fakirek 09.07.09, 19:57 Żadna nowość - dociekliwym proponuje zgnębienie tematu jaką częścią wielkiego nieskończonego projektu są suche zbiorniki przeciwpowodziowe w Stroniu Śl. i Międzygórzu. Było to oczywiście przed okresem gigantomanii... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: domek Wodę można zatrzymać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 00:16 mam inne pytanie dotyczące raciborza czy to on czy zbiornik ma leżeć w opolskim (przyp red) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WUJEK MARO Wodę można zatrzymać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 08:52 To chyba jeden z nielicznych artykułów "Gazety" próbujący zgłębić faktyczny problem ochrony przeciwpowodziowej na Dolnym Śląsku. Choć udzielający wywiadu naukowcy nie wymienili wszystkich sposobów małej retencji (np. obowiązkowych niewielkich zbiorników buforowych pod rynnami każdej posesji - przykład dla terenów zurbanizowanych z Wielkiej Brytanii), to sądzę, że ich stanowisko powinno być w mediach bardziej nagłośnione. Mam już dość mrzonek o bezpieczeństwie powodziowym, jeśli znajdą się pieniądze na rozbudowę zbiorników retencyjnych. Nie mogę się także nadziwić naiwności mieszkańców sudeckich dolin wierzących, że czyszczenie koryt potoków zapobiegnie zdarzeniom powodziowym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fakir Re: Wodę można zatrzymać IP: *.171.196.2.static.crowley.pl 10.07.09, 09:52 masz racje spotkałem się z tym samym przy ostatnim zdarzeniu... Zapomniano u nas o o bogatej gamie środków tzw. małej retencji również takiej jak przytaczanej w artykule. Nie mówiąc o innym problemie występującym w rejonach górskich - czyli ogromnej skali erozji w wypadku takich opadów (w artykule tez o tym jest wspomniane), do czego człowiek znacznie się przyczynił, i tu żadne oczyszczanie koryt rzek i strumieni nie pomoże... (zresztą całkowite ich czyszczenie tez wg mnie nie jest wskazane) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A To skandal! IP: *.as.kn.pl 10.07.09, 10:16 Czy indolencja i niedouczenie władz od szczebla najniższego do najwyższego powoduje, że nie można było przez tyle lat zaradzić powodziom!? Dlaczego nie korzysta się z rad Fachowców-Naukowców i dobrych doświadczeń innych Krajów!? Najlepiej naszym władzom przychodzi marnotrawienie pieniędzy podatników i świetnie sobie radzą z "wyciąganiem" pieniędzy od Unii!? Niestety tak się dzieje w każdej sferze naszej egzystencji! A swoją drogą, mamy przecież mądrych naukowców, więc dlaczego ich głosy są tak słabe i tak póżno do nas dochodzą!? Pewnie jest tak,że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze!? Ach ten pieniądz! potrafi zrobić z mózgów sieczkę!? Brakuje nam "Judymów"!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Papuas Re: To skandal! IP: *.am.wroc.pl 10.07.09, 23:52 Z dużych inwestycji Programu Dla Odry 2006 buduje się tylko Stopień Wodny Malczyce, który ma się nijak do ochrony przeciwpowodziowej. We Wrocławiu jest jeszcze szansa na dodatkową przestrzeni przejścia dla wielkiej wody. W niezabudowanej dolinie Widawy jest tyle miejsca, że można by nawet podwoić przepustowość Wrocławskiego Węzła Wodnego. Trzeba "tylko" zarezerwować tereny (jeszcze niezabudowane) i zainwestować w odpowiednią infrastrukturę. Niestety władze miasta zdaje się nie są tym zainteresowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andżej Re: Wodę można zatrzymać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 11:43 "Niemcy już w latach 30. XX wieku również na terenie naszego województwa zrobili stosowne rozpoznanie i przygotowali plan miejsc, w których można zbudować zbiorniki wodne. Część z nich została zbudowana, a reszta nie." Znowu okazuje się, że winni są Niemcy. Pękające rury, niedokończone zabezpieczenia przeciwpowodziowe, kiepska autostrada, którą trzeba było naprawiać... Powinniśmy im wystawić słony rachunek za to partactwo. Odpowiedz Link Zgłoś
smerfix Wodę należy zatrzymać 16.07.09, 07:13 Ile zbudowsaliśmy od 1945 roku km nowych dróg, autostrad, mostów, zbiorników retencyjnych, układów odwadniania, nawadniania pól??? Jestesmy największymi marnotrawcami wody i opadowej i podziemnej w Europie . Zatrzymujemy tylko ok 6 % wody opadowej - reszta płynie rzekami do morza. Bzdury artykułują "niby-fachowcy" o szkodliwości zbiorników - należy budować zbiorniki wszędzie gdzie się da - nawet przy własnych zagrodach. Minęła moda "betonowania wszystkiego co się da". Zadbajmy o tereny zalewowe. Niemcy na Dolnym SLąsku przeżyli wiele powodzi i mieli fachowców, ale wojna nie pozwoliła Im zrealizowac wielu przedsięwzięć - szkoda. Planowali budowę ok 49 zbiorniów na dopływach rzek górskich do Odry. Rozpoczęliśmy budowę elektrowni szczytowo-pompowej na Bystrzycy w Młotach - jest górny zbiornik , sztolnia z 3 kanałami ale wstrzymano inwestycję w 2002 roku. Za granicą Czesi zbudowali sztuczny zbiornik z elektrownia wodną. Jeżeli politycy będą decydentami w gospodarce a nie fachowcy to nic nie zrobimy ale jeszcze zniszczymy to co zastaliśmy na Ziemiach Odzyskanych Odpowiedz Link Zgłoś
leskee Wodę można zatrzymać 06.08.09, 08:47 Droga redakcjo, prosze nastepnym razem dokladnie sprawdzic, gdzie lezy Raciborz. Od ponad trzydziestu lat (od reformy administracyjnej w 1975) nie nalezymy do wojewodztwa opolskiego. Wydaje mi sie, ze ogolnopolska gazeta powinna raczej podawac sprawdzone informacje. Odpowiedz Link Zgłoś