Dodaj do ulubionych

Informacje z opakowań itp

29.08.09, 15:08
W Anglii:
Ten produkt zawiera orzechy (na paczce orzeszków ziemnych, info dla
alergików)
Uwaga! Gorąca zawartość! (na kubku z kawą z baru dworcowego)
W Polsce zawsze zastanawiał mnie napis na drzwiach wind, przepraszam, dźwigów
osobowych, chyba na Śląsku: Trzaśniesz drzwiami - pójdziesz pieszo.
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: Informacje z opakowań itp 29.08.09, 22:11
      Produkt nie nadaje się do spożycia-na opakowaniu zabawek.
    • runewyrm Re: Informacje z opakowań itp 29.08.09, 22:51
      Dla mnie numerem jeden od wielu lat jest "Zawartość: łosoś, dym" na opakowaniach
      wędzonego łososia.
      • Gość: invisible7 Re: Informacje z opakowań itp IP: *.olsztyn.vectranet.pl 29.08.09, 23:31
        Dla mnie z kolei hitem jest napis po czesku, jaki znalazłam na pewnym opakowaniu: Zpracovana zelenina jednodruhova :)))) Pytanie za 100 punktów - co zawiera opakowanie? ;)
        • kicior99 Re: Informacje z opakowań itp 29.08.09, 23:35
          ciężko... Nie będę strzelał. Wiem natomiast co zawierało rozpustne kakao.
          • misiania Re: Informacje z opakowań itp 29.08.09, 23:59
            ono jest chyba nawet rychle rozpustne :)
        • tymon99 Re: Informacje z opakowań itp 31.08.09, 18:46
          pomidory?
          • Gość: invisible7 Re: Informacje z opakowań itp IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.09.09, 01:40
            tymon99 napisał:

            > pomidory?
            >

            Bingo :) O ile pamiętam przecier albo pomidory bez skórki :)
        • Gość: :-) Re: Informacje z opakowań itp IP: 79.175.233.* 31.08.09, 20:32
          https://www.foodretard.com/images/uploads/frog%20in%20salad.jpg


          Może to?
          • sun_of_the_beach Re: Informacje z opakowań itp 31.08.09, 22:54
            To jest produkt zawierający ślady żabich łapek.
            • misiania Re: Informacje z opakowań itp 01.09.09, 01:57
              o! chrupiąca żabka :)))
      • croyance Re: Informacje z opakowań itp 01.09.09, 17:29
        Mnie to bawilo, ale zrozumialam, dlaczego musza pisac 'dym' w skladzie;
        okazuje sie, ze losos nie byl wedzony na prawdziwym dymie, tylko
        dodawany jest do niego sztuczny dym z puszki :-O ktory, jako skladnik
        chemiczny, musi znalezc sie w skladzie na etykietce.
      • Gość: bazz Re: Informacje z opakowań itp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 15:58
        na łososiu widziałem też: "zawiera rybę" ;]
        • Gość: iwan Re: Informacje z opakowań itp IP: *.ru 02.09.09, 16:09
          Gość portalu: bazz napisał(a):

          > na łososiu widziałem też: "zawiera rybę" ;]

          ilosci sladowe :D
          az strach czytac co jest w konserwach turystycznych i tym podobnych frykasach,
          30 proc. wieprzowiny, 5 wolowiny, 50 tluszczu (smalcu), 15 skorek kurczat i
          takie tam. dlatego jak mam jesc to patrze na wyglad i konstystencje, zawsze
          mozna znieczulic smak musztarda lub gorzala.
          • nessie-jp Re: Informacje z opakowań itp 02.09.09, 18:36
            > az strach czytac co jest w konserwach turystycznych i tym podobnych frykasach,

            A weź daj spokój. Mnie nie przeszkadza, że zawiera dzioby, nogi, kości i tak
            dalej
            • Gość: haha:) Re: Informacje z opakowań itp IP: *.cable.smsnet.pl 02.09.09, 18:52
              gastrofaza.blogspot.com/

              Tutaj są testy puszkowego żarła. Polecam (czytać) :D
              • Gość: iwan Re: Informacje z opakowań itp IP: *.ovz16.hc.ru 02.09.09, 19:16
                o wlasnie :) czlowiek zezre wszystko, uwielbiam parowki a co :)
            • Gość: Agi Re: Informacje z opakowań itp IP: *.134.155.3.static.crowley.pl 07.09.09, 12:04
              Hehe, pasztecik taki jak w tym dowcipie:
              Do dyrektora zakładów mięsnych przychodzi kontrola:
              - My tu mamy państwa produkt, pasztet z zająca, i chcielibyśmy wiedzieć, czy to
              rzeczywiście jest pasztet z zająca, czy państwo nie stosują nieuczciwej reklamy.
              - Ależ oczywiście, że to jest pasztet z zająca!
              - I naprawdę tylko z mięsa zajęczego, żadnych innych domieszek tam nie ma?
              Dyrektor się upiera, że nie ma, ale w końcu, pod groźbą testów laboratoryjnych,
              łamie się:
              - No dobrze, to już się przyznam... dodajemy trochę koniny.
              - Trochę, to znaczy ile? W jakich proporcjach?
              - Pół na pół.
              - Równo pół na pół?
              - No tak: jeden zając, jeden koń.
              • Gość: haha:) Re: Informacje z opakowań itp IP: *.cable.smsnet.pl 07.09.09, 14:05
                Konkurs na najlepsze papierosy kolejny raz wygrali poznaniacy, ci z Radomia
                pytają, w czym tkwi ich tajemnica sukcesu...
                Poznaniacy: a zwyczajnie, my dajemy połowę tytoniu, połowę siana.
                Radomianie: Aaa, to wy tytoń jeszcze dajecie?!
        • Gość: haha:) "Ilość cukru w cukrze":)))) n/t IP: *.cable.smsnet.pl 02.09.09, 18:42
    • zwierze_futerkowe Re: Informacje z opakowań itp 31.08.09, 21:30
      Na opakowaniu szamponu kiedyś przeczytałam, że produkt należy nanieść na
      umyte włosy
      .
    • nessie-jp Re: Informacje z opakowań itp 31.08.09, 22:20
      kicior99 napisał:

      > W Anglii:
      > Ten produkt zawiera orzechy (na paczce orzeszków ziemnych,

      To jeszcze nic, mnie poinformowano drobnym drukiem, że opakowanie czekolady z
      orzechami może zawierać ŚLADOWE ILOŚCI orzechów... A obok tego w składzie
      normalnie wymienione były orzechy. Nieśladowe.

      Widać śladowe ilości orzechów szkodzą bardziej, niż całe orzechy. Taka...
      odwrotność homeopatii?
      • kicior99 Re: Informacje z opakowań itp 31.08.09, 22:28
        A nie było dodatkowe informacji, że produkt wyrabia się w otoczeniu, w którym
        mogą przebywać orzechy
        ? Takie kwiatki też widziałem...
        • nessie-jp Re: Informacje z opakowań itp 31.08.09, 22:29
          "UWAGA, nadajemy ważny komunikat! W okolicy widziano orzechy, powtarzam,
          widziano ORZECHY! Zalecana najwyższa ostrożność. Miejsce pobytu orzechów ustala
          policja."
          • Gość: jaija Re: Informacje z opakowań itp IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.08.09, 22:41
            A co powiecie na temat takowy: skład bla, bla, bla i następnie dopisek:
            informujemy też, że na TERENIE NASZEGO ZAKŁADU używamy również selera, glutenu,
            czegoś tam jeszcze. I jak to ma wpływać na daną rzecz, że w zakładzie się tego
            używa? Że np. baba z selerem będzie szła i on jej przypadkiem wleci do ukręcanej
            właśnie masy spożywczej? :D
            • misiania Re: Informacje z opakowań itp 31.08.09, 23:07
              może to był selen a nie seler. a selen niby nie promieniotwórczy,
              ale strzeżonego...
            • nessie-jp Re: Informacje z opakowań itp 31.08.09, 23:22
              Seler jest często alergenem:

              www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=15880&_tc=59FAB8D88CB8459AA935FDF4EDFB36DE
            • mika_p Re: Informacje z opakowań itp 31.08.09, 23:25
              To oznacza, ze przez tę samą taśme produkcyjna idą produkty selerowe i
              bezselerowe, glutenowe i bezglutenowe, orzeszkowe i bezorzeszkowe - i zawsze
              może się trafić niepożądana śladowa ilość tam, gdzie nie powinno jej być.
              • p.aulinka Re: Informacje z opakowań itp 01.09.09, 19:55
                To dokładnie to własnie oznacza- ta sama taśma - ale mnie zastanawia jaki jest
                sens produkowania zywności bezglutenowej czy bezorzeszkowej skoro człowiek
                uczulony na orzechy lub nie mogacy spozywac glutenu i tak nie moze jej zjeść
                (bo produkt moze zawierac sladowe ilosci w/w)??/
                wytłumaczy mi to ktoś?:)
                • nessie-jp Re: Informacje z opakowań itp 01.09.09, 20:10
                  Bo widzisz, tu nie chodzi o człowieka, tylko o producenta :) A mianowicie o to,
                  żeby nikt nie mógł tego producenta pozwać, jak dostanie wstrząsu
                  anafilaktycznego po spożyciu produktu, który w składzie niby nie miał orzeszków
                  ziemnych, ale jednak jakiś orzeszek się zaplątał.

                  Jest to tzw. polityka kowalstwa dupochronnego.
                • dyrektorka_negacja Re: Informacje z opakowań itp 02.09.09, 19:04
                  >ale mnie zastanawia jaki jest
                  > sens produkowania zywności bezglutenowej czy bezorzeszkowej skoro człowiek
                  > uczulony na orzechy lub nie mogacy spozywac glutenu i tak nie moze jej zjeść

                  Ktoś może po prostu nie lubić orzeszków lub unikać produktów zawierającycxh
                  gluten, ale niewielkie ilości temu komuś nie szkodzą. Wówczas informacja jest
                  użyteczna.
        • zwierze_futerkowe Re: Informacje z opakowań itp 01.09.09, 00:05
          Nie śmiałbyś się, gdybyś był ciężko uczulony. Pracowałam kiedyś z babką tak
          uczuloną na ryby, że zaczynała puchnąć, kiedy w tym samym pomieszczeniu
          znajdowała się ryba albo owoce morza. Jedną z pierwszych informacji, jakich
          udzielano nowym, był kategoryczny zakaz jedzenia w/w produktów w pokoju, a jeśli
          już ktoś koniecznie musiał przytachać sobie rybę na lunch i konsumował ją w
          kuchence, należało tę dziewczynę o tym poinformować. Śmieszne? Na pewno nie dla
          niej.
          • nessie-jp Re: Informacje z opakowań itp 01.09.09, 00:19
            zwierze_futerkowe napisała:

            > Nie śmiałbyś się, gdybyś był ciężko uczulony.

            Ale tu przecież nie chodzi o to, że takich informacji ma nie być, tylko o ABSURD
            umieszczania ostrzeżenia o ŚLADOWYCH ilościach orzechów na... czekoladzie z
            orzechami!
            • Gość: Agi Re: Informacje z opakowań itp IP: *.134.155.3.static.crowley.pl 01.09.09, 10:09
              Może chodzi o dwa różne gatunki orzechów. Np. czekolada jest z orzechami
              laskowymi, a oprócz tego zawiera śladowe ilości arachidowych, na które
              uczulonych jest mnóstwo ludzi. Są tacy, którzy mogą jeść laskowe, a arachidowych
              nie - i dla nich to będzie ważna informacja.
              • drzejms-buond Re: Informacje z opakowań itp 01.09.09, 10:49
                TEGO na opakowaniu telefonów i produktów Nokii nie znajdziecie
                (np PC SUITE i OVI)powaliła mnie ich szczerość.
                www.nokia.pl/default-footer-and-common-elements/zasady-ochrony-prywatnosci
                ale sladowych ilosci orzechów sie nie uświadczysz
                To jedyna pocieszajaca rzecz jaką w tym złodziejstwie znalazłem.
              • nessie-jp Re: Informacje z opakowań itp 01.09.09, 15:30
                Gość portalu: Agi napisał(a):

                > Może chodzi o dwa różne gatunki orzechów. Np. czekolada jest z orzechami
                > laskowymi, a oprócz tego zawiera śladowe ilości arachidowych,

                Nie, tamta była z arachidowymi :)

                Poruszyłaś też ciekawą kwestię
                • piesior666 Sol niskosodowa. 01.09.09, 15:37
                  Do kupienia w UK.Za diabla nie wiem,co sie dzieje z tym chlorem,ktoremu
                  odebrano sod.
                  • nessie-jp Re: Sol niskosodowa. 01.09.09, 15:43
                    piesior666 napisał:

                    > Do kupienia w UK.Za diabla nie wiem,co sie dzieje z tym chlorem,ktoremu
                    > odebrano sod.

                    Dostaje na pocieszenie potas, nie martw się :)
                  • kicior99 Re: Sol niskosodowa. 01.09.09, 16:00
                    piesior, też się nad tym zastanawiałem... Ale w szkole uczyli mnie, że sól
                    potasowa jest bardziej szkodliwa od sodowej :(
                    • nessie-jp Re: Sol niskosodowa. 01.09.09, 17:26
                      > potasowa jest bardziej szkodliwa od sodowej :(

                      Ale na co jest szkodliwa?

                      W sumie sól z domieszką chlorku potasu to nie jest środek dla każdego, tylko
                      specyficzny produkt dla ludzi z chorobami nerek czy serca, którym grozi
                      hipernatremia... Tak naprawdę potasu to tam i tak za dużo nie ma, bo sól
                      potasowa jest przecież gorzka i niesłona :)
                      • kicior99 Re: Sol niskosodowa. 02.09.09, 01:40
                        W tej samej szkole mnie uczyli że stosunek jonów sodu do potasu w organizmie
                        jest jedną z najbardziej kluczowych spraw. Nie pytaj mnie dlaczego, jestem
                        lingwistą a nie biochemikiem. Tego potasu muszą rzeczywiście być niewielkie
                        ilości. A jak smakuje sól potasowa, mniej więcej wiem, bo spróbowałem.
                        Faktycznie, słone to prawie nie jest...
                        • kicior99 Re: Sol niskosodowa. 02.09.09, 01:47
                          Posłużę się en.wiki (nasza ma stuba na ten temat):
                          Side effects can include gastrointestinal discomfort including nausea and
                          vomiting, diarrhea and bleeding of the digestive tract. Overdoses cause
                          hyperkalemia which can lead to paresthesia, cardiac conduction blocks,
                          fibrillation, arrhythmias, and sclerosis.


                          http://en.wikipedia.org/wiki/Potassium_chloride#Biological_and_medical_properties
                          • Gość: haha Re: Sol niskosodowa. IP: *.cable.smsnet.pl 02.09.09, 12:01
                            kicior99 napisał:

                            > Posłużę się en.wiki (nasza ma stuba na ten temat):
                            > Side effects can include gastrointestinal discomfort including nausea and
                            > vomiting, diarrhea and bleeding of the digestive tract. Overdoses cause
                            > hyperkalemia which can lead to paresthesia, cardiac conduction blocks,
                            > fibrillation, arrhythmias, and sclerosis.



                            Też nie jestem chemikiem, ale w ulotkach podaje się całą litanię możliwych
                            objawów przedawkowania, żebyś nie mógł konowała oskarżyć, że nie przewidział
                            jakiejś tam interakcji z innym lekiem, jedzeniem, popitką, itp.

                            Co do soli - jest niezdrowa, ale o jej wybitnie zdrowotnych właściwościach można
                            się przekonać dopiero w tropikach. Gospodarka wodna organizmu wtedy szaleje,
                            dlatego latem w Polsce bez klimy i wiatraka nie mam życia. A te ludziska
                            potrafią w jeszcze gorsze upały jeździć, bo im mało - zamiast sobie odsapnąć od
                            nich na północy Europy, albo jeździć w tropiki tylko zimą, gdy się znudzi...
                            • kicior99 Re: Sol niskosodowa. 02.09.09, 18:42
                              A fakt, chodziło o gospodarkę wodną. Ludzie, ja szkołę skończyłem w 1983 roku a
                              do biologii specjalnie się nie przykładałem... A jednak ta wiedza na coś się
                              przydaje.
                              • Gość: haha Re: Sol niskosodowa. IP: *.cable.smsnet.pl 02.09.09, 18:48
                                Niektóre zwierzęta sawanny wiedzione instynktem liżą skalne półki w jaskiniach,
                                bodaj słonie, ale nie pamiętam. Smak słony kojarzy się z chęcią picia, ale z
                                tego co wiem chodzi o jony, bilanse i ciśnienie międzykomórkowe. Nie znam się
                                kompletnie, ale swojej dziennej dawki soli i wody nie zaniedbuję w jadłospisie:)
                                Nie przejmuj się swoją maturą, jest więcej warta niż dzisiejsze "magysterki"
                                wyższych szkół grillowania i picia piwa na juwenaliach:)
                        • nessie-jp Re: Sol niskosodowa. 02.09.09, 01:59
                          kicior99 napisał:

                          > W tej samej szkole mnie uczyli że stosunek jonów sodu do potasu w organizmie
                          > jest jedną z najbardziej kluczowych spraw.

                          Owszem, ale jest jedno ale
                          • misiania Re: Sol niskosodowa. 02.09.09, 16:12
                            mię na ten przykład dochtórka, z którą gawędziłam na temat mojego
                            niewielkiego nadciśnienia, poradziła, żebym używała zamiast soli
                            sodowej właśnie soli potasowej. z info na opakowaniu wynika, że jest
                            w niej i NaCl (70%), i KCl (30%). różnicy w natężeniu słoności w
                            porównaniu z jakąś kamienną warzoną specjalnie nie wyczuwam.
                            • Gość: do misiania Re: Sol niskosodowa. IP: *.webazilla.com 02.09.09, 16:27
                              misiania napisała:

                              > mię na ten przykład dochtórka, z którą gawędziłam na temat mojego
                              > niewielkiego nadciśnienia, poradziła, żebym używała zamiast soli
                              > sodowej właśnie soli potasowej. z info na opakowaniu wynika, że jest
                              > w niej i NaCl (70%), i KCl (30%). różnicy w natężeniu słoności w
                              > porównaniu z jakąś kamienną warzoną specjalnie nie wyczuwam.

                              a w kieszeni wyczuwasz? pytam z ciekawosci, ktos kiedys polecal slodzic zamiast
                              cukrem bialym brazowym (nie slodzikiem), albo lepiej fruktoza ktora sporo
                              kosztuje jak ktos lubi slodzic. ile ta sol potasowa wiecej kosztuje? tez chce
                              dbac o serduszko:)
                              • misiania Re: Sol niskosodowa. 02.09.09, 16:36
                                droższa jest - na paczce kilogramowej zwykłej soli widzę resztkę
                                nalepki z ceną 1,10 zł, a pół kilo tej potasowej kosztowało 7,10 zł.
                                inna sprawa, że potrafię głupiej wydawać większe pieniądze, niż te
                                siedem złotych za paczkę soli :)
                                • Gość: iwan Re: Sol niskosodowa. IP: *.ovz16.hc.ru 02.09.09, 16:42
                                  14x drozsza?:), niezly gescheft, tym bardziej ze 2/3 to i tak nacl ;)
                                  • misiania Re: Sol niskosodowa. 02.09.09, 16:46
                                    i nawet nie jest specjalnie reklamowana a, jak widzisz, znalazła się
                                    chętna :)
                                    • nessie-jp Re: Sol niskosodowa. 02.09.09, 18:38
                                      E, tam, bywają droższe. Taka sól morska
                                      • misiania Re: Sol niskosodowa. 02.09.09, 18:41
                                        ta potasowa to dla odmiany z Wieliczki. skrystalizowane siki
                                        dinozaurów? :))))
                                      • Gość: ola Re: Sol niskosodowa. IP: 209.139.208.* 02.09.09, 18:59
                                        nessie-jp napisała:

                                        > E, tam, bywają droższe. Taka sól morska
                                        • misiania Re: Sol niskosodowa. 02.09.09, 19:01
                                          szczerze ci powiem, nie chce mi się osobiście dryjakwij warzyć... a
                                          w tym ogórku, co go sobie plasterkujesz, pewno tyle samo chemii, co
                                          w toniku. takie czasy.
                                          • Gość: haha:) Re: Sol niskosodowa. IP: *.cable.smsnet.pl 02.09.09, 19:05
                                            Trzeba ogóra zaetykietkować: 70% ogórek zwyczajny, saletra amonowa 25%, inne -
                                            5%. Tak jak w żarciu wszędzie jest dawany glutaminian sodu, tak w kosmetykach
                                            parafina. Istna plaga, zapychacze, ulepszacze. I po kiego żyć 80 lat, jak tylko
                                            nowotwory z tego są?:)
                                    • Gość: haha:) Re: Sol niskosodowa. IP: *.cable.smsnet.pl 02.09.09, 18:51
                                      misiania napisała:

                                      > i nawet nie jest specjalnie reklamowana (...)

                                      Jak to nie jest, razem z Nessie przez kilka postów lobbujecie wyższość KCl na
                                      NaCl, a teraz udajesz zadowoloną konsumentkę, bujać to my a nie nas;)))))
                                      • misiania Re: Sol niskosodowa. 02.09.09, 18:55
                                        wydało się... potas to mój sponsor ;P
                                        • Gość: haha:) Ha, knew it! IP: *.cable.smsnet.pl 02.09.09, 19:00
                                          Gotchya:))) Chyba się zatrudnię w UOKiK.
                                      • nessie-jp Re: Sol niskosodowa. 02.09.09, 19:24
                                        > Jak to nie jest, razem z Nessie przez kilka postów lobbujecie wyższość KCl na
                                        > NaCl, a teraz udajesz zadowoloną konsumentkę, bujać to my a nie nas;)))))

                                        Aha, wykryłaś nasz potasowy spisek...!
                                        • Gość: marcel Re: Sol niskosodowa. IP: *.lebarts.com 02.09.09, 19:40
                                          forum.gazeta.pl/forum/w,384,96289143,96289143,Marketing_szeptany_i_tym_podobne_.html
                                          • Gość: haha:) Re: Sol niskosodowa. IP: *.cable.smsnet.pl 02.09.09, 19:49
                                            Wafle ryżowe, to był hit!
                    • piesior666 Re: Sol niskosodowa. 01.09.09, 21:13
                      kicior99 napisał:

                      > piesior, też się nad tym zastanawiałem... Ale w szkole uczyli mnie,
                      że sól
                      > potasowa jest bardziej szkodliwa od sodowej :(
                      Czyli powinna sie nazywac : Niskosodowa z podwyzszona zawartscia
                      potasu.W kraju,gdzie sa kielbaski bezmiesne,czytaj:marchewkowe,nikt by
                      sie nie zdziwil ;-)
                      • drzejms-buond Re: Sol niskosodowa. 02.09.09, 11:14
                        a gdzie takie marchewkowe mozna kupić?
                        • Gość: haha Re: Sol niskosodowa. IP: *.cable.smsnet.pl 02.09.09, 12:03
                          Ja poproszę myśliwską z pora, naczosnkowaną:)
    • gazeta_mi_placi Re: Informacje z opakowań itp 02.09.09, 16:31
      Na opakowaniu prezerwatyw: "produkt nie nadaje się do spożycia".
      • kicior99 Re: Informacje z opakowań itp 02.09.09, 16:39
        Pewnie że się nie nadają. Te, które się nadają, mają dopisek no
        preservatives
        .
        • drzejms-buond Re: Informacje z opakowań itp 07.09.09, 12:51
          kicior99 napisał:

          > Pewnie że się nie nadają. Te, które się nadają, mają dopisek no
          > preservatives
          .

          APROPOSZSZ..Kicior, powiedz no mięł.
          Kiedyś pewien Niemiec spytał się czemu NASZE jedzenie jest lepsze od ICHNIEGO.
          To mu powiedziałem (jak sądziłem- poprawną angielszczyzną)
          że ono nie posiadajet PRESERVATIVES
          ...to sie obśmiał jak norka szkocka
          WHY?
          • kicior99 Re: Informacje z opakowań itp 07.09.09, 17:35
            Bo na całym świecie poza krajami anglojęzycznymi prezerwatywy to kondomy.
            Podobny błąd popełniła moja koleżanka Angielka we Francji, prosząc o konfiturę
            "sans preservatives". Sprzedawca był zdumiony...
    • Gość: Amy Re: Informacje z opakowań itp IP: 89.167.16.* 04.09.09, 11:32
      Informacja z puszki ze śledziami z sosem pomidorowym :

      Śledzie zawierają kwasy Omega. Kwasy omega pomagają w leczeniu
      nowotworów, nerwic, depresji, alergii, astmy, przepuklin, cukrzycy,
      nadciśnienia, otyłości, bezsenności, chorób serca i krążenia.

      Zastanawiałam sie czy to nie są jakieś rybki modyfikowane
      genetycznie że tak leczą.
    • Gość: bazz Re: Informacje z opakowań itp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 01:15
      a wiecie, z czego się robi cząstki malinowe?

      czekolada Wedel Maestria Gorzka Maliny, skład:

      cukier, miazga kakaowa, cząstki malinowe 14% (cukier, przecier z
      malin 35%, przecier z jabłek, błonnik z ananasa, barwnik: E163,
      zagęstniki: E401 i E341, regulator kwasowości: kwas cytrynowy,
      aromaty), tłuszcz kakaowy, kakao o obniżonej zawartości tłuszczu,
      tłuszcz mleczny, emulgator (lecytyna sojowa) aromat.
      • Gość: jaj Re: Informacje z opakowań itp IP: *.chello.pl 05.09.09, 08:55
        Nie zawiera substancji słodzących. Nie zawiera cukru. Zawiera
        substancje słodzące. Bodajże guma do żucia;)
        • Gość: Azorek Re: Informacje z opakowań itp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.09, 11:24
          Soki malinowe, wiśniowe, brzoskwiniowe, takie zagęszczone bardzo często nie zwierają wcale tych owoców, za to zawierają aronię.
          Przypomina mi to produkt z czasów PRL -u:
          Dżem morelowy z dyni.

          • Gość: haha Re: Informacje z opakowań itp IP: *.cable.smsnet.pl 05.09.09, 11:40
            Z etykietą zastępczą pewnie:)
            • drzejms-buond Re: Informacje z opakowań itp 07.09.09, 18:16
              serek WANILIOWY.
              ciekawe , które zauważyło,ze ten serek nie jest WANILIOWY
              tylko WANILINOWY
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka