachory" to moze ty masz...
        • Gość: marta Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 12:49
          kolezanko sprobuja na kluczborskiej albo mediconpekt na rogu
          przyjazn i krzyckiej
          • dziewucha22 Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA 29.04.09, 12:59
            Marta - a jakieś konkretne nazwisko lekarza?:/
            • Gość: marta Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 13:38
              krzysztof bielicki,Maciej Mazurec -corfamed kluczborska 0713217315

              Wiktor Jarosz -mediconcept krzycka 071) 3399036

              • tomek854 Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA 05.05.09, 01:43
                Szanowny ZUSie.

                Uprzejmie donosze, że doktortzy Bielicki, Mazurec oraz Jarosz wystawiają lewe
                zwolnienia L4.

                Podpisano życzliwy.

                Klik, wysłane :-)
                • Gość: Drugi życzliwy Tomciu854, te kapowanie to u Was jakaś tradycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 01:48
                  rodzinna, he he. W każdym razie zamiłowanie przejąłeś jak raz z wypędzeniem szatana.
                  • tomek854 Re: Tomciu854, te kapowanie to u Was jakaś tradyc 05.05.09, 12:21
                    Jakie to szczęście, że są jeszcze tacy obrońcy moralności którzy potrafią tak
                    wspaniale anonimowo opluwać.
      • Gość: Katarzyna Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: 188.33.57.* 15.06.09, 12:35
        W sumie to zgodze sie z Panem ss... Jesli moje dziecko mialoby takie podejscie
        jak on, chyba wolalabym aborcje. Wstyd mi za takich ludzi.
      • Gość: agniesta Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.wroclaw.mm.pl 13.07.14, 11:02
        Nie wiem czy jesteś już mama oby nie jeżeli masz takie podejście do tego wszystkiego nie każda praca jest dobra jak jest się w ciąży i nazwanie czyjegoś dziecka Bachorem to już szczyt wszystkiego widać z kulturą u Ciebie nie za bardzo
    • wielki_czarownik Ot i zatrudnij kobietę 29.04.09, 12:53
      Miał człowiek mało kłopotów, zatrudnił w firmie kobietę.
      • dziewucha22 Re: Ot i zatrudnij kobietę 29.04.09, 13:03


        nie masz racji - pracuje po 8 h - chociaz zgodnie z kodeksem pracy
        mogłabym wymusić 4 h przy komputerze - nie brałam zwolnienia - nawet
        gdy mnie móliło...szkoda ze nie mozesz poczuc jak to jest jak
        budzisz si eo 6 rano i jestes zmeczony a poprzedniego dnia tylko
        byłes w pracy i zrobiłes obiad(a czujesz sie jak po górskiej
        wędrówce)-ale to mnie nie kwalifikuje do zwolneinia, bo to wszystko
        normalka w ciąży...i tak mam szczęście ze nie jest tak najgorzej
        • tenshii Re: Ot i zatrudnij kobietę 29.04.09, 13:05
          Dziewuszko :)
          Uprasza się o niekarmienie trolli :)
          • dziewucha22 Re: Ot i zatrudnij kobietę 29.04.09, 13:10
            uprasza sie o nie sugerowanie sie loginem - ani 22 jako wniby
            wiekiem:)
            • tenshii Re: Ot i zatrudnij kobietę 29.04.09, 13:23
              Niczym się nie sugeruję :)
              Znam tylko Twój nick więc nim się posługuję ;)
              Po prostu nie karm trolli. Niech umrą śmiercią naturalną ;)
          • Gość: tyle w temacie Re: Ot i zatrudnij kobietę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 10:59
            Ale ciebie nikt nie karmi trollu.
        • ib_k Re: Ot i zatrudnij kobietę 29.04.09, 13:14
          > nie masz racji - pracuje po 8 h - chociaz zgodnie z kodeksem pracy
          > mogłabym wymusić 4 h przy komputerze

          nie musiałaś wymuszać, wystarczyło poinformować pracodawcę o ciąży i on miał obowiązek zorganizować odpowiednio twoją pracę

          nie brałam zwolnienia - nawet
          > gdy mnie móliło.

          co prawda nie wiem co dokładnie oznacza napisane przez ciebie "móliło", ale sądzę że masz na myśli mdłości, szkoda że "nie brałaś zwolnienia" bo jak najbardziej miałaś do tego prawo, mdłości są wskazaniem medycznym, a jeżeli twój lekarz prowadzący uważał inaczej powinnaś poprosić go o zaświadczenie że wg niego jesteś w stanie prawidłowo funkcjinować

          udawałaś bohaterkę(bez potrzeby) a teraz próbujesz uzyskać nienależne świadczenia, nie dziw się że będziesz źle oceniana
      • Gość: kaja Re: Ot i zatrudnij kobietę IP: *.as.kn.pl 29.04.09, 20:18
        Tak w kwestii komentarza – firma płaci jedynie do 33 dni zwolnienia,
        potem płatność przejmuje ZUS – więc kosztowo dla pracodawcy nie jest
        to tragedia.

        Wiele firm, zwłaszcza tych mniejszych, wręcz zachęca swoje
        pracownice by szybko szły na zwolnienie – bo wówczas koszty
        przechodzą na ZUS, a firma na tym zyskuje. Co wówczas ma zrobić taka
        kobieta, która chciała pracować, a której przełoży (mężczyzna
        oczywiście) mówi – niech Pani idzie na zwolnienie bo to nam się
        opłaca???
        Może tutaj znajdziesz jakąś równie „błyskotliwą” myśl jak powyżej?
        • Gość: tyle w temacie Re: Ot i zatrudnij kobietę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 10:59
          Tylko 33 dni płaci?? A dlaczego pracodwaca ma płacić za to że nie
          pracujesz. Od tego jest ZUS. I to się nie tyczy tylko ciąży.
        • tomek854 Re: Ot i zatrudnij kobietę 05.05.09, 01:45
          > Tak w kwestii komentarza – firma płaci jedynie do 33 dni zwolnienia,
          > potem płatność przejmuje ZUS – więc kosztowo dla pracodawcy nie jest
          > to tragedia.

          Otwórz sobie warzywniak, zatrudnij pracownika, a potem mu płac za 33 dni w
          których nie pracuje i wtedy mów, czy to tragedia, czy nie.
      • Gość: tyle w temacie Re: Ot i zatrudnij kobietę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 10:57
        I jeszcze jej pakiet medyczny wykupuje, a ona marudzi. co za świat.
    • Gość: tnjb Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.09, 13:23
      Ciąża jest chorobą?
    • Gość: qwer Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 13:52
      niejaki Krzysztof Drews wygląda na takiego, co da nawet kilka różnych...
      • Gość: d Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.wro-com.net 29.04.09, 14:09
        Gwer - dzieki ale to Poznań chyba a nie Wrocek...
    • Gość: Dominika Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.04.09, 14:00
      Moim zdaniem przez takie osoby jak Pani kobiety mają problem z pracą.
      Ciąża nie jest chorobą jeżeli przebiega w sposób prawidłowy.
      Mam nadzieję , że żaden lekarz nie wyda takiego zwolnienia lub ZUS
      pofatyguje się na kontrolę do Pani.
      Przykro, naprawdę przykro.
      Pozdrawiam i życzę zdrowego dzieciątka.
    • Gość: kinia Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 16:51
      poproś o urlop bezpłatny/dlaczego inni płatnicy mają Cię finansowac?/
      • Gość: gość Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.04.09, 19:39
        co za bzdura, jakie finansowac ???? przeciez placila swoje skladki
        pewnie latami. Zajdzie w ciaze jedna z druga, to zobaczy jaka to
        rewelacja siedziec 8h w pracy w tej samej pozycji, dojazd do pracy
        we Wroclawskich korkach tez nie nelezy do przyjemnosci, zwlaszcza,
        ze raczej w komunikacji miejskiej nikt miejsca nie ustapi.
        Ja tez zgrywalam bohaterke, pracowalam do 6 miesiaca bez przerwy i
        wlasnie w 6 miesiacu zaczely se klopoty. Ciaza to nie choroba, ale
        jednak stan odmienny, tzreba dbac o siebie i przede wszystkim
        odpoczywac wiecej niz zwykle.
        Pracodawca niestety nie wpadnie na genialny pomysl, aby zaproponowac
        zgodnie z kodeksem pracy 4h/ dzien przy pracy przy komputerze.
        Moze naciskac lekarza ze wzgledu na stres w pracy, no chyba , ze
        praca calkowicie bezstresowa. A jaki lekarz w LIM?
        • Gość: gość Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.04.09, 19:46
          i dodam, ze mozna kwestonowac wywalczanie zwolnienia od samego
          poczatku ciazy, ale 6 miesiac to juz ciaza zaawansowana, wiec ja sie
          osobiscie nie dziwie. Zreszta sami lekarze wysylaja na zwolnienie
          okolo 7 miesiaca, tak wiec nie rozumiem oburzenia.
          Chyba, ze panie nie byly nigdy w ciazy, tylko sobie wyobrazaja, ze
          do 9 miesiaca sapiac beda sie kulac do pracy z radoscia na twarzy i
          siedziec tam 8h, po czym wstana pewnego dnia od biurka i pojada
          urodzic ......
          • Gość: dziewucha22 Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.wro-com.net 30.04.09, 08:51
            do gościa - dzieki gosciu- dokładnie tak jest jak piszesz - ale juz
            nie chciało mi się odpisywac do tych krzykaczy - nie wiem
            zazdrośnicy czy co - przeciez tym ich nie okradam...

            lekarz Maciejewski albo Andrzejewski - ale moge przejsc się do
            innego jesli masz jakiegos pewniaka?

            byle nie musiałabym po 5 latac - kazdemu płacic za wizyte, próbować
            u tego i u tego i wysłuchiwac ze to przestępstwo-dzieki z góry!!!!!
            • ib_k Droga Dziewucho 30.04.09, 09:43
              Gość portalu: dziewucha22 napisał(a):

              > do gościa - dzieki gosciu- dokładnie tak jest jak piszesz - ale juz
              > nie chciało mi się odpisywac do tych krzykaczy - nie wiem
              > zazdrośnicy czy co - przeciez tym ich nie okradam...


              no widzisz w pewien sposób nas okradasz, nie jakiś mityczny ZUS tylko wszystkich którzy płacą składki, powiesz że na to zapracowałaś i odprowadzałaś te składki a teraz możesz "odzyskać" ale to nie prawda, gdybyś policzyła ile wpłaciłaś a ile wyciągniesz od innych pracujących to wyjdzie na to, że do ciebie dopłacamy i pewnie będziemy dopłacać jeszcze długo (macierzyński, być może zasiłek na urlopie wychowawczym itd)

              Tak to wygląda.
              Dla pracodawcy też jesteś obciążeniem, małe znaczenie ma to że płaci ci tylko (aż !!) za 33 dni twojego relaksu (bo przecież nie choroby), gorzej że przez najbliższe ok.10 miesięcy będziesz mu wisieć w zatrudnieniu, musi cię rozliczać w deklaracjach ZUS, może mieć kłopot w znalezieniu zastępstwa za ciebie itp.

              Nie rzucaj się wiec, bo postępujesz nieuczciwie:(
            • Gość: gość Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.04.09, 13:45
              ja mialam zwolnienie od Andrzejewskiego, ale z zagrozeniem ciazy ,
              on wystawia niechetnie zwolnienia, to fakt, Maciejewski kolezanke
              sam wysylal w 7 miesiacu. Chyba jednak lepiej do niego.
              A durnymi komentarzami sie nie przejmuj, bo jakby tak rozumowac, to
              ja np. nie korzystalam od kilku ladnych lat z panstwowej sluzby
              zdrowia, to co, jak trol jakis poszedl na wizyte z katarkiem , to z
              moich pieniedzy ? bo ja nie chodze i moja wplacana kasa przepada?
              bzdura, zreszta jakie z ich pieniedzy, czy to, ze kobieta w ciazy
              idzie na zwolnienie znaczy , ze trolowi sie juz nie nalezy wizyta?
              albo, ze mu skladke podwyzsza ??? placi tyle samo i tak samo moze
              isc na L4, wiec po co to ujadanie nad ciezarnymi.
              zreszta kobieta ma przywileje zapisane w kodeksie pracy a np. czesto
              wlasnie przez to, ze pracodawca boi sie okresu okoloporodowego placi
              kobiecie mniej. Wiec moze panowie przemądrzy sobie znajda inny
              watek, bo wydaje mi sie , iz w doborze ginekologa nie pomoga a i
              mgliste pojecie maja o temacie na który sie wypowiadaja.
              • patrice7 Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA 01.05.09, 12:04
                za durne komentarze.Pewnie od samych facetow kretynow.
                Ciekawe jakbyscie wy z waszym wiecznie narzekajacym podejsciem do zycia
                reagowali na noszsenie brzucha, i innych dolegliwosci ciazaowych.
                Najpierw proponuje porzadny rozbieg i strzelenie baranka w ścianę!

                Do autorki watku.
                Zmien lekarza.
                Po prostu.Zawsze mozesz "podkoklorowac" zle samopoczucie,ze brzuch sie napina,ze
                masz silne skurcze nog,ze ...
        • Gość: oburzony Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.magma-net.pl 29.04.09, 20:02
          pasozyty !!! Chcialo sie bachora, to niech mezulek utrzymuje. Ja nie bede
          utrzymywal takich wywlok :/
          • joko5 Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA 29.04.09, 20:05
            I nikt Ci nie każe utrzymywać. Zainteresowana pewnie przez lata płaciła ciężkie
            pieniądze do zusu, więc może teraz coś oni Jej zapłacą.
          • Gość: kaja Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.as.kn.pl 29.04.09, 20:13
            Niestety nie pomogę co do lekarza, bo nie wiem którzy chętnie
            wystawiają zwolnienia. Uważam natomiast, że jak najbardziej ono Ci
            się należy.

            Kiedyś, przed ciążą, sądziłam, że to zwykłe naciąganie ZUSu – teraz,
            z własnego doświadczenie wiem, że jest inaczej. Każda ciąża
            oczywiście przebiega inaczej – ale czasami naprawdę ciężko jest
            pracować, kiedy przez cały dzień ma się mdłości, ból brzucha,
            zawroty głowy i omdlenia na każdym kroku. Zapytam tak – która
            rozsądna kobieta zaryzykuje, np. przy ciągłych omdleniach, narażenie
            zdrowia swojego i dziecka – by dojeżdżać do pracy komunikacją
            miejską i siedzieć w pracy 8 godzin (gdy przy komputerze powinna
            jedynie 4), po to tylko by nikt nie powiedział, że ZUS naciąga???
            Zresztą płaci składki, jej mąż (jeśli pracuje) również.
            Zresztą jak ktoś używa słów „bachor” by opisać dziecko sam sobie
            wystawia świadectwo – to już wystarczy za komentarz.

            Dziewucha22 – porozmawiaj ze swoim lekarzem, może jednak da się
            przekonać? Spróbuj pójść do innego, albo do tych polecanych tutaj.
            Na pewno się uda – życzę powodzenia.
            • Gość: kaja Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.as.kn.pl 29.04.09, 20:20
              I jeszcze jedno - tak w kwestii technicznej - od stycznia 2009 roku,
              kobieta w ciąży może przebywać na zwolnieniu lekarskim nawet do 270
              dni!
              To nie jest naciąganie państwa, tylko przywilej, z którego nie
              trzeba, ale można korzystać.
            • Gość: pozdrawiam Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 11:01
              Ojoj przygłupia Paniusia się obruszyła. A kto Ci kazał bachora robić.
            • Gość: Taka jedna Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: 78.8.141.* 30.04.09, 11:34
              Zawroty głowy, omdlenia podczas ciąży to powód do wizyty nie tylko u
              lekarza ale także w szpitalu. Tu taka sytuacja nie ma miejsca. Gdyby
              miała ta Pani dawno by już była na zwolnieniu!
            • tomek854 Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA 05.05.09, 01:48
              Ale dlaczego dla Was są tylko dwie opcje:
              - zasuwać 8 godzin, dwa razy wiecej niż się powinno
              - nie pracować wcale na koszt pracodawcy a potem państwa?

              Rozumiem, ciąża to stan odmienny, człowiek czuje się gorzej, słabiej, szybciej
              się męczy. Dlatego właśnie jest takie prawo że w ciąży można pracować mniej.
              Dogadajcie się z pracodawcą co do lżejszej pracy i tyle. A jeżeli się nie
              zgodzi, to do sądu go.
              • Gość: kinia Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 22:00
                znasz lżejszą pracę od siedzenia przy komputerze?
                • tomek854 Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA 05.05.09, 23:17
                  dla mnie po wypadku samochodywm to była ciężka robota... Ale faktycznie, trudno
                  mi wymyślić lżejszą.

                  Jeżeli nie może wytrzymać, to może niech pracuje mniej godzin...

                  Ja na miejscu pracodawcy wolałbym, żeby pracowała np. 2 godziny mniej dziennie,
                  niż żebym jej płacił 33 dni za nic.
          • Gość: anulka Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: 85.128.7.* 16.06.09, 13:52
            ty sie oburzony zastanow nad slowami jakie kierujesz do tej dziewczyny !! nie
            masz prawa jej dziecka nazywac bachorem a jej samej wywlokom !!! widać ze nigdy
            nie miales doczynienia z kobieta w ciazy ! ja jestem w 7 miesiacu ciazy, a od 6
            tyg jestem na zwolnieniu ! i myslicie ze to jest tak kolorowo ! moja ciaza
            akurat jest zagrozona ! ale na pieniadze od zusu czekałam 3 miesiace i wypłacili
            mi jeszce z wielka łaska ! jak dziewczyna potrzebuje to nirch idzie na
            zwolnienie i niech nie przejmuje sie opiniami takich kretynow !!
    • radeberger wot i "odmienny stan" - ciąża.. 01.05.09, 12:22
      za granicą widziałem już kobieciny, które będąc w 8 miesiącu ciąży dalej były aktywnymi zawodowo chirurgami..

      twoja praca przy komputerze z pewnością cię zabije jak nie dostaniesz ZUS-ZLA..

      dno dna..
      • Gość: gość Re: wot i "odmienny stan" - ciąża.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.05.09, 13:09
        ciaza ciazy nie rowna, to , ze "kobiecina " dobrze sie czula, nie
        znaczy, ze wszystkie kobiety maja tak samo. Niektore moga byc po
        prostu zmeczone dodatkowymi 10,15,20 kg i maja do tego prawo. Dno
        dna to Ty, gadasz o czyms o czym nie masz pojecia , tylko widziales
        jedna ciezarna , zal ...
        • radeberger Re: wot i "odmienny stan" - ciąża.. 01.05.09, 22:05
          Niektore moga byc po
          > prostu zmeczone dodatkowymi 10,15,20 kg i maja do tego prawo.

          to ciąża ludzka, czy konia?
          • Gość: gość Re: wot i "odmienny stan" - ciąża.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.05.09, 09:55
            to pytanie swiadczy o tym, ze nie masz pojecia o niczym, koncze
            rozmowe, najpierw zrob sobie male szkolenie, pozniej komentuj ...
            • radeberger Re: wot i "odmienny stan" - ciąża.. 02.05.09, 11:53
              Gość portalu: gość napisał(a):

              > to pytanie swiadczy o tym, ze nie masz pojecia o niczym, koncze
              > rozmowe, najpierw zrob sobie male szkolenie, pozniej komentuj ...

              skarbeńku - nie wszystko w życiu załatwisz małym szkoleniem (co widać po twojej znajomości masy płodu - 20 kg..)
              • radeberger Re: wot i "odmienny stan" - ciąża.. 02.05.09, 11:55
                aha - i daruj sobie dalszą debatę - to, że ktoś żre za 2 (nie wiem w imię czego) przez 9 miesięcy to jego problem - otyłość nie jest powodem do zwolnienia na prawie rok
              • tenshii Re: wot i "odmienny stan" - ciąża.. 02.05.09, 11:57
                Masy płodu? To żeś dał popis.....
                • radeberger Re: wot i "odmienny stan" - ciąża.. 02.05.09, 12:05
                  ja? to ja twierdzę, że kobiecie przybywa 20 kg jako norma, która uprawnia ją do bycia zmęczoną?

                  jeśli "zmęczenie" od kg ma być powodem do ZUS-ZLA - to jestem gorącym zwolennikiem, aby osoby z BMI >30 również szły na urlop - co się będą męczyć biedne..
                  • kokoszkam Re: wot i "odmienny stan" - ciąża.. 02.05.09, 13:22
                    redberger.... nie pogrążaj się..
                    widać ze masz mgliste pojęcie o ciąży.
                    jesli chodzi o dodatkowe kg, to za przykład moge podać moją kuzynkę-
                    chudzinkę drobniutką, ktora w ciązy byla 22 kg cięższa niz
                    normalnie, brzuch miała ogromny (dziwilam sie ze moze jeszcze
                    chodzic z nim:) ), po porodzie - natychmiastowy powrot do wagi
                    wyjsciowej. i nadal ma prawie 0 tłuszczu na sobie!
                    wiec moze czas skonczyc ta wymiane zdan, donikąd prowadzącą
                    • radeberger Re: wot i "odmienny stan" - ciąża.. 02.05.09, 13:40
                      no cóż - pogratuluj jej, że przekroczyła średnią - 10-12 kg (9-14 kg)

                      mojej opini nt. zwolnienia to jednak nie zmieni
                      • kokoszkam Re: wot i "odmienny stan" - ciąża.. 02.05.09, 13:47
                        oprocz slicznego bobasa- słusznych rozmiarow- nie ma czego
                        gratulowac . taki brzuchol naprawde nie ulatwia zycia i raczej pracy
                        tez. wiec jak ktos ma problem nawet z prostymi codziennymi
                        czynnosciami, to moim zdaniem zwolnienie z pracy jest tu na miejscu.
                        • radeberger Re: wot i "odmienny stan" - ciąża.. 02.05.09, 14:05
                          i dochodzimy do meritum sprawy: brzuch ciężarnej przeszkadza

                          brzuch osobie otyłej także przeszkadza (a jest nawet większy)

                          dlaczego więc nie dawać chorobliwie otyłym zwolnienia, hmm?

                          różnica jest, bowiem ciąża fizjologiczna w klasyfikacji chorób ICD-10 nie figuruje, natomiast otyłość - a i owszem..
                          • kokoszkam Re: wot i "odmienny stan" - ciąża.. 02.05.09, 14:14
                            hmmm... jesli nie widzisz miedzy tymi dwoma przypadkami roznicy, to
                            nie ma o czym gadac.....

                          • dziewucha22 Re: wot i "odmienny stan" - ciąża.. 04.05.09, 09:36
                            :D radaberger- niezły jestes- tu nie chodzi o brzuch tylko
                            wydolnośc, krążenie(serce musi pompować min. 50% wiecej), zmęczenie,
                            senność no ale chyba na prawde wielu nie jarzy - normalnie
                            żal...dzieki za te dobre słowa:) jeśli macie jakies konkretne
                            nazwiska lekarzy to poprosze
                            • radeberger Re: wot i "odmienny stan" - ciąża.. 04.05.09, 14:08
                              wasza spontaniczna solidarność nierobów przyprawia mnie o łzy..

