Dodaj do ulubionych

LUKAS BANK Wrocław zarty sobie stroją

18.05.09, 12:25
mam 2 konta w lukas banku dzwoniłem 5razy a sprawa dotyczy złego wpisanego
konta przelewu elektronicznego jedno to TESCO drugi to zwykły ratalny zamias
do tesco przelałem pieniadze do ratalnego po minięciu terminu spłaty za
rachunek w tesco nie wiedziałem o tym
maszeruje sobie do tesco w sobote 16-05-2009 i robie zakupy na 200zł
jaki mnie spotkał zawód bo mi karte TESCO wywaliło dzwonie do lukas
ma pan nie zapłacone 116,37zł takie cos przelałem na ratalny+15zł za list
windikacyjny uzgadniałem z TESCO ze bedą dzwonic w razie jakiś komplikacji a
tu nic zadnych telefonu ani listu tylko blokada ludzie sie patrza jak na
idiote bo wiedziałem ze zapłaciłem robie awantura a tam nic nie wiedza
zadłużenie i wynocha wiec dzwonie do LUKAS banku
1 numer muzyczka prosze czekac po 5min nie ten dział daje mi druki numer
dzwonie tak ma pan zadłużenie ale przeksieguje z jednego konta na drugie ale
cała operacja w 1 banku potrwa 14 dni jaja ??????
pytam czy zostane obciażony 15zł za list który wysłali a nie dostałem
tak zostanie pan obciążony przepisy banku pytam a telefonicznie nie bylo można
powiadomic o zablokowaniu konta nie bo pracownicy są zapracowani i nie maja
czasu dzwonic a list mieli czas napisac pytam a to inny dział pisze wiec
odradzam wszystkim co chca załóżyć konto w LUKAS banku to złodzieje klienta bo
klijent nie może błedu popełnić oni mogą tak ze wydzwonijem do nich 30min za
co zapłaciłem 15zł zamias oni zadzwonic to klienta robia na kase UWAGA JESZCZE
RAZ UWAGA NA ten LUKAS BANK
Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Szanuj innych 18.05.09, 12:29
      Używaj kropek, przecinków, wielkich liter. Tego słowotoku nie da się przeczytać.
    • nifares85 Re: LUKAS BANK Wrocław zarty sobie stroją 18.05.09, 13:48
      Próbowałem zrozumieć, nie udało mi się... Pisz spokojniej, widać że byłeś
      zdenerwowany jak to pisałeś...
      • roman1950 Re: LUKAS BANK Wrocław zarty sobie stroją 18.05.09, 17:29
        ja nie byłem zdenerwowany tylko wku...ony zęby bym powybijał wszystkim z lukas
        banku bo tylko przepisami jechali zadnych kredytów karta płatniczą przeciesz to
        jest naciaganie klienta rachunek do domu i drugi raz przelew z konta na konto
        • Gość: {} Re: LUKAS BANK Wrocław zarty sobie stroją IP: 62.134.205.* 08.06.09, 14:54
          Chłopie, jak przelewy wypełniasz tak nieudolnie jak tutaj piszesz,
          to cud że w ogóle wysłałeś pieniądze do Lukasa, a nie na konto Radia
          Maryja. Miej pretensje do siebie.
    • dekar Re: LUKAS BANK Wrocław zarty sobie stroją 18.05.09, 14:08
      Podsumowując. Gościu ma dwa rachunki kredytowe jeden na kartę, drugi
      na kredyt ratalny. I zamiast spłacić zadłużenie na karcie nadpłacił
      na kredycie ratalnym.
      Wnioski: Banki to złodzieje!!! Bo:
      1. Bank powinien się domyśleć, że klient chciał zapłacić, tylko się
      pomylił.
      2. Bank powienien się domyśleć, że poczta nie dostarczyła listu z
      wezwaniem do zapłaty.
      3. Bank powinien postawić przy każdej kasie pracownika, coby w
      takich sytuacjach rozwiązywał problem na miejscu i nie narażał
      biednego Kowalskiego na kuse spojrzenia współkolejkowiczów.

      No po prostu ręce opadają do góry.
      Jak dla mnie gościu to zwykły pieniacz.

      Zgodzę się tylko z jednym 14 dni to za dużo na wyprostowanie całej
      sprawy.
      • nina_8 do dekar 18.05.09, 20:48
        Widać, że bankowość jest Ci obca i nie masz na ten temat trywialnej wiedzy.
        Po pierwsze jak piszesz "bank powinien się domyślić, że klient chciał
        zapłacić tylko się pomylił" ...
        BANK to nie jest osoba, to instytucja, bank nie rozumuje, nie domniemuje i nie
        myśli. Jeśli ktoś płaci np. w kasie LB kwotę 200 zł na rachunek zadłużenia karty
        Tesco to kasjer nie jest jasnowidzem i nie domyśla się, że klient się pomylił,
        tylko przyjmuje określoną wpłatę na określone konto. Jeśli konto mu nie wejdzie
        bo np. jedna cyfra jest zła na przelewie taki przelew zostanie odrzucony z
        automatu i wtedy można się domyślać, że coś jest nie tak.
        Jeśli klient sam płaci sobie rachunek poprzez konto internetowe to tym gorzej,
        bo sam sobie narobił bigosu a ma pretensje do banku.
        Po drugie piszesz, że "bank powinien się domyślić, że poczta nie
        dostarczyła listu z wezwaniem do zapłaty".
        Bank nie myśli-o czym Ci już wyżej napisałam i bardzo ważna sprawa BANK NIE MA
        OBOWIąZKU DOSTARCZANIA WEZWAń DO ZAPłATY LISTEM POLECONYM o czym każdy klient
        jest informowany w umowie kredytowej, wystarczy ją przeczytać. Klient
        zobowiązuje się poprzez podpisanie umowy do rzetelnej i TERMINOWEJ spłaty
        kredytu , jeśli nie- bank będzie naliczał koszty za nieterminowość (o czym nota
        bene również jest wzmianka w umowie). Koszty tych działań windykacyjnych są
        podane w Tabeli Opłat i Prowizji i w skrócie nazywa się to TOiP. Bank to
        instytucja finansowa ,nie charytatywna i oczywistym jest, że zarabia na
        nierzetelności klientów.
        Ad. 3 Pan płacił kartą w [b]sklepie[b]Tesco, którą to kartę mu odrzuciło
        z powodu zadłużenia. O jakiej ty kasie i pracownikach banku tutaj rozmawiasz???
        W Tesco pracują pracownicy Tesco! W banku pracownicy banku.
        Pan zapomniał dodać, że 14 dni to [b]14 dni roboczych[b] czyli około 3 tygodni.
        Pozdrawiam. :-)
        • Gość: Piotr Re: do dekar IP: *.187.242.13.ip.airbites.pl 18.05.09, 21:35
          Nina_8
          słyszałaś kiedyś o ironii?
          Poczytaj, może zrozumiesz.
          • nina_8 przepraszam 18.05.09, 21:39
            nie przeczytałam tekstu o pieniaczu i o tym, że mu ręce opadają. Przepraszam raz
            jeszcze, myślałam że to jego tok rozumowania.
    • Gość: Zuza Re: LUKAS BANK Wrocław zarty sobie stroją IP: 90.156.118.* 18.05.09, 19:27
      hmmm zapowietrzyć się można czytając ten wpis.. interpunkcji w
      szkole nauczyli???
      co autor miał na myśli? Postaw sobie sam przecinek lub kropkę to sie
      dowiesz...
    • nina_8 do pana romana 18.05.09, 21:17
      drogi Panie;

      > pytam czy zostane obciażony 15zł za list który wysłali a nie dostałem
      > tak zostanie pan obciążony przepisy banku pytam a telefonicznie nie bylo można
      > powiadomic o zablokowaniu konta

      Skoro bank wysłał do Pana list to z pewnością najpierwpróbował się z
      Panem kontaktować telefonicznie -taka zasada, procedury.
      Jeśli nie odbiera Pan telefonu komórkowego, domowego, w pracy bank dzwoni po raz
      drugi. Ba! Nawet dzwoni po raz trzeci! NIe odbiera pan, jest Pan poza zasięgiem,
      nie chce Pan podać danych w celu identyfikacji, by pracownik mógł przekazać Panu
      info o zadłużeniu-??- bank wysyła do Pana list, który kosztuje 15 zł (dla
      porównania taki monit w PKO BP kosztuje 30 zł). Wie Pan klienci często
      tłumaczą się, że nie otrzymali pocztą monitu bo myślą w ten sposób, że kiedy
      korespondencja nie dotrze ,to nie będą musieli za nią płacić. Nic bardziej mylnego!
      Jak już wspomniałam poniżej-bank nie ma obowiązku dostarczać korespondencji
      listem poleconym o czym jest napisane w umowie karty kredytowej. A czy rachunki
      za telefon tudzież wodę otrzymuje Pan listem poleconym? nie!
      Jeszcze jedna ważna sprawa-bank nie interweniuje zaraz na drugi dzień po
      powstaniu zaległości na danym rachunku. Czeka aż 15 dni nim klient ureguluje
      zaległość! Pytanie do Pana: Czy nie sprawdza Pan po zrobieniu przelewów , czy
      one dotarły, czy mają status zrealizowany? Czy nie "rzuca Pan okiem" na
      chociażby końcówkę nr rachunku , co by sprawdzić czy jest poprawny i przynależy
      do karty Tesco?
      Widzi Pan cały problem okiem klienta i słusznie :-D ale jest też druga strona ,
      strona banku. Mówi się, że Bank ma zawsze rację i to prawda. Klient poprzez
      swoją nieuwagę, pośpiech czy niesumienność ma pretensje do całego świata tylko
      nie do siebie, że np. źle wpłacił, nie zapłacił w ogóle czy coś pomylił. Trzeba
      się do tego przyznać i zapłacić "karę" w postaci 15 zł za monit niestety.
      Pisze Pan, że Lukas Bank to złodzieje. To samo Lukas Bank może powiedzieć o
      Panu, zobowiązał się Pan spłacać zadłużenie karty terminowo a myli Pan rachunki,
      czegoś nawet nie płaci i naraża bank na straty. Bank wywiązał się ze swoich
      obowiązków - dał Panu do dyspozycji kartę oraz limit, w ramach którego może się
      Pan zadłużać, robić beztroskie zakupy i cieszyć swobodą finansową. Natomiast Pan
      nie wywiązał się z podstawowej rzeczy -nie spłacił Pan zadłużenia - a to
      dlaczego to już banku nie obchodzi!
      Rada: następnym razem proszę dzwonić od razu do działu windykacji, oni panu
      rzetelnie doradzą i pomogą przyspieszyć sprawę. Pozdrawiam i zdrowia życzę :-)
    • Gość: iza Re: LUKAS BANK Wrocław zarty sobie stroją IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.06.09, 12:44
      Racja ja tez mam uraz z tym bankiem,brak osob odpowiedzialnych kupe
      telefonow a nikt nie potrafi udzielic odpowiedniej informacji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka