stary_tramwaj 16.06.09, 00:00 Potrzebne sa opinie wszystkich, zeby postawic stojak z wiatą? Do jakiej wartości roweru można go bezpiecznie tam zostawić? Czemu wiaty nie są monitorowane? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Qqq Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem IP: 78.8.138.* 16.06.09, 00:27 Koszt miejsca parkingowego dla jednego roweru to 2100 zł ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem IP: *.netwurx.net 16.06.09, 01:08 Te wiaty na pętli Biskupin to jakaś pomyłka - co najwyżej zostawiają tam rowery ludzie idący do sklepu naprzeciw - a i to rzadko bo pod sklepem jest jakiś byle jaki stojak... Poza tym postawili je w dziwnym miejscu... ciekawe jak długo postoją - biorąc pod uwagę fakt że regularnie tłuczone są tam szyby w wiacie przystankowej. Jakoś mam wrażenie że najtrwalszym elementem tych wiat za 21 tys są te rurki do przypinania rowerów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bessęsó Re: Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem IP: *.magma-net.pl 16.06.09, 08:05 Też mnie zastanawia jak wyglądała "symulacja" dot. wiaty na Biskupinie. Skąd niby mają dojeżdżać ci rowerzyści jeżeli najdalsze zabudowania, których mieszkańcy mogliby korzystać z tej wiaty to ok. 500m (ul Canaletta oraz róg ul. Baciarellego i Braci Gierymskich) Z Wojnowa ew. użytkownicy będą jeżdzić na Sępolno. Więc skąd? z Trestna przez Wyspę Opatowicką? Autobus z Trestna nie stoi w korku aż do centrum - droga pusta i wygodna... Błagam o odrobinę "pełzającej germanizacji" przy tworzeniu podobnych projektów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NoAutor Re: Biskupin - porażka IP: 88.198.6.* 16.06.09, 10:59 > Też mnie zastanawia jak wyglądała "symulacja" dot. wiaty na >Biskupinie. A może symulacja była następująca: Oficer przejechał się ścieżką rowerową wzdłuż ul. Olszewskiego i stwierdził organoleptycznie, że nie nadaje się ona do użytku? Polecam - przeżycia gwarantowane. PS. Ludzie uświadomieni w tym rejonie zjeżdżają na wał - więcej zieleni, mniej spalin - jeno droga troszkę dłuższa .. a na jednym odcinku żwir nieubity i strzelający w okulary jadącemu za tobą - no ale da się przeżyć :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NoAutor Re: Biskupin - porażka IP: *.fabiankeil.de 19.06.09, 00:45 Ha! A dziś panowie malowali pas oddzielający ścieżkę rowerową wzdłuż ul. Dembowskiego...i potem koło XILO... na odcinku dochodzącym do Mielczarskiego gdzie chodnik się zwęża pojechali nieźle po bandzie ... dla pieszych zostawili wąski pasek którym z trudem przejdzie jedna osoba z powodu rosnących tam krzaczysk...na dodatek nie wcelowali zbytnio w przedłużenie ścieżki po drugiej stronie ulicy - niezły ubaw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Biskupin - porażka IP: *.Biskupin.wroc.pl 12.07.09, 16:41 Nie narzekajmy, ładne są. wroclaw.fotolog.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: Biskupin - porażka IP: *.e-wro.net.pl 13.07.09, 18:08 > Ha! > A dziś panowie malowali pas oddzielający ścieżkę rowerową wzdłuż ul. > Dembowskiego...i potem koło XILO... na odcinku dochodzącym do Mielczarskiego > gdzie chodnik się zwęża pojechali nieźle po bandzie ... dla pieszych zostawili > wąski pasek którym z trudem przejdzie jedna osoba z powodu rosnących tam > krzaczysk... jak sie krzaki wytnie to chodik sie poszerzy. Mozesz zgłsc konieznośc wyciecia krzaków do ZDiUM. Jeśli gdzieś jest chodnik węzszy to zwykle rezygnuje się z oddzielania linią ddr od ddp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yago No, nie wiem, czy z Wojnowa bliżej na Sępolno... IP: *.lanet.net.pl 16.06.09, 16:50 Według moich obserwacji rowerzyści z Wojnowa jadą do centrum przez mostek nad śluzą Bartoszowice i Most Bartoszowicki, a nie kiszą się w spalinach na Swojczyckiej. Bliżej i przyjemniej. A to jest, jak by nie patrzeć, droga przez Biskupin, a nie przez Sępolno. Inna sprawa, że jeszcze bliżej do centrum można podjechać przez kładkę koło ZOO i Niskie Łąki - ale wtedy trzeba jechać zdewastowaną ścieżką na wale przeciwpowodziowym. Czy Zarząd Urządzeń Wodnych i Melioracyjnych nie ma obowiązku dbania o ścieżki na swoich obiektach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NoAutor Re: Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem IP: *.fabiankeil.de 19.06.09, 00:51 Dziś przyjrzałem się temu podwójnemu parkingowi rowerowemu na Biskupinie - PUUUSTY! ani śladu roweru - jedyny przypięty był pod sklepem naprzeciw. Niewypał na maksa w tym miejscu - już lepiej jeden by przenieśli na Bartoszowice na pętlę (zresztą na załączonej mapie pomylili obie pętle :P) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EKONOM Zarobek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.09, 02:08 Ciekawe czyja firma zarobiła na jednym module 21000 PLN ... trochę drewna stali i kasuje ktoś 21 kawałków niezłe szopki odwalają w Magistracie ...ciekawe ile kosztuje wiata przystankowa oszklona bądź obudowana pleksi ....Kręcą lody kręcą gdzie się da Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaax Osobowice? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 08:58 Polecam zostawić tam rower, to wrócicie na piechotę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkaniec Re: Osobowice? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 16.06.09, 21:54 A masz coś do Osobowic?!Jeśli nie znasz tego miejsca to nie wypowiadaj się na jego temat.Miejsce jak każde inne we Wrocławiu.W Rynku też zakoszą Tobie rowerek....więc nie pisz tutaj głupot.Może kiedyś Osobowice miały złą sławe,ale odkąd te osiedle zaczęło sie rozrastać jest naprawde spokojnie i przyjemnie.Zdażają się kradzieże,ale to już normalna rzecz we Wrocławiu.A Ty to niby gdzie mieszkasz,na Jagodnie gdzie pod kamerami łoją radia z samochodów?Pozdrawiam pajacu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Las Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem IP: *.users.zlotniki.pl 16.06.09, 08:13 W Leśnicy - bomba, to jest to. Dla bezpieczeństwa kupiłem rower za 50zł. Innym tez polecam. Żul - rules :) Odpowiedz Link Zgłoś
ruch0606 Bike&Ride - prośba o kontakt 16.06.09, 09:22 SZANOWNE pismaczki-pardonPISARKI madeINbreslau, które żeście pisały wierszówkę o wrocławskich ROWERACH , zapraszam do NIEcnoty, JEŚLI odwagi starczy. SZCZYTOWANIE, w różnych dziedzinachOGLĄDU zapewnione. A ESTIME mgr inż. mechaNIC TADEUSZ PIECZONKA "60+"-ZIELONY 11-cie years SANStravail/JOBless , non sans TRAVAIL WHISTLEblower ul. SZMARAGDOWA 31 59 900 ZGORZELEC / 075 649 30 44 / WWW.ROPOIWZK.COM / ruch040404@wp.pl PRZEPRASZAM, ale NIEmamAMBICJI być "oficerem ROWEROWYM". I AM/I'm/ Tadzik PIECZONKA- jak STELIOS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: clawz Re: Bike&Ride - prośba o kontakt IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.09, 12:25 Que? Odpowiedz Link Zgłoś
zgrozazgroza zaparkuj rower i jedź tramwajem 16.06.09, 09:43 Mam nieodparte skojarzenia z podmiejskimi dworcami kolejowymi obstawionymi rowerami chłoporobotników. Podchodzę dość nieufnie do tego typu patentów w centrum miasta, bo logiki systemu tu raczej nie ma. Poczekamy, zobaczymy. Nurtuje mnie pytanie, czy transport rowerowy ma ekonomiczne uzasadnienie, skoro samo miejsce na rower kosztuje więcej niż sam rower. Nie wspomnę już o kosztach monitoringu i komunikacji miejskiej, a także o ścieżkach rowerowych bo tych bikersi nie odpuszczą. Oj coś tu się kupy nie trzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: zaparkuj rower i jedź tramwajem 16.06.09, 10:02 > Podchodzę dość nieufnie do tego typu patentów w centrum miasta, bo logiki > systemu tu raczej nie ma. Poczekamy, zobaczymy. > Nurtuje mnie pytanie, czy transport rowerowy ma ekonomiczne uzasadnienie, > skoro samo miejsce na rower kosztuje więcej niż sam rower. Nie wspomnę już o > kosztach monitoringu i komunikacji miejskiej, a także o ścieżkach rowerowych > bo tych bikersi nie odpuszczą. > Oj coś tu się kupy nie trzyma. Wprawdzie jestem zapalonym rowerzystą, ale zgadzam się, że ten system wyprzedził rzecz znacznie ważniejszą, czyli wybudowanie pełnego systemu dróg rowerowych. Również umieszczenie niektórych punktów do parkowania rowerów nie zostało chyba do końca przemyślane. Kiedy ktoś w końcu pójdzie po rozum do głowy i postawi stojaki na rowery w ścisłym centrum miasta, a szczególnie w Rynku? Wystarczy popatrzeć, co się tam dzieje w pogodne dni świąteczne. Nie ma słupa albo lampy, do której nie byłby przypięty rower... Odpowiedz Link Zgłoś
wroclawjacek Re: zaparkuj rower i jedź tramwajem 18.06.09, 09:37 > Wprawdzie jestem zapalonym rowerzystą, ale zgadzam się, że ten > system wyprzedził rzecz znacznie ważniejszą, czyli wybudowanie > pełnego systemu dróg rowerowych. Również umieszczenie niektórych > punktów do parkowania rowerów nie zostało chyba do końca > przemyślane. Kiedy ktoś w końcu pójdzie po rozum do głowy i postawi > stojaki na rowery w ścisłym centrum miasta, a szczególnie w Rynku? > Wystarczy popatrzeć, co się tam dzieje w pogodne dni świąteczne. Nie > ma słupa albo lampy, do której nie byłby przypięty rower... I bardzo dobrze im wiecej rowerów w Rynku tym lepiej promują ruch niż co inne. Uwazam ze stawiajac 750 stojaków z kadmowanej rury niewiele sie sytuacja poprawi . Stojaki są za duze , zabieraja za dzo miejsca i będa krytykowane. Powinno się je upychać po jednym co kawałek aby nie zabierać miejsca. Stojaki i tak nie stana tam gdzie sa naprawe otrzebne np przed pocztami. Nie nalezy krytykować popularnych wyrwikółek ale tam gdzie nie ma miejsca na postawienie 10 stojaków dużych domagać się aby przed każdym urzędem państwowym był mały stojak. Każdy większy sklep powinien mieć stojak. To zachęci ludzi do jazdy. Przed sklepem gdzie ludzie co kilka minut wychodzą mało prawdopodobne aby ktoś chciał wyrwać kółko. Stojaki typu "U" mogą separować ścieżki od chodników co nauczy ludzi chodzić właściwą stroną. Czy pod Halą Ludową są stojaki bo widzę tam wiele rowerów poprzypinanych do reklam i ławek tak ze czasem trudno znaleźć miejsce do przypięcia ?Może zamowić kilka drogich łądnych stojaków w kształcie roweru które będa promowac rowery w miejcach reprezentacyjnych jak rynek ? Coś nie ogę sie przekonać do stojaka co wygrał konkurs będącego skrzyzowaniem roweru z krasnalem. Bardzo łądne sa te stojaki na ul. Świdnickiej .Nalezałoby sie tylko zastanowić na poprawi9eniem fukcjonalnosci ale nie jest źle . Zwarta mała konstrukcja da się ustawić pod Ratuszem . taki cięzki stojak na 5 roweró nie musi być przytwierdzny do podłoża a to obniża koszty montażu jak i umozliwia przesuwanie gdyby miesce okazało się źle wybrane lub potrzebny byłby dostęp do instalacji podziemnych itp. Wyobrażam sobie opracowanie wzoru małej ławki miejskiej bez oparcia kota na końcach miałaby coś na kształt U. Wtedy połączyłoby sie potrzeby pieszych i rowerzystów bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Pokazałoby to że interesy są współbieżne bo dzisiejsze separowanie ścieżek budzi mieszane odczucia wśród pieszych. Na wielu ulicach postawiono stylowe grube latarnie do których nie da się przypiąć roweru. Może taniej od stojaka byłoby zamontowanie ładnego uchwytu w kształcie opaski ułatwiajacego zamocowanie roweru ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Ruchy pozorne... IP: 78.8.137.* 16.06.09, 10:02 ....z których nic nie wynika. Ani komunikacja miejska nie jest dobra (droga, śmierdząca, z kierowcami lub motorniczymi NOTORYCZNIE łamiącymi przepisy i wiecznie śpóźniona) ani te stojaki niczego nie zmienią. Trawersując stary dowcip - jedź na Niskie Łąki (czy gdzie tam teraz jest handelek). Twój rower już tam jest. Nawet taki za 50 zł można opchnąć za kilka złotych na jabola "la patique". Zbudowali fontannę, będzie stadion a przebudowa Pułaskiego? W liesu! Stąd i korki. I spora część pojazdów to nie tranzyt więc nie pojedzie obwodnicą, gdy ta już będzie. Ścieżki "w kawałkach", więc "głąby" jeżdżą rowerami po chodniku, nawet gdy jest wąski. Taki "głąb" wjedzie rozpędem na przejście dla pieszych bez świateł - bo on ma pierwszeństwo ...Szkoda gadać. PROPAGANDA KWITNIE. Odpowiedz Link Zgłoś
wroclawjacek Re: Ruchy pozorne... 18.06.09, 09:59 Gość portalu: Krzysztof napisał(a): > Ani komunikacja miejska nie jest dobra (droga, śmierdząca, z > kierowcami lub motorniczymi NOTORYCZNIE łamiącymi przepisy i > wiecznie śpóźniona) To wina nadmiaru aut na ulicach .KZ nie ma priorytetu > ani te stojaki niczego nie zmienią. Troche pomogą przebudowac świadomość. > Trawersując stary dowcip - jedź na Niskie Łąki (czy gdzie tam teraz > jest handelek). Twój rower już tam jest. Nawet taki za 50 zł można > opchnąć za kilka złotych na jabola "la patique". Kradzież auta zleca się dzieciakom. Dostają za to 200 zł. > Zbudowali fontannę, będzie stadion a przebudowa Pułaskiego? W liesu! Nie trzeba było głosować na Euro. > Stąd i korki. Nie, korki są bo liczba korkujących lawinowo rośnie. > I spora część pojazdów to nie tranzyt więc nie > pojedzie obwodnicą, gdy ta już będzie. To racja . Wiekszość pojazdów "to dlatego" że nie wypada dziś nie miec auta. > Ścieżki "w kawałkach", więc "głąby" jeżdżą rowerami po chodniku, Wszyscy rowerzysći jeżdż po chodnikach nie tylko gaby. Chyba wszyscy kierowcy tez po nich jeżdża aby zaparkwoac nawet w tedy gdy na jezdni nie ma zakazu. > nawet gdy jest wąski. Tak kierowcy parkują na chodnikach nawet gdy jest wąski. Jak ci biedni piesi i rowerzysci mają się po chodniku poruszac ? Przypominam ze kodeks pozwala poruszać się po chodniku tylko rowerzystom i pieszym. > Taki "głąb" wjedzie rozpędem na przejście dla > pieszych bez świateł - bo on ma pierwszeństwo ...Szkoda gadać. rozpęd rowerzysty jest niewskazany podobnie jak rozpęd samochodu wjezdżajacego na pasy. Chyba nie zaprzeczysz ze auta wjezdżają na pasy bez świateł z prędkością 50km/h a czesto duzo szybciej. Różnica jest taka że rowerzysta wjeżdżając na przejście musi patrzyć tylko w jedna stronę ( od nadjeżdżających aut ) a kierowca musi kontrolować oba końce zebry wiec nie powinien jechać tak szybko. > PROPAGANDA KWITNIE. Propagujemy budowę ścieżek rowerowych aby uniknąć miejsc kolizyjnych . Niestety przejazd rowerem przez przejazd wcale nie jest bezpieczniejszy niż po zebrze co widać np na Rondzie. Dowodzi to tylko że ciężar opowiedzialności za zagrożenia przechyla się na stronę kierowców.Bez zmiany regulacji prawnych nic tu się nie zmieni no chyabzeby założyć wszędzie światła. No ale kierowców którzy odmawialiby prawa przejazdu rowerem przez zebrę na światłach też jest sporo. To powoduje ze nawet na swiatłach nie wyznacza się przejazdów bo nalezałoby krawezniki poobniżac. Brak pieniędzy na obnizanie kraężników powoduje ze na wielu ulicach nie wyznacza się ściezek choc wystarczyłaby puszka farby gdy chodnik ma 5 metrów. Brak ścieżek na chodnikach powoduje ze cześć rowerzystów pałęta się miedzy autami a druga cześć jeździ po chodnikach. Błędne koło. Głupi kierowca ma o to pretensje do rowerzystów. Zatem czasem ruchy pozorne jak wiaty przy braku ścieżek pozwalają zmienić myślenie. Podobnie rowery miejskie są na razie psu na budę ale wprowadzić je jest dużo łatwiej niż zbudować ścieżki. Dzięki r.m. ruszy budowa ścieżek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harnaś Re: zaparkuj rower i jedź tramwajem IP: 195.182.9.* 16.06.09, 10:13 > Nurtuje mnie pytanie, czy transport rowerowy ma ekonomiczne uzasadnienie, > skoro samo miejsce na rower kosztuje więcej niż sam rower. ma i to duże. nie chodzi o to że miejsce parkingowe na rower kosztowało 2 tys zł. chodzi o to że jeśli część ludzi zrezygnuje przez to z dojazdu samochodem to miasto zyska znacznie więcej - zmniejszy korki (ogromna ilość pieniędzy marnowana przez zatory drogowe - choć jesteśmy za malutcy żeby takie dane mierzyć), zmniejszy hałas, zmniejszy zanieczyszczenie, zmniejszy zapotrzebowanie na drogie miejsca parkingowe dla samochodów, zmniejszy zachorowalność na wilee chorób (mniejsze kolejki u lekarza?:), etc. Po porostu można w ten sposób ograniczyć koszty zewnętrzne generowane przez motoryzację. Wiem wyższa szkoła jazdy ale dziwię się, że tak światli ludzie wypowiadający się na forum nie widza logiki rozwiązania, którego logika została potwierdzona już chyba we wszystkich starych krajach unii. Każde działanie wyciągające kierowce z samochodu w codziennym dojeździe np. do pracy jest warte bardzo dużo a Bike&Ride to jedna z propozycji jak to zrobić. Możemy dalej o sprawniejszej zbiorowej komunikacji, opłacie za wjazd do centrum, tworzeniu deptaków bez ruchu samochodowego w centrum (w planach Krzywoustego również), wypożyczalnie rowerów miejskich i kilku innych zabiegów, który maja jeden zasadniczy cel - dać alternatywę do podróży samochodem! Popieram inicjatywę i już skorzystałem z jednego z parkingów a wróciłem rowerem nie na piechotę. Odpowiedz Link Zgłoś
zgrozazgroza Re: harnaś 16.06.09, 11:12 Ogólnie dobre skojarzenia, ale wolę konkrety: 1. ponad 2tys. za niecały m2 to więcej niż wskaźnikowy koszt przyzwoitego mieszkania 2. propagandowe negowanie wartości transportu samochodowego nie uwzględnia wymiernych korzyści płynących z możliwości szybkiego, komfortowego i indywidualnego przemieszczania się 3. mniejsza ilość chorób krążenia wśród rowerzystów - być może, ale na pewno większa ilość złamań, urazy nadgarstków i bioder - długa i kosztowna rehabilitacja 4. ograniczyć ruch samochodów w obszarach miejskich można taniej niż przez miejsca postojowe (właśnie - dlaczego postojowe skoro chodzi o to żeby rower jeździł?) dla rowerów, nawet chyba wymyślono specjalne znaki typu zakaz ruchu- tylko pytanie po co? itd, itp można tak długo. Jednego jestem pewien takie przeciwstawianie różnych przekonań nie prowadzi do niczego dobrego, stanowi pretekst do wszelkiego rodzaju nadużyć, jak w przypadku omawianych wiat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harnaś Re: harnaś IP: 195.182.9.* 16.06.09, 12:23 > 1. ponad 2tys. za niecały m2 to więcej niż wskaźnikowy koszt przyzwoitego miesz > kania nie znasz wymiaru miejsca parkingowego dla roweru > 2. propagandowe negowanie wartości transportu samochodowego nie uwzględnia > wymiernych korzyści płynących z możliwości szybkiego, komfortowego i > indywidualnego przemieszczania się tak. dlatego jest to jedna z wielu mozliwych opcji dotarcia do pracy. ta akurat zwiększa zasięg oddziaływania komunikacji zbiorowej. > 3. mniejsza ilość chorób krążenia wśród rowerzystów - być może, ale na pewno > większa ilość złamań, urazy nadgarstków i bioder - długa i kosztowna rehabilita > cja znacznie wiekszy odsetek chorych jest dotknięty tzw. choroba cywilizacyjną spowodowaną w większością nadmiernym zanieczyszczeniem płynącym przede wszystkim z motoryzacji. > 4. ograniczyć ruch samochodów w obszarach miejskich można taniej niż przez > miejsca postojowe dla rowerów, nawet chyba wymyślono specjalne znaki typu zakaz ruchu- > tylko pytanie po co? odysłam do literatury. a zacytuję jedno zdanie: jakikolwiek rozwój ruchu samochodowego jest możliwy jedynie przez jego ograniczanie. Polecam przeczytać i przemyśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
zgrozazgroza Re: harnaś 16.06.09, 12:57 Bez ekscytacji- z twojego postu wynika że jesteś znawcą tematu i niech tak pozostanie, ale obiecaj,że zmierzysz swój rower po obrysie. Kurcze, jak masz tandem to wyjdę na nieuka- trudno. Zauważ jednak, że im więcej taki rower zajmuje to tym gorzej wypada przelicznik ceny 1m2. Chorobami cywilizacyjnymi się nie przejmujmy bo właśnie dzięki cywilizacji średnia długość życia rośnie, co więcej ułomni (tradycyjnie pojmowani) mogą się cieszyć pełnią życia. A na koniec zauważ, że promień obsługi komunikacji zbiorowej w mieście zwiększają w kolejności: pociąg, samochód i autobus(kilkadziesiąt kilometrów), motorower i rower(kilkanaście). A teraz na rowery i do roboty- może się uda chwycić kontrakt na wiatę w cenie jw. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harnaś Re: harnaś IP: 195.182.9.* 16.06.09, 13:26 > Kurcze, jak masz > tandem to wyjdę na nieuka- trudno. my fault. doczytałem i masz rację. > A na koniec zauważ, że promień obsługi komunikacji zbiorowej w mieście > zwiększają w kolejności: pociąg, samochód i autobus(kilkadziesiąt kilometrów), > motorower i rower(kilkanaście). powiedziałbym, że rower zwieksza zasięg odziaływania o kilka kilometrów ale jak cennych za to bo z najgęstszą zabudową. tak czy inaczej pomimo gradacji nie zmienia to faktu, że B&R juz jest i będzie jedną z wachlarza ofert do wyboru. oby P&R pojawiły się jak najszybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Auto pozornie podnosi komfort zycia IP: *.e-wro.net.pl 18.06.09, 11:15 > Bez ekscytacji- z twojego postu wynika że jesteś znawcą tematu i niech tak > pozostanie, ale obiecaj,że zmierzysz swój rower po obrysie. Zobacz ile rowerów zaparkowanych jest na parkingu w Amsterdamie. > Chorobami cywilizacyjnymi się nie przejmujmy bo właśnie dzięki cywilizacji > średnia długość życia rośnie, czyli zycie staje się gorsze. Nie patrz na tych dzisiejszych dziadków bo oni przeżyli "Oświęcim " i IIWW. Popatrz na 30 latek który zasapie się jak wsiądzie na rower lub wejdzie na 10 piętro. Który 3 przystanki nie może przejść piechotą lub rowerem tylko musi użyć auta. > co więcej ułomni (tradycyjnie pojmowani) mogą się > cieszyć pełnią życia. Nie wiesz jak zyja ułomni. Zbieganie powoduje że nie ma kot się zajmowac starymi ludzi, którzy dodatkowo zyją bardzo długo. Odaja eise takich do dom opieki płacąć 1800 zł miesiecznie a auto przydaje się aby staruszków raz na 1-6 miesięcy odwiedzić. To bogaci a o biednych nie będe pisała bo jak spraw nie znasz to jak grochem o sciane. Nędza osoby 80 letniej jest wieksza niz kiedyś 65 letniej. Autka nie gwarantują nawet dojazdu karetki . Sporo byo przypadków ze makta nie dojechała z dzieckiem do szpitala powiatowego. Powiesz nie dojechała bo nie maiał autaka a tymczasem ne dojechała bo zmniejszyła się ilosc kursów PKS a kolej zarasta . Nie będzie poprawy KZ bo wiekszośc ma swoje autka . > A na koniec zauważ, że promień obsługi komunikacji zbiorowej w mieście > zwiększają w kolejności: pociąg, samochód i autobus(kilkadziesiąt kilometrów), > motorower i rower(kilkanaście). trudno zrozumiec o co ci chodzi. Porównaj ile pociagów rocznie jest likwidowanych. Dlaczego piociąg w tak wąznym weźle jak Wałbrzych jedzie 20km/h ? Dlaczego nie ma na to pieniędzy. Ja winię autka. Piszesz ze samochód ma mniejszy promień niż pociąg . Nie zgodzę się z tym . Większośc ruchu na PKP to krótkie trasy a autem ludzie jada na koniec polski bo to im komfort zapewnia a koszty się nie liczą. PKS to jakas proteza PKP . Na krókich trasach jest niedochodowe ( ludzie autkami jeżdża) a na długich wyręcza PKP i dusi je zarazem. > motorower ( skuter) popieram ale i tu choć klimad dośc przyjazny autko tańsze od skutera. > i rower(kilkanaście). Nawet jak kilkanascie to kilkadziesiat minut co oszczedza czas i pieniadze na szukanie innych srodków . Dojazd PKSem do Wrocławia to dosjcie i oczekiwanie odpowiednio wcześniej a potem przebijanie się przez miasto. Sądzę że na 15 km dojazd do pracy rower jest szybszy. > A teraz na rowery i do roboty- może się uda chwycić kontrakt na wiatę w cenie j > w. ;) No ty tylko potwierdzasz ze część kursów nie musi służyć przewożeniu towarów i rower jest ok. Osoba która staje do przetargu a sama jeździ rowerem może lepiej dostosować wiatę do potrzeb rowerzystów. Choć się głupio uśmiechasz ja w zeszłym roku kilka razy zrezygnowałem z auta gdy jechałem w sprawach biznesu i żaden z moich klientów nie wyraził zdziwienia a nawet pomogło to w negocjacjach bo byłem swój gość, który stara się łączyć biznes z rekreacją. Ruch pozwala odreagować stres i oszczędza czas który inni spędzają na siłowniach. Ale poruszyłeś ważna kwestię. Rower nie jest idealny przy przejazdach z peryferiów lub między odległymi dzielnicami. Tu powinno się promować skutery , które statystycznie są w powijakach jak sie patzy na inne kraje. Ja ze skuterami i motocyklami widzę spora szansę dla Wrocławia i uważam ze powinno to się brać pod uwagę przy projektowaniu ścieżek. Dokładnie chodzi o wyznaczania ddr na jezdni oraz tworzenie buspasów. Samochody powinny mieć taką szerokość pasów aby motocyklem dało się bezpiecznie między nimi jeździć. No ale zwolennicy auta negują sens: PKP, PKS, MPK, rowerów, taxi itp. Przecież jedno auto wszystko to zastępuje. tylko później nie narzekajcie żę tam brudno , tam śmierdzi a tu się ktoś pod kołami kreci. Chyba każdy przyzna że kasa idzie wyłącznie na drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: harnaś IP: *.e-wro.net.pl 18.06.09, 10:33 zgrozazgroza napisał: > Ogólnie dobre skojarzenia, ale wolę konkrety: > 1. ponad 2tys. za niecały m2 to więcej niż wskaźnikowy koszt przyzwoitego miesz > kania Ile kosztuje miejsce parkingowe pod jeden samochód ? > 2. propagandowe negowanie wartości transportu samochodowego nie uwzględnia > wymiernych korzyści płynących z możliwości szybkiego, komfortowego i > indywidualnego przemieszczania się Bzdura .Jakby tak było to 35 lat temu wszyscy jeździlibyśmy samochodami. Handel i transport od 100 lat odbywał się bez przeszkód. Auto do czegoś służyło. Można było cos dowieźć lub dojechac do miejscowości gdzie nie docierał transport zorganizowany. Dziś auto słuzy do dewastowania chodników , ściezk rowerowych i trawnikó. Służy do tego aby pokłócic sie z sąsiadem oraz do popełnainia wykroczeń. Dzieki autom ludzie przestaja korzystac z MPK co skłania UM aby nie inwestować w KZ. Dzięki autom upada kolej przez co miasteczka i całe rejony podupadają. Dzieki autom ludzi woża dzieci do przedszkola na drugim końcu miasta zabierajać sobie wzajemnie miejsca. Dzieki autom robi się duzo głupich rzeczy np wywozi smieci nad rzekę czy do lasu. Auto spowodowało ze ludzie stracili kondycje i zdrowie. O chorobach nie wspomnę . Cała litania szkód związanych z autami które są niewymierne dla uzytkownika ale dajace się zmierzyć globalnie. Dzięki autom liczba rannych jest większa niż w czasie II wojny . Liczna zagazowanych również :( Dzięki autom rozwinął się handel wielkopowierzchniowy co ja nie nazwałbym sukcesem bo on niszczy polski handel, przemysł i system podatkowy. Nie ma sensu wytykać co auta zrobiły złego skoro tak trudno wykazać co zrobiły dobrego. Piszę tu o aucie " dla studenta, urzędnika i emeryta". Dla mnie wszystko co złe w tym mieście kojarzy się z autem. Sam wiele lat korzystałem samochodów ale do biznesu ( w 95%) . > 3. mniejsza ilość chorób krążenia wśród rowerzystów - być może, ale na pewno > większa ilość złamań, urazy nadgarstków i bioder - długa i kosztowna rehabilita > cja Szczególnie jak kierowca nie ustąpi pierwszenstwa. Jeżdżę rowerem więcej lat niz ma lat moja żona i nie miałem żadnego z przypadków jakie opisujesz. Rehabilitacja po upadku z owera nie powna być bardziej skopmlikowana niż rehabilitacja bo zderzeniu dwóch aut . Ale jak nie wierzyszt to dam przykład z tego miesiaca. W Legnicy powstał w trybie alarmowym plan "ewakujacji" jednej ze szkół połozonych przy głownej ulicy. U 60% dzieci swierdzono znaczne przekroczenia ołowiu we krwi i postanowiono całą szkołę wywieźć w miejsca gdzie nie ma aut. Maja tam dostawac preparatu odtruwające ale domyślam się że beda musiały wrocić do miejsc zamieszkania tam gdzie auta dają taki wzrost poziomu życia. > 4. ograniczyć ruch samochodów w obszarach miejskich można taniej niż przez > miejsca postojowe (właśnie - dlaczego postojowe skoro chodzi o to żeby rower > jeździł?) dla rowerów, nawet chyba wymyślono specjalne znaki typu zakaz ruchu- > tylko pytanie po co? Znaki zakazu wymyslono aby nie stawiać aut tam, gdzie mogą spowodowac zagrozenie. Gdy w miescie pojawiło się więcej aut niż miasto jest w stanie je wchłonac wszelkie znaki zakazu przestały byc respektowane. Policja i SM nie "ma siły" wystawiać ziennie 50 000 mandatów. Zmiejszenie ilości aut o 10-20 % t własnie tyle ile trzeba aby mozna yło zaparkowac bez łamania przepisów i stwarzania zagrozenia. Tyle mozna osiagnać namawiajac cześc osób do jazdy rowerem. > itd, itp można tak długo. > Jednego jestem pewien takie przeciwstawianie różnych przekonań nie prowadzi do > niczego dobrego, Alez prowadzi . Nie ma zmian bez wykazania wad. Liczenie ze kierowca sam dojdzie do wniosków ze auto jest niepraktyczne nie am sensu bo keirowa chocby kilka godzin dziennke w korku sta to i tak nie zrezygnuje. PRoblem w tym ze korki nie sa codziennie. Gdyby były cześc osób juz dawno by zrezygnowała z auta.Dlatego jak kierowca stoi w korku to sie wscieka na clay swiat tylko nie na siebie. Czasem kopie swoje auto jaky ono było winne. Dlatego juz pisąłem nie ma co liczyć na samoregulację i rozsadek dlatego dyskusje mogą przyśpieszyc wprowadzenie radykalnych rozwiazań. \Przykałdowo jesliby pozwolć jzić autem co drugi dizeń to oczywiste ze czeć kierowćów wogóle by zrezygnowała z auta. No bo skoro da się w jeden dzień sprawy załatwic bez auta to bo co się denerwowac w nastepny ? Oczywiście nikt nie namawia do rezyganacji wszystkich ale 20% jeśli zrezygnuje to od razu lepiej sie jeździ co widac w miesiacach wakacyjnych. > stanowi pretekst do wszelkiego rodzaju nadużyć, jak w przypadk > u > omawianych wiat. Zbuduj tańsze i lepsze. Był przetarg , były projekty mogłeś zrobić kupę kasy . Tu nie ma nadużyć można mówić tylko o zbieraniu doświadczeń. Dla mnie wiata nie powinna mieć ścian a tylko porzeczki i dach .Weszłoby do niej więcej rowerów i mniej obszczymórkow by się tam chowało. Ale plastyk ,plastyk miejski.Rower to coś tak obrzydliwego i niepożądanego w mieście że trzeba to zasłonić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jogi Tanśze byłyby altanki z Castoramy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 11:31 Harnaś, czy ty przypadkiem nie prcujesz w UM? Bo piszesz takie dyrdymały, jakie oni wygadują. Parking na rower na pętlach tramwajowych to przecież nonsens, właśnie rowerem powinniśmy stamtąd dojeżdżać do centrum a nie zostawiać go tam. Piszesz o tym, że jeśli ludzie zrezygnują z dojeżdżania SAMOCHODEM a przecież to miejsca parkingowe dla ROWERÓW. Jeśli 1000 rowerzystów wsiądzie na pętli do autobusu to o jakiej ochronie środowiska ty mowisz???? No i cena czegoś takiego - to po prostu albo głupota nie do pomyślenia, albo odsysanie pieniędzy z miejskiej do prywatnej kieszeni. Przecież altanka w Castoramie, mniej więcej tej wielkości ale znacznie bardziej zaawansowana technologicznie niż ażurowe listewki na słupkach (srawdźcie w byle hurtowni ile kosztuje te kilkanaście mb. ktore zużyto na jedną wiatę)- taka altanka kosztuje 5 tys. zł, czyli CZTERY RAZY MNIEJ. Bardzo jestem ciekaw co to za firma, która wykonała na zlecenie miasta te instalacje. Jeśli urząd na gwałt poszukuje 100 mln oszczędności to niech poprzestanie na wyrzuceniu w błoto tych 210 tys. zł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harnaś Re: Tanśze byłyby altanki z Castoramy IP: 195.182.9.* 16.06.09, 12:14 > Harnaś, czy ty przypadkiem nie prcujesz w UM? całe szczęście nie:) > Parking na rower na pętlach tramwajowych to przecież nonsens, > właśnie rowerem powinniśmy stamtąd dojeżdżać do centrum a nie zostawiać go tam. no to jeszcze raz to może uda Ci się zrozumieć. Opcja B&R jest przede wszystkim dla osób, które dzisiaj nie jeżdżą do pracy rowerem a jeżdżą samochodem ponieważ najbliższy przystanek zbiorkomu jest za daleko - np. 3-4 km. Rozwiązanie ma im dać możliwość wyboru i zachęcić do pozostawienia fury w domu a podjechaniu na rowerze do przystanku/pętli. Rozumiem frustracje już jeżdżących na rowerach bo to chyba raczej nie dla nich. Druga sprawa że parkingi są za duże - przynajmniej niektóre. > Jeśli 1000 rowerzystów > wsiądzie na pętli do autobusu to o jakiej ochronie środowiska ty mowisz???? rowerzyści dojadą do pracy, wsiądą kierowcy samochodów. > Przecież altanka w Castoramie Złozyłeś ofertę do przetargu? Wystarczyło kupić altankę i zgarnąć 210 tys do prywatnej kieszeni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jogi Re: Tanśze byłyby altanki z Castoramy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 18:49 Harnaś, ty jednak musisz być z urzędu. Bo tylko ty i wykonawca wiedzieliście o tym przetargu.I jeszcze ten arogancki, typowo urzędniczy ton: "wystarczyło kupić i zgarnąć do prywatnej kieszeni". Jakbym wyszedł właśnie z Zapolskiej... Swoją drogą - że też media nie dociekają w czyjej to dokładnie kieszeni wylądowało owe 210 tysięcy. Może ty Harnaś to wiesz? A co do twojego tzw. merytorycznego tłumaczenia - kupy się to nie trzyma bo raz mowisz, że rowerzyści pozostawią rowery na pętli i pojadą autobusem a dwa akapity dalej - że rowerzyści pojadą na rowerach a do autobusu wsiądą ci z samochodów. Zdecyduj się więc na jedną wersję. Jeśli twoim zdaniem, zakładając że jadącemu na pętlę samochód cudownie przemieni się w rower a dojechawszy do niej zostawi swój rover i wsiądzie do autobusu i pojedzie na 8 h do centrum to znaczy że jedna pętla jest zrobiona dla 10 - 20 kolesi, którzy załapią się na miejsce pod wiatą. A ty jeszcze mowisz, że niektóre parkingi są za duże... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: Tanśze byłyby altanki z Castoramy IP: *.e-wro.net.pl 18.06.09, 11:50 > Harnaś, ty jednak musisz być z urzędu. Bo tylko ty i wykonawca wiedzieliście o > tym przetargu. To chyba Ty pracujesz w UM skoro masz tak ścisłe informacje >że jedna pętla jest zrobiona dla 10 - 20 > kolesi, którzy załapią się na miejsce pod wiatą. A ty jeszcze mowisz, że > niektóre parkingi są za duże... Pod wiata zaprkowałby jeden samochód. Miejsce na petlach nie jest "drogocenne" . 10 aut mniej w centrum ( wsumie 250) jest nie do przecenienia. Też uwazam ze wiata niezabudowana kosztowałaby mniej niż 10.000 i mam nadzieje ze takie beda budowane aby je można było powiększac składając z segmentów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harnaś Re: Tanśze byłyby altanki z Castoramy IP: *.chello.pl 20.06.09, 22:43 > Harnaś, ty jednak musisz być z urzędu. Bo tylko ty i wykonawca wiedzieliście o > tym przetargu. przetarg ma to do siebie że wisi odpowiednią ilośc dni na stronie jednostki prowadzącej przeatarg. nie widziałeś o nim? może po prostu nie sprawdzasz odpowiednich stron? Jakbym wyszedł właśnie z Zapolskiej... Swoją > drogą - że też media nie dociekają w czyjej to dokładnie kieszeni wylądowało ow > e > 210 tysięcy. Może ty Harnaś to wiesz? Rotomat wygrał przetarg. Media o tym pisały tylko chyba przespałeś. > A co do twojego tzw. merytorycznego tłumaczenia - kupy się to nie trzyma bo raz > mowisz, że rowerzyści pozostawią rowery na pętli i pojadą autobusem a dwa > akapity dalej - że rowerzyści pojadą na rowerach a do autobusu wsiądą ci z > samochodów. i specjalnie dla Ciebie raz jeszcze. te wiaty nie są dla rowerzystów lub ludzi którzy już dziś jeżdżą rowerami. oni pomimo narzekania juz jeżdżą. to jest moim zdaniem nowa opcja dla tych którzy dzis wykilnaja w korkach. jest szansa że oni pozostawia samochód odkurzą swój rower i skorzystaja z tego. nie wiem czego tu nie rozmuiesz ale jeśli kierowca samochodu np. z oporowa ma juz dość przejeżdżania przez solskiego a mieszka na karmelkowej to może ruszy cztery litery na rower i z pętli pojedzie tramwajem. dla mnie to proste. 10 - 20 > kolesi, którzy załapią się na miejsce pod wiatą a ile jest tam miejsc? A ty jeszcze mowisz, że > niektóre parkingi są za duże... tak jak napisałeś 10-20. niektóre są na 30 więc 10-20 miejsc parkingowych pozostanie wolnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jogi Re: Tanśze byłyby altanki z Castoramy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 18:51 Harnaś, ty jednak musisz być z urzędu. Bo tylko ty i wykonawca wiedzieliście o tym przetargu.I jeszcze ten arogancki, typowo urzędniczy ton: "wystarczyło kupić i zgarnąć do prywatnej kieszeni". Jakbym wyszedł właśnie z Zapolskiej... Swoją drogą - że też media nie dociekają w czyjej to dokładnie kieszeni wylądowało owe 210 tysięcy. Może ty Harnaś to wiesz? A co do twojego tzw. merytorycznego tłumaczenia - kupy się to nie trzyma bo raz mowisz, że rowerzyści pozostawią rowery na pętli i pojadą autobusem a dwa akapity dalej - że rowerzyści pojadą na rowerach a do autobusu wsiądą ci z samochodów. Zdecyduj się więc na jedną wersję. Jeśli twoim zdaniem, zakładając że jadącemu na pętlę samochód cudownie przemieni się w rower a dojechawszy do niej zostawi swój rover i wsiądzie do autobusu i pojedzie na 8 h do centrum to znaczy że jedna pętla jest zrobiona dla 10 - 20 kolesi, którzy załapią się na miejsce pod wiatą. A ty jeszcze mowisz, że niektóre parkingi są za duże... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: Tanśze byłyby altanki z Castoramy IP: *.e-wro.net.pl 18.06.09, 11:44 > Parking na rower na pętlach tramwajowych to przecież nonsens, > właśnie rowerem powinniśmy stamtąd dojeżdżać do centrum a nie zostawiać go tam Oj chopie brak ci wyobraźni. Kto mieszka w mieście nie będzie jechał na obrzeża aby tramwajem jrchac do centrum. No chyba, że myślisz sobie ze ktos jedzie rowerem od centrum atm gdzie tramwaj kończy bieg ktoś wsiada do tramwaju. Zrozum ze rower jest bardzo popularny w dzielnicach willowych, na peryferiach i w miejscowościach podwrocławskich. Te osoby zazwyczaj jadąc do pracy musiały korzystać z rowery niezależnie czy go lubią Jedni jada całą trasę a inni tylko do PKP lub do MPK. Tam zostawiają rower np w Leśnicy i dzięki temu tramwajem szybciej dojadą do centrum. >Jeśli 1000 rowerzystów > wsiądzie na pętli do autobusu to o jakiej ochronie środowiska ty mowisz???? Kpisz ? To tysiąc aut mniej w centrum a le co ważniejsze to 800 aut mniej kotre tam parkuje całe 9 godzin. B&R nie sa po to aby udzie rezygnowali z roweru na rzecz tarmwaju tylko aby rezygnowali z samochodu na rzecz roweru i tramwaju. > No i cena czegoś takiego - to po prostu albo głupota nie do pomyślenia, albo > odsysanie pieniędzy z miejskiej do prywatnej kieszeni. Trzeba było przystąpić do przetargi z niżsża ceną. Czy ty myslisz że łatanie dziur w jezdni tez kosztuje 10 zł od dziury ? Przecież altanka w > Castoramie, mniej więcej tej wielkości ale znacznie bardziej zaawansowana > technologicznie niż ażurowe listewki na słupkach (srawdźcie w byle hurtowni ile > kosztuje te kilkanaście mb. ktore zużyto na jedną wiatę)- taka altanka kosztuje > 5 tys. zł, czyli CZTERY RAZY MNIEJ. Stojak kosztuje około 500 zł wiec same stojaki kosztują więcej niż 5000. Altanka jest dużo mniejsza i robiona na skalę masową. Tu były przepychanki jak ma wyglądać wiata i to kosztuje. Robienie pod konkretny projekt. Nie pyskujcie bo tu nie koleś z magistratu dał zlecenie tylko długo nikt nie chciał się podjąć wykonawstwa. Był projekt, był przetarg, były konsultacje. Znajdź proszę firmę która to zrobi za 5000 zł . > Bardzo jestem ciekaw co to za firma, która wykonała na zlecenie miasta te > instalacje. A wiesz co to są google albo ZDiuM ? >Jeśli urząd na gwałt poszukuje 100 mln oszczędności to niech > poprzestanie na wyrzuceniu w błoto tych 210 tys. zł jeden pracownik magistratu kosztuje roczne 100 000 zł. W UM pracuje 2000 osób. Nie gadaj jak dziecko tylko weź się do roboty. Jest tyle do zrobienia a tak mało chętnych do zajmowania się pierdułkami za 200 000. Dla porównania podam, że odnowienie jednej klatki balkonów (8 szt) kosztuje około 60 000 zł. Np fontanna kosztowała 20 ml a ma ponad 100 dysz. Czyli jedna dysza podswietlona lampą kosztowała prawie tyle co wszystkie wiaty i stojaki . Jęsli dysz jesst 2-3 razy więcej niz podałem to niewiele zmienia. Odpowiedz Link Zgłoś
wroclawjacek Zaparkuj tramwaj i jedź rowerem 18.06.09, 09:10 zgrozazgroza napisał: > Mam nieodparte skojarzenia z podmiejskimi dworcami kolejowymi obstawionymi > rowerami chłoporobotników. Masz coś do chłoporobotników ? Może teraz jstlepiej jak pociągi polikwidowali a ludzi nie stać płacić po kilkanascie złotych za PKS aby przyjeżdżać szukać pracy. > Podchodzę dość nieufnie do tego typu patentów w centrum miasta, bo logiki > systemu tu raczej nie ma. Tu chozi o promocję bardziej bo znaków do przypinania rowerów nie brakuje > Nurtuje mnie pytanie, czy transport rowerowy ma ekonomiczne uzasadnienie, > skoro samo miejsce na rower kosztuje więcej niż sam rower. Nie myl transportu z budową wat. Wrocław wydał na remonty drók w zesłżum roku 650 mln zł czyli standardowa rodzina zapłaciła 3500 zł. Ktoś ma autko warte 5 000 zł (czasem 1500) a miasto placi po to aby ktos mógł 10 lat jezdzić nim 35 000 na rodzine. Mało kto wie ile kosztuje malowanie skrzyżowań kilka razy w roku. Małe skrzyżowanie gdzie maluje się tylko zebrę to ok 2000 zł Nie wspomnę już o > kosztach monitoringu i komunikacji miejskiej, a także o ścieżkach rowerowych > bo tych bikersi nie odpuszczą. > Oj coś tu się kupy nie trzyma. Miasto dopłaca do KM, nie che tez prowadzić opłat za parkowanie oddając 65-85 % firmom zarządzający miejscami parkingowymi. Scieżek rowerowych się nie buduje we Wrocławiu. W latach 90 -tych za pomocą farby wymalowano kilkadziesiąt kilometrów ścieżek na szerokich chodnikach. Teraz jak się remontuje kawałek jedni to wykonawca ma "obowiązek" wyłożenia połowy chodnika czerwoną kostką. Różnica w cenie metra kwadratowego kostki wynosi nie więcej jak 5 zł. Wiaty mogłyby być prostsze i tańsze ale tu zadziałał zapewne plastyk miejski. "Chcecie mieć wiaty to proszę" ale one musza zakrywać te brzydkie rowery. Wiaty i stojaki to pic , podbnie jak rowery miejski. Co mozę Oficer lub jakiś działącz ? Sciezki nie wybuduje bo an o treba kasy więc się daje rowerzystom jakieś ochłapy , ktre nie utrudnią jazdy kierowcom. Ja traktuje je jako promocje r.r. anie jako rzeczy potrzebne.Te parę wiat ma zachęcić ludzi do korzystania z roweru dając im nadzieję ze idzie ku lepszemu. Jestem za tym aby więcej ich nie stawiać. Powinna być znana pula pieniędzy ( cosik tam figuruje w budżecie) i powinna być sonda na co te np 3mln przeznaczyć. Ostatnio na ścieżki w 2007(?) roku przeznaczono 100.000 zł. Tyle to jedna kamera kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kolares28 Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem 16.06.09, 10:38 Czekam tylko aż w pięknych drewnianych ażurowych ściankach pojawią się dziury od kopniaków, piękne malunki miejscowych artystów i pierwsze kradzieże rowerów. Trochę się to wszystko mija z celem jeżeli obiekt nie ma monitoringu lub kogoś kto tego pilnuje. Wyrzucone pieniądze w błoto. Podejrzane to wszystko z punktu widzenia osoby trzeciej i razi postronnych wartość takiej wiatki ale ok. Nie wnikam. Mam czasami takie marzenie żeby stać się na tydzień niewidzialnym i zobaczyć jak to rzeczywiście wszystko funkcjonuje w magistracie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NoAutor Re: Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem IP: 88.198.6.* 16.06.09, 11:04 no właśnie... zamiast tych obleśnych wiat postawiliby po prostu więcej stojaków rowerowych w całym mieście - po co to zadaszenie kuszące wandali? na dodatek lekki koszmarek - wygląda toto jak szopa na siano - ciekawe jak ma się to coś do otoczenia pl. Grunwaldzkiego - jak rowerzyści zwracali uwagę że ścieżki w tym rejonie nie powinny być wykładane kostką bo to niebezpieczne, oraz że są w sposób bardzo niebezpieczny wytyczone - to usłyszeli że tak ma być bo taki jest projekt przestrzenny - i tam tylko kostka może być (podobnie zresztą jak na torowisku - torze przeszkód) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kati Re: Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem IP: 62.233.249.* 16.06.09, 11:07 długo czekać nie będziesz. na przystanku na książu małym widziałam zniszczoną wiatę jakiś miesiąc temu. pomysł może i fajny ale wykonanie bezmyślne naprawdę. te wiatu zrobione są z listewek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem IP: *.e-wro.net.pl 18.06.09, 11:53 > długo czekać nie będziesz. na przystanku na książu małym widziałam > zniszczoną wiatę jakiś miesiąc temu. pomysł może i fajny ale > wykonanie bezmyślne naprawdę. te wiatu zrobione są z listewek. Z czasem zdemontuje sie listewki to więcej rowerów wejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
ksionc_proborzdz Re: Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem 16.06.09, 14:38 Te marne szopki odwracają tylko uwagę od prawdziwych problemów komunikacyjnych. Słabego systemu komunikacji zbiorowej, beznadziejnie wytyczonych tras, torowisk dzielonych z samochodami, wiecznie spóźnionych przeładowanych autobusów. Fajnie, że powstały ale wizja przestawienia komunikacji na rowery, w mieście w którym nie ma ścieżek jest jakimś totalnym obłędem. A może wprowadzić płatne wiaty, ale z prawdziwego zdarzenia z cieciem i gwarancją, że rower tam będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgroza Re: Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem IP: 212.127.95.* 16.06.09, 15:04 Oj tak tak. Koniecznie z cieciem i płatne. I z prysznicami, bo rasowy biker strasznie capi ogórkami w zatłoczonych autobusach, i z przechowalnią bagażu bo za plecak skasują w tramwaju, i podziemne albo piętrowe, ale przede wszystkim obowiązkowe, żeby rowerzyści nie musieli się błąkać po mieście w którym nie ma ścieżek rowerowych. Odpowiedz Link Zgłoś
ksionc_proborzdz Re: Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem 16.06.09, 15:08 Pofantazjuj jeszcze, to nawet śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgroza Re: Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem IP: 212.127.95.* 16.06.09, 15:30 A co to ma wspólnego z fantazją? To aromatyczna i brutalna rzeczywistość. Nie raz jechałeś zatłoczonym tramwajem, nie raz kładłeś bilet parkingowy na deskę rozdzielczą w samochodzie rozglądając się czy ten cieć w odblaskowej kamizelce już kontrolował, czy dopiero będzie, a czy wybierając się na wycieczkę z plecakiem nie myślałeś o zabraniu miarki aby pokazać, że akurat twój bagaż mieści się w opłacie podstawowej? Zabawne? Raczej średnio. Odpowiedz Link Zgłoś
ksionc_proborzdz Re: Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem 16.06.09, 15:50 Pudło. Chciałeś za bardzo błysnąć, a nie trafiłeś. Nie wiem kim jest rasowy bajker i co to znaczy wg. Ciebie, ale jeśli już miałbym zostawiać rower na 10h, to jedynie w miejscu względnie bezpiecznym. Stąd wolę płatne, ale bezpieczne rozwiązanie. A resztę zachowaj dla siebie i nie próbuj wmawiać innym czegoś, czego nie powiedzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgroza Re: Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.06.09, 21:42 To zapłać umyślnemu i nie zawracaj gitary. Twój rower twój problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mietek Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem IP: *.wroclaw.mm.pl 16.06.09, 15:54 21 000 za taki parking - to jakaś kpina... UM nie znalazł droższych? Dziwne. Odpowiedz Link Zgłoś
kostek20072007 Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem 16.06.09, 16:41 Taaaaaa.Wracam,a tam w moim rowerku brakuje już siodełka i być może kilku innych rzeczy.A żeby zabezpieczyć cały rowerek to nie chce mi się wozić w plecaku 2metrów łańcucha i pożądnej kłudki.Najlepiej postawcie tam strażników miejskich,chociaż dadzą na jakiś czas spokój starym babcią sprzedającym pietruszke na rogach ulic. Ps.Wiaty dla rowerów,a na Powstańców Śląskich koło Urzędu Pracy nie mogą zrobić podwójnych przystanków tramwajowych.....!!!ŻENUA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CHR Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem IP: *.range86-177.btcentralplus.com 16.06.09, 21:03 Żenujące jest tylko to, że nie umiemy już nazwać czegoś po polsku. Rozumiem, że to ma być dla turystów dewizowych bo krajowi to chyba nie zrozumieją o co chodzi. Za to złodzieje napewno będą się tłumaczyć, że no co, jest jak byk: bierz rower i jedż. Moja propozycja na polski odpowiednik: Zaparkuj&Zapomnij (że miałeś rower) &Wspomóż (lokalnego pasera) A ta wersja dla tych co to używają czasowo bez wiedzy właściciela: Wybieraj&Zjeżdżaj(i nic potym, że niebiescy znaczyli go na fiolet-ultra) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eMBi Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.09, 22:12 Ludzie - więcej pogody. Przjrzałam kilka opinii i sa one w większości...smutne i ponure. A może popratrzeć na ten projekt trochę szerzej? A może to właśnie próba zmiany podejścia mieszkańców? Jeżdzenie na rowerze daje kupę funu i wiedzą o tym wszyscy coniedzielni rowerzyści. Może spróbujmy inaczej? Może potraktujmy rower jako fun w czymś, co zwykle nudne i nijakie, czyli przemieszczaniu się do pracy? Jeżeli postawienie tych wiat ma także taki cel, to chwała UMowi za to (choć faktycznie dość drogo). Naprawdę doceńmy to posunięcie. Może każdy ma swoje uwagi, ale ogólnie pomysł jest pozytywna zmianą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woclawjacek Re: Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem IP: *.e-wro.net.pl 18.06.09, 12:06 >A może popratrzeć na ten projekt trochę szerzej? > A może to właśnie próba zmiany podejścia mieszkańców? > Jeżdzenie na rowerze daje kupę funu i wiedzą o tym wszyscy > coniedzielni rowerzyści. > Może spróbujmy inaczej? Może potraktujmy rower jako fun w czymś, co > zwykle nudne i nijakie, czyli przemieszczaniu się do pracy? > Jeżeli postawienie tych wiat ma także taki cel, to chwała UMowi za > to (choć faktycznie dość drogo). Kazdy kto interesuje się sprawami rowerowymi wie że środowisko rowerowe występowało o budowe tych parkingów. Ze one sa konieczne świadcza rozwiązania na zachodzie. Tu jak widac nikt nie krytykuj e zasdy tylko sama forme. Był czas na dyskusje w sprawie B&R i każdy kto się wtedy nie chiał wypowiedzić niech dziś nie narzeka. Musicie wiedziec ze miasto nie kieruje się tu ceną tylko stara się wprowadzic coś ładnego. Stojaki i konstrukcja oraz lokalizacja jest ok.Listewki można zastąpić w przyszłości czymś innym. Cokolwiek by nie postawić graficiarze to oszpecą Listewki są ładne choć mało praktyczne. To nie zależy od rowerzystów , aczkolwiek o ile pamiętam poprzedni projekt był gorszy i rowerzyści starali się go poprawić. Ponieważ nie wierzę w monitoring bee postulowała aby następne parkingi miał dach z barwionego pleksigasu a nie miały ścian. > Naprawdę doceńmy to posunięcie. Może każdy ma swoje uwagi, ale > ogólnie pomysł jest pozytywna zmianą. Polacy mają uwagi zawsze po fakcie. Trudno polemizować z kimś kto nie rozumie po co zostały zbudowane . Wiaty, stojaki, rowery miejskie, przejazdy itd to rzeczy zbędne ale bez tego zmusić UM na budowę ddr. TAkie projekty jak wiaty pozwalają firmom zastanowić się czy nie chciałyby dłuzj współprcowac z UM obniżając koszty i wprowadzajac rozwiazania sprawdzone gdzie indziej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaro "choć niektóre mieszkańcy korzystają z nich" IP: 87.105.187.* 17.06.09, 09:52 "(...) choć niektóre mieszkańcy korzystają z nich od kilku tygodni." Łoj, ta polska, trudna języka. Żeby choć niektóre redaktory naumiły się pisać po polsku... Odpowiedz Link Zgłoś
szabo Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem 12.07.09, 17:31 trochę dziwny pomysł. parkingi rowerowe są potrzebne, najbardziej w centrum miasta, ale nie po to, żeby tam rower zostawić i dalej chodzić na piechotę albo korzystać z komunikacji miejskiej, tylko po to, żeby go tam zostawić, przejść 5 metrów, załatwić swoje i wsiąść na rower. Ewentualnie sieć scieżek rowerowych i przystosowanie komunikacji publicznej do przewozu rowerów, powinno stworzyć system, gdzie jak mieszkasz daleko od centrum to ścieżką rowerową dojeżdżasz na przystanek, wsiadasz z rowerem, wysiadasz w centrum, dalej jedziesz po ścieżce rowerowej. Nie widzę sensu w dojeżdżaniu rowerem na najbliższy przystanek po to, żeby potem cały dzień łazić po centrum na piechotę i jeździć z miejsca na miejce w centrum miasta komunikacją miejską, zapychając ją, kiedy wystarczyłyby dwie podróże tam i z powrotem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w w kraju oszustow, klamcow i zlodzieji IP: *.static.wiline.com 12.07.09, 18:17 taki projekt nie ma szans istnienia. Zobaczymy za pol roku! Odpowiedz Link Zgłoś
redakcja_v błędy na mapce 12.07.09, 20:41 Błędy na mapce. przy pętli "park południowy" nie ma parkingu, jest jedynie przy "krzyki"... tak sie zna na komunikacji miejskiej ktoś kto tworzył mapke... a poza tym to jechac rowerem po centrum jest szybciej niz czymkolwiek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: błędy na mapce IP: *.e-wro.net.pl 13.07.09, 18:23 > Błędy na mapce. > przy pętli "park południowy" nie ma parkingu, parking jest przy pętli autobusowej nie tramwajowej. To jest tam gdzie ul.Krzycka wpada do ul.Powstańców Śląskich > jest jedynie przy "krzyki"... A tego nie rozumiem jak coś może leżeć przy "Krzyki". > tak się zna na komunikacji miejskiej ktoś kto tworzył mapke... W spisie jest ok tylko na mapce omyłkowo przesunęli kilkaset metrów na ul.Kutnowską. > a poza tym to jechać rowerem po centrum jest szybciej niż czymkolwiek... ale niebezpieczniej a to dla niektórych może być ważne. Ale idea parkingów jest taka ze ktoś z daleka dojeżdża. Wtedy jak dojedzie na pętlę to już w nogach ma kilka kilometrów i dalej może chcieć do centrum dojechać tramwajem. Często jeździ się na drugi koniec miasta, a to już wysiłek. Wiele osób wykorzysta parkingi nie dlatego ze chce przerwać jazdę ale dlatego, że od pętli o miejsca zamieszkania mają spory kawałek. Wtedy rower umożliwia im dotarcie na czas albo w ogóle da możliwość skomunikowania bo autobus od pętli na obrzeża może rzadko jeździć. Odpowiedz Link Zgłoś
pj.pj Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem 12.07.09, 23:46 Doskonały pomysł - rowery w zatłoczonych, pełnych pieszych centrach miast to prawdziwa plaga i utrapienie, na dodatek jak rowerzysta potrąci pieszego, to nie ma szans wyegzekwować kary, ponieważ winny natychmiast ucieka, nie ma rejestracji i szukaj wiatru w polu. Popieram całkowite wyrzucenie rowerów z centrów miast. I polecam edukację rowerzystów w kwestii przepisów kodeksu drogowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem IP: *.e-wro.net.pl 13.07.09, 18:40 > Doskonały pomysł - rowery w zatłoczonych, pełnych pieszych centrach miast to > prawdziwa plaga i utrapienie Ty chyba ze wsi przyjechałeś. We Wrocławiu obecnie chodzi po centrum kilka razy mniej osób niż kiedyś. Po prostu ludzie przesiedli się na samochody a inni nie jeżdżą na zakupy do centrum tylko na obrzeża. Centra są zatłoczone nie od pieszych tylko od aut ale ty jako kierowca (?) starasz sie tej bolesnej prawdy nie dopuszczać do ciebie. Dla ciebie problemem są duże ilości pieszych i rowerzystów co potwierdza przypuszczenie ze poruszasz się autem na co dzień. >na dodatek jak rowerzysta potrąci pieszego, to > nie ma szans wyegzekwować kary Coś ci się miesza w głowie ? jesteś Egzekutorem ? O jakiej karze mówisz ? Był już wyrok sądu ? Potracenia pieszych się owszem zdarzają z racji tego ze coraz więcej rowerzystów boi się jechać ulicą. Ale takie potrącenie różni się od potrącenia przez auto. Wina bywa wspólna ale mandat dostaje rowerzysta za złamanie przepisu >Popieram całkowite wyrzucenie rowerów z > centrów miast. Znowu udowadniasz żeś czegoś się naćpał.Jak możesz popierać skoro nie ma planów wywalenia rowerzystów z centrum a wręcz odwrotnie. Rower ma pomóc zmniejszyć liczbę samochodów zatem rowerów w centrum przybędzie. A ty sobie dalej popieraj, tylko najpierw pomyśl co. >I polecam edukację rowerzystów w kwestii przepisów kodeksu > drogowego. Komu polecasz ? Młodzi rowerzyści są edukowani na okoliczność uzyskania karty. Jeśli mówimy o edukacji to owszem przydałoby się edukować lepiej rowerzystów ale i kierowców. Po każdej nowelizacji kodeksu obowiązkowo każdy kierowca powinien zdać egzamin. Jeśli nie było zmian co 5 lat zdawany egzamin też by przypomniał przepisy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brodat krakus Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem IP: *.ghnet.pl 13.07.09, 00:00 Co to właściwie za pomysł? ja przede wszystkim dlatego jeżdżę rowerem żeby nie musieć kupować biletu miejskiego i nie gnić w korkach - tylko sobie elegancko smyrać po całym mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: furora ...od razu na targ, twój rower już tam będzie. :-P IP: *.magma-net.pl 13.07.09, 00:06 Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem 13.07.09, 02:00 Czyli "po co jest ten miś?" W mieście, gdzie ścieżek rowerowych jest jak na lekarstwo, komunikacja zbiorowa jest hmm... powiedzmy, że mogłaby być lepsza, a jazda rowerem po ulicy to sport ekstremalny, stawia się 10 wiat po 21 tys. sztuka. Zajefajnie. Właśnie 210 tysięcy zł z podatków zostało wywalonych w błoto. A wszystko po to aby urzędnik mógł uzasadnić potrzebę istnienia jego etatu. No możliwe, że to ja jakiś niekumaty jestem, ale niby kto miałby na np. Grunwaldzie zostawić rower i gdzie jechać? Bo umieszczenie ich na pętlach to jeszcze powiedzmy, że od biedy da się obronić (choć raczej czas pokaże jak bardzo są wykorzystywane). Ale Grunwald? To może jeszcze na Kazimierza Wielkiego je ustawimy. A co tam - stać nas :> Miejsca do przypięcia dwukołowców się przydadzą (i to znacznie więcej niż 10), ale nie muszą to być ani wiaty, ani nie muszą być przy przystankach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjcek Re: Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem IP: *.e-wro.net.pl 13.07.09, 18:52 > Czyli "po co jest ten miś?" > > W mieście, gdzie ścieżek rowerowych jest jak na lekarstwo, komunikacja > zbiorowa jest hmm... powiedzmy, że mogłaby być lepsza, a jazda rowerem po > ulicy to sport ekstremalny, stawia się 10 wiat po 21 tys. sztuka. >Zajefajnie. Niestey skoro sciezek nie chca budowac to aby pieniadze nie szły tylko na łatanie dziur trzeba cos zrobic aby promowac jazde rowerem bo z atym pójdzie zmiana myslenia urzedników. > Właśnie 210 tysięcy zł z podatków zostało wywalonych w błoto. A wszystko po to > aby urzędnik mógł uzasadnić potrzebę istnienia jego etatu. Wnioskuję ze nie będziesz korzystał co nie znaczy ze to wyrzucone pieniądze. Takie rozwiązania sa bardzo popularne na zachodzie . Widać, ze cześć z tych parkingów jest już zapełniona wiec być może obok trzeba będzie dostawiać następne. > No możliwe, że to ja jakiś niekumaty jestem, ale niby kto miałby na np. > Grunwaldzie zostawić rower i gdzie jechać? Może tylko przyjeżdża tam do galerii albo na Uniwersytet Przyrodniczy lub do nowego biurowca. Może stamtąd jechać na drugi koniec miasta np do Leśnicy .Moga z niego korzystac studenci dwudziestolatki. najlepiej spytaj tych co tam parkuja. Ale Grunwald? To może jeszcze na Kazimierza > Wielkiego je ustawimy. A co tam - stać nas :> Grunwald to wielki wezeł przesiadkowy i okolica wielu uczelni. Czasem jak pogoda sie zmienia trzeba rower zostawić i wracac tramwajem. > Miejsca do przypięcia dwukołowców się przydadzą (i to znacznie więcej niż 10), > ale nie muszą to być ani wiaty, ani nie muszą być przy przystankach. A wiesz ze głupi stojak kosztuje ok 500 zł ?Przecież można przyczepiać do znaków których są dziesiątki tysięcy. Wiata to cywilizowanie i podnoszenie statusu rowerzysty. Budowa wiat to mały ruch na szachownicy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bebebe Re: Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 11:51 Mam wrażenie, że jeśli wrocławskiemu oficerowi rowerowemu przyjdzie do głowy kolejny genialny pomysł, to się trzy razy zastanowi zanim zużyje kolejną porcję własnej energii na rzecz innych. Czy krytykanctwo naprawdę musi psuć wszystko co pożyteczne? Czy na prawdę NIKT nie ma do powiedzienia NIC pozytywnego na ten temat??? Zdrowa zasada krytyki mówi: masz prawo krytykować, tylko jeśli masz gotowy alternatywny pomysł. Ale to upopia. U nas głos mają tylko "dzałacze" klikaljący enter na forach z pozycji swojego wygodnego fotela. Szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: Bike&Ride - zaparkuj rower i jedź tramwajem IP: *.e-wro.net.pl 13.07.09, 19:04 > Mam wrażenie, że jeśli wrocławskiemu oficerowi rowerowemu przyjdzie > do głowy kolejny genialny pomysł, to się trzy razy zastanowi zanim > zużyje kolejną porcję własnej energii na rzecz innych. Nie przesadzaj. Płaca mu za to aby myślał na rzecz innych. Nie bądź naiwny , wobec takiego nawału potrzeb zawsze będą niezadowoleni. 90 rowerzystów wolałaby ścieżki zamiast wiat ale UM nie chce ścieżek szybko budować. Oficer się krytyki nie przestraszy bo wie ze nigdy wszystkim nie dogodzi. Dzięki krytyce on będzie wiedział jakie są potrzeby bo to co mu się wydaje nie zawsze zgadza się z tym co myślą inni. Ot choćby jeździ po innych dzielnicach. > Czy > krytykanctwo naprawdę musi psuć wszystko co pożyteczne? Co dobre nie da się zepsuć. >Czy na > prawdę NIKT nie ma do powiedzienia NIC pozytywnego na ten temat??? Wielu nie jest przygotowanych do składania ciekawych pomysłów. Takim pomysłem była swego czasu koncepcja pokrywania tych wiat. Nie ma doświadczeń nie ma do czego porównywać ale z czasem to się zmieni. Pierwsze koty za płoty. > Zdrowa zasada krytyki mówi: masz prawo krytykować, tylko jeśli masz > gotowy alternatywny pomysł. Nie w internecie gdzie krytyka jest wszechobecna. > Ale to upopia. U nas głos mają > tylko "dzałacze" klikaljący enter na forach z pozycji swojego > wygodnego fotela. Szkoda. Nie tylko a jak sam piszesz liczenie aby większośc głosów była konstruktywna to utopia. nie wiem dlaczego nazywasz krytykantów działaczami ale i wśród działaczy zdania są często podzielone. Jeśli chcesz pomóc to integruj się w celu budowy ścieżek. Sam oficer i każdy z nas niewiele może poza krytykowaniem :) Ścieżki by dawno były gdyby nas było więcej a raczej gdybyśmy połączyli siły w wysiłkach. Trzeba wiele lat lobbować a wcześniej rosnąc w siłę. krytykanci są też dobrzy bo sie interesują. Odpowiedz Link Zgłoś