                              nie wiem tylko czy szczęścia, czy żalu..
                            • Gość: gosc dziewucho22! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 22:54
                              nie jestem facetem,sama urodziłam 3 dzieci,pracowałam,nie
                              korzystałam ze zwolnień,nie przytyłam nigdy więcej niż 10 kg-a ty
                              jesteś pasożytem,naciągaczem i to jeszcze wyjątkowo nieudolnym.Gdyby
                              lekarz uważał że twoja ciąża jest zagrożona,z pewnością nie byłoby
                              problemu ze zwolnieniem.Bardzo dobrze że ZUS zaczął kontrolowac
                              zwolnienia ciężarnych-to istna plaga!
                          • jynx1 Re: wot i "odmienny stan" - ciąża.. 15.06.09, 13:04
                            radeberger napisał:

                            > i dochodzimy do meritum sprawy: brzuch ciężarnej przeszkadza
                            >
                            > brzuch osobie otyłej także przeszkadza (a jest nawet większy)
                            >
                            > dlaczego więc nie dawać chorobliwie otyłym zwolnienia, hmm?
                            >
                            > różnica jest, bowiem ciąża fizjologiczna w klasyfikacji chorób ICD-10 nie figur
                            > uje, natomiast otyłość - a i owszem..

                            Wiesz Radeberger, taksie nieszczesliwie dla Ciebie sklada, ze znowu trafiasz w
                            slaby argument. Przypadkiem jakos tak jest w naturze, ze u otylych nadmiarowy
                            ciezar rozklada sie +/- na caly organizm. U kobiety w ciazy wszystko ciagnie
                            kregoslup do przodu. Uwierz, kregoslup ma prawo bolec, a jesli nie umiesz
                            uwierzyc sugeruje 20kg worek piasku uwiazac sobie TYLKO na tydzien do brzucha.
                            Pozniej pogadamy
              • Gość: gratuluję głupoty Re: wot i "odmienny stan" - ciąża.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.09, 09:29
                radeberger napisał:


                > skarbeńku - nie wszystko w życiu załatwisz małym szkoleniem (co widać po twojej
                > znajomości masy płodu - 20 kg..)
                Widzę,że rzeczywiście nie masz pojęcia o czym piszesz,waga ur.mojego dziecka
                wynosiła 3050 a dźwigałam na sobie dodatkowe 20 kg. Uprzedzając Twoje
                złośliwości nie żarłam jak słoń a pół roku po ciąży przypominałam normalnego
                chudzielca sprzed ciąży...
                Ile Ty masz lat,co? Pewnie niewiele tak mało wiesz ....
              • jynx1 Re: wot i "odmienny stan" - ciąża.. 15.06.09, 13:01
                radeberger napisał:

                > Gość portalu: gość napisał(a):
                >
                > > to pytanie swiadczy o tym, ze nie masz pojecia o niczym, koncze
                > > rozmowe, najpierw zrob sobie male szkolenie, pozniej komentuj ...
                >
                > skarbeńku - nie wszystko w życiu załatwisz małym szkoleniem (co widać po twojej
                > znajomości masy płodu - 20 kg..)


                Radeberger ale ty glupiutki czlowiek jestes. Kto pisal ze chodzi o mase plodu? A
                wody plodowe? A lozysko? A wzrost masy piersi i cala masa innych historii?
                Poczytaj o ciazy najpierw, dobzre Ci ktos poradzil a ty sie ciskasz...
    • Gość: ale glupia Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.magma-net.pl 04.05.09, 10:09
      co to jest L4?
    • gonzales.wroclaw Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA 05.05.09, 01:25
      Ja pie..., w necie jestem aktywny od jakichś 8 lat, na niejednym forum "chleb jadłem", ale takiego chamstwa jak pod wątkiem to już dawno nie widziałem. Nie wiem, jakim trzeba być prostakiem, aby mieszać z błotem kobietę w ciąży, która potrzebuje konkretnych informacji. Tymczasem jak zwykle zjawia się grono frustratów z gębami pełnymi frazesów i mądrości na temat przebiegu ciąży i powinności przyszłej mamy wobec ZUS. Mam szczerą nadzieję, że ci wszyscy mądralińscy będą zapie...ć do 80. roku życia, bo dzięki prezentowanemu przez nich podejściu nie będzie komu robić na ich emerytury.

      Do autorki: jeżeli masz uzasadnione obawy co do swojego stanu i uważasz, że najlepszym wyjściem jest L-4 to proponuję Corfamed na Kluczborskiej i P. Barcikowskiego.
      • tomek854 Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA 05.05.09, 01:50
        Czekaj czekaj, ale to nie jest pytanie "dziewczyny, polećcie mi dobrego
        ginekologa".

        To jest pytanie "dziewczyny, polećcie mi ginekologa, który wystawi lewe
        zwolnienie, bo mój wie że jestem zdrowa i nie chce tego zrobić".
        • gonzales.wroclaw Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA 05.05.09, 02:17
          tomek854 napisał:

          > Czekaj czekaj, ale to nie jest pytanie "dziewczyny, polećcie mi dobrego
          > ginekologa".
          >
          > To jest pytanie "dziewczyny, polećcie mi ginekologa, który wystawi lewe
          > zwolnienie, bo mój wie że jestem zdrowa i nie chce tego zrobić".

          Ginekolodzy nie są nieomylni, nawet w prywatnych placówkach, przyjmujący za ciężką kasę. Akurat temat ciąży przerabiałem osobiście jeszcze kilka miesięcy temu, więc wiem jak to jest z lekarzami i ich podejściem do tematu nie tylko L-4, ale nawet kwalifikowania rozmaitych dolegliwości. To co dla jednego lekarza nie było niczym szczególnym, drugi zakwalifikował (słusznie) jako zagrożenie ciąży.
          Pomijam przy tym, że dziewucha wyraźnie pisze, że nie ma siły robić, a nie że jej się nie chce.
          • Gość: gosc Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.magma-net.pl 05.05.09, 09:10
            to juz debilem trzeba byc, zeby okreslac zwolnienie lekarskie jako L-4.
            • joko5 Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA 06.05.09, 13:44
              Kilka lat temu druk zwolnienia miał taki symbol i pewnie dlatego wiele osób
              nadal go używa.
          • tomek854 Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA 05.05.09, 12:19
            Daleko mi od obdarzania zaufaniem pierwszego lepszego lekarza, bo każdy człowiek
            czasem się myli, ale dlaczego akurat ten, który daje zwolnienie jest lekarzem
            dobrym, a ten który nie daje jest lekarzem złym? I na jakiej podstawie w swoim
            przypadku stwierdziłeś, która decyzja była słuszna? Jesteś specjalistą?
            • gonzales.wroclaw Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA 05.05.09, 12:42
              tomek854 napisał:

              > Daleko mi od obdarzania zaufaniem pierwszego lepszego lekarza, bo każdy człowie
              > k
              > czasem się myli, ale dlaczego akurat ten, który daje zwolnienie jest lekarzem
              > dobrym, a ten który nie daje jest lekarzem złym?
              I na jakiej podstawie w swoim
              > przypadku stwierdziłeś, która decyzja była słuszna? Jesteś specjalistą?

              Bo są sytuacje, które ewidentnie kwalifikują kobietę w ciąży do zwolnienia lekarskiego i nie trzeba mieć drugiego stopnia specjalizacji aby to stwierdzić. W sytuacji o której pisałem błędna diagnoza została potwierdzona przez innego lekarza, który na USG pokazał o co chodzi. Bycie specjalistą nie ma nic do rzeczy; jak miałem zapalenie płuc, którego nie widział mój rodzinny to nie będąc lekarzem wiedziałem, że jeżeli brakuje mi powietrza po przejściu czterech stopni to coś jest nie tak i trzeba iść do innego lekarza.
              W pewnych kwestiach wystarczy zdać się na intuicję kobiety w ciąży. Niestety, są lekarze uważający, że kobieta powinna zasuwać aż do rozwiązania i nie ma co narzekać. A później mamy poronienia, wady wrodzone i inne przypadki, których leczenie jest znacznie bardziej kosztowne niż te kilkanaście tygodni zwolnienia dla ciężarnej. O kosztach emocjonalnych nie wspomninając.
              • radeberger Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA 05.05.09, 14:18
                > arzekać. A później mamy poronienia, wady wrodzone i inne przypadki, których lec
                > zenie jest znacznie bardziej kosztowne niż te kilkanaście tygodni zwolnienia dl
                > a ciężarnej. O kosztach emocjonalnych nie wspomninając.


                o tak, moc zwolnienia jest tak wielka, że wady wrodzone nie tylko nie powstają, ale wręcz się cofają

                pomijając już to, że przyczyna 2/3 z nich jest nieznana - gonzales wie, że urlop (koniecznie dzięki intuicji ciężarnej!) im zapobiega

                żal..
              • Gość: gostek Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 18:33
                nie pieprzył byś tych farmazonów,gdybyś to ty płacił z własnej
                kieszeni 33 dni lewego zwolnienia
              • tomek854 Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA 05.05.09, 20:03
                Tylko jakoś nie widzę tutaj postów w stylu "lekarz dał mi niepotrzebnie
                zwolnienie a ja chcę iść do pracy, bo się dobrze czuję, na pewno się pomylił, co
                zrobić!" :-)
    • Gość: xyz Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 22:08
      napisz wypowiedzenie!!!ależ jesteś głupia i bezczelna
      • Gość: Dominik Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.05.09, 21:08
        Zastanawiam się skąd biorą się takie prymitywy? Macie matki, siostry??? O żonach
        już nie wspomnę, bo raczej nierealne. Parodia, ilu "najmądrzejszych" kretynów
        wypisuje tu brednie. Poczytajcie sobie nt. dolegliwości w ciąży, to może
        zrozumiecie. Jestem facetem, a nie mogę zrozumieć takiego zacofania.
        • tomek854 Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA 09.05.09, 23:55
          Mamy. Matki, siostry, kuzynki, przyjaciółki, koleżanki. Jeżeli mają problemy
          zdrowotne idą na zwolnienie. Jeżeli ciąża przebiega prawidłowo - nie szukają
          lewych zwolnień.
          • Gość: Bzdura Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: 217.8.176.* 10.05.09, 11:02
            > Mamy. Matki, siostry, kuzynki, przyjaciółki, koleżanki. Jeżeli
            mają problemy
            > zdrowotne idą na zwolnienie. Jeżeli ciąża przebiega prawidłowo -
            nie szukają
            > lewych zwolnień.

            Jako położnik z 20letnim stażem skomentuję: Bzdura! Ciąża wyczerpuje
            organizm kobiety jednej mniej drugiej bardziej. Od 25 tygodnia
            kobieta POWINNA być już na zwolnieniu, chyba że wykonuje
            naprawdę "lekką" pracę. A co znaczy lekka? No właśnie raczej takiej
            nie ma. Nie może być: siedząca, stojąca, przy komputerze itd.
            Praktycznie każda ciąża wiąże się z problemami zdrowotnymi i nie
            znam kobiety, która owych problemów nie ma w 24 tygodniu(czyli ok 6
            miesiąca), więc Panowie odpuśćcie, bo się kompromitujecie nie znając
            tematu. Pozdrawiam
            • Gość: sd Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.magma-net.pl 10.05.09, 11:17
              tak, poloznik to autorytet. Zwykly robolek szpitalny, nadajacy sie tylko do
              zmieniania nocnikow.
              • Gość: sb Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: 217.8.176.* 10.05.09, 11:32
                Teraz Pan "zabłysnął" interligencją. Nie jestem położną, a
                ginekologiem-położnikiem ze specjalizacją po 6-letnich studiach
                • Gość: do sd Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: 217.8.176.* 10.05.09, 11:52
                  A jeżeli chodzi o Pańską wypowiedź, to czym się Pan zajmuje, skoro
                  nie ma Pan szacunku dla pracy innych? Każdy ma prawo na szacunek
                  nieważne czy jest salową czy lekarzem. Cała wypowiedz świadczy o
                  Pana inteligencji, ale cóż...
                • Gość: położna Re: ? ? ? który ginekolog da mi L4 ? ? ? - CIĄŻA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 18:57
                  Gość portalu: sb napisał(a):

                  > Teraz Pan "zabłysnął" interligencją. Nie jestem położną, a
                  > ginekologiem-położnikiem ze specjalizacją po 6-letnich studiach

                  Gdyby nie doświadczone położne to byście z kryminału nie
                  wychodzili , wy po 6-letnich studiach. Czasami robicie takie rzeczy
                  że strach.
            • Gość: xyz panie doktorze bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 20:14
              jak będzie pan płacił 33 dni zwolnienia ciężarnej z własnej
              kieszeni,to może się zle czuc nawet od 1 dnia ciąży,ale pan to chyba
              nalezy do grona tych ,co na tym precederze zarabiaja,a nie tracą
              • Gość: Dominik Re: panie doktorze bzdura IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.05.09, 21:03
                Ta dyskusja jest bez sensu. Wnioski są takie: kobiecie należy się zwolnienie,
                ale nie u tzw. "prywaciarza". Zakładam, że np. xyz jest prywaciarzem i problemem
                dla niego jest zapłacenie za 33 dni zwolnienia (zakładam, że pewnie minimalną
                krajową lub ciut więcej). Diagnoza: NIE ZATRUDNIAJCIE KOBIET!!! Tylko problem
                polega na tym, że Panowie wg powszechnych opinii są mniej wydajni i mniej
                zaangażowani itd. Nie jestem pracodawcą, więc sam nie mogę ocenić. Pewne jest,
                że kobietę łatwiej "naciągnąć" i np. nie płacić za nadgodziny. Jeśli chodzi o
                pozostałą część zwolnienia od ZUS, należy się kobiecie, bo jeśli pracowała, to
                "odbiera" swoje składki płacone przez lata(??). Kolejna sprawa: w Polsce
                przyrost naturalny jest w opłakanym stanie, społeczeństwo się starzeje i kto
                będzie na nas pracował? Jeśli ta kobieta nie urodzi zdrowego dziecka i inne
                kobiety czytając Wasze farmazony też się zniechęcą? Nie bądźcie takimi cynikami.
                To zwolnienie zgodnie z prawem należy się każdej kobiecie. Lepiej się
                zastanówcie, co z np. zakładami karnymi itp. Na to realnie płacimy nasze
                podatki, a korzyści z tego NIKT nie ma. Pozdrawiam serdecznie
                • Gość: Dominik Re: panie doktorze bzdura IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.05.09, 21:20
                  Zapomniałem o czymś:) ZUS nie płaci zasiłku, jeśli pracodawca zatrudnia powyżej
                  20 osób, więc prawdopodobnie ta Pani naciągnie korporację, ponieważ nieczęsto
                  spotyka się mniejsze firmy (sklepy,gastronomie itd.). Ja pracuję w takiej
                  korporacji i mimo, że oni sami płacą za zwolnienie i macierzyński, to wolą
                  wysłać kobietę na "L4", ponieważ często trudno jest znaleźć takiej Pani zajęcie,
                  które może wykonywać(zgodnie z kodeksem pracy). Kontrole są naprawdę często.
                  Jeśli pracodawca nie może spełnić tego wymogu musi zwolnić kobietę z obowiązku
                  świadczenia pracy i płacić jej pełne wynagrodzenie, więc na jedno wychodzi. Nie
                  wiem, jak to wygląda u prywatnych przedsiębiorców, ale domyślam się, że
                  naciągają prawo jak mogą, żeby nie stracić. I tyle. Jeśli pracuje się u
                  uczciwego pracodawcy(a tacy są mimo kryzysu:)), to można bez zwolnienia
                  wytrzymać do końca ciąży.
                  • ib_k Dominik 10.05.09, 23:07
                    nie wiem w jakiej korporacji pan pracuje, ale na prawie pracy i sposobach rozliczania zasiłków chorobowych to się pan zna jak prosie na komputerze

                    zasiłki chorobowe od 34 dnia płaci zawsze ZUS, w sytuacj gdy pracodawca zatrudnia więcej niż 20 osób, ZUS płaci za jego pośrednictwem, czyli pracodawca, w uproszczeniu, płaci a potem odlicza to od należności zusowskich, tak samo rozliczany jest zasiłek macierzyński

                    nie pisz więc pan bzdur

                    i jeszcze mała uwaga do pana położnika, ogłoś się pan na forum że dajesz wszystkim ciężarnym zwolnienia jak leci od 6 miesiąca, lexus i willa gwarantowane, a i na kajmany coś przerzucisz

                    a to że kiedyś ten cały system emerytalny pierd...nie, to betka, po nas choćby potop, co doktorku?
                    • Gość: xyz Re: Dominik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 00:00
                      doktorek to ma w 4 literach,od każdej ciężarnej kasuje 100-150 zł do
                      kieszeni fartucha/dosłownie/ i maluje L4
                      ps.sprawa kas fiskalnych dla lekarzy dziwnie ucichła
    • Gość: starycynik Renta IP: *.no.no.cox.net 09.05.09, 21:53
      Po porodzie i pelnoplatnym maciezynskim nalezy ci sie jeszcze renta.
      • Gość: gosc Re: Renta IP: *.dip.t-dialin.net 11.05.09, 09:13
        Pytanie zle sformuowane. Pani powinna spytac -czy jak jestem ciagle
        zmeczona, nie mam sily wstawac,mam bole glowy,czasami mnie mdli,
        boli mnie kregoslup przy siedzeniu 8 godzin to czy nalezy mi sie
        zwolnienie aby troche dojsc do siebie- w/g mnie tak i pewnie tak
        bedzie myslal pani lekarz.
        Ale jak Pani zaczyna od pytania ktory lekarz da mi zwolnienie (do
        samego porodu-czyli z gory Pani zaklada ze 3 miesiace + zwolniene po
        porodzie+pewnie urlop maciezynski + pewnie do tej Pracy Pani nie
        wroci tylko zablokuje miejsce na 2 lata)) i podaje Pani glownie ze
        nie ma Pani checi do pracy(tez tak moze byc) to zdecydowanie nie bo
        w tym przypadku ciaza jest dla Pani tylko pretekstem do otrzymania
        zwolnienia .Kazda ciezarna ma prawo do pewnych przywilejow i to jet
        jej prawo ale z drugiej strony wykozystywanie tych przywilejow
        prowadzi to komentarzy jak powyzej sformuwane na forum.
    • Gość: Kaja Pracodawca sam sugeruje korzystanie ze zwolnienien IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.09, 13:16
      Mam pytanie do tych wstrzystkich, którzy tak krytykują kobiety w
      ciąży, które korzytsają ze zwolnień lekarskiech:

      A co wówaczas, gdy pracodawca sam sugeruje zwolnienie?

      Jestem w takiej właśnie sytuacji - mała firma, kryzys, redukcja
      etatów - kobiety w ciąży zwolnić nie wolno, ale można koszty jej
      wynagrodzenia przerzucić na ZUS. Pracodawca dość mocno zasugerował
      mi, że mam iść na zwolnienie i nie wracać już do porodu - czyli
      pojawić się w pracy po macierzyńskim, firma na tym zaoszczędzi, a
      wtedy może będzie lepiej i kryzys się skończy. Chciałabym pracować -
      ale co mam w takiej sytuacji zrobić? Mimo jasnej sugestii szefa
      nadal przychodzić do pracy i przebywać w ciągłym stresie? czy mam
      kłamać lekarzowi, że źle się czuję, żeby mi te zwolnienia wystawiał?
      Jakie macie w takiej sytuacji rady??
      Proszę mi wierzyć, zwłaszcza w małych firmach, takie sytuacje
      zdarzają się często. Bardzo razi mnie, jak wyzywacie kobiety, które
      korzystają ze zwolnień - może często nie mają innego wyjścia...
      • Gość: gosc Re: Pracodawca sam sugeruje korzystanie ze zwolni IP: *.dip.t-dialin.net 12.05.09, 14:29
        Ale w takim przypadku niech sie Pani nie dziwi ze czesc lekarzy jest
        skorupowanych.Pani pracodawca sugeruje -niech Pani idzie do lekarza
        po zwolnienie-Pani idzie i nie bardzo chce klamac wiec placi Pani za
        wizyte i mowi czego oczekuje-lekarz albo mowi nie albo kasuje za
        wizyte i wydaje zwolnienie i kolo sie zamyka.
        W tym przypadku pierwsze pytanie na forum ma absolutnie sens(gdzie
        bez ceregieli dostane zwolnienie jak jestem w ciazy).
        • Gość: Kaja Re: Pracodawca sam sugeruje korzystanie ze zwolni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.09, 15:16
          Proszę mi wierzyć chętnie bym nadal pracowała, nie jest moim celem
          korumpować lekarzy - ale prawda jest taka, że mój pracodawca nie
          zostawia mi innego wyjścia.

          Jakoś mało rad co w takiej sytuacji zrobić - gdzie są Ci wszyscy,
          którzy w wypowiedziach powyżej tak bronili pracodawców, a
          krytykowali kobiety w ciąży?
    • Gość: lila Do wszystkich się wypowiadających IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 19:22
      to było 21 lat temu. chodziłam do pracy przez większą częś czasu
      trwania ciąży. Jedynie pod koniec przytrafiła mi się wredna
      wiatrówka , która totalnie mnie zmogła - dzieci przechodzą ją o
      wiele lepiej. Bałam się o dziecko ale nie miało to wpływu na
      przebieg ciąży. Po wyleczeniu na miesiąc przed rozwiązaniem wróciłam
      do pracy. Nie czułam się lekko i skowronkowo bo dźwigając brzuch
      nawet jak się przytyje tylko 9 kg jak ja to jest jednak wysiłek.więc
      tak od ok 7 mca było mi coraz ciężej.
      Pracowałam do 15stej potem przez dwie godziny wracałam do domu na
      drugi koniec miasta. To były inne czasy więc po jedzenie trzeba było
      jeszcze postać w kolejkach ogromnych nawet jeśli stałam w tej dla
      ciężarnych.
      W domu lądowałam ok 18 stej a nazajutrz na 7 mą do pracy. Żeby
      dojechać musiałam wyjść z domu 5:40 rano. Myślę , że dzisiaj kobiety
      mają o wiele lżej ale coraz więcej jest ciąż powikłanych no i po 7
      mcu ciąży naprawdę jest ciężko. Tym panom którzy nie wierzą
      proponuję codzienne dźwiganie nieprzemakalnego wora z wodą ( nie
      stabilnego ciężaru ) i na brzuchu a nie na plecach.
      • Gość: gosc Re: Do wszystkich się wypowiadających IP: *.magma-net.pl 12.05.09, 20:38
        na szczescie postep naukowy rozwiaze te wszystkie problemy. Bedzie jedna plec, a
        dzieci bedziemy powielac w maszynach. Rozwiaza sie wszystkie problemy z tego
        watku i nie tylko, bo przeciez bedziemy w stanie kontrolowac stan populacji,
        dzieki czemu wszystkim bedzie sie zylo lepiej.
        • Gość: lila Re: Do wszystkich się wypowiadających IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 23:13
          Gość portalu: gosc napisał(a):
          > dzieci bedziemy powielac w maszynach. Rozwiaza sie wszystkie
          problemy z tego
          > watku i nie tylko, bo przeciez bedziemy w stanie kontrolowac stan
          populacji,
          > dzieki czemu wszystkim bedzie sie zylo lepiej.
          Nie, nie wszystkim tym, którzy nie przejdą tej twojej tzw kontroli
          nie będzie się żyło lepiej bowiem skazani będą na unicestwienie albo
          wieczną zmarzlinę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka