mary.nara
25.05.09, 11:22
przeczytałam info na stronie miasta, www.wroclaw.pl, na temat
przewodnika po Wroclawiu (nowej publikacji). tekst jest tak smieszny
i ma takie "kfiatki", ze az postanowiłam Wam go podeslac.
poczytajcie sobie:))) i w stylu autorow ponizszego tekstu - "have
fun"
"Breslau ist jung, innovativ und vital
Witamy! Breslau ist jung, innovativ und vital Tak zaczyna się bardzo
zwięzły i prawdziwie kieszonkowy przewodnik po naszym mieście.
Wydawnictwo DUMONT opisało już tak oszczędnie, ale zarazem
esencjonalnie większość wielkich miast europejskich. Nie
kwestionując trudu autorki Marii Luft (matka urodziła się w
Breslau), to podziw, i pewnie współczucie, trzeba mieć dla piszących
o Londynie czy Berlinie – taki bezmiar materiału upchać na tych
samych stu dwudziestu ledwie stroniczkach. I tak jak wszędzie
indziej (we Frankfurcie, w Oslo, w Turynie, w Atenach, w Rydze),
jest tu dwanaście highlightów, („musów”, mówiło się przed wojną).
Dwa są kawał drogi za miastem – to Kościoły Pokoju w Świdnicy i
Jaworze, siedem w obrębie starego centrum, a trzy pozostałe to Hala
Stulecia, cmentarz żydowski przy Ślężnej i wieża wodna przy
Sudeckiej. Nawet dla wrocławianina, a nie Niemca ani Breslauera
lektura, czy raczej oglądanie tego bedekereżątka może być zabawne i
pożyteczne.
Do kręgu lepszych miast Europy – to znaczy tych z przewodnikiem
DUMONT direkt, a to w Polsce jeszcze tylko Krakau und Warschau –
pomogły nam wejść zabiegi Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej."