Dodaj do ulubionych

Troszke glupi problem - ale irytujacy

20.03.09, 15:35
Mam troszke glupi problem, aczkolwiek coraz bardziej jest mi z tym
niedobrze. I na 100% nie robie sobie zartow - to mnie bardzo
gryzie i probowalam wszystkiego aby to zmienic.

Otoz moj malzonek ma swira na punkcie kobiecej dupy. Kazdej dupy,
ale szczegolnie mojej (gdyz czesto jest pod reka). Wrecz smiem
powiedziec ze ma obsesje. Dziala to na niego jak czerwona plachta
na byka.
Problem taki ze: On nie przejdze obok mnie bez klepniecia ,
macania, dania "klapsa", masowania, uszczypniecia, ugryzienia,
itd... itp... Dzieje sie to CALY czas. Nawet jak idziemy ulica -
to z ninacka potrafi klepnac mnie tak mocno ze az podskocze. Jest
bo bardzo irytujace, szczegolnie gdy niektore jego "klapsy" sa
bolace. I to jest chyba najwiekszy problem - ze on nie zdaje sobie
sprawy ze mi sprawia to bol. (czasami mam czerwony tylek od tego
bicia) ROZMOWY NIE POMAGAJA. Obiecuje jedynie ze nie bedzie juz
uzywal sily, itd... ale to dziala tylko na dzien czy dwa.
Probowalam powaznej rozmowy, krzykow, bicia go w ten sam sposob,
obrazania sie, pogodnej rozmowy, zartowania, WSZYSTKIEGO!!! Jakbym
mowila do czarnej dziury.

Dodaj tylko ze jestesmy razem 10 lat, (od 3 lat malrzenstwem),(ja
mam 28lat, on 32) i zawsze wiedzialam o jego "zboczeniu :-)" ale
wydaje mi sie ze to sie rozwinelo do poziomu gdzie nie moge tego
tolerowac. We wszystkich innych swerach jestesmy dosyc
szczesliwi. I nie, nie mam jakies wielkiej dupy. Jestem
proporcjionalnej budowy, z wiekrzymi biodrami, ale wkoncu jestem
kobieta.

Czy ktos ma z was podobne problemy? i jak sobie z tym radzicie? I
czy mozna takie cos wypersfadowac facetom? Co zrobic zeby
zrozumial ze takie ciagle zachowanie mnie po prostu irytuje? Moj
gniwe nie dziala, nic nie dziala.

Obserwuj wątek
    • lawetas Re: Troszke glupi problem - ale irytujacy 20.03.09, 15:49
      Inne też tak klepie?
      __

      lawetas to kobieta :)
      • jedno_pytanko_mam Re: Troszke glupi problem - ale irytujacy 20.03.09, 15:53
        Nie, tylko mnie - z tego co wiem.

        • grin.like.a.cheshire.cat Re: Troszke glupi problem - ale irytujacy 20.03.09, 16:07
          Pupocholik ...kiedyś leczono to elktrowstrząsami ale w dobie obecnej politycznej
          poprawności zaniechano...a szkoda...Taser może być dobrym rozwiązaniem...
          • jedno_pytanko_mam Re: Troszke glupi problem - ale irytujacy 20.03.09, 16:25
            Wiesz... czasami chcialabym miec teaser przy sobie. Ale to nie
            realne :-(
        • rzulw Re: Troszke glupi problem - ale irytujacy 20.03.09, 16:08
          on Cię w tyłek, Ty go w pysk. Tak żeby zabolało tak jak Ciebie i najlepiej przy ludziach. A potem oboje do doktora ;)
          --

          Czesia.info
          Właź na trzepak!
          Forum reklama
    • niebieski_lisek Re: Troszke glupi problem - ale irytujacy 20.03.09, 16:25
      Może mu oddaj?
      • jedno_pytanko_mam Re: Troszke glupi problem - ale irytujacy 20.03.09, 16:36
        Oddawalam - pomaga na dzien. To jest jakas perwersjia silniejsza
        od zdrowego rozsadku.
        • mamba8 Re: Troszke glupi problem - ale irytujacy 20.03.09, 19:57
          ale pomaga. Mam nieco ze swoim podobnie, ale odwijam się i oddaje. Jak to nie
          działa, krzyknę wtedy już dobrze działa.
    • desz-cz Re: Troszke glupi problem - ale irytujacy 20.03.09, 16:26
      Jak ci to nie odpowiada to podstaw mu inną dupę. Obydwoje będziecie zadowoleni.:D
    • enith Re: Troszke glupi problem - ale irytujacy 20.03.09, 16:48
      Wiesz co, masz męża debila :/ Ja rozumiem klepnięcie w pupę, ale bicie tak, że
      aż boli? Przy następnej takiej akcji rąbnij idiotę pięścią w twarz i wytłumacz,
      że w ten sposób okazujesz mu swoją miłość. A tak na marginesie, współczuję z
      całego serca. Nie wyobrażam sobie, jak poniżające musi być takie solidne bicie
      po dupie znienacka i w miejscu publicznym.
    • maryszka Kup sobie spodnie z kolcami 20.03.09, 17:13
      na dupie.
      • jedno_pytanko_mam Re: Kup sobie spodnie z kolcami 20.03.09, 17:41
        hehehe, Dziekuje wszystkim.
        Pokaze Wasze wypowiedzi dla meza. Mam nadzieje ze sie zawstydzi.
        Czasami opinie innych ludzi sa otrzezwiajace. Szczegolnie gdy sie
        nie slyszy partnerki.
        • gazetowy.mail Re: Kup sobie spodnie z kolcami 20.03.09, 18:46
          Zacznij go łapać pod byle pretekstem za rozporek i jego zawartość.
          Ale tak z rozpędu, niby lekko ale z uderzeniem i ściśnieńciem. Jak
          powie że go zabolało to może zrozumie twoją niechęć do
          uderzania/klepania w pupę.
          Panowie lubią jak się ich tam dotyka ale delikatnie, każde mocne
          uderzenie czy złapanie nie wtedy kiedy oni chcą denerwuje ich.
          • enith Re: Kup sobie spodnie z kolcami 20.03.09, 19:35
            O, to to. Przy następnej akcji z biciem po tyłku, ściśnij mężowi jajca, aż zaśpiewa falsetem. To powinno podziałać ;)
            • poprostu_basia Re: Kup sobie spodnie z kolcami 20.03.09, 19:44
              w miejscu publicznym najlepiej:D
          • stedo Re: Kup sobie spodnie z kolcami 20.03.09, 20:26
            Tak, to powinno zadziałać lepiej niż liść w lica;)) Tylko musi być zdecydowane i
            dosadne. Zobaczysz jak będzie cienko śpiewał, idiota.;))
          • agulala Re: Kup sobie spodnie z kolcami 21.03.09, 11:40
            tylko żeby mu sie nie spodobało...
    • anaisanais Re: Troszke glupi problem - ale irytujacy 20.03.09, 19:47
      to jest trolling? wydaje mi sie zbyt idiotyczne
    • czarna.maskara Re: Troszke glupi problem - ale irytujacy 20.03.09, 19:52
      klepanie po tyłku to według mnie nie jest objaw namiętności, tylko
      braku szacunku - nigdy bym na to pozwolila mojemu facetowi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka