Dodaj do ulubionych

Sępolno zastawione jest samochodami

03.08.09, 23:24
Wezwania do Straży Miejskiej najlepiej wysyłać e-mailem, bo telefony są
łatwiejsze do zignorowania :) Ja wysyłam maile ze zdjęciami, a każde
zgłoszenie pojawia się też na blogu "Parkowanie po wrocławsku - pieszy walczy,
nie skamle": kytutr.ijon.info/parkingowy

E-mail (podpisany imieniem i nazwiskiem) traktowany jest jako zgłoszenie
wykroczenia, na które SM ma obowiązek zareagować
i odpowiedzieć tą samą
drogą. Przykładowy mail do Straży Miejskiej można zobaczyć na stronie:
kytutr.ijon.info/parkingowy/przykladowy-mail-do-strazy-miejskiej/
Pieszym życzę więc odwagi i chęci do działania, a kierowcom niech się przyśnią
przepisy Prawa o Ruchu Drogowym.
Obserwuj wątek
    • lingus Re: Sępolno zastawione jest samochodami 04.08.09, 00:05
      I oczywiście od akcji obywatelskiego donosicielstwa przybędzie miejsc do
      parkowania...
      • pracownikxyz Re: Sępolno zastawione jest samochodami 04.08.09, 07:01
        lingus napisała:

        > I oczywiście od akcji obywatelskiego donosicielstwa przybędzie miejsc do
        > parkowania...

        Może ubędzie buractwa. Donosicielstwo? Nie cwaniaczku. To sprawiedliwość.
        • Gość: kener Re: Sępolno zastawione jest samochodami IP: *.chello.pl 04.08.09, 19:52
          Właśnie nie tędy droga,proszę walczyć o zmianę prawa a nie z
          przestrzegającymi prawa,
          • Gość: Gizbern Aleś durny człowieku! IP: *.nat.tvk.wroc.pl 05.08.09, 00:16
            "W swoim mniemaniu tworzą dodatkową przestrzeń parkingową, tymczasem
            uniemożliwiają parkowanie na ulicy przed swoją bramą".

            Jeśli by nie miał garażu czy wiaty w ogródku, lub nawet podjazdu to by stał na
            ulicy przed domem i też miejsce zajmował. Albo na chodniku co gorsza. Co za
            łoś!!! Chyba lepiej jak stoi w ogródku za bramą niż ma wspomnianej w artykule
            matce z wózkiem chodnik zajmować?
            • Gość: benek To nie twoj przedpiśćca jest durny IP: *.e-wro.net.pl 05.08.09, 10:47

              > Jeśli by nie miał garażu czy wiaty w ogródku, lub nawet podjazdu to by stał na
              > ulicy przed domem i też miejsce zajmował.
              No to po co niszczyc ogródki które zaprojektował architekt osiedla skoro na
              wujeżdzie ani na chodniku ani na ulicy nie będzie mozna parkować.
              Napisali ci że to ozorne zwieksznaie ilości miejsc parkingowych a tak naprawde
              to będzie strata miejsc parkingowych.
              Otóz jak włascicel ogródka wyjedzie z podjazdy to nikt przed podjazdem cały
              dzień nie bedzie mógł zaprkować. Ai gdy auto będzie w ogórdku ani gdy wyjedzie.
              To oczywiste marnotrastwo bo dwa miejsca beda zmarnowane.
              Parkowanie na ulicy umożliwa skorzystanie z tego miejsca kilku osobom w ciągu dnia


              Co za
              > łoś!!! Chyba lepiej jak stoi w ogródku za bramą niż ma wspomnianej w artykule
              > matce z wózkiem chodnik zajmować?
              Tylko łoś moze tak argmentowąc ze jak się komuś nie pozwoli niszczyc zieleni na
              osiedlu to ten bedzie matce chodnik zajmowała ?
              A jakim prawem będzie ?

              Domyślam się (poznawszy twoją logiką) że dlatego że nie ma gdzie stanąć . A czy
              właściciel przypadkiem nie należy do aeroklubu i nie ma gdzie trzymać swego
              szybowca ?
              Każdy obywatel może dziś nabyć dom z garażem na własnej posesji. Jeśli łamie
              prawo na drodze publicznej to musi się liczyć z konsekwencjami.

              Jeden zlikwiduje ogródek a za nim pójda setki i ogródki znikną z Sępolna. Nawet
              jak ktos nie ma samochodu to sąsiad go namówi na to aby on w ogródku parkował.
              Następnie mieszkńcy wystąpią o możliwość parkowania w piwnicy. Wystarczy zrobić
              pochyły wjazd . Potem zamienią boisko szkolne na parking osiedlowy. Zlikwiduja
              sklepiki osiedlowe bo większość co ma auta i tak do hipermarketu jeździ a takim
              sklepiku ze dwa auta się zmieszczą. Mona tez szkołę przenieść poza osiedle i
              zlikwidowac przystanki które zabierają sporo miejsca.
              A czy cmentarz musi być na Smętnej ?
              Do kościoła tez coraz mniej osób chodzi. Wszak jeden już zlikwdowali. Teraz tam
              jst dom kultury (?) ale przecież nie ma gdzie parkować , po co komu DK ?
          • pracownikxyz Re: Sępolno zastawione jest samochodami 06.08.09, 06:22
            Gość portalu: kener napisał(a):

            > Właśnie nie tędy droga,proszę walczyć o zmianę prawa a nie z
            > przestrzegającymi prawa,

            Prawo w większości kwestii działa o tyle, o ile pasuje akurat tym, których dotyczy.
      • Gość: benek Re: Sępolno zastawione jest samochodami IP: *.e-wro.net.pl 04.08.09, 11:03
        > I oczywiście od akcji obywatelskiego donosicielstwa przybędzie miejsc do
        > parkowania...

        Oczywiście ze przybędzie.
        Karany kierowca zbierze 26 punktów i straci prawo jazdy na rok . Nie jeząc nie
        będzie się pchał wszędzie bo jak parkuje nielegalnie to zakałdam ze gdzie ie
        pojedzie łamie prawo.
        kierowcy czesto karani zastanowia sięczy auto w ich dzilnicy ma sens .
        Zrezygnuja z auta jesli nie będzie ich stać na mandaty albo wynajma sibie garaż.
        W obu przypadkach przybędzie miejsce do parkowania.
        Podpieprzanie kierowców źle parkujaccyh nie ma na celu radykalnego zwiekszenia
        miejsc parkingowych ale poprawe bezpieczeństwa Pozostałych uczestników ruchu jak
        piesi i rowerzyści.
        łamanie prawa to w 90% zwykłe buractwo i przywołanie takiego kierowcy do
        porzadku skutkować może zmniejszeniem jego brawury i łamania prawa w ruchu.
        autem korzyść podwójna.
        Ludziom się krew burzy jak kierowcy niszczą trawniki i chodniki.
        Przecież to zwykły wandalizm niczym się nie rózniący od wybijania szyb na
        przystankach.

        • Gość: irpol Re: Sępolno zastawione jest samochodami IP: *.chello.pl 04.08.09, 20:04
          Uważam,że nie trzeba donosić.Wystarczy aby strażnicy przeszli się
          jakąkolwiek ulicą a mandatów będzie bez liku,np. trasa w.z. za
          Krupniczą mimo zakazu cały prawy pas zajęty,Bogusławskiego-
          Zapolskiej mimo zakazu parkują autka pod bokiem SM i utrudniają
          wjazd na budowę,zaraz za wiaduktem /Nasypowa r.Powst.Śl. parkują na
          przejściu dla pieszych,na łuku i na trawniku!/Pani z kwiaciarni! pod
          wiaduktem-codziennie/ wyjazdu z Nasypowej,ba mimo słupków na
          chodniku wjeżdżają coraz głębiej w trawnik i pod budynek-100m od UM
          i SM-gdzie są?Łapią przy placu babcie co sprzedają czosnek i
          marchew...itd.itd. żenada te nasz służby.A jak wysłałem im foto z
          samochodami we wnętrzu placu Kościuszki przy piaskownicach gdzie
          poniszczyły auta krzewy i teren wokół piaskownic to mi odpisali ,że
          wnętrzami /Gminne!/ się nie zajmuja a auta parkują bo wnętrze jest
          zniszcone i zjeżdżone...brak słów.
          • Gość: Marilyn Mallrat Re: Sępolno zastawione jest samochodami IP: *.wroclaw.vectranet.pl 04.08.09, 20:20
            > Uważam,że nie trzeba donosić.Wystarczy aby strażnicy przeszli się
            > jakąkolwiek ulicą a mandatów będzie bez liku

            No proszę, jest rozwiązanie :) A czy widzisz jakiś sposób, żeby zaczęli to robić?
          • Gość: benek Re: Sępolno zastawione jest samochodami IP: *.e-wro.net.pl 05.08.09, 10:59
            > Uważam,że nie trzeba donosić.
            trzeba odróżnić donoaszenie z zawiści od wskazywanie służbom gdzie dochodzi do
            łąmania prawa mogącego skutkowac wypadkiem.
            Podobnie dlaczego man donosić na wandala niszczacego wiuate czy siedzenie w
            autobusie a przymykac oko na obracanie znaków , parkowanie na trawnikach
            obluzowywanie płyt chodnikowych ,zapadanie studzienek telefonicznych ?



            >Wystarczy aby strażnicy przeszli się
            > jakąkolwiek ulicą a mandatów będzie bez liku,np. trasa w.z. za
            > Krupniczą mimo zakazu cały prawy pas zajęty,Bogusławskiego-
            > Zapolskiej mimo zakazu parkują autka pod bokiem SM i utrudniają
            > wjazd na budowę,
            tam są takie drzwka obudowane kostką tak ze czesto autka aprkujace pod rzewami
            smuszały ludzi do przeciakania się waskim przejsciem między podmórówka z
            estakadą. Poniewaz ruch pieszych by tam duży to musiał sie odbywac wahadłowo.
            Jak zauważyłes jest to pod oknami Centrum Kierowania SM.



            >zaraz za wiaduktem /Nasypowa r.Powst.Śl. parkują na
            > przejściu dla pieszych,na łuku i na trawniku!


            i owszem parkuja za słiupkami na całej długości Nasypaowej. Jezdżą po sciezce
            rowerowej aby zaprkowac na trawniku ( w centrum miasta !!!)

            >/Pani z kwiaciarni! pod
            > wiaduktem-codziennie/ wyjazdu z Nasypowej,
            Tak ta pani w żółtym autku parkowała latami w przejściu.
            Nie pamiętam czy ja ją podpierdzieliłem ale ona teraz parkuje na trawniku pewnie
            zapłaciła mandat.



            >ba mimo słupków na
            > chodniku wjeżdżają coraz głębiej w trawnik i pod budynek-100m od UM
            > i SM-gdzie są?
            SM tak blisko nie działa bo się radiowóz nie zdoła rozpędzić.


            >Łapią przy placu babcie co sprzedają czosnek i
            > marchew...itd.itd. żenada te nasz służby.
            No jak sam widzisz bez "donoszenie " nie ruszą tyłka.


            >A jak wysłałem im foto z
            > samochodami we wnętrzu placu Kościuszki przy piaskownicach gdzie
            > poniszczyły auta krzewy i teren wokół piaskownic to mi odpisali ,że
            > wnętrzami /Gminne!/ się nie zajmuja a auta parkują bo wnętrze jest
            > zniszcone i zjeżdżone...brak słów.

            To teraz im wyślij zdjęcie od frontu to ci nie odpiszą bo tez się nie zajmują
            choć powinni .
            Jak widac wrocławianie już dojrzewają aby wymusić na SM aby się określiła do
            czego służy
    • Gość: darko Re: Sępolno zastawione jest samochodami IP: *.wroclaw.mm.pl 04.08.09, 00:29
      Ciekawe czy autor blogu wie, że sam łamie prawo pokazując
      rejestracje tych samochodów. Nie toleruję idiotów którzy blokują
      bramy, ścieżki rowerowe itd ale jak chodzi o Wielką Wyspę to bez
      łamania prawa ludzie musieliby parkować chyba z kilometr od domu.
      • Gość: desperados Re: Sępolno zastawione jest samochodami IP: 77.222.245.* 04.08.09, 00:44
        Co za imbecyl napisal ten list? Byla propozycja aby skrocic ogrodki i zrobic
        parkingi? Byla! Mieszkancy byli na nie to jest konsewkencja.
        A odnosnie parkingu w ogrodku to wypad! Moj ogrodek i robie w nim co chce,
        zrobilem piekne miejsce otaczajac zielenia, zwalniajac chodnik. Ale autor
        cokolwiek by sie zrobil to uzna za zle.
        W ogole zakazac wjazdu na Sepolno autami! Ha! To jest pomysl!

        Nie sadze aby autor listu jezdzil sam autem bo mowi od rzeczy.
        • Gość: benek Kierowcy to ludzie bez wobraźni IP: *.e-wro.net.pl 04.08.09, 13:09
          > Co za imbecyl napisal ten list?
          Dlaczego obrażasz faceta ze chce cos zmienic ?
          Czyżbys sam był imbecylem?


          >Byla propozycja aby skrocic ogrodki i zrobic
          > parkingi? Byla! Mieszkancy byli na nie to jest konsewkencja.
          Naprawdę jesteś ograniczony.
          List pokazje że włascicele aut zawłąszczają coraz bardziej przestrzeń publiczna
          a ty masz lekarstwo na to aby jeszcze wiecej przestzrni zawłaszczyć.
          Zrozum że nie kazdy ma auto a na Biskuinie mieskz bo tam sa ładne gródki.
          Te ogródki były zaprojektowane przez urbanistę osiedla i stanowią o charakterze
          Sępolna.
          Jeśli ludzie nie zgodzili się na zamianę ogródków w parkingi to po pierwsze
          mieli do tego prawo. Po drugie była ich większość . Po trzecie ktoś chciał
          zabrać czyjś ogródek pod swoje auto.
          Po czwarte ilość aut trzeba zmniejszać a nie zachęcać do kupowania.
          Problem Sępolna nie jest największy.Skoro doszło do nasycenia samochodami to
          dobrze bo następni zastanowią się 3 razy zanim kupa auto. Prawdziwy problem to
          mają mieszkańcy ulic przy uczęszczanych urzędach (ZUS , uczelnie, US , banki,
          sądy, ) Mieszkańcy się dogadają ale przyjezdni mają w nosie komu zabierają
          miejsce i pod czyim oknem tratują trawnik.

          > A odnosnie parkingu w ogrodku to wypad!
          Sam wypad na wieś z której przyjechałes do Wrocławia.


          >Moj ogrodek i robie w nim co chce,
          To se nasraj na środku i odlewaj aby nie zaschło

          > zrobilem piekne miejsce otaczajac zielenia,
          A teraz chcesz tam postawić auto

          >zwalniajac chodnik
          łaskę zrobiłeś.
          A na którym chodniku stałeś i ile metrów on miał szerokości ?
          masz obowiązek zostawić 150 cm przejścia więc ten chodnik na którym parkowałeś
          musiał mieć 300-350 cm .
          Obawiam się że łamałeś prawo a do ogródka uciekłeś przed przed mandatami.
          Można się zastanowić czy parkując w ogródku dalej nie łamiesz prawa.
          Czy ogródek jest twoją własnością ?


          > W ogole zakazać wjazdu na Sępolno autami!
          Tak będzie. Sępolno to sypialnia. Jak znajda się pieniądze na budowę parkingu
          wielopoziomowego an Polach Marsowych to na wjazd na osiedle każdorazowo będziesz
          potrzebowała zgody zarządcy osiedla i drogi.
          Inny powód "zakazu wjazdu" to ten ze tam nie będzie gdzie stanąć a zatem jak nie
          ma gdzie stanąć to po co wjeżdżać ?
          Skoro tyle aut stoi to właściciele siedzą w domach to kto tam przyjeżdża ?
          Musicie zrozumiec ze im więcej osób zrezygnuje dzis z auta tym więcej osób dla
          których auto jest nieodzowne będzie mogło z niego korzystać. Im póxniej się
          weźmiemy za porzadkowanie tym b edzie potem trudniej.
          W tym kontekście inaczej wygląda budowanie scieżek rowerwych.
          Na bogatym zachodzie gdzie prawie kazdego stac na auto i na parkowanie płatne
          coraz więcej osob jeździ rowerem.
          ja własnie testuję czy mozna się obyc bez auta i 95% podóży własnie robię rowerem.
          Tymczasem wy tam na Śepolnie zrezygnowaliście ze ścieżki wzdłuz ul.Mickiewicza w
          przeciez to jedyne połaczenie z centrum.
          Zgodziliście się aby ci co chcą oglądnąć fontannę Dutkiewicza parkowali na
          scieżce. Musicie wiedzieć ze Inżynier Ruchu sam nie wpadł na pomysł likwidacji
          sciezki ( na wekend) a zrobił to pod naciskiem prezydenta Dutkiewicza.
          Dowodów na to jeszcze nie mam ale rozum mam.
          Polecam w następnych worach wziaśc pod wagę ze prezydent chce aby jak najwiecej
          osób jezdziło autem do parku.
          Fontanna fajna rzecz i prezydęt chce nią nałapać punków aby go wybrano 3 raz.
          Tymczasem ten prezydęt nie zgodził się na powrócić do starej ceny biletu na KZ z
          2,40 na 2 zł. Podobnie zrezygnowała z klimatyzacji w autobusach czy na wakacje
          zmniejszył ilosc kursów do co 20 minut.
          Takie działania powodują wzmożoną chęć nabywania aut.
          Weźcie to pod uwagę przy wyborach.

          > Nie sadze aby autor listu jeździł sam autem bo mowi od rzeczy.
          Bo aby mówić do rzeczy trzeba miec auto.
          Przecież to właśnie jest niedorzeczność a druga to to ze ktoś myśli ze w 2012
          roku da się autem gdzieś dojechać w rozsądnym czasie i legalnie zaparkować.

          • Gość: yago Benek, zbastuj, bo się zagotujesz... IP: *.lanet.net.pl 07.08.09, 00:33
            Psim prawem każdego właściciela domu/mieszkania jest móc zaparkować samochód w
            pobliżu swego miejsca zamieszkania, o ile jest to fizycznie możliwe. Owszem,
            może powstać parking wielopoziomowy na Polach Marsowych, ale raczej z innym
            przeznaczeniem - obsługi imprez, które odbywają się tamże i na Olimpijskim.
            Pewnie, że jego gospodarz chętnie by polobbował za upchnięciem tam samochodów
            mieszkańców, żeby zawsze mieć pełne obłożenie, ale kiedy przyjdzie koncert, mecz
            albo wystawa piesków, to... właśnie, co wtedy? Wtedy mieszkańcy zabiorą
            samochody i parkują pod domami, a karnety parkingowe zużyją zamiast papieru
            toaletowego? Tak się nie da, zresztą ludzie są wyczuleni na korupcję czy chamski
            lobbing. Zresztą podobny problem występuje na drugim końcu Wyspy, na Biskupinie
            - może mieszkańcy ulic Stanisławskiego czy Kotsisa też będą co rano zap...dalać
            na Pola Marsowe? Luddysto z bożej łaski, może z centrum uda Ci się wyrzucić
            samochody, ale ludziom spod domów? Nie masz szans. A Straż Miejska nie
            interweniuje nie dlatego, że ludzie nie donoszą, tylko dlatego, że gdzieś
            zaparkować trzeba. Rozwiązanie jest proste, strefa zamieszkania obejmująca
            wszystkie te uliczki. Wtedy nie ma chodników, samochody parkują przy krawędzi, a
            piesi chodzą po jezdni i mają pierwszeństwo. Ale Ty wolisz wprowadzać
            faszystowskie porządki...
            • Gość: benek spoko, jeżdżę skuterem i zlewam blachosmrodziarzy IP: *.e-wro.net.pl 07.08.09, 22:05

              > Psim prawem każdego właściciela domu/mieszkania jest móc zaparkować samochód w
              > pobliżu swego miejsca zamieszkania, o ile jest to fizycznie możliwe.

              #Psim prawem -znaczy byłoby dobrze ?

              #Pobliżu--znaczy na tym samym osiedlu ( wide parkingi osiedlowe, lub wielopoziomowe)

              #Zaparkowac znaczy stanac na godzinę czy parkowac miesiacami aby raz do roku na
              wczasy pojechac ? Co z przyczepami campingowymi ?

              #właściciela mieszkania--znaczy ze jego dzieci i osoby wynajmujące juz nie mogą
              ? Rodzina 4 osobowa moze miec 4 auta ? Prowadzę biznes, mam kilka aut,
              zarejestrowaną działalność na Biskupinie , mogę podjeżdżać pod firmę czy też
              emeryt wożący ziemniaki 3 razy w roku ma tam prawo stać ?


              #o ile jest to fizycznie możliwe
              Czy na Sepolnie jest fizycznie mozliwe parkowanie wiekszej ilości aut niż teraz.
              Fizycznie to znaczy na wcisk czy zgodnie z przepisami ?


              >Owszem,
              > może powstać parking wielopoziomowy na Polach Marsowych,
              A kto za to zapłaci i kto będzie chciał kupowac bilety.
              Wielopoziomowe to w centrum a na Polach Marsowych można od już zrobic jednopoziomowy


              ale raczej z innym
              > przeznaczeniem - obsługi imprez, które odbywają się tamże i na Olimpijskim.


              > albo wystawa piesków, to... właśnie, co wtedy?
              mam policzyc ile tysiecy aut zmiesci sie na PM ?
              Co wązneijsze impreza kilak razy do roku z pieskami czy parkong dla całego osiedla ?
              Na czym mozna więcej zarobić ?

              Tak się nie da, zresztą ludzie są wyczuleni na korupcję czy chamsk
              > i
              > lobbing.
              Lada dzień połowa aut będzie zniszczona.
              WIem bo w moich autacgh były dziurawione opony, łamane wycieraczki m drapny
              lakier, zapychane zamki tylko dlatego ze stanąłem na czyimś miejscu .Znam ulice
              gdzie takie wojny sa na porządku dziennym .
              To się nasili jak naprawdę zabranie miejsc.


              >resztą podobny problem występuje na drugim końcu Wyspy, na Biskupinie
              > - może mieszkańcy ulic Stanisławskiego czy Kotsisa też będą co rano zap...dalać
              TAk sie robi na zachodzie.
              Jeli ci z Biskupina znajdą miejsca blizej to nie muszą pchac się na Biskupin.
              Za mostem Bartoszowickim są pola .Na wyspie Opatowckiej można zrobić parking .Za
              zoo nad Odrą mozna zrobić parking , tam wkrotce powstanie bo gości w zoo coraz
              więcej a jak zbudują oceanarium to będzie tragedia.
              Powstanie most przez Odrę za 2 lata to wzdłuż Opatowickiej tez wielkie pola się
              odkrywają.
              Budowac się na terenach zalewowych nie wolno ale parkować można.

              > na Pola Marsowe?
              Między Biskupinem a Sępolnem są duże przestrzenie niezabudowane.
              Stacja Meteo, bunkier, ogrody działkowe, stadion.
              Buduje się parking a na nim robi nawierzchnię boiska.



              Nie trzeba wszystkich wystarczy 10-15% % .Jak aut przybędzie to trudno będzie
              przywrócic równowagę.
              Jesli wyrzuci się auta z centrum to nie będzie sensu trzymać auta pod domem bo
              wielu używa go tylko do dojazdu do pracy do centrum.
              Wreszcie dociera do ludzi ze remontowac ulice mozna bo nie potrzeba na to
              dodatkowego placu ale miejsc parkingowych wiele nie przybędzie.


              A Straż Miejska nie
              > interweniuje nie dlatego, że ludzie nie donoszą, tylko dlatego, że gdzieś
              > zaparkować trzeba.
              Bzdurygadasz. Dlaczego ja moge zaparkowac ulicę dalej a czasem dwie i SM moze mi
              skoczyć bo stosuje się do przepisów ?
              SM potrafi ocenić gdzie kierowca zaweża przejscie na chodniku do 80 cm a gdzie
              zostawia 30 cm.
              jeden parkuje przy zywopłocie na Śepolnie a drugi na pasach albo na zakażie
              parkowania.
              Jeszcze nie ma tak aby nie mozna było legalnie zaparkować.
              NAwet do RYnku ludzie jeżdżą i jakoś miejsce znajdują.


              >Rozwiązanie jest proste, strefa zamieszkania obejmująca
              > wszystkie te uliczki. Wtedy nie ma chodników, samochody parkują przy krawędzi,
              > a
              > piesi chodzą po jezdni i mają pierwszeństwo. Ale Ty wolisz wprowadzać
              > faszystowskie porządki...

              Sam jetseś faszystą :)
              Jesli wprowadziłbyś na Biskupinie Strefę zamieszkania nikt by tam nie mógł parkować.
              Przepisy zabraniają parkowac w SZ.
              To byłby dopiero faszyzm bo można by parkować tylko w garażach a każda zatoczka
              musiałby być oznaczona stosownym znakiem D18 i tablicą T30. Mógłbyś wykupić od
              miasta kopertę za ok 800 lub 400 zł w zależności od strefy.

              Musicie zrozumieć ze nie ma dobrego rozwiązania i gmina nie zainwestuje w
              parkingi dla was bo nie ma nawet na mosty.
              Skończy się płaceniem za parkowanie to trochę aut ubędzie.

              Już pisałem nie ma sensu szykanować mieszkańców za parkowanie pod domem. Można
              szykanować za złe parkowanie w centrum i jeśli to będzie systematyczne to na
              drugim końcu trasy (pod domem) też aut ubędzie.

              Co by nie robić należy nagłaśniać zbliżający się kryzys bo kierowcy tego nie
              chcą przyjąć do wiadomości.
              Tak sie to robiło na zachodzie i tak będzie u nas.
              SM musi zrozumieć że najwyższa pora chronić większą część miasta niż okolice Rynku.
              kto nie zrozumiał dorzucę parę liczb
              Sopot ma 38000 mieszkańców i już 43 000 aut.
              Wrocek ma 670 000 mieszkańców i 300.000 aut.
              Jak dogonimy Sopot będziemy mieli 750.00 aut czyli 2,5 raza więcej a przecież to
              się nie zatrzyma na tej liczbie.
              Zatem gadanie że kierowcy muszą gdzieś parkować to chowanie głowy w piasek.
              Auto nie powinno służyć do przejeżdżania 4-5 przystanków wzdłuż tramwaju i
              parkowanie przed firmą w centrum przez 9 godzin.
              Bywa że te auta parkują na przystanku.
              Mi to dynda, odzwyczajam się od auta bo mam wyobraźnię.
              A SM albo się bierze z głową do roboty albo rozwiązać.
              Jak nie wiedzą jak to po naukę na zachód bo oni zdławili szaleństwo rozdmuchanej
              komunikacji indywidualnej.


        • Gość: sępolniak Re: Sępolno zastawione jest samochodami IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.08.09, 19:23
          drogi deimpecylosss! po pierwsze ogródek nie jest twój tylko go
          dzierżawisz, po drugie sprawdź lepiej umowę dzierżawy a potem pisz
          dyrdymały. Jest tam napisane bardzo wyrażnie, że jest to ogródek
          warzywniczo-rekracyjny, a nie parkingowo-jakiś tam. Dowiadywałem się
          i wystarczy zrobić takiemu zdjęcie i wysłać do WM i jest podstawa do
          rozwiązania umowy:)Wtej chwili WM robi inwenturę ogródków na
          Sępolnie i z tego co wiem niektórzy mądrale dostali nakaz
          rozbioru "przepięknych" budowli architektonicznych.

          ps.A jeśli wszyscy dierżawcy zrobią wjazdy na dzierżawione ogródka
          to reszta będzie faktycznie parkować daleko od domu.
        • czarnuszka Biskupin też i reszta Wyspy 06.08.09, 11:51
          nie ma gdzie parkować, chyba na Swojcu najbliżej i najluźniej?

          problem z przerobieniem kawałka ogródka na parking- po metrze z szerokości,
          licząc razem z żywopłotem, polega na tym, że zgodę musiałby wydać konserwator

          ogródki, wbrew temu, co ktoś napisał, nie wszystkie są prywatne, lecz sę
          własnością miasta, tak jest np na Kosynierów, Partyzantów, Smętnej, Kotsisa i
          podobnych ulicach, a użytkownicy mają umowy dzierżawy

          o przekształcenie zewnętrznego pasa ogródków, tego przylegającego do jezdni,
          wnioskowano nieraz, ale to ponoć właśnie konserwator blokuje załatwienie całej
          sprawy

          były też wnioski, aby na ulicach Wyspy wprowadzić strefę uspokojonego ruchu i
          chodniczki przekształcić w skośnie oznaczone parkingi, piesi mieliby
          pierwszeństwo, a na skośnych miejscach zmieściłoby się o wiele więcej
          samochodów; oczywiście, ten pomysł również spadł z urzędniczego biurka

          najlepsze byłoby rozwiązanie łączące oba powyższe - usunąć żywopłoty, zrobić
          skośne miejsca i wprowadzić strefę uspokojonego ruchu, jest nawet szansa, że
          kilku wariatów szalejących głównie nocami po uliczkach, przestałoby to robić

          dopóki jednak nie ugrzęźnie gdzieś skutecznie np wóz straży, jadący do wezwania,
          co spowoduje jakąś tfu tfu tragedię, chyba nie ma co liczyć na pomyślunek
          urzędników, u nas rozwiązuje się problemy dopiero, gdy po tragediach
      • Gość: wrc Re: Sępolno zastawione jest samochodami IP: 212.160.172.* 04.08.09, 06:52
        Publikowanie numerów rejestracyjnych pojazdów nie jest łamaniem
        prawa. Nie istnieje żaden przeis, który tego zakazuje.
        • Gość: darko Re: Sępolno zastawione jest samochodami IP: *.wroclaw.mm.pl 04.08.09, 20:35
          :] Po prostu nie znasz przepisów. Ustawa o ochronie danych osobowych
          się kłania... przeczytaj dokładnie to zrozumiesz :] Myślisz, że
          czemu na TVN Turbo zawsze zasłaniają numery? Wreszcie ktoś zobaczy
          swój samochód na tym blogu i zgłosi to gdzie trzeba :](uprzedzając
          domysły - nie ma tam zdjęcia mojego samochodu i raczej nie zdarza mi
          się tak idiotycznie parkować ... irytuje mnie tylko jak ktoś chce
          pouczać innych a sam nie jest lepszy)
          • Gość: enek Re: Sępolno zastawione jest samochodami IP: *.e-wro.net.pl 05.08.09, 11:11
            > :] Po prostu nie znasz przepisów. Ustawa o ochronie danych osobowych
            > się kłania... przeczytaj dokładnie to zrozumiesz :]

            Czytałem nie raz . JEsli znasz przepis to podaj. Zapewne przepisu nie znasz a
            domyslasz sie bo widziałeś czesto zasłaniane nr w TV.
            Bo z TV możan niezła kaśe złoic jesli pan redaktorek przy okazji reportażu
            naruszy pewne dane jak np połaczy wizerunek osoby z samochodem lub w prześmieczy
            sposób scharkteryzuje posiadacza samochodu.
            Zauwaz ze jak jakakoleiek kamera filmuje miasto to nie zasłania sie tam nr
            rejestracyjnych ani nie zamalowuje przechodniom oczu.
            Dlaczego to dowiesz się własnie z Prawa PRasowego jesli zechcesz je przeczytać.


            Myślisz, że
            > czemu na TVN Turbo zawsze zasłaniają numery?
            Mnie wązne co on myśli.Napisz co ty myślisz a zweryfikujemu twoje domysły.
            PRogram TVN Turbo pokazuje głupote kierowców w tak bezlitosny sposób że ci moga
            czuc się poniżeni. Chodzi tu tez o to aby policję nie zasypywano prośbami o
            rezygnacji ze wspólpraca z TV itd.
            Nie ma sensu pokazywać tych rejestracji bo policja juz robi swoje.
            Pokazywanie rejestracji w portalu ktory ma zachęcić SM do pracy to tylko pomoc w
            poprawie bezpieczenstwa a nie wysmiewanie.

            To obrona konieczna :P


            irytuje mnie tylko jak ktoś chce
            > pouczać innych a sam nie jest lepszy)
            >
            Od pouczania nikomu krzywda się nie stała a można komuś życie uratować.
            Cóż znieczulica zrobiła już takie spustoszenie ze wielu woli głowę w piasek schować.
            Gdyby służby pracowały tak jak są wyposażone w sprzęt i mają kompetencje
            ustawowe to nie musiałby powstawać ruch obrony przed burakami samochodziarzami.
      • Gość: Stefan Re: Sępolno zastawione jest samochodami IP: *.wroclaw.mm.pl 04.08.09, 12:29
        nie zgadzam się co do łamania prawa pokazując rejestracje samochodów.
        W końcu nalezy działać , a nie tylko stekać !
        Nie ma żadnego racjonalnego powodu do zasłaniania oczu , rejestracji
        czy unikania nazwiska . Nalezy zacząć podchodzić do siebie jak do
        osób dorosłych i odpowiadac za swoje czyny. Dlatego jesli dostanę
        maila to chetnie podesle parę zdjęć.
        mój mail stefanox@op.pl
        Biskupin jest w podobne sytuacji na kilku ulicach. Nie dalej jak
        wczoraj młody człowiek na ul.Abramowskiego pędził autem i gdy
        wyhamował przed moim rowerem miał kilka uwag odnośnie pieszcych ...
        Natomiast ulica abramowskiego nie umozliwia pieszym chodzenie
        chonikiem. Przekraczanie torowiska odbywa się równiez z ulicy , a
        nie z chodnika.
        • Gość: benek Re: Sępolno zastawione jest samochodami IP: *.e-wro.net.pl 04.08.09, 13:14
          > nie zgadzam się co do łamania prawa pokazując rejestracje samochodów.
          > W końcu nalezy działać , a nie tylko stekać !
          > Nie ma żadnego racjonalnego powodu do zasłaniania oczu , rejestracji
          > czy unikania nazwiska . Nalezy zacząć podchodzić do siebie jak do
          > osób dorosłych i odpowiadac za swoje czyny. Dlatego jesli dostanę
          > maila to chetnie podesle parę zdjęć.
          > mój mail stefanox@op.pl
          > Biskupin jest w podobne sytuacji na kilku ulicach. Nie dalej jak
          > wczoraj młody człowiek na ul.Abramowskiego pędził autem i gdy
          > wyhamował przed moim rowerem miał kilka uwag odnośnie pieszcych ...
          > Natomiast ulica abramowskiego nie umozliwia pieszym chodzenie
          > chonikiem. Przekraczanie torowiska odbywa się równiez z ulicy , a
          > nie z chodnika.

          Jak będzie wyglądało osiedle tylko od was zależy.
          Zagońcie SM do roboty.
          Sępolno było kiedyś tak piękne że chodziłem tam z babcią na spacery nawet 10 km
          bo i cały Wrocław byl ukwiecony.
          Ale Sępolno w tym zielonym Wrocławiu było oazą spokoju z dzieciaki były tam
          oszołomione widokami.
          Dziś szkoda gadać a w przyszłości bedzie koszmar.
      • Gość: filut Re: Sępolno zastawione jest samochodami IP: *.chello.pl 04.08.09, 20:08
        No i jak nie ma miejsca to się nie parkuje,albo zmienia mieszkanie
        na takie gdzie tylko sa parkingi i ptaszki śpiewaja...to nie powód
        do łamania prawa.Jak nie mam pieniędzy to mam napaść ,okraść tego co
        ma?
      • Gość: fakir Re: Sępolno zastawione jest samochodami IP: *.chello.pl 05.08.09, 00:03
        > Ciekawe czy autor blogu wie, że sam łamie prawo pokazując
        > rejestracje tych samochodów.

        A jak podstawa prawna? Po to rejestracja jest aby ja pokazywać. To nie twarz z
        przepisami o ochronie danych osobowych... a miejsce publiczne...
    • pracownikxyz Re: Sępolno zastawione jest samochodami 04.08.09, 07:01
      Problem nie tylko Sępolna. Blokowanie całych chodników jest też modne, i co
      najważniejsze całkowicie bezkarne, na Zalesiu i Karłowicach. Tak to działa
      aparat niesprawiedliwości w naszej Państwie Pawia (Prawa).
    • Gość: mieszkaniec sepoln Re: Sępolno zastawione jest samochodami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 07:39
      po pierwsze to jestem za tym aby na sepolnie byly tylko drogi
      jednokierunkowe. co do parkowania w ogrodkach to jestem w stanie to
      zrozumiec - sam jakbym mial takowy od strony ulicy to bym zrobil
      sobie miejsce parkingowe. nie potrafie za to zrozumiec dlaczego
      wlasciciele domkow/blizniakow majac pod domami podjazdy i garaze
      zastawiaja chodniki. tym po pierwsze powinna zajac sie straz
      miejska; przyklad - waskie uliczki (tylko i wylacznie blizniakow)
      Sierakowskiego czy Borelowskiego zastawione od poczatku do konca po
      obu stronach...
      kolejnym problemem sa swiry-dostawcy towarow do sklepow bawiacy sie
      w kierowcow rajdowych. ile to zwierzat ginie przez nich...
    • Gość: parKING tu może pomóc tylko G(w)oździkowa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.08.09, 08:06
      jest bardzo skuteczna w takich wypadkach
      • Gość: benek Re: tu może pomóc tylko G(w)oździkowa IP: *.e-wro.net.pl 04.08.09, 13:17
        > tu może pomóc tylko G(w)oździkowa
        >jest bardzo skuteczna w takich wypadkach

        Zajmowałem się kiedyś dokumentowaniem gwoździkowej obrny koniecznej ale jak
        zobaczyłem ile tych aut jest porysowanych to sie wystraszyłem ze podejrzenie
        padnie na mnie i zaprzestałem.
        Zapewniam was ze na wielu ulicach ludzie rysuja burakom auta.
        Obawiam się ze wobec bezczynności SM i policji ilość osob rysujących auta
        gwałtownie wzrośnie.
    • ralfx Sępolno zastawione jest samochodami 04.08.09, 09:10
      Czytając ten list odniosłem wrażenie, że autor opisuje okolice Rynku jak ul.
      Kotlarską, Nożowniczą, Malarską czy Nowy Targ (szczególnie okolice przejścia w
      kierunku Purkyniego).
      Jeśli zaś chodzi o ul. Kotlarską (odcinek pomiędzy Kuźniczą a Więzienną) - nie
      będę setny raz opisywał sytuacji, która jest identyczna i powtarzalna każdego
      dnia z sytuacją na Sępolnie - mam propozycję: naczelnika strażaków miejskich
      wziąć za ucho i poprowadzić na czworakach na te chodniki i przejścia dając mu
      z taką samą częstotliwością kopa w doopę. Być może poprzez doopę dotrze do
      tego baraniego łba sytuacja na chodnikach miasta i wśród swoich podwładnych.
      • Gość: benek Re: Sępolno zastawione jest samochodami IP: *.e-wro.net.pl 04.08.09, 14:11
        > mam propozycję: naczelnika strażaków miejskich
        > wziąć za ucho i poprowadzić na czworakach na te chodniki i przejścia dając mu
        > z taką samą częstotliwością kopa w doopę. Być może poprzez doopę dotrze do
        > tego baraniego łba sytuacja na chodnikach miasta i wśród swoich podwładnych.

        Niedawno zmieniono komendnta SM. Został nim pracownik prewencji w policji.
        Wraz ze zmianą miałem wiele nadziei na poprawę sytuacji ale chyba bylem zbyt
        naiwny.Jedynym wytłumaczeniem dlaczego zaangażowani strażnicy i policjanci sa
        temperowani przez przełożonych i kolegów Jest fakt że magistrat nie chce tracic
        wyborców.
        Wiele razy mi to mówili naczelnicy jak i obecny komendant.
        Wpradzie nie moga powiedzić że Dutkiewicz zakazał karania ale mówią to między
        wierszami:
        "mówi się ze my za dużo karzemy".

        Zrozumcie że gdyby SM i policja chciała ( i mogła)to zrobiłaby porządek w tydzień.
        Pzecież nie trzeba wyielkiej wyobraźni ze zwalczenie burackiego parkowania w
        Rynku , pod polibuda , uniwerkiem czy UE jest rudne bo tam jest parcie tysiecy
        nowych automobilistów.
        Ale przywołąnie do porządku mieszkńnców Oporowa czy Sepolna wymaga jedorazowego
        przejscia się wzdłuż ulic bo tam ciągle ci sami kierowcy w tych samych miejscach
        utrudniają życie pieszym.
        Wystarczy włżyć za wycieraczki 500-1000 pomnień aby po tygodniu przejść się
        drugi raz i zauwazyć poprawę. Dopiero za drugim razem wlepiać mandaty dla 10%
        do ktrych nie dotało upomnienie.
        To się da zrobic tanim kosztem. To nawet da radę zrobić jeden strażnik osiedlowy.
        Skoro się tego nie robi to każdy musi przyznać że jest jakiś powód.
        To polityka.
        Zatem jak uderzymy politycznie to to co dziś jest niemożliwe okaże się do
        załatwienia w kilka tygodni .
        Eksperymentalnie można wprowadzić opłatę parkingową 2 zł dziennie a okaże się że
        2030% aut zostanie przestawionych 'do rodziny" bo te auta są sporadycznie
        wykorzystywane np przez emeryta co 3 razy w roku jeździ na targ po dwa worki
        ziemniaków.
        Na Polach Marsowych mozna zrobić obywatelski darmowy parking strzeżony i po
        sprawie .Połowa aut ubędzie.
        Propozycja jezdni jednokierunkowych jest powieleniem moich propozycji z centrum
        miasta.
        Jest wiele mozliwości ale najłatwiej zachęcić ludzi do parkowania zdala od
        miejsc zatłoczonych. Przykładowo duży płatny parking i karta parkingowa
        uprawniająca do darmowych przejazdów tramwajem od parkingu do domu. Terenów nad
        Odrą do prowizorycznych parkingów jest multum. Terenów wokół Stadionu
        Olimpijskiego jest multum i zarastają krzakami.



        • Gość: rumof Re: Sępolno zastawione jest samochodami IP: *.static.korbank.pl 04.08.09, 14:20
          rozstrzelać!
    • hakkon Sępolno zastawione jest samochodami 04.08.09, 10:05
      Flustracja autora wynika z braku samochodu??? czy braku mozliwości
      zaparkowania pod własnym oknem??? - mieszkam i parkuję na Sępolnie-
      nie tarasujac przejazdów i nie stając na trawnikach i nie spotkałem
      sie z negatywną opinią sąsiadów.Problem parkowania jest raczej
      problemem globalnym więc......Sępolno nie stanowi wyjatku.Co
      do "bud" i "wiat" przyznaję rację-wygląda to okropnie,ale podjazd w
      przypadku gdy w rodzinie są dwa samochody ewidentnie "sprzyja"
      ilości miejsc do parkowania.I jeszcze jeden plus podjazdów - o teren
      zielony przed domem juz dawno przestało dbać miasto /wyjątek raz do
      roku strzyżenie trawników/.
      • Gość: benek Re: Sępolno zastawione jest samochodami IP: *.e-wro.net.pl 04.08.09, 14:37

        > Flustracja autora wynika z braku samochodu???
        A gdyby nawet ?
        To zrozumiałe ze te osoby sa bardziej uczulone bo np cześciej chodza po
        chodnikach i częsciej muszą obchodzic auta idąc lica bo chodniki sa nie do
        przejścia.



        - mieszkam i parkuję na Sępolnie-
        > nie tarasujac przejazdów i nie stając na trawnikach i nie spotkałem
        > sie z negatywną opinią sąsiadów.
        To tlko dowodzi ze mozna.
        Ja wiele lat parkowałem na Sępolnie i nigdy nie łamałem przepisów.



        Problem parkowania jest raczej
        > problemem globalnym więc......Sępolno nie stanowi wyjatku
        Tu zgoda ale na Śepolnie jako sypialni jest po piersze widocznym a po drugie
        najłatwieszym do zwalczenia.


        Co
        > do "bud" i "wiat" przyznaję rację-wygląda to okropnie,
        Wrocław zastawiony autami i bez wiat wgląda okrpnie ale rzecz w tym ze wystarczy
        ruszyć wyobraźnią aby zobaczyć Wrocław za kilka lat.
        To będzie wielki parking a parkowac się bedzie "ordynarnie".


        >ale podjazd w
        > przypadku gdy w rodzinie są dwa samochody ewidentnie "sprzyja"
        > ilości miejsc do parkowania
        Ale trójka dzieci dorasta wiec aut będzie 5 .
        W Sopocie jest więcej aut 43000 niż obywateli (38000).
        Jeśli nie zaczniemy przeciwdziałać to u nas będzie podobnie.
        Jest 300 000 aut a może być milion.


        I jeszcze jeden plus podjazdów - o teren
        > zielony przed domem juz dawno przestało dbać miasto /wyjątek raz do
        > roku strzyżenie trawników/.
        JAk miasto przestanie dbac o parki to bedzie pretekst aby je wuciac i zabetonowąć.
        W Legnicy pomogła ostatnia wichura.Powyrywała prawie wszystkie drzewa więc nie
        zdziwię się jak taki pomysł ktos zgłosi.
        Mieszkańcy Sępolna nie zdają sobie sprawy ze atutem tej dzielnicy był spokój. To
        dlatego ceny nieruchomości były tam kilkakrotnie wyższe niż gdzie indziej. !0
        lat temu działki kupowano po 800 000. Dziś na Biskupinie trudno znaleźć dom
        tańszy niż za milion.
        Już niedługo zobaczycie co znaczą uroki komunikacji indywidualnej. Zbudują wam
        obwodnicę na ul.3maja.
        Co ciekawe artykuł pisany jest gdy sporo aut wyjechało "na urlop".
        Ciekaw jestem reakcji jak wrócą wszystkie auta plus te z tegorocznego zakupu.
        Problem trzeba rozwiazac komplekswo a nie pozwolic aby kilkadziesiąt odjazdow
        powstało.

        Oczywiście rozumiem dążenia że każdy chce mieć auto pod oknem.
        Uważam to jednak za przejaw głupoty i braku wyobraźni.
        Przykładowe rozwiązanie. Macie tam 300-50 garaży. Przed garażem nie można
        parkować. Wyburzcie garaże to z jednego miejsca zrobią się 3-4


      • Gość: parcująca z Sapoln Re: Sępolno zastawione jest samochodami IP: 217.153.65.* 05.08.09, 14:50
        Zgadzam się z tobą. Całe Sepolno ma tak zarośniete żywopłaty, że na
        wet jak kawałek chodnika jest drożny to musisz sie kłaniać do ziemi,
        żebt tamtedy przejść, bo gałęzie tarasyją chodnik az do ulicy ( ul.
        Ściegiennego, Mierosławskiego,)
    • zgrozazgroza znowu problem- Sępolno? 04.08.09, 10:08
      Czy nie za dużo problemów w tym najlepiej ocenianym przez mieszkańców osiedlu?
      Problem parkowania samochodów istnieje, ale wszyscy miejsce do parkowanie
      znajdują i to najdalej 20m od swojego domu.
      Chodniki są zajęte przez samochody, ale nawet jak są wolne to ze względu na
      ich małą (1m) szerokość i tak piesi wolą spacerować ulicami- i słusznie bo są
      to ciągi pieszojezdne z bezwzględnym pierwszeństwem dla pieszych (strefa 30).
      Incydentów jak opisano w artykule jeszcze na Sępolnie nie widziałem.
      Widziałem natomiast kilka tragicznych wypadków na skrzyżowaniu ulic
      jednokierunkowych, które bez urządzeń spowalniających ruch pozwalają na
      dowolnie szybką jazdę. Mieszkańcy od dłuższego czasu nie mogą się doprosić
      "spowalniaczy" przynajmniej na Partyzantów i Kosynierów.
      Pomoc Miasta w zagospodarowaniu przestrzeni publicznych na Sępolnie jest
      konieczna, bo degradacja przestrzeni postępuje, ale Urząd obraził się na
      Sępolnian od czasu gdy oprotestowali skandaliczny plan zagospodarowania
      likwidujący ogrody, dogęszczający zabudowę i zabudowujący place parkingami
      wielopoziomowymi.
      Czyżby ten artykuł pod hasłem "list od czytelnika" był wstępem do wznowienia
      "inicjatywy inwestycyjnej" w tej części miasta?
      A może by tak pomyśleć o prostych czynnościach porządkujących i organizujących
      przestrzenie publiczne?
      • Gość: EDI Re: znowu problem- Sępolno? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.08.09, 11:02
        Powiem tak skoro są ustalone pewne przepisy to stosujmy się do nich.Zastawiony
        chodnik dzwonimy na straż przyjeżdżają autu na lawetę i wywózka.Nic tak nie uczy
        jak wywóz auta n lawecie + mandat.I niema co się burzyć to jedyna skuteczna
        walka z cwaniactwem a przy okazji zarobi miasto i laweciarze.
        • Gość: brutalna foka Re: znowu problem- Sępolno? IP: 91.198.246.* 04.08.09, 11:13

          > Powiem tak skoro są ustalone pewne przepisy to stosujmy się do nich.Zastawiony
          > chodnik dzwonimy na straż przyjeżdżają autu na lawetę i wywózka.Nic tak nie ucz
          > y
          > jak wywóz auta n lawecie + mandat.I niema co się burzyć to jedyna skuteczna
          > walka z cwaniactwem a przy okazji zarobi miasto i laweciarze.

          Dodatkowo "miasto", czyli podatnicy, zaoszczędzi na remontach chodników
          rozjechanych przez auta.
          • Gość: rumof Re: znowu problem- Sępolno? IP: *.static.korbank.pl 04.08.09, 11:29
            Miasto już zaoszczędziło bo ani trochę nie remontuje.
            • Gość: rm Re: znowu problem- Sępolno? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 12:03
              Jak straż zaczęła kiedyś wywozić auta z Sępolna, to o mało ich nie
              pozabijali, bo przecież nie mają się do czego przyczepić. Jak straż
              nie wywozi, to też żle, bo nic nie robią. Dobrze jest mieć chłopca
              do bicia. I to takiego, który na pewno nie odda...
              A tak w ogóle to problem Sępolna polega n aprzestarzałym układzie
              kominikacyjnym. W mojej opinii należy tam utworzyć strefę
              zamieszkania z dopuszczeniem postoju na chodnikach i pierwszeństwem
              dla pieszych (zgodnie z zasadami obowiązującymi w strefie). Tyle, że
              ZDiUM nie chce o tym słyszeć.
              • Gość: Stefan Re: znowu problem- Sępolno? IP: *.wroclaw.mm.pl 04.08.09, 12:38
                więcej , nie chce tez wprowadzić jednego kierunku na ulicach
                Abramowskiego - Jackowskiego- Stefaczyka itd.
                Od lat o to prosimy i nic . Straż Miejska odpowiada na poblokowane
                chodniki , że to ona wie lepiej za co karać i jak egzekwowac
                prawo :)))))
                • membrum_virile Re: znowu problem- Sępolno? 04.08.09, 12:55
                  Teoretycznie można wywieźć wszystkie auta z ulic prostopadłych do
                  Kosynierów, Partyzantów, Dembowskiego czy Braci Gierymskich. Byłoby
                  ich kilka tysięcy, rzecz jasna, ale to przecież nie problem.
                  Rodzi się tylko pytanie, gdzie te wszystkie auta miałyby być
                  parkowane? W Długołęce?
                  Nastolatkowie, pozbawieni auta i stare dziadki bez prawa jazdy
                  niechaj się nie wypowiadają.
                  Osiedla te, budowane w czasach, kiedy rozkwit motoryzacji nawet
                  prorokom się nie śnił, nie są przystosowane do współczesności.
                  Dlatego musimy godzić się na kompromisy drobne, czyli parkowanie na
                  całej szerokości chodnika. Mieszkańców w rejonie Wielkiej Wyspy jest
                  około 30 tysięcy, natomiast oszołom jeden: autor listu...
                  • map4 Re: znowu problem- Sępolno? 04.08.09, 15:06
                    membrum_virile napisał:

                    > Osiedla te, budowane w czasach, kiedy rozkwit motoryzacji nawet
                    > prorokom się nie śnił, nie są przystosowane do współczesności.

                    I tu się mylisz. Osiedla te zaprojektowano i wybudowano z solidną dawką zapasu.
                    Niemcy uwielbiali ogródki i każdy domek na Sępolnie miał wystarczająco dużo
                    miejsca, aby postawić na nim garaż albo i dwa. Dopiero po wojnie polacy zaczęli
                    dzielić działki i kroić nieruchomości zagęszczając zabudowę. Pieniądze przejedli
                    a samochody zaczęli parkować na ulicy. A ulice zaprojektowane i wybudowane przez
                    niemców skonstruowane zostały z myślą o dzielnicy willowej, w której każdy swoje
                    automobile trzyma na własnej posesji.

                    To po prostu polactwo samo sobie narobiło problemów, a teraz płacze.
                    • Gość: rumof Re: znowu problem- Sępolno? IP: *.static.korbank.pl 04.08.09, 16:02
                      Bardzo dobrze- dostatecznie. Rzeczywiście układ urbanistyczny zaprojektowany
                      został z rozmachem, choć programowo było to skromne, robotnicze osiedle. Ilość
                      ogrodów wynikała z pierwotnego założenia: jedno mieszkanie- jeden ogród.
                      Oprócz nielicznych wyjątków po wojnie nie dogęszczono zabudowy, parcelacja
                      pozostała prawie bez zmian. Zniszczono jedynie pierwotny układ ogrodów, a także
                      dopuszczono do adaptacji strychów na mieszkania zwiększając w ten sposób ilość
                      mieszkańców.
                      Obiektywnie rzecz biorąc nie powinno być problemów parkingowych. Moim zdaniem
                      większość obserwowanych utrudnień wynika z braku jakiejkolwiek organizacji w tym
                      zakresie.
                      • Gość: benek Re: znowu problem- Sępolno? IP: *.e-wro.net.pl 05.08.09, 11:27
                        > Obiektywnie rzecz biorąc nie powinno być problemów parkingowych. Moim zdaniem
                        > większość obserwowanych utrudnień wynika z braku jakiejkolwiek organizacji w ty
                        > m
                        > zakresie.

                        I tu całkowita zgoda. Mieszka tam wystarczająco dużo starych ludzi, niska
                        zabudowa i duża ilość garaży powoduje ze jest tam dużo lepsza sytuacja niż na
                        blokowiskach.
                        Ludzie muszą się dogadać a najpierw usunąć tych co najbardziej łamią przepisy.
                        • Gość: rumof Re: znowu problem- Sępolno? IP: *.static.korbank.pl 05.08.09, 16:46
                          Na szczęście czasy usuwania ludzi się skończyły.
                          Ludziom wystarczy logiczna propozycja, bo z natury rzeczy człowiek jest istotą
                          myślącą i nie będzie wyważał otwartych drzwi.
                          Życzliwe zainteresowanie się problemem przestrzeni miejskich przez
                          zarządzających, a nie polityka restrykcji mogła by dać spodziewane rezultaty.
                          Ale cóż zarządzający widzą się w roli rządzących i wszelka praca u podstaw dla
                          dobra ogółu jest im obca.
                          A to nie rokuje dobrze..
                          • Gość: benek Re: znowu problem- Sępolno? IP: *.e-wro.net.pl 05.08.09, 21:39
                            Drogi są zaniedbane i magistrat od lat pakuje w nie pieniądze.
                            Przy okazji powodzi sporo środków z UE spłynęło do Wrocławia.
                            Ten fakt wykorzystuje m.in. prezydent do odpychania ataków na jego osobę, bo
                            rzesza kierowców jest coraz większa i wszyscy wierzą ze pompowanie kasy w drogi
                            jest w ich interesie.
                            Zatem ktoś zbija polityczny kapitał i nawet nie pomyśli aby rozpocząć kampanię
                            uświadamiania że w tym tempie to za kilka lat nie tylko na Sępolnie ogródki będą
                            likwidowane.
                            Trzeba mieć odwagę zrobić symulację i pokazać ludziom ze za kilka lat z tasakami
                            będą się ganiać.
                            Tymczasem otwieranie nowowyremontowanych odcinków dróg zataja fakt rozpaczliwego
                            braku miejsc parkingowych.
                            Te remonty wręcz zachęcają do kupowania nawet po kilka aut na .
                            rodzinę.
                            Kierowcy nie myślą logicznie, wiec ktoś im musi twardo pokazać do czego to zmierza.
                            Kierowca stojący w korkach coraz częściej i dłużej, przyzwyczaja się do tego i
                            czeka na ukończenie remontów widząc w prezydencie zbawcę.

                            > A to nie rokuje dobrze..
                            Nie będę wieszczył bo kto ma wyobraźnię widzi w co się pchamy.
                            Pytali mnie strażnicy czym to się skończy a ja im odpowiadałem aby pogadali z
                            ludźmi z zachodu bo nie ma co gdybać tylko uczyć się ich metod wypracowanych
                            przez lata na błędach.
                            Wiele miast ratuje metro o którym u nas nawet się nie marzy.
                            Mimo metra wiele miast przeżywa kryzys komunikacyjny wiec u nas będzie on
                            wielokrotnie silniejszy.
                            Bogate kraje gdzie ludzi stać na parkingi płatne i jest dużo przedmieść z
                            willami stawiają np.na komunikację rowerową.
                            W samych Niemczech jest już 70 mln rowerów i ciągle przybywa.
                            www.nadrogach.pap.pl/depesze/2009/czerwiec/3/70-milionow-rowerow-w-niemczech
                            Inżynieria drogowa drogi dla rowerów nie dodaje przy okazji, ale preferuje
                            rozwiązania prorowerowe często kosztem komunikacji samochodowej.
                            Wrocław ma więcej atutów za rozwojem tej komunikacji ze względu na dużą ilość
                            rzek , rozbudowany system kolejowy i wielkie oczka ogródków działkowych. Wrocław
                            nie ma alternatywnych centrów handlowo-usługowych.
                            Wypchniecie dużych sklepów na peryferia jednocześnie skłoniło do nabywania aut
                            aby tam dotrzeć.
                            W centrum jest zbyt dużo instytucji i urzędów.
                            Brak deptaków i ulic handlowych nie zachęca do rezygnacji czasem z auta.Brak
                            inwestycji w KZ i likwidacja 21 stacji przystanków kolejowych powoduje ze ludzie
                            budujący się na przedmieściach nie mogą funkcjonować bez auta.
                            A w Niemczech komunikacja miejska obsługuje wioski z dala od miast. Opłaca się
                            im to bo tam jest więcej pasażerów bo ludzie rezygnują z aut gdy mają spod domu
                            autobus.
                            Zatem chcę powiedzieć że to system naczyń połączonych. Dopiero po 12 latach
                            wojewoda i wójtowie zmądrzeli i reaktywują kolej podmiejską.
                            Szkoda bo brak kolei zahamowało rozwój wielu miasteczek na D.Śl.
                            Lada dzień ruszy połączenie do Trzebnicy. Potem rozkopią drogę wiec wielu będzie
                            miało alternatywę. Przy remoncie drogi powstanie ścieżka rowerowa . Szkoda że
                            tak późno mądrzejemy.
                            Wzdłuż Schetynówek będą powstawać ścieżki. Już dziś buduje się takie drogi
                            między Dzierżoniowem i Pieszycami/Bielawą koło Środy Śląskiej.
                            Dziwić może że są środki na ścieżki miedzy miastami a nie ma we Wrocławiu.
                            150 000 studentów przepłaca za wynajem mieszkań przy uczelniach a mało kto z
                            nich odważy się jechac rowerem 2-3 km co zajmuje kilka minut. Marszałek Łapiński
                            te rzeczy rozumie a nasz prezydent stawia na auta. Wojewoda buduje programy
                            komunikacji w regionie a prezydent się pod nie podpina niczego nie dodając.
                            Tramwaj plus i inteligentne sterowanie skrzyżowań to zaklinanie rzeczywistości
                            bo choć będą zrealizowane to nie w tym czasie co się obiecuje.
                            Tymczasem u nas osiągnięto poprawę płynności samochodów poprzez optymalizację
                            świateł na 59 z 212 skrzyżowań.
                            Zoptymalizowano skracając czas przejścia dla pieszych a wydłużając dla aut. To
                            następna ślepa uliczka bo w przyszłości nie da się skracać dalej czasu który
                            wynosi dziś 5 sekund
                            Nie da się zatem ukryć że to co mamy zawdzięczamy głownie jednej osobie.

                            Teraz kiedy doznamy szoku.
                            Pierwsze gdy na Euro2012 miasto stanie .
                            Potem gdy będą źle za ten bałagan pisali o nas za granicą.
                            Któregoś roku będzie prawdziwa zima . Zaspy śnieżne usypane wzdłuż dróg zajmą
                            80% powierzchni parkingowej. Ludzie będą się bali odkopać auto bo nie będzie
                            szans po powrocie zaparkować pod domem a nawet dalekoo dalekoo od niego.
                            To będzie ślepa uliczka bo remonty drog można robić dziesiatki lat .
                            Usunąć auta jak każdy się obkupi to będzie niesamowicie kosztowne zadanie.
                            Doświadczenia zachodu pokazują że od powstania programów mija ok 40 lat do
                            opanowania sytuacji.
                            Zbliża się koniec ropy więc to trochę ratuje, ale powstaną auta wodorowe i
                            hybrydy. Cieplejsze kraje ( włochy Hiszpania) ratują się skuterami i motocyklami
                            którymi jeżdżą nawet babcie.
                            Sadzę ze nowy lekki akumulator zachęci leni do korzystania z elektrycznych
                            rowerów i skuterów.
                            Zresztą Wrocław ma szansę wejść do historii rozwoju komunikacji :)
                            www.zielonemigdaly.pl/?p=258
                            forum.oilpeak.pl/about860.html


                            • Gość: rumof Re: znowu problem- Sępolno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 21:52
                              Jeszcze Korea Północna czy już psychuszka?
                              Rozumiem tą galopadę myśli, ale to się da leczyć - wybacz.
                  • Gość: benek Re: znowu problem- Sępolno? IP: *.e-wro.net.pl 04.08.09, 17:24
                    > Teoretycznie można wywieźć wszystkie auta z ulic prostopadłych do
                    > Kosynierów, Partyzantów, Dembowskiego czy Braci Gierymskich
                    Chcesz wmówić ze nie ma łamania prawa skoro łamią je wszyscy ?
                    Bzdury gadasz z tym wywożeniem.
                    Wywozi się tylko auta bolijące wyjazdy i z okolicy skrzyżowań gdzie stwarzają
                    największe zagrożenie.
                    W pozostałych wypadkach wystarczy upomnienie lub mandat.


                    >Byłoby
                    > ich kilka tysięcy, rzecz jasna, ale to przecież nie problem.
                    Nie wmawiaj ze tam jest kilka tysiecy idiotów.
                    Wiele lat parkowałem na Sępolnie i nigdy nie łamałem przepisów .
                    Generalnie nigdy nie dostałem mandatu za nielegalne parkowanie i nie pamiętam
                    abym kiedykolwiek zastawił chodnik tak aby nie zostawić około 1 metra na
                    uliczkach w osiedlach willowych i 150 cm na szerokich chodnikach na blokowiskach.
                    Zatem zawsze da się legalnie zaparkować choć czasem trzeba przejść kilkaset
                    metrów np w okolicy Rynku.
                    Wmawianie, że na Sępolnie kilka tysięcy aut parkuje nielegalnie jest nieuczciwe.
                    Oceniam buraków na 10% stałych i 20 % sporadycznych.
                    Należy tu odróżnić parkowanie nielegalne od zagrażającego bezpieczeństwu.
                    To drugie należy tępić z całą bezwzględnością i teoretycznie SM tak postępuje.


                    > Rodzi się tylko pytanie, gdzie te wszystkie auta miałyby być
                    > parkowane?
                    Zadaj sobie najpierw pytanie gdzie maja być parkowane auta które będą kupione w
                    przyszłosci.
                    Odpowiem na nosie jeśli nie chcą na parkingach.
                    Odpowiesz zapewne ze parkingów za mało lub za daleko.
                    A kogo to obchodzi ?
                    Jednemu za drogo a temu kogo stać za daleko.
                    Zatem jeden i drugi czuje się usprawiedliwony że łamie prawo.


                    >W Długołęce?
                    We Wrocławiu jest 30 000 aut i zapewniam cię ze 290 000 parkuje legalnie i
                    blizej niż w Długołęce.


                    > Nastolatkowie, pozbawieni auta i stare dziadki bez prawa jazdy
                    > niechaj się nie wypowiadają.
                    A nastolatek z autem nie może się wypowiedzieć ?
                    A dziadek bez prawa jazdy nie może ?
                    Ja nie jestem ani stary ani nastolatek i widzę u ciebie skażenie typowe do
                    chamskich kierowców (kto wie może i sam po chamsku parkujesz bo skoro na
                    Sępolnie nie można inaczej to dlaczego tam gdzie można ktoś miałby tracić czas
                    na parkowanie 200 m od celu)
                    Oni uważają że o tym jakie przepisy można łamać będą decydowali kierowcy .
                    To sobie łamcie a ci bez "prawa jazdy" będą decydować w jakiej kolejności was karać.
                    Zrozum ze dzisiejsze buractwo jeszcze da się tolerować ale przymykanie na nie
                    oczy doprowadzi do tego, że większy burak mniejszemu zablokuje wyjazd.
                    Wtedy dopiero zauważysz problem ?
                    Tyle miejsc parkingowych które można wyznaczyć w okolicy Sępolna nie ma na
                    żadnym innym osiedlu.
                    • Gość: Sępolnianin Re: znowu problem- Sępolno? IP: *.wroclaw.mm.pl 04.08.09, 22:20
                      > Wiele lat parkowałem na Sępolnie i nigdy nie łamałem przepisów .
                      > Generalnie nigdy nie dostałem mandatu za nielegalne parkowanie i nie pamiętam
                      > abym kiedykolwiek zastawił chodnik tak aby nie zostawić około 1 metra na
                      > uliczkach w osiedlach willowych i 150 cm na szerokich chodnikach na blokowiskac

                      Chyba jednak nie parkowałeś na Sępolnie. Bo ciekawa jestem jak zaparkowałeś
                      zostawiałeś 1 metr chodnika , jak on właśnie tyle ma a na jezdni jak byś stanął
                      to już nikt nie przejdzie no chyba że małe auto i to z trudem.
                      i jeszcze jedno. sąsiad architekt przy okazji możliwości zapoznawania się z
                      aktualnymi planami zagospodarowania przestrzennego przedstawił pełny projekt
                      wyznaczenia miejsc parkingowych kosztem ogródków od strony ulicy. Został
                      wyśmiany, a argumentem przeciw było to, że Niemiec zaplanował w ten sposób
                      zieleń i nie można jej ruszać. za to urząd nie widzi problemy w robieniu
                      parkingów poziomowych przy ul. 1-szej Dywizji. Z kim byśmy nie rozmawiali na
                      naszej ulicy to wszyscy by zrezygnowali z ogródków na rzecz ukośnych parkingów.
                      Chodnik by był i auta by miały swoje miejsce.

                      Zgadzam się natomiast z tym, żeby mogły parkować tylko auta mieszkańców. U nas
                      na ulicy jest taki gość co sprowadza jakieś przechodzone auta i zajmuje z 8
                      miejsc. Niestety na interwecje nie można było liczyć, szybko sprawę uciszyli, to
                      były gliniarz
                      • Gość: benek Re: znowu problem- Sępolno? IP: *.e-wro.net.pl 05.08.09, 12:04
                        > Chyba jednak nie parkowałeś na Sępolnie. Bo ciekawa jestem jak zaparkowałeś
                        > zostawiałeś 1 metr chodnika , jak on właśnie tyle ma a na jezdni jak byś staną
                        > ł

                        Zmierzyłem na Dembowskiego 86 . Chodnik na 159 cm potem jest trawnik i pas przy
                        jezdni dla samochodów ma 217 cm wieć na głownych pewnie nie ma problemu. Jak tam
                        parkowałem to starałem sue parkowac w okolicy garaży gdzie chodniki sa naszersze
                        , no lae rozumiem ze teraz aut tyle że ie kazdy oze szykac szerszych chodników.
                        z tym że wiekszś cdomów ma kształc liter C i sa dwa chodniki . Jeden przy domu a
                        drugi przy ulicy.
                        atem mozna chodzić pod oknami a problemem staje się parkowanie na chodnikach
                        przy wlotach ulic gdzie chodnik jest jeden.

                        Mierze ulice Potiebni jako typową . Szerokość jezdni=3,75m z chodnikami 7,49 m.
                        Można śmiało pozwolic zastawic chodnik z jednej strony ulicy a uwlnic
                        przeciwległy. Wtedy jeden rząd aut musiałby parkowac na ulicy. Ponieważ auta
                        mają szerokość wewnątrz około 137 cm to na zewnątrz 160-170 więć pozostaje ponad
                        dwa metry jezdni.
                        Zrobić ulice jednokierunkowe i po sprawie.
                        Na ulicy Partyzantów są szerokie chodniki na 5,98 m . Jeśli tam ktoś zastawi
                        przejście to wywózka.
                        Tam gdzie na Partyzantów i Kosynierów Gdyńskich chodniki sa wąskie to przecież
                        ulica ma dwa pasy a są to jednokierunkowe więc też nie widze problemu.
                        Problem się zacznie jak kazda rodzina będzie miała po kilka aut.
                        Aby do tego niedopuścić już dziś powinny być systematyczne kontrole al bez
                        przesady.Karać tylko buraków.Wystarczy ukrać 5% tych co bezmyslnie parkują a
                        reszta widzą to sam się zdyscyplinuje i dwa razy obejdzie auto po zaparkowaniu
                        aby sprawdzić czy nie wartosię 15cm przesunąć.



                        U nas
                        > na ulicy jest taki gość co sprowadza jakieś przechodzone auta i zajmuje z 8
                        > miejsc. Niestety na interwecje nie można było liczyć, szybko sprawę uciszyli, t
                        > o
                        > były gliniarz
                        jak widac problemem nie jest 95% aut tylko te 5% ktore "ociera się o ostanie
                        miejsca ".
                        Tak naprawdę kierowcy sobie poradzą ale kto pomyśli o pieszych ?
                        Poniewaz tego nikt nie zatrzyma przyszłość widze tak.
                        Bedzie tam zrobiona strefa zamieszkania o prędkości dla aut 120 km/h. Ludzie
                        będą mogli chodzić środkiem ulicy a auta będą parkować na chodnikach . ponieaż w
                        Strefie zamieszkania nie wono parkowac poza miejscami wyznaczonymi te bsię
                        wyznaczy pobierajać zapewne opłaty za kopertę.
                        Bedzie wiadomo że na rodzinę przypada tylko jedna koperta więc jak ktoś ma kilka
                        aut to musi wjeżdżać na zmianę.Podobnie jeśli aut będzie więcej niż kopert jedna
                        koperta moze być na dwa mieszkania a mieszkańcy albo się sami dogadają jak z
                        niej korzystać albo będzie to naprzemiennie. Tak jest w Japonii gdzie miejsce do
                        parkowania kosztuje rocznie więcej niż samochód.
                        • Gość: Doris Re: znowu problem- Sępolno? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.09, 15:13
                          A ja myślę, że wystarczyło by zmniejszyć o połowę niektóre ogródki przed
                          domami o połowę i byłyby miejsca parkingowe. NIektórzy porobili sobie wjazdy
                          na ogródek i zabierają mnóstwo miejsca, bo przed wjazdem już nikt nie
                          zaparkuje. A wystarczyło by zmniejszyć te ogródki, zostawić pas zieleni i po
                          skosie zrobić miejsca parkingowe i już. Zwłaszcza, że i tak w większości
                          tych "ogródków" stoją samochody ich właścicieli. A z tego co wiem, to zieleń
                          uprawiana przez mieszkańców czy zajmowana itak nie jest ich własnością.
                    • membrum_virile Re: znowu problem- Sępolno? 05.08.09, 08:23
                      Nie gadam bzdur z wywożeniem. Wywozi się auta nie tylko blokujące
                      wyjazdy, ale też te zaparkowane na całej szerokości chodnika, na
                      przejściu dla pieszych, w zatoce autobusowej et cetera.
                      Dwie przesłanki muszą być spełnione:
                      1. auto zaparkowane w miejscu, gdzie jest to zabronione (na
                      Sępolnie, dla przykładu, na chodniku bez pozostawienia 1,5 metra
                      przejścia dla pieszych)
                      2. w sposób stwarzający zagrożenie dla bezpieczeństwa innych
                      użytkowników ruchu (pieszy zmuszony do chodzenia po jezdni na
                      Sepolnie jest zagrozony). A zatem teoretycznie wszystkie te auta
                      mozna wywieźć na lawecie. Zrozumiałeś, czy nadal jesteś tak
                      zacietrzewniony, że nie potrafisz przyjmować żadnych argumentów?

                      Idąc dalej: "idiotów" jest kilka tysięcy. Przejedź się tymi
                      wszystkimi uliczkami około dwudziestej i policz auta zaparkowane na
                      chodnikch. To, że nigdy nie dostałeś mandatu nie znaczy wcale, że
                      nie popełniłeś wykroczenia. Sam się nawet przyznajesz, że je
                      popełniałeś, pozostawiając metr przejścia na chodniku. Ma być 1,5
                      metra (art. 97 kw w związku z art. 47 ust.1 pkt 2 prd). Troszeczkę
                      się ośmieszyłeś :)

                      Nastolatek z autem może się wypowiedzieć: napisze, że ma w d...
                      twoje uwagi.
                      • Gość: benek Re: znowu problem- Sępolno? IP: *.e-wro.net.pl 05.08.09, 13:23
                        > 2. w sposób stwarzający zagrożenie dla bezpieczeństwa innych
                        > użytkowników ruchu (pieszy zmuszony do chodzenia po jezdni na
                        > Sepolnie jest zagrozony). A zatem teoretycznie wszystkie te auta
                        > mozna wywieźć na lawecie. Zrozumiałeś, czy nadal jesteś tak
                        > zacietrzewniony, że nie potrafisz przyjmować żadnych argumentów?


                        Nie gadaj o zacietrzewieniu bo sam się zacietrzewiasz w ten sposób.
                        Mylisz zagrożenie dla bezpieczeństwa z zablokowanie chodnika na uliczce osiedlowej.
                        Teoretycznie mogą być wywożone ale praktycznie nie bo tych aut jest za dużo.
                        W praktyce jeśli peszy idzie jezdnią po uliczce gdzie rzadko auto jedzie to
                        jeszcze nie jest zagrożenie bo pieszy ma prawo chodzić po jezdni jeśli do
                        przejścia jest więcej niż 100 m.
                        Co innego na drodze o dużym natężeniu ruchu tam zastawianie chodnika to zagrożenie.
                        Ale jeśli kierowca zostawi 70-80 cm to nie jest zagrożenie tylko utrudnienie
                        więc krótko mówiąc na Sępolnie nie wszystkie auta nielegalnie parkujące nadają
                        się do wywiezienia .
                        Zreszą ta dyskusja nie ma sensu w momencie gdy SM tam praktycznie nie działa.


                        > Idąc dalej: "idiotów" jest kilka tysięcy.
                        Idiotów tez trzeba umieć poszeregować.
                        Co innego zablokowanie chodnika na środku ulicy a co innego na skrzyżowaniu .



                        > Przejedź się tymi
                        > wszystkimi uliczkami około dwudziestej i policz auta zaparkowane na
                        > chodnikch.
                        To co innego .Po 20-tej się nie kaze.
                        Ruch jest wtedy mniejszy i jak pieszy idzie jezdnia to nie jest tak zagrożony. Z
                        pozycji kierowcy to właśnie o 20-tej najtrudniej legalnie zaparkować bo
                        wszystkie auta wróciły.
                        Walka z buractwem polega na karaniu o 15-tej kiedy burakom nie che się rozejrzeć
                        choć tuz obok nie sprawialiby kłopotu.




                        > To, że nigdy nie dostałeś mandatu nie znaczy wcale, że
                        > nie popełniłeś wykroczenia.
                        Często popełniam wykroczenia np wchodząc na jezdnie poza pasami.
                        Zrozum że wykroczenia też są różne i dlatego taryfikator mandatów ma sporą
                        rozpiętość.
                        Co innego jak debil zaparkuje na 5 minut pod kioskiem z gazetami a co innego jak
                        auto stoi tam kilkanasście godzin dziennie.



                        >Sam się nawet przyznajesz, że je
                        > popełniałeś, pozostawiając metr przejścia na chodniku. Ma być 1,5
                        > metra (art. 97 kw w związku z art. 47 ust.1 pkt 2 prd).
                        Chłopie czy ty dziecko jesteś ?
                        Przejechałem milion kilometrów zajeździłem wiele aut i nigdy nie miałem stłuczki
                        . Jeśli na krótko na dzielnicy willowej zostawiam 100 cm zamiast 150 to tylko
                        dlatego aby nie popełnić innego wykroczenia i nie zablokować drogi.
                        Sam dostarczając towary muszę zaparkować . Jeśli nie parkuje na ściezce
                        rowerowej , nie zasłaniam znaku, nie parkuje blisko zebry to zostawiam tle
                        chodnika że wozkiem inwalidzkim da się przejechać. Jesli w tym miejscy pieszy
                        przechodzi raz na 20 minut to nie ma problemy z wymijaniem.
                        Jeśli nie zrozumiałes to powiem inaczej. Tam gdzie mozna zostawić 150 cm to
                        zostawiam. Na tym polega buractwo ze ludzie parkują źle tam gdzie można dobrze.
                        Jeęśli zostawiam 100 cm a obok ktos zostawił 50 to mnie się da wózkiem
                        inwalidzkim objechac a sąsiada juz nie .
                        Załóżmy że mam firmę budowlaną i muszę wyładować ciężkie materiały i urządzenia.
                        Co innego złamać przepisy w sposób jak najmniej uciążliwy dla pieszych a co
                        innego zlewać ich i wiele godzin lub wiele dni zmuszać do przechodzenia po jezdni.


                        >Troszeczkę
                        > się ośmieszyłeś :)
                        "Ośmieszłem się" bo chciałem ci pokazac że z centymetrem nikt nie parkuje ale
                        chyba nie znasz całego Wrocławia skoro nie rozumiesz czym się różni parkowanie
                        w dzielnicy willowej od parkowania na głównej drodze lub tam gdzie są duze
                        potoki pieszych.
                        Regułą jest że tam gdzie są szerokie 7-8 metrowe jezdnie kierowcy parkują na
                        chodnikach choć te ulice są bocznymi.
                        Ja na bocznych ulicach o niewielkim ruchu prawie nigdy nie parkuje na chodniku
                        choćby miał pond 3 metry. Jesli parkuję to zazwyczaj w okolicy skrzyzowania ale
                        nigdy przed tylko za skrzyzowaniem lub przejsciem.
                        Dużo cześciej łamię przepisy jako pieszy lub rowerzysta. Przykładowo czesto
                        wieczorem czy na pustej jezdni pokonuje przejście na czerwonym, ale nigdy jak
                        jadę autem.
                        Niby ten sam przepis ale żagrożenia inne .
                        Dlatego zrozum ze gdyby SM karała za najcięższe wykroczenia to tych lekkich by
                        samoczynnie ubyło.
                        Lawetowanie całego osiedla to potęgowanie wściekłości mieszkańców i tak złych z
                        powodu braku miejsc.
                        Ale jest pewne optimum ilości interwencji i obecności SM na osiedlu przy którym
                        ludzie zaczną się kontrolować i siądą kiedyś w Radzie Osiedla aby znaleźć
                        rozwiązanie.
                        Samym karaniem się problemu nie rozwiąże ale bez karania ludzie się nie
                        zmobilizują i będą się ciągle oglądać aż miasto wybuduje im wielopoziomowe
                        parkingi najlepiej 20 metrów od domu.
                        Jak wjejdziesz na zdjęcie satelitarne Sępolna to zobaczysz wiele najazdów do
                        parkowania na trawniku ale zrobionych dyskretnie i służących praktycznie tylko w
                        nocy jak aut jest zbyt dużo.
                        Co innego jest budowanie bud-garaży z dykty i podjeżdżanie autem pod okno sąsiada.
                        Już pisałem wcześniej ze burząc garaże uzyskałoby się tam 2-3 razy więcej
                        miejsca do parkowania. Można wybrać ziemię za budynkami i zrobić garaże
                        podziemne na których przywróciłoby się ogródki .
                        Tylko ktoś za to musiałby zapłacić , pytanie czy chcieliby płacić posiadacze aut.


                    • Gość: rmk Re: znowu problem- Sępolno? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.09, 09:05
                      Wywozi się pojazdy utrudniające ruch lub zagrażające jego
                      bezpieczństwu. Pieszy to również uczestnik ruchu. Tak więc jeśli
                      ktoś mu ten ruch utrudnia, to spełnia przesłanki umożliwiające
                      usunięcie pojazdu. W przypoadku Sępolna 1 zgłoszenie oznaczałoby
                      konieczność usunięcia 40-50 pojazdów. Nierealne! Tu trzeba ppoprawić
                      układ komunikacyjny a nie machać kijem na kierowców.
                  • Gość: benek Re: znowu problem- Sępolno? IP: *.e-wro.net.pl 05.08.09, 11:24
                    Osiedla te, budowane w czasach, kiedy rozkwit motoryzacji nawet
                    prorokom się nie śnił, nie są przystosowane do współczesności.

                    Czy ty sobie kpisz ?
                    JEżdzisz po ulicach zbudowanych setki lat temu a wybrukowanych kostką 150 lat temu.
                    Te ulice maja taka sama szerokość jak wtedy gdy je budowano w 1860 roku.
                    Ile wtedy aut jezdziło po ulicach ?
                    Moze kilka automobil nie mylić z automobilami.
                    Podobnie z Śeolnem.
                    To osiedle było zbudowane zdala od centrum od zgiełk ulicznego.
                    To osiedle sypialnia.
                    Zbudowano je przemyslnie o czym świadczy ogromna ilośc pięknych ogródków.
                    Czy ty wiesz jakie piorunujące wrażenie robiło Sępolno w latach 60-tych kiedy 30
                    lat po zbudowaniu pięknie się zazieleniło ?
                    Każdy następny rok to niszczenie osiedla.
                    Jest gościu co fotografuje miasta o różnych godzinach po czym skleja zdjęcia tak
                    że auta sa programowo usuwane.
                    Wiesz jakby wyglądało Sępolno na zdjęciach bez aut ?
                    Ja je jeszcze takim pamiętam i to jest widok niezapominalny.


                    Mieszkańców w rejonie Wielkiej Wyspy jest
                    > około 30 tysięcy, natomiast oszołom jeden: autor listu.
                    Wyjdź ty kiedys koziołeczku ze swego auteczka i porozmawiaj z ludzmi. Ale nie ze
                    swymi sąsiadami którzy nie powoiedzą ci co o tobie myslą.
                    Jeden oszołom ha ha nie bede pokazywał palcem kto jest oszołomiony i czym.
                    To tylko kwestia czasu jak przekonasz się że oszołomów jest więcej niz innych.
                    Zdziwisz się ilu oszołomów mających już dość tego bałaganu ma autka.
                    Uważam że Sępolno uratuje tylko zbudowanie parkingu np na Polach Marsowych i nie
                    musi być wielopoziomowy.
                    Parkowanie przed domem tylko 20 minut ( na czas wyładunku lub obiadu) i już
                    sąsiedzi zadbają o stosowanie się do zakazu.




                    Dlatego musimy godzić się na kompromisy drobne, czyli parkowanie na
                    całej szerokości chodnika. Mieszkańców w rejonie Wielkiej Wyspy jest
                    około 30 tysięcy, natomiast oszołom jeden: autor listu...
                    --
                • Gość: benek Re: znowu problem- Sępolno? IP: *.e-wro.net.pl 04.08.09, 17:02
                  > więcej , nie chce tez wprowadzić jednego kierunku na ulicach
                  > Abramowskiego - Jackowskiego- Stefaczyka itd.
                  > Od lat o to prosimy i nic . Straż Miejska odpowiada na poblokowane
                  > chodniki , że to ona wie lepiej za co karać i jak egzekwowac
                  > prawo :)))))

                  Na SM można zgłosić oficjalne zgłoszenie do prokuratury na "nieskuteczność
                  interwencji".
                  Sfotografujecie wykroczenia i zarejestrujcie kiedy SM odmówiła interwencji lub
                  przyjeżdżała po czasie.
                  Jeśli takich przypadków będzie wiele to się nie wytłumaczą.
                  Jeśli SM odmawia dzwońcie na 997 do dyżurnego policji że SM odmówiła lub nie
                  daje rady. Już on "poprosi" SM bo inaczej będzie sam musiał przysłać radiowóz.
                  Jak z wielu informacji w necie wynika, sytuacja z parkowaniem się pogarsza za
                  sprawą zaniechań SM. SM nie mósi karac mandatem. Moze pouczac i wcale nie musi
                  czekac na kierowcę.
                  Wystarczy że wypisza i włożą za wycieraczkę wezwanie komunikacyjne i delikwent
                  będzie sie musiał pofatygować do siedziby SM. Tam go mogą postraszyć że to
                  upomnienie jest ostatnim i z reguły to skutkuje.
                  Jeśli nie mogą wysłać do kasy UM lub skierować wniosek do Sądu Grodzkiego. W SG
                  grzywna wynosi do 5000 ale z reguły jest zbliżona do mandatu. Blokada kosztuje
                  170 zł a laweta zależy do dnia . W świąteczne drożej 170-240 zł (?) plus mandat
                  100 zł.
                  Niestety SM może dawać tylko mandaty bez punktów karnych. Za to policja wlepia
                  jeden punkt co bywa dotkliwsze niż 100 zł dla bogatego buraka.

                  • Gość: Straznik Re: znowu problem- Sępolno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 08:31
                    Benku.
                    Blokada nie kosztuje 170 złotych. Mandat jest nakładany zgodnie z
                    taryfikatorem za wykroczenie. Blokada nie jest płatna "extra".
                    Cena lawety też jest określona ściśle, nie od widzimisię laweciarza.
                    Jest to 250 złotych w dzień roboczy, 350 w świąteczny. I nie "plus
                    mandat 100 złotych", tylko plus mandat w zalezności od ustaleń
                    taryfikatora.
                    Straż Miejska daje mandaty z punktami karnymi. Kartę na punkty
                    wypisuje się obligatoryjnie. Punkty też są ściśle okreslone za każde
                    wykroczenie.
                    Nie pisz o czymś, o czym nie masz zielonego pojęcia.
                    Uwagi o prokuraturze i policji pomijam w dyskusji, bo są żenujące.
                  • Gość: rmk Re: znowu problem- Sępolno? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.09, 09:18
                    Jakie doniesienie do prokuratury? Sklonować się mają? Czy Ty wiesz,
                    ilu ich jest w tym mieście?
              • Gość: benek Kierowcy chcieli zabijać ? IP: *.e-wro.net.pl 04.08.09, 16:50
                > Jak straż zaczęła kiedyś wywozić auta z Sępolna, to o mało ich nie
                > pozabijali
                Kto miał zabijac i kogo ?
                Buraki strażników ?

                >bo przecież nie mają się do czego przyczepić.
                Jak nie mają się do czego przyczepić? Było wykroczenie zagrażające
                bezpieczeństwu czy nie było ?
                To bujda że SM wywozi lekką ręką.
                Na lawetę trafiają auta blokujące wyjazd oraz zagrażające pieszym np parkujące
                na zebrze czy całkowicie blokujące przejście na chodniku.
      • Gość: benek Re: znowu problem- Sępolno? IP: *.e-wro.net.pl 04.08.09, 15:03
        > Chodniki są zajęte przez samochody, ale nawet jak są wolne to ze względu na
        > ich małą (1m) szerokość i tak piesi wolą spacerować ulicami- i słusznie bo są
        > to ciągi pieszojezdne z bezwzględnym pierwszeństwem dla pieszych (strefa 30).

        Nie mieszj ludziom w głowach tylko dlatego ze sam nie znasz PoRD.
        Strefa uspokojonego Ruchu ( 30km/h) nie ma nic wspólnego ze Strefą Zamieszkania
        20km/h.
        Tylko w Strefie Zamieszkania piesi mogą chodzić po ulicy.
        Ale taka SZ byłaby dla kierowców zabójcza bo w niej nie wolno parkować aut jeśli
        nie ma wyznaczonych miejsc do parkowania.
        Zatem jeśli chodnik ma 1 metr to nie wolno na niego autom wjeżdżać.
        Po co wjeżdżać na chodnik o szer 1 metra skoro pas jezdni ma 300-350 cm a te
        jezdnie śa dwukierunkowe więc zapewne maja około 500 cm ?
        Już dawno powinien tam być ruch jednokierunkowy a auta powinny stać na jezdni.


        > Widziałem natomiast kilka tragicznych wypadków na skrzyżowaniu ulic
        > jednokierunkowych, które bez urządzeń spowalniających ruch pozwalają na
        > dowolnie szybką jazdę.
        Szybka jazda w Strefie Uspokojonego Ruchu 30km/h ?
        Na głupote nie ma sposobu , pozostaje tylko karanie.
        W takiej strefie dozwolone jest stosowanie progów więc w czym problem ?


        Mieszkańcy od dłuższego czasu nie mogą się doprosić
        > "spowalniaczy" przynajmniej na Partyzantów i Kosynierów.
        Bo UM preferuje KI.
        Zatem są możliwości poprawienia bezpieczeństwa.
        Zastawione przejścia wiec UM powinien się zgodzić na spowolnienie ruchu.


        > A może by tak pomyśleć o prostych czynnościach porządkujących i organizujących
        > przestrzenie publiczne?
        Całkowicie popieram.
        Tylko współdziałanie mieszkańców moze szybko poprawić sytuację .
        proponuję wyznaczyć na ul 3 maja zanim ja zabiorą pod obwodnice lub zoo na
        parking osiedlowy.
        • zgrozazgroza Re: benek 04.08.09, 15:50
          Trochę ci się pieprzy, ale widać, że nie mieszkasz na Sępolnie, ani nawet chyba
          tu nie byłeś.
          Mamy tu dwa rodzaje ulic: węższe ok.4m plus 2x1m chodniki - te zorganizowano
          jako dwukierunkowe, oraz szersze ok. 5m z chodnikami 2x1m i 3m, wygodnym
          deptakiem - te z kolei zorganizowano jako jednokierunkowe (taka "przewrotka" ZDiUM).
          Generalnie mieszkańcy Sępolna prowadzą spokojne, zgodne życie.
          Nawet samochody pieszym specjalnie nie przeszkadzają bo jedni na drugich uważają
          i starają się nie być zbyt uciążliwymi.
          Oczywiście są wyjątki, jak wszędzie. Są również przyjezdni nie czujący specyfiki
          osiedla i ci stanowią prawdziwe zagrożenie dla bezpieczeństwa.
          Zagrożeniem dla bezpieczeństwa są również takie posty jak twój, pisane bez
          znajomości rzeczy.
          Na koniec jeszcze dwa drobiazgi:
          - ulica wzdłuż której ma prowadzić fragment obwodnicy to 9-tego Maja,
          - wypadek w strefie 30 pozostaje wypadkiem i ukaranie sprawcy nie jest żadną
          pociechą dla ofiary, dlatego raczej wolelibyśmy zapobiegać niż karać.
    • Gość: misiek Re: Sępolno zastawione jest samochodami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 16:54
      rowniez jestem mieszkancem sepolna i szlag mnie trafia! podczas gdy
      ja (wlascicel jednego samochodu) mam problem ze znalezieniem
      miejsca ,sasiad (wlasciciel dwoch aut) parkuje pod oknem jeszcze
      duzym sluzbowym busem zajmujac kolejne dwa miejsca. Powinno wydawac
      sie karty mieszkancom (tak jak w rynku i strefach platnego
      parkowania) umieszczane za szyba aby na osiedlu mogly parkowac tylko
      samochody prywatne mieszkancow!
      • Gość: max Re: Sępolno zastawione jest samochodami IP: *.e-wro.net.pl 05.08.09, 20:22
        > rowniez jestem mieszkancem sepolna i szlag mnie trafia! podczas gdy
        > ja (wlascicel jednego samochodu) mam problem ze znalezieniem
        > miejsca ,sasiad (wlasciciel dwoch aut) parkuje pod oknem jeszcze
        > duzym sluzbowym busem zajmujac kolejne dwa miejsca.


        Zgłoś na policję. Auto ciężarowe o masie całkowitej powyżej 2500 kg nie ma prawa
        parkować na chodniku więcej jak dwoma kołami.
        Jeśli ktoś prowadzi biznes powinno go być stać parkować na płatnym parkingu.
        Duże busy szczególnie załadowane najbardziej niszczą chodniki i najbardziej
        zasłaniają przejścia pieszych na skrzyżowaniach. Często wysoki bus zasłania znak.
        Wszystkie te wykroczenia są opisane w kodeksie drogowym.
        tam gdzie brakuje miejsc parkingowych sąsiad powinien zrozumieć ze musi usunąć
        busa.
        Karteczka z odpowiednim pouczeniem za wycieraczką powinna wystarczyć.
        Wzdłuż Partyzantów i Kosynierów Gdyńskich chyba nie ma zakazu parkowania na
        jezdni tak więc tam chyba najłatwiej o miejsca parkingowe bo i chodniki szerokie
        więc auta parkują w poprzek.


        Ciekawe który kierowca wie, że parkowanie w poprzek jest zabronione w PoRD ? :)


        >Powinno wydawac
        > sie karty mieszkancom (tak jak w rynku i strefach platnego
        > parkowania) umieszczane za szyba aby na osiedlu mogly parkowac tylko
        > samochody prywatne mieszkańców!

        Oj oj nie wiem czy wiesz ze mieszkańcy muszą za te karty płacić abonament ?
        No ale pewnie nie ma innego wyjścia i kiedyś strefa płatnego parkowania pojawi
        się na Sępolnie
    • wielki_czarownik Powiedzcie mi jedno 04.08.09, 22:52
      Dlaczego ja mogę swoje auto zostawić kilkaset metrów od miejsca pracy (tak, aby nikomu nie przeszkadzało) i sobie zrobić kilkuminutowy spacerek? Korona mi z głowy z tego powodu jeszcze nie spadła, dżumy nie złapałem, świńskiej grypy też nie. Co więc pcha tą bandę durniów parkującą niemalