xyz160 30.04.09, 12:27 3 lata? Powinni ich oskarżyć o usiłowanie zabójstwa Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
myturn GTA 30.04.09, 12:43 W GTA by go zastrzelili, udając Tony-ego musiał się liczyć z ew. strzałami ze strony władzy Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Strzelali z auta do przechodniów, ranili kilka ... 30.04.09, 13:20 Sędzia pawian się zachichra i da zawieszkę. Bo co innego, jakby jemu w dupę strzelili z wiatrówki. Wtedy to by było usiłowanie morderstwa i 25 lat by było. Bo to byłby zamach na "właściciela RP". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dres biale BMW i pierd... karczki z silowni pewnie :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.09, 14:28 tzn na razie mlode karczki. Glofik bialy, tatuarz, stare bwm i kilku ziomow na pace. I sie zyje nie! Na majowke komus oko ustrzlimy, bedzie polewka. Pozniej kilka d... przelecimy przy piwku. Mama nas tego nauczyla ze swoim 5 konkubentem. Yo yo yo yo. -- Sedzio drogi po 5 lat w pace bez mozliwosci skrocenia wyroku. Idiotow trzeba izolowac od spoleczenstwa. Za nasze podatki :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mustang gt500 Re: biale BMW i pierd... karczki z silowni pewnie IP: *.e-wro.net.pl 04.05.09, 18:23 i tu się mylisz bo znam tych chłopaków, mieszkają na mojej ulicy i nie są z rodzin patologicznych...szkoda że zawsze znajdzie się dureń co plecie byle co by tylko pleść...zadam Ci pytanie znasz ich widziałeś ich kiedyś jak nie to morda w kubeł z takimi opisami jak byś nie wiedział to takie wypowiedzi też są karalne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mustanf gt500 Re: biale BMW i pierd... karczki z silowni pewnie IP: *.e-wro.net.pl 04.05.09, 18:25 tak dal wyjaśnienia nie pochwalam tego co zrobili bo kare powinni ponieść bez dwóch zdań. Odpowiedz Link Zgłoś
hipolitless oni nie są winni 30.04.09, 15:47 Winne jest prawodawstwo, które pozwala na swobonde kupowaniie tego typu broni i wszystkie strony interentowe w tym gazeta.pl, które reklamują sklepy z bronią. Takich przypadków będzie coraz więcej. Wyborcza zamiast pisać codziennie o naszej-klasie lepiej zajęłaby się tematem sprzedarzy wiatrówek w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s0vi3t Re: oni nie są winni IP: *.33.11.vie.surfer.at 30.04.09, 15:53 Nom, tak, tobie powinno się zabrać klawiature i neostrade. :) W Austrii mieszkam już 3 lata, a tutaj można posiadać legalnie wiatrówke bez ograniczenia energii, np. 180J gunpowera i jakoś nigdy nikt tutaj nikogo nie postrzelił, a gdyby postrzelił z takiego czegoś to by nie było co zbierać. :P W USA każdy może posiadać broń, a w wielu stanach nawet broń automatyczną i prawda, są strzelaniny, ale to lepiej żeby gangi się same powybijały, jak ktoś nie szuka guza to go nie znajdzie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
hipolitless Re: oni nie są winni 30.04.09, 17:01 Austria to rzeczywiście super przykład... "jak ktoś nie szuka guza to go nie znajdzie." to Ci co zostali ranni we Wrocławiu szukali guza? Ciekawa teoria. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MKDK USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 18:03 Natomiast USA to już w ogóle doskonały przykład, jeśli chodzi o bezpieczeństwo publiczne. Jasne, niech broń będzie legalna i bój się wyjść na ulicę. Jak dla mnie absurdalną postawą jest myślenie, że opcja "niech ma każdy i niech każdy się broni" jest mniejszym złem od "przypadkiem ktoś może mieć i wtedy mamy przerąbane". Uświadomcie sobie, że nie jest. Jeśli naprawdę lubisz mieć broń przy dupie, to idź do wojska. Ja chcę żyć w kraju "pozornie" bezpiecznym i nie musieć się martwić, wychodząc na ulicę, czy TEŻ jestem uzbrojony. W Polsce psychol musi się postarać, żeby dobrać się do broni palnej. W USA każdy psychol ma ją pod ręką. Ogólnonarodowa dostępność broni to jeden z wielu przykładów, dlaczego USA to chory kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik A powiedz mi 30.04.09, 21:44 Dlaczego takie kraje jak Szwajcaria czy Czechy połączyły szeroki dostęp do broni i niską przestępczość, a Wielka Brytania mimo zakazu posiadania broni jest krajem strasznie bandyckim? Uświadom sobie, że łatwiejszy dostęp do broni nie wpływa bezpośrednio na wzrost poziomu przestępczości. Dowód - Polska. W 2004 roku mocno zliberalizowano przepisy, a przestępczość... spadła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albis Re: A powiedz mi IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.05.09, 19:33 Och, czarowniku! Czy nie masz zbyt wielkich wymagań? Czego oczekujesz? MYŚLENIA?! W tym kraju? Od przeciętnego Polaka? Który CHLUBI się tym, że jest humanistą i o matematyce (czyli przede wszystkim sztuce logicznego myślenia) nie ma zielonego pojęcia? Zawiodłem się na Tobie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pozdrawiam Re: USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.09, 01:04 Miejmy nadzieje że kiedyś kogoś z twojej rodziny, albo ciebie zatłucze jakiś twardziel spod bloku. Zobaczymy co wtedy powiesz o samoobronie. Odpowiedz Link Zgłoś
krem23 Re: oni nie są winni 30.04.09, 19:25 Pewnie! Życzę ci postrzelenia z byle czego i zobaczymy czy będziesz jeszcze takie głupoty klepał. Ja zrobiłem taki event: Na szybach sklepu z bronią, na których był (jeszcze jest napis) "BEZ ZEZWOLEŃ" ponaklejałem powyżej kartki z tekstem: "ZABIJANIE". Niestety mimo niedzieli ranka trwała tam inwentaryzcja, o której nie widziałem i zostałem złapany na goracym uczynku. Gościu mi groził a ja go wysmiałem, że nic mi nie zrobi, bo nie łamię prawa. Ochrona oraz policja nic nie zrobiły mi poza spisaniem danych, bo nie zarysowałem szyb nożyczkami i nie powstała szkoda. ZOstałem pouczony, że mogę pikietować np. z tablicą, rozdawać ulotki przed sklepem ale nie naruszać mienia sklepu. Tłumaczono mi, że ta broń nie zabija i że nożem też można zabić. Ale nożem można coś przeciąć a broń jednoznaczznie kojarzy się z użyciem przemocy, ale to nie dotarło do nich. Można powiedzieć, że policja współdziała z przestępcami takimi jak ci opisani w artykule, ale jaki ma z tego ineteres? Po prostu zachęcają do przestepstw, bo zamiast prewencji wolą interwencje a sam się o tym przekonałem i zostałem poszkodowany. Prawo posiadania trza zaostrzyć, aby takie przypadki jak w USA i w Europie (ostatnio w Niemczech) nie powtarzały się u nas. łatow dostępne narkotyki i alkohol pomagają w użyciu broni. Szkoda gadać! Jak ktoś jest za posiadaniem broni bez zezwoleń, to proszę się zgłosić do sklepu z bronią, gdzie pokażą, że postrzelenie z tego czy owego jest przyjemnością a nie zagrożeniem życia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dar Re: oni nie są winni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 21:16 tia Austria kraj zbokow - swietny przyklad hiehie a Ty ile swoich dzieci dymasz w piwnicy? Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: oni nie są winni 30.04.09, 19:12 Winni są też sprzedawcy samochodów, bo gdyby nie samochody to by nie mogli jeździć po mieście etc. A tak BTW to takich przypadków jest coraz mniej. Powoli kształtuje się w Polsce kultura strzelecka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: oni nie są winni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 19:26 Mhm, twój argument przemówił do wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Torgeist Re: oni nie są winni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.05.09, 08:26 No i zauważ, że prawdziwa broni dostępna bez zezwoleń, czyli czarnoprochowce, z których można zabić nie gorzej niż z broni nowoczesnej (w przeciwieństwie do 17-dżulowych wiatrówek, łatwiej byłoby zatłuc kogoś kolbą niż zrobić poważną krzywdę śrucikami), zostały w ciągu 5 lat użyte w celu przestępczym... raz - nie ma innych udokumentowanych przypadków. Jeżeli miałbym mieć wybór: niewielkie zmniejszenie mojego bezpieczeństwa za cenę radykalnego zwiększenia możliwości przeciwdziałania zagrożeniu kontra wzrost bezpieczeństwa za cenę całkowitego ubezwłasnowolnienia i inwigilacji przez totalitarne dobre duszyczki, sprawa jest prosta... Różnica jak między wyprawą w góry, gdzie można sobie zmarznąć, a nawet skręcić kark, ale pięknie jest, a siedzeniem w ciepłej celi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pozdrawiam Re: oni nie są winni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.09, 01:02 Tak debilku. A Ci co jeżdzą po pijaku też są niewinni bo winne są sklepy monopolowe co nie?? Udaj się jak najszybicej do psychiatry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wito Re: oni nie są winni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.09, 10:25 Masz rację powinni prawnie zabronic posiadania wszelkich niebezpiecznych narzędzi.Najwięcej rozbojów jest przy użyciu noża-zabronic posiadania(chleb pozmarujesz masłem a nie nożem) Idąc dalej ,to właściwie wszelkie narzędzia trzymasz ręką -uciąc wszystkie ręce nie będzie przestępstw.I T.D. Chciałbyś tej paranoi? A wystarczy sprawców potraktowac jak bandytów i na otrzeżwienie umysłu 15 lat produkcji kostki brukowej w odosobnieniu. Powiedz na ulicy ,że nienawidzisz żydów a wyrok masz jak w banku i to chyba powyżej trzech lat.Po prostu PRAWO I PRAWNIKÓW mamy do D... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leo Re: oni nie są winni IP: *.chello.pl 03.05.09, 17:12 gazeta to nie tylko w internecie reklamuje sprzedaż broni, w wydaniu papierowym również; cóż: pieniądze nie śmierdzą". Byleby zarobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daro Strzelali z auta do przechodniów, ranili kilka .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 21:15 jakies popierd*olone (p)osly daly mozliwosc kupna wiatrowki kazdemu kretynowi, ktory ma pare groszy. Pozniej sie takie PO*jeby nachleja i strzelaja do ludzi. Dopiero jak bachor jakiegos debila z parlamentu straci oko albo zycie to sie tym zajma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tyle w temacie Re: Strzelali z auta do przechodniów, ranili kilk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.09, 01:05 Czyli prosta sprawa. Zabronić sprzedaży alkoholu to się nie nachleją i nie postrzelają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Strzelali z auta do przechodniów, ranili kilk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.09, 13:05 Nie, do cholery jasnej, ludzie, bez radykalizmów, wy w ogóle nie macie jakiegokolwiek wyczucia. Co ma prohibicja do tego? Oczywiście, że oni są winni, nikt ich nie powinien bronić i pod tym względem chyba wszyscy komentujący tu się zgadzają! Chodzi o zasadniczą różnicę między nożem a bronią palną. Przecież to ma podłoże psychologiczne nawet, o wiele łatwiej jest użyć pistoletu, bo to jest czysta broń, efektywna, ale w ogóle nie widowiskowa. Dlatego na całym świecie jest o wiele mniej przypadków, by ktoś masakrował ludzi siekierą niż powystrzelał ich. To jest główny problem z bronią palną - jest bardziej skuteczna i zarazem człowiek ma mniejsze opory, by jej użyć. Społeczeństwo jest durne, a zalegalizowanie broni palnej wywołałoby tylko masową panikę na punkcie obrony osobistej. A ja tego nie chcę, nie mam najmniejszej ochoty interesować się ani wiatrówkami ani pistoletami ani niczym takim. I myślę, że ze mną tysiące innych ludzi. I nie chcę być do tego przymuszony, bo jakiś kretyn zalegalizował wszystko i w każdej chwili byle sprzeczka, choćby o siedzenie w autobusie może się skończyć wyciągnięciem broni albo przypadkiem jakiś sfrustrowany nastolatek wyjmie tacie z szuflady broń i powystrzela pół szkoły. My sami w sobie jesteśmy niebezpiecznym, bardzo porywczym narodem. Eksperymenty udają się w Holandii, Norwegii, tj. dojrzałych społeczeństwach. A Polacy to dość sfrustrowane społeczeństwo, które naprawdę potrzebuje jeszcze dużo lekcji ogłady - takiemu przywileje daje się stopniowo, powoli, bo inaczej wynikają z tego problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Torgeist Re: Strzelali z auta do przechodniów, ranili kilk IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.05.09, 14:50 Dlatego na całym świecie jest o wiele mniej przypadków, by ktoś masakrował ludzi siekierą niż powystrzelał ich Mniej jest masakr za pomocą noża czy siekiery z kilunastoma ofiarami, chociaż sprawny nożownik, jak w Japonii, jest w stanie dojść do prawie 10 ofiar. Natomiast dużo więcej jest sytuacji, w których ktoś zamorduje narzędziem podręcznym jedną czy dwie osoby. Tylko że dla mediów w Polsce np. kilkaset odosobnionych mordów za pomocą noża czy tępego narzędzia rocznie w Niemczech to nie temat (może wspomni o tym specjalistyczny kwartalnik prawniczy o nakładzie 500 egzemplarzy), a masakra za pomocą pistoletu, w której ginie 10 osób raz na 5 lat tematem jest. Ale niektórzy ludzie są głupi i żywią się tym, co spektakularne. Reszta dla nich nie istnieje. I nie chcę być do tego przymuszony, bo jakiś kretyn zalegalizował wszystko i w każdej chwili byle sprzeczka, choćby o siedzenie w autobusie może się skończyć wyciągnięciem broni W którym świecie równoległym ty żyjesz? albo przypadkiem jakiś sfrustrowany nastolatek wy jmie tacie z szuflady broń i powystrzela pół szkoły. Ciekawe, że w Stanach takie akcje zdarzają się właśnie w campusach dlatego, że są to strefy rozbrojone, w których wariat ma pewność, że będzie mógł długo postrzelać bez reakcji. My sami w sobie jesteśmy niebezpiecznym, bardzo porywczym narodem. Bzdura, nie potwierdzają tego statystyki, Polacy mieszczą się w granicach średnich UE pod względem najcięższych przestępstw. Więcej zabójstw na jednostkę niż w Niemczech czy Francji (ale nie 10x, tylko o 30-40%), jednak mniej niż w Finlandii, żeby nie wspomnieć nawet o Litwie, mniej ciężkich przestępstw niż w Skandynawii (tak!). Ale to takie polackie, jak sobie polaczek pomyśli „ci Polacy to takie krwiożercze bydło i durne świnie”, od razu czuje się szlachetniejszy, wyższy, Europejczyk pełną gębą normalnie... Społeczeństwo jest durne Społeczeństwo nie jest durne, durni są dresiarze i ćwierćinteligenci, każda grupa na swój sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Strzelali z auta do przechodniów, ranili kilk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.09, 16:32 Mocne argumenty, Torgeist, ale: W którym świecie równoległym ty żyjesz? I tu Cię mam - w tym samym. I czuję się bezpiecznie, względnie, ale bezpiecznie. Nie jestem napadany, przechodzę i przez co ciemniejsze dzielnice bez problemu, chodziłem już nieraz z laptopem pośród co groźniej wyglądających grupek, ale jednak nie ruszali. Może i miałem szczęście, racja, ale względnie jest lepiej niż gorzej. I nie zmienię swojego stanowiska, że ludowe zbrojenie pogorszyłoby całą sytuację. Dlatego mówię, że nie chcę żyć w państwie w pełnej gotowości. Spoko, to jest łatwiejsza droga, ale zdecydowanie zła. Rozwój społeczny ma polegać na zwiększaniu bezpieczeństwa. Niejako wymuszenie na każdym obrony osobistej to jest tylko maska - maska na uwstecznienie do realiów średniowiecznych. A co gorsza - poddanie się, bo serio, to że będę miał przy sobie spluwę będzie oznaczało, że przyjąłem fakt, iż wszędzie kręcą się zbiry i prymitywy i nie ma mocnych, muszę się bronić, musze się przystosować. To jest jakaś czarna rzeczywistość, której za nic w świecie nie chcę przyjąć. Społeczeństwo nie jest durne, durni są dresiarze i ćwierćinteligenci, każda grupa na swój sposób. Nie uważam się za szczyt inteligencji, wyrachowania i savoire vivre'u, ale naprawdę - wystarczy wsłuchać się w głos "społeczeństwa" w tramwaju, w autobusie, popracować trochę na kasach w jakimś supermarkecie, posłuchać ludzi. Ja z każdą taką chwilą tracę wiarę, mam coraz większe wrażenie, że otaczają mnie sami idioci. W im większych grupach, tym durniejsi. PS Podaj linka, źródło, jakikolwiek dostęp do tych statystyk, w których lepiej wypadamy od narodów skandynawskich. Co jak co, ale w to nie uwierzę, póki nie ujrzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Torgeist Re: Strzelali z auta do przechodniów, ranili kilk IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.05.09, 18:10 Na wstępie przepraszam za zbyt ostry język poprzedniego postu. A teraz ad meritum. Jak łatwo zgadnąć, jestem zwolennikiem unormowania sprawy dostępu obywateli do broni ostrej, mnie więcej w duchu projektu ministra Czumy z czasu, kiedy był jeszcze posłem. Czyli pozwolenie na broń na żądanie, ale tylko dla obywateli niekaranych, którzy przejdą testy psychologiczne, zdrowotne i zdadzą egzamin praktyczny z posługiwania się bronią. Jednak obawa, którą wyrażasz, że nastąpiłyby jakieś ludowe zbrojenia, nie ma większego związku z rzeczywistością. W Czechach, gdzie kryteria są dużo luźniejsze, mamy 30 sztuk broni na 1000 obywateli, i taka jest mniej więcej średnia europejska, przekraczana tylko przez kraje takie, jak Finlandia (ok. 400 sztuk), Szwajcaria (200) czy reszta Skandynawii (nie pamiętam szczegółowych danych, ok. 100). W Polsce obecnie ten wskaźnik wynosi bodaj 3 sztuk. Nie widać żadnego powodu, żeby Polacy mieli nagle ruszyć hurmem na sklepy z bronią. Można założyć, że poziom czeski byłby maksymalnym docelowym, a przecież w tej liczbie znalazłyby się też bronie myśliwskie, sportowe, rekreacyjne. Więc de facto prawdopodobieństwo spotkania na ulicy kogoś uzbrojonego w pistolet byłoby kilka razy wyższe niż obecnie, ale i tak znikome. Większość ludzi broni się boi, nie lubi jej, źle im się ona kojarzy, poza tym badania swoje kosztują, pistolet to też sprawa 2 - 3 tysięcy złotych, do tego amunicja, poza tym to kawał plastiku czy blachy, prawie 20 cm długości, ważący kilogram, chodzi się z tym dość niewygodnie. Można założyć, że broń nosiliby ze sobą wyłącznie naprawdę zagrożeni. Którym obecne przepisy uniemożliwiają skuteczną obronę - a bandytom wcale nie utrudniają dostępu do broni ostrej. Dla byle gangstera pozyskanie pistoletu to fraszka. U reszty pistolety, strzelby czy karabiny spoczywałyby w szafach pancernych... Nie byłoby mowy o „wymuszaniu obrony”, o wyścigu zbrojeń. Tak samo między bajki można włożyć argument o żulikach czy ziomach chodzących z giwerami, praktycznie wszystkich wyeliminowałaby konieczność niekaralności czy przejścia testów psychologicznych. Druga kwestia - Polacy... Polacy są w swojej masie społeczeństwem spokojnym, potulnym, nieagresywnym. Świadczy o tym choćby brak zamieszek, ostrych protestów społecznych. Takie rzeczy, jak bitwy demonstrantów z policją jak na Węgrzech, rozruchy na Łotwie jesienią, bitwy na przedmieściach Paryża czy dzisiejsze walki w Berlinie albo dni chaosu w Hanowerze u nas nie występują. Dlaczego? Niski potencjał agresji. Polak może poszumieć, pokląć, pogadać głupoty w sklepie czy tramwaju, ale obali w najgorszym razie raczej półlitrówkę niż rodaka na bruk. Nawet osławieni kibole — „cywilizowani” Europejczycy zachodni mieli Heysel, a my co? Nic nawet minimalnie porównywalnego. Da się odeprzeć też argument o chamstwie w ruchu drogowym, które wynika raczej z rozpaczliwej infrastruktury popychającej ku niekulturalnym i niebezpiecznym zachowaniom niż wrodzonej krwiożerczości. Oto statystyki. www.crimereduction.homeoffice.gov.uk/statistics/statistics30.htm Niżej są raporty w dwu formatach, do roku 2001. Nie mam linków do nowszych, ale niewiele się zmieniło - a jeżeli już, to na korzyść Polski, zmniejszenie liczby zabójstw przy wzroście w Niemczech. Oczywiście należy dane np. szwedzkie skorygować, biorąc poprawkę na inne przepisy, skutecznośc pracy tamtejszej policji itp. Jednak inne dane są komplementarne z tymi: bezpieczna Skandynawia to mit. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Torgeist Re: Strzelali z auta do przechodniów, ranili kilk IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.05.09, 14:28 Tak naprawdę problemem nie są wiatrówki, a sprzężenie debilizmu ziewnikarzy z debilizmem odbiorców, tworzące psychozę zagrożenia. W zasadzie każde zadraśnięcie kogoś z wiatrówki jest powodem histerii (straszny przedmiot przypominający BRRRRRRRROŃ!!! ZUUUUUUUOOOOOOO!!!). Tymczasem dużo łatwiej zrobić komuś prawdziwą krzywdę waląc go z pięści, obalając na ziemię i butując, niż miotając w niego śrucinami. W dowolny weekend we Wrocławiu więcej osób odnosi poważniejsze obrażenia wskutek napadów ze strony jakichś osiłków w klubach czy na ulicach niż w ciągu roku z powodu niezgodnego z założeniami użycia tych nieszczęsnych wiatrówek. Ale to jest uświęcona norma, zjawisko w zasadzie w porządku, więc przezroczyste i nieinteresujące (chyba, że drechy w pijanym widzie dorwą nie miejscowego, tylko Araba albo Baska, wtedy mamy straszny rasizm i się pisze). A tu powstaje wielkie aj-waj, postulaty jakichś zakazów. Co za ludzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Strzelali z auta do przechodniów, ranili kilk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.09, 16:42 Jeśli chodzi o mnie, NIE, nie jestem za wycofaniem wiatrówek. Zostały określone jako broń dopuszczalna i niech tak zostanie. Mają niską szkodliwość. Ja jestem jedynie przeciwko legalizacji, wybaczcie, nie wiem, jak się na to mówi - broni ostrej? Natomiast, jeśli chodzi o sprawę tych strasznie zabawnych panów strzelców - tu bym chciał jedynie sprawiedliwego procesu, który by potraktował ich trochę ostrzej. Czemu? Bo mimo wszystko, mówcie co chcecie, ale wg mnie prawdopodobieństwo, że wysiadaliby z samochodu i napadali na te same osoby z pięściami/nożami jest mniejsze. I będę się trzymał swego, broń palna ułatwiła im sprawę, zrobiła ją delikatniejszą, a jednocześnie bardziej zabawną. Tym bardziej bezczelną, dlatego też domagam się odpowiednio wysokiej kary dla na tyle nieodpowiedzialnych ludzi, którzy najwyraźniej mają problem z zauważeniem faktu, że wiatrówka to też broń i że to nie jest to samo, co rzucanie w ludzi śnieżkami. Oni sobie robili z tego fun, czego na pewno nie czyniliby w takim stopniu z własnymi pięściami i to jest to, co mnie w tym przypadku najbardziej wkurza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S&W Re: Strzelali z auta do przechodniów, ranili kilk IP: 217.153.67.* 02.05.09, 11:06 Jaka qwa ,,broń palna'' ? Chyba ,,broń pneumatyczna''!!! Nie mylcie pojęć.... Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Strzelali z auta do przechodniów, ranili kilk 04.05.09, 08:49 Najlepiej potraktować dowcipnisiów następująco. Nałożyć im kilkaset milionów złotych zadośćuczynienia za krzywdy fizyczne i moralne. Jeśli tych pieniędzy nie mają, to zakuć w kajdany i do niewolniczej pracy przy budowie autostrad za minimalną stawkę ustawową. Powinni pracować tak długo aż spłacą poszkodowanych oraz pensję dla pilnujących ich strażników oraz pokryją koszty swojego utrzymania. Zapewne taka procedura oznaczała by dożywotnie niewolnictwo ale to już byłby ich problem. Ciekawe ilu by było podobnych naśladowców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jogi Re: Strzelali z auta do przechodniów, ranili kilk IP: *.171.244.23.static.crowley.pl 04.05.09, 11:35 Debile Odpowiedz Link Zgłoś
seinsein Strzelali z auta do ludzi, ranili kilka osób 04.05.09, 14:09 3 lata... Ten kraj to jeden wielki absurd! A pewnie i tak skończy się na zawiasach, znając ten chory kraj. Odpowiedz Link Zgłoś