Dodaj do ulubionych

Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omijajcie!

03.07.09, 09:53
Witam,

jako,że istnieje to forum wrocławskie, chciałabym ostrzec Wrocławian i
turystów przed przed oszukańczą restauracja na Szewskiej- "The Mexican".
Lokal wydaje się być na pierwszy rzut oka super, muzyczka ok, obsługa miła,
ale...kucharz fatalny , a szef tego przybytku każe nabijać kucharzowi ludzi w
butelkę.
Wczoraj poszliśmy tam ze znajomymi, jesteśmy ludżmi, którzy dużo podróżują,
smak mamy wyrobiony, więc ciężko nas "zbałamucić" byle czym.Z Meksykiem
restauracja ma tyle to ma tyle wspólnego, co nic.
Ale to, co wczoraj dostaliśmy do jedzenia to KPINY! Zamówiliśmy żeberka
wieprzowe - na karcie było napisane "najlepsze w mieście" (podwójna kpina!),
ale dostaliśmy DOSŁOWNIE : SAME KOŚCI Z ŻEBEREK OBRANE Z MIĘSA (tych kości
było z 8, podana waga na karcie: 0,6 kg, hi, hi, rzeczywiście kości są
ciężkie) za niebagatelną cenę : 27,90 złotych za porcję.
Jeszcze nigdy nikt tak mnie - Wrocławianki - nie oszukał,mimo,że chodzimy do
różnych knajp we Wrocku. Jeszcze nie jesteśmy psami,żeby obgryzać kości, na
których mięsa już nie było, bo były z niego całkiem obkrojone z wszystkich
stron (zapewne do innych potraw w karcie).
Jedliśmy żeberka wcześniej, np. w Espanioli lub Piramidzie- tam były to
prawdziwe wielkie soczyste kawałki mięska, a nie kości.
JUZ NIGDY TAM NIE PóJDZIEMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Reszta żarcia też była ohydna i bez smaku, a co najgorsze podane wszystko było
zimne.
Właścicielu tej knajpy: Wstydż się za swoje oszukańcze praktyki!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: ifa Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija IP: *.wroclaw.vectranet.pl 03.07.09, 10:49
      Ja nie spotkałam we Wrocławiu knajpki z dobrym jedzeniem. Proponuję wejść na zaplecze i zobaczyć w jakich warunkach i z jakich produktów te dania są robione. Mój kot by tego mięsa nie jadł, może pies, bo psy lubią padlinę. Dziwię się, że ludzie jeszcze za to płacą. Kucharze w tych knajpach są przypadkowi i nie terminowali u Ritza. Tu na forum już było o jedzeniu, chrzczonym piwie etc, ale naiwnych nie brakuje. Jesteś mało wymagająca, gdy chwalisz Piramidę. Smacznego.
    • Gość: bywalec gastron. Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.07.09, 11:05
      Jezeli ktos prowadzi restauracje, niech wie:

      klientow nie zdobywa sie tekstami w menu.
    • membrum_virile Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija 03.07.09, 14:22
      Czegoś nie rozumiem. Zamówiłaś żeberka i je dostałaś, więc w czym
      problem?
      Żebro, jak wygląda, wie nawet dziecko. To kość zwyczajna przecież...
      • annddy99 Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija 03.07.09, 14:37
        membrum_virile napisał:

        > Czegoś nie rozumiem. Zamówiłaś żeberka i je dostałaś, więc w czym
        > problem?
        > Żebro, jak wygląda, wie nawet dziecko. To kość zwyczajna przecież...

        Na wszystkim się znasz ,na ustawach ,rekrutacji ,wszędzie cie pełno!!
        To po łacinie to o tobie!?

        Dzięki za ostrzeżenie ,oni myślą ,że jesteśmy stado baranów!
        • Gość: reWO Re: Membrum przecież ty się już żegnałes z forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 16:24
          Mógłbyś być bardziej konsekwentny:P
        • membrum_virile Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija 03.07.09, 16:58
          To po łacinie to o mnie ci to?
          Cóż, na końcu tego zdania stoi jak byk "sum", przy czym wcale nie
          iest to ryba w tym wypadku.
          Weź się, andy, do nauki, bo potem znowu będziesz miał pretensje o
          rekrutacje nieuczciwe.
          • annddy99 Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija 03.07.09, 19:16
            membrum_virile napisał:

            > To po łacinie to o mnie ci to?


            Plącze się Tobie język ,czy co?
            Widać ,że jestes świeżo po rekrutacji do przedszkola!
            • membrum_virile Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija 03.07.09, 19:27
              Weźże się do nauki, bo znów zapytasz, czym, u diabła, "weźże" jest...
              • annddy99 Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija 03.07.09, 19:40
                Ginie meritum sprawy,chciałbym zauważyć!
                • Gość: Paweł Z. Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija IP: *.as.kn.pl 03.07.09, 22:13
                  Niejakiemu membrum_virile o żadne meritum sprawy nie chodzi. To troll. Jego
                  maniera językowa stosowania obcego językowi polskiemu szyku była dość zabawna na
                  krótką metę. Ale od dawna jest to już tylko nudne dziwactwo.
      • Gość: smakosz Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 19:49
        membrum_virile napisał:

        > Czegoś nie rozumiem. Zamówiłaś żeberka i je dostałaś, więc w czym
        > problem?
        > Żebro, jak wygląda, wie nawet dziecko. To kość zwyczajna
        przecież...


        Na zakupy nie chodzisz więc nie wiesz , że żeberka to nie tylko
        kości ale również mięso obrastające je dookoła. Pewnie to mięso
        skrolili do czegoś innego. Oczywiscie są takie kawałki żeberek ,
        które maja tego mięsa tylko ślad ale wtedy dodaje się je do kapusty
        a nie serwuje jako danie samo w sobie.
        • membrum_virile Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija 03.07.09, 20:11
          Ludzie! Luzu trochę, luzu.
          To dla zgrywy było z tymi żeberkami, dla zgrywy.
          • Gość: Ludwik XIV Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija IP: *.chello.pl 03.07.09, 21:27
            membrum_virile napisał:

            > Ludzie! Luzu trochę, luzu.
            > To dla zgrywy było z tymi żeberkami, dla zgrywy.

            Terefere czereśniaku. Po prostu nie wiesz jak powinny wyglądać i smakować zacnie
            przyrządzone żeberka. Założę się, i pewnie wygram zakład, że wpierdzielasz
            mielonki z lidla oblizując się i twierdząc jaką to pyszną pieczeń jadasz.
            • Gość: eva Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija IP: *.wroclaw.vectranet.pl 03.07.09, 21:56
              A czy się nie mylę, że membrum się żalił wczoraj na gastronomię w Kłodzku?!! I udzielał rad na forum, żebyśmy kłodzkie restauracje omijali szerokim łukiem. Przepraszam, ale ten facet działa mi na nerwy.
              • Gość: Paweł Z. Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija IP: *.as.kn.pl 03.07.09, 22:15
                Ale jemu właśnie o to chodzi, żeby działać na nerwy. Niektórzy ludzie już tak
                mają. :-)
                • Gość: lilabe1 Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 22:42
                  Gość portalu: Paweł Z. napisał(a):

                  > Ale jemu właśnie o to chodzi, żeby działać na nerwy. Niektórzy
                  ludzie już tak
                  > mają. :-)


                  Też to zauważyłam :)
        • rx55 Też nie polecam a wręcz odradzam 03.07.09, 22:45
          Kelnerki w negliżu to bardzo przykry widok, zwłaszcza, że większość z tych
          dziewcząt z pewnością czuje sie poniżona zbierając zamówienie przy stole pełnym
          gości, stojąc w skąpym staniku i krótkiej spódniczce w stylu przydługich majtek.
          Mnie osobiście odrzuciło, do tej pory mniemałem, że tak istrój to atrybut lokali
          nocnych.

          Strasznie głośna muzyka, której obsługa nie chce ściszyć.

          Jedzenie. Zbyt tłuste i mijające się z zamówieniem. Przykład: Zamówiłem średnio
          ostry brokuł w cieście naleśnikowym dostałem danie, po spożyciu którego nawet
          smok wawelski musiałby się ratować wodopojem. Nigdy wcześniej nie jadłem tak
          ostrej potrawy.

          Wrócę jeszcze do obsługi. Zająłem wespół z rodziną stolik, który został
          oczyszczony z talerzy po poprzednich gościach przez obsługę, bodajże osobiście
          przez kierowniczkę. Szczerze mówić nie zwróciłem na ten fakt uwagi, wiadomo w
          każdym lokalu sprząta się po gościach w trybie natychmiastowym. Niestety nad
          stołem umieszczono głośnik. Nie dało się w tym miejscu wytrzymać, więc
          przesiadłem się. W chwilę później podeszła kierowniczka i zaczęła wypominać nam,
          że pomimo tego, że ona specjalnie przygotowała stół, my się przenieśliśmy. Na
          początku odebrałem to jako przykład specyficznego poczucia humoru, jednak kiedy
          żale pani kierowniczki nie znajdowały końca, stwierdziłem, że faktycznie ten typ
          tak ma i wypowiada się szczerze. Byłem z osobami towarzyszącymi. Ze względu na
          te osoby nie opuściłem wówczas lokalu. Zakończyłem jedynie tyradę pani
          kierowniczki słowami, że powinna docenić fakt, że to my nie mamy do niej zażaleń
          i że się nie pogniewaliśmy że pierwotnie posadzono nas przy najmniej atrakcyjnym
          stole. Kobieta ucichła i odeszła.

          Ogólnie po wizycie w tym lokalu odczuwam niesmak i z pewnością nigdy więcej już
          tam nie zawitam. Szczerze odradzam ten lokal. Ceny wysokie, jedzenie przeciętne
          a obsługa niekompetentna i co tu dużo mówić chamska.
          • Gość: Amelia Re: Też nie polecam a wręcz odradzam IP: *.toya.net.pl 22.12.09, 22:45
            Tylko burak pastewny siada przy brudnym stoliku, zamiast spokojnie poczekać na
            jego posprzątanie i zająć miejsce przy czystym :-)
          • thalryk66 Re: Też nie polecam a wręcz odradzam 10.08.14, 08:50
            Wylatujący z wnętrza zorro krzyczący coś w swoim narzeczu przy walącym na cały regulator fragmencie "meksykańskiej" muzyczki działa mi na nerwy tak bardzo, że nie jestem w stanie tego opisać. Rozrywka jak widać jest obowiązkowa, a bez darcia się nie ma zabawy. Kretyński pomysł z przedszkola marketingowego dla niedowartościowanych. "Oppa" wołają GRECY w tańcu, niedouku. Równie dobrze może krzyczeć "uurraaaa!" Co do menu, potwierdzam. Tak jak zorro krzyczy po grecku tak potrawy mają z Meksykiem tyle wspólnego, co z Bawarią.
      • Gość: Pierre Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija IP: *.os3.kn.pl 04.07.09, 09:42
        Prtzed chwilą pochwaliłem Cię (membrum) w innym wątku, ale widzę, że
        to tylko było uśpienie czujności forumowiczów. Ty dalej swoje. Żal
        mi Ciebie, musisz byc bardzo sfrustrowanym człowiekiem. Idz na
        spacer, odśwież umysł, uśmiechnij się do ludzi. Będzie dobrze,
        naprawde.
        • membrum_virile Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija 04.07.09, 09:44
          Nie chwal dnia przed zachodem...
    • Gość: Colt Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija IP: *.as.kn.pl 04.07.09, 12:35
      Muszę się zgodzić z niektórymi osobami co do knajpy "The Mexican"... Byłem tam
      po raz pierwszy w zeszłym roku, a w ubiegłym tygodniu poszedłem, by się
      przekonać, czy coś się od tego czasu zmieniło na lepsze. Trzeba przyznać, że
      dobrze się reklamują, mam na myśli osoby chodzące w strojach meksykańskich po
      Rynku, zielone garbusy itp.

      Czy jedzenie jest lepsze? Niestety, jedzenie nadal jest słabiutkie. Nie jest
      sztuką polać potrawę tabasco, żeby było na ostro, to nie oto chodzi.To ma być
      esencja smaku. Nie jestem jakimś wybrednym smakoszem, ale po obu wizytach w tym
      lokalu brakowało mi tego, żeby po skończonym posiłku móc szczerze powiedzieć -
      Smakowało mi, tym bardziej jak się płaci prawie 30 zł za danie.

      Dla porównania jakości "meksykańskiego" smaku proponuję pójść do Mexico Bar na
      Rzeźniczej i zamówić choćby takie danie jak polędwiczki cielęce z grilla. To
      danie również kosztuje około 30 zł, a smak i jakość bez porównania. Nie jest to
      przecież jakaś wytworna restauracja, ale jednak można - jeśli się chce i
      potrafi. Podstawą każdego lokalu gastronomicznego, zwłaszcza mieniącego się
      restauracją, jest dobry kucharz.

      • morning.calm Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija 04.07.09, 12:55
        Niestety to prawda co piszecie o tej knajpie. Bylem tam krotko po otwarciu.
        Zamowilem jakies miecho z gorgonzola. Gorgonzoli szukac ze swieca... Mieso nie
        bylo doprawione. Niesamowita cienizna.

        Jak mam ochote na tego typu jedzenie to wole isc do Mexico Baru. Co prawda z
        Meksykiem samo jedzenie ma dosc niewiele wspolnego, ale przynajmniej jest
        smaczne, cieple i tansze niz w The Mexican.
        • Gość: pedro Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija IP: 94.254.217.* 10.07.09, 17:14
          Popełniłem błąd odwiedzin Mexicany we Wrocławiu dwa razy, warszawska
          knajpa jest ekstra ( smacvznie, miło, kulturalnie )
          1 wizyta we Wrocławiu :
          klenreka wylała drinka na stolik mówiąc, że nic się nie stało
          Zapomniała o naszym zamówieniu
          W moim drinku nie było alko, mam porównanie z tym samym w Wawie.

          2 wiyzta Ł
          Obsugiwa nas jakiđ anglojyzcynz pacan,
          Yapomnia o yamwieniu,
          Pryznis inne drinki,
          Nie wiedyia co jest w Menu,
          • Gość: xyz Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija IP: *.wroclaw.vectranet.pl 10.07.09, 17:43
            Pedro we wrocławskich knajpach nie ma zawodowych kelnerów, kucharzy. Jest szef, czyli facet z kasą, jak ją zdobył, nieważne, niech się nikt nie interesuje i młodzi ludzie, często studenci robią za kelnera etc. Kto ich ma wyszkolić? ten szefunio, który na niczym się też nie zna? On ma szmal i tylko ten szmal widzi i liczy.
            Nie oburzajcie się dam przykład: Sąsiad elektronik 4 lata pracował w Niemczech na tokarce przywiózł kasę, otworzył w centrum pizzerię, na zawodowego kucharza go nie stać, na kelnerki również. Zatrudnia młodych chłopaków i dziewczyny sam też pichci, mało płaci, a interes się kręci. Koleżanka bawiła dzieci Angielce, wykształcona w kierunku języki obce, po powrocie otworzyła salon masażu. Po krótkim kursie dla potrzeb własnych wykonuje masaże lecznicze, lampy naświetlania etc. nie interesuje ją czy pacjent będzie sprawny, ważne żeby zapłacił i niech spada(zacytowałem jej tekst).
        • kriss21 Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija 19.07.09, 23:28
          Dzięki za podpowiedź o Mexico Bar, nigdy tam nie byłem a myślałem, żeby zabrać
          tam dziewczynę.

          Pozdrawiam
    • Gość: Kasia Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.07.09, 19:41
      Słuchajcie świetna restauracja..Śmiga jakiś Dzik przebrany za Zorra!
      Kuchnia bardzo dobra , nawet możecie wybrać sposób przyrządzenia
      potrawy - czy ostry, czy łagodny, czy bardzo ostry;-)..Kelnerzy
      chodzą uśmiechnięci , bardzo cieawy lokal.
      • Gość: Merf Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 13:39
        Membrum, co jak co, ale Ty, organizator wielu sklepów mięsnych powinieneś być
        bardziej przychylny autorowi tego wątku. Nie spodziewałem się tego po Tobie.
      • aqualogic Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija 13.07.09, 15:22
        Pani właścicielko proponuję wykupić reklamę a nie pisać nachalnie na forum
        zapewne z zaplecza pseudorestauracji The Mexican.
        • Gość: eee Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija IP: *.wroclaw.vectranet.pl 13.07.09, 16:22
          Pani właścicielka nie ma kasy na reklamę, klienci sami zrobili jej reklamę i odpłynęli w siną dal. Kobitka robi co może, ale nie ma talentu i kasy.
    • Gość: Adzia Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija IP: *.am.wroc.pl 17.07.09, 10:07
      Przeczytałam właśnie posta Ubeaty... jestem przerażona taką ludzką
      ignorancją. Przeciez nie można oceniać jakiejś restauracji po jednej
      wizycie w niej :> Ja osobiście mam zupełnie inne odczucia co do
      restauracji. Pierwszy raz trafiłam do niej w kwietniu, ponieważ moja
      koleżanka z roku poleciła mi ją. I nie żałuję, bo tak jak napisała
      Pani wczesniej obsługa bardzo miła, klimat niesamowity - zupełnie
      różniący się od innych restauracji i do tego kilka fajnych
      atrakcji, z którymi do tej pory również nie zetknęłam się nigdzie
      indziej ^^ Pierwsza rzecz ( z menu ) jaka zwróciła moją uwagę to
      sernik. Wierzcie lub nie ale do stolika podaje go sam zorro :P o ile
      dobiegnie bez kolizji z podłogą. Jestem wielbicielka słodyczy toteż
      do tego czasu zdążyłam wypróbować wszystkich deserów tejże
      restauracji, co oczywiście nie oznacza ze nie ma tam dań na prawde
      godnych polecenia :)Muszę sie pochwalić, że miałam również
      przyjemnośc osobiście poznać kucharza ^^ Kilka dni po mojej
      pierwszej wizycie wybrałam się tam ze znajomymi ponieważ jedno z nas
      obchodziło urodziny. Obsługa wyczaiła prezenty pod stolikiem i dla
      solenizanta przyniesiono deserek urodzinowy oraz szampana !!
      Restauracja jest na poważnie świetna, nie wspominając już o tym, że
      od jakiegos czasu są tam występy Los Filipinos :D które koniecznie
      trzeba zobaczyć. W tamtym tygodniu mój kolega załapał się na darmową
      tequilę podaną przez dwie atrakcyjne dziewczyny ( szczegółów nie
      znam, ale był bardzo radosny :P )Jednym zdaniem - Od kiedy pierwszy
      raz moja noga przekroczyła próg restauracji, przekracza go coraz
      częściej :)
      Szacun dla pracowników,
      pozdrawiam:
      Adzia !
      • Gość: eee Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija IP: *.wroclaw.vectranet.pl 17.07.09, 10:44
        Adziu jesteś szefową, czy pracujesz u niej??
        Pisałaś pod przymusem chlebodawczyni?
        Oj kolejna tania reklama na forum
        • Gość: iga Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija IP: 212.85.12.* 17.07.09, 10:56
          Ja tylko jednego nie rozumiem w tych wypowiedziach, bo jak ja bym
          zobaczyla te opisywane wyzej lyse zeberka czy skosztowala zbyt
          pikatnego nalesnika to oddalabym te potrawe kucharzowi (oczywiscie
          za nia nie placac) i prosila o zamiane lub po prosru wyszla z knajpy
          i tam nie wrocila. Nie podoba sie to po co tam siedziec, a potem
          marudzic na forum????
          • Gość: Pierre Re:Iga IP: *.as.kn.pl 17.07.09, 15:51
            Wiesz dlaczego tak się zachowują coniektórzy forumowicze? Po pierwsze: kompleksy, po drugie: brak asertywnosci, a po trzecie bardzo chcą zaistnieć w sieci.
            • Gość: alicja zaproszenie na Margaritę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.09, 19:16
              Jakieś śliczne Seniority zaczepiają przechodniów na rynku wręczając
              kupony na darmową margaritę. Wypytałam dokładnie czy nie będzie
              jakichś niespodziewanych kosztów i warunków. Miałam z koleżanką
              jakąś godzinę do umówionego spotkania, tak więc poszłyśmy zobaczyć
              co to za lokal i tym samym skorzystać z zaproszenia. Pan obsługujący
              szczerze się zdziwił że niczego nie zamawiamy, ale uparcie
              trzymałyśmy się wersji, że ZAPROSZONO na na drinka bez żadnych
              dodatkowych warunków. Dostałyśmy po długim oczekiwaniu.. kompot
              truskawkowy zasypany obficie lodem pokruszony. Nie powiem, kompotbył
              smaczny, ale nadal nie wiem jak smakuje margarita;) Podejrzewam, że
              jednak jakiś alkohol zawiera ten drink. Ot takie małe kłamstweko. Na
              pewno nigdy tam więcej nie pójdę. Nie lubię obiecanek cacanek.
              • Gość: gościówa Re: zaproszenie na Margaritę IP: *.lanet.net.pl 18.07.09, 19:05
                a ja niedawno widziałam program w tv, prowadził Pan Smektała i był w tym lokalu
                i pięknie zapraszali, co prawda zapytał "menedżera" o ceny dla przeciętnej
                wrocławskiej rodziny, czy nie zabije ich rachunek na koniec, ale odpowiedź była
                tak pokrętna i tak nieumiejętnie manager odbiegł od tematu, że aż się przykro
                zrobiło i program się zakończył...
                w ogóle cały program był jakiś do kitu i strrrasznie naciągany.....
                • Gość: surykotka Re: zaproszenie na Margaritę IP: *.wroclaw.mm.pl 19.07.09, 16:53
                  Regularnie odwiedzam wrocławskie restauracje i przyznam, że nigdzie mnie tak źle
                  nie potraktowano jak w The Mexican. Najpierw długo czekałam na menu, aż w końcu
                  sama sobie przyniosłam, następnie, naturalną koleją rzeczy, chciałam złożyć
                  zamówienie. Okazało się to niemożliwe, ponieważ panie omijały mnie szerokim
                  łukiem, a panowie przy barze twierdzili, iż tylko kelnerki mogą zapisać, czego
                  sobie życzę. W końcu sami barmani zwrócili uwagę kelnerkom, że warto byłoby
                  podjeść do naszego stolika. Bezskutecznie. Po 40 minutach czekania opuściliśmy
                  ze znajomą lokal nie skosztowawszy niczego.
                  • push.sp Re: zaproszenie na Margaritę 19.07.09, 18:08
                    www.100zl.net/?t=54655222
                    • Gość: PeterPater Re: zaproszenie na Margaritę IP: *.static.tvk.wroc.pl 27.07.09, 03:56
                      Ja musze przynzac, ze od kiedy zobaczylem Pania nalewajaca tequile w
                      weekend postanowilem zostac stalym klientem;) Ogolnie podoba mi sie
                      to miejsce, na jedzeni dlugo nie czekalem i bylo calkiem dobre. A
                      Pani tequila rewelacja!
                    • Gość: pytam się Re: zaproszenie na Margaritę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 14:26
                      Nie stać cię pedale na reklamę??
    • Gość: aaa Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija IP: *.studentby.uit.no 27.09.09, 23:03
      A ja tam zamówiłam taco łagodne, dostałam ostre, i kelnerka z oburzeniem
      stwierdziła, że takie właśnie chciałam...Wychodząc zrozumiałam komizm sytuacji:
      nad drzwiami wisi tabliczka "client is never right" !
      • Gość: Amelia Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija IP: *.toya.net.pl 22.12.09, 22:48
        "Client is always wrong". Polecam bilobil. Lub lekcje angielskiego.
        • Gość: Michał Brzozowski Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija IP: 94.254.212.* 26.02.10, 04:37
          A ja polecam film Desperado... Może wtedy zrozumie Pani o co chodzi.
          Po drugie- a dlaczego nikt z Państwa nie poinformował nikogo z obsługi, ani kierownika apropos tych żeberek bez mięsa, że nie spełniają Waszych oczekiwań ? Przecież nie chodzi o to żeby klienta oszukać, bez przesady to nie te czasy...
          Wiadomo, że nie wszystkim smakuje kuchnia meksykańska. Ale po to są kierownicy, żeby Wam dogodzić/doradzić. Nikt nie powiedział, że dania NIE można wymienić na inne...
          Oczywiście uprzedzę wypowiedzi- tak pracowałem dla The Mexican :) Ale nikt mnie nie zmusił do napisania tego komentarza.
          • Gość: Uhn Z nazwiskami prosze IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.02.10, 16:00
            Wydaje mi sie ze jezeli mamy pretensje do czegos (szczegolnie kogos)
            to powinnismy miec odwage pisac to pod swoim nazwiskiem.Pracownikow
            restauracji opisanych tutaj mozna sprawdzic bo ich dane nie sa
            tajemnica.Ale wy przynajmniej tez powinniscie sie podpisac.Boicie
            sie?
            • akrajka1 Re: Z nazwiskami prosze 26.02.10, 16:05
              Dla czego ktoś miałby być tak głupi żeby się podpisywać.
            • akrajka1 Re: Z nazwiskami prosze 26.02.10, 16:08
              Oni się nie boją - po co się wychylać ?
    • akrajka1 Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija 26.02.10, 17:48
      > Wczoraj poszliśmy tam ze znajomymi, jesteśmy ludżmi , którzy dużo
      podróżują,
      > smak mamy wyrobiony, więc ciężko nas "zbałamucić" byle czym.
      A nie szympansami ? Tekst linka
      • monikasycow Re: Restauracja "The Mexican"/ul. Szewska - omija 05.07.15, 03:32
        W jedzeniu dostaliśmy spalone tortille. Kelner przeprosił, zawołał kierowniczkę. Niestety czekaliśmy na nią ponad czterdzieści minut(!!!!), gdyż przez ten czas rozmawiała przez telefon. Mało tego , rozmawiając z nami pisała smsy. Nakrzyczała na kelnera poszła dalej rozmawiać. Wszystko byłoby dobrze, gdybyśmy usłyszeli jakieś "przepraszam, jednak pani "menago" w odróżnieniu od kelnera okazała się być opryskliwa i bez kultury. NIE POLECAMY!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka