Gość: Martix
IP: 78.8.9.*
03.06.09, 21:26
Wybrałem się rano tą drogą na Lubin i powiedziałem sobie że do
momentu zakończenia jej remontu nią nie pojadę.Wybieram trasę przez
autostradę i Legnicę lub wcześniej ze skrętem na Malczyce!
Organizacja remontu na tej drodze jest beznadziejna.Zamiast
remontować małymi fragmentami a systematycznie to rozkopią ci całą
trasę i roboty się ciągną jak flaki z olejem.Kierowca natyka się z
10 razy na przewężenia i czerwone światło przy których trzeba
odstać.Jest nawet jeden odcinek gdzie ich nie ma,jest to przewężenie
i samochody się tłoczą na wąskim pasie na którym nie bardzo jest
gdzie zjechać i przez to dochodzi do nerwowych sytuacji gdzie
kierowca drze mordę na innego kierowcę z czym spotkałem się dzisiaj
choć ten jest Bogu ducha winny bo taka jest organizacja a nie to że
ktoś na siłę się wpycha.Normalnie odcinek do Lubina pokonywałem w
niecałą godzinę,dzisiaj potrzebowałem 1,5 godz.Kierowca traci tylko
nerwy i paliwo!