kolejar
19.06.09, 05:00
Zaraz, zaraz... Mam pewne wątpliwości. Otóż w roku 1982 woziłem moim autkiem i
brałem udział w instalacji nadajników Radia "S". Emitowane były audycje
nagrane na kasetach. Kupowałem też potajemnie baterie do tych nadajników. W
akcjach brało udział sporo z moich kolegów - mogą poświadczyć. Jaki 1984??? W
1984 to może (nie pamiętam początku) radio "SW" zaczęło działać - też zdarzyło
mi się jakiś nadajnik przewozić :).
A Radio "S"? Pamiętam pierwszą audycję z "My jesteśmy krasnoludki hopsasa..."
- to było na cześć pierwszych krasnali Majora, o którym jeszcze nikt nie
wiedział, ani o krasnal - kto je malował na murach. Poza tym przy tych akcjach
było trochę śmiechu - jak idiotycznie-komiczne przewalenie dwóch nadajników
przez równoległą załogę mojego kumpla. W grudniu 1982 w dniu kolejnej audycji
zostałem aresztowany przez SB :) Wtedy już nie brałem udziału w instalacji
nadajników z powodu innych zadań - działałem jako reporter "Tygodnika
Mazowsze" i SB naszła moją chatę dosłownie na pół godziny przed zebraniem
redakcyjnym wrocławskiego oddziału! Ale oni na szczęście nic nie kumali
(śledztwo było przeciwko Kornelowi Morawieckiemu, a nie RKS) i cudem obyło się
bez wielkiej wpadki. Dopiero po fakcie audycji zaczęli coś podejrzewać i na
przesłuchaniu usiłowali coś mnie dopytywać o Radio "S" - g... - i tak już nic
nie wiedziałem "w tym temacie" :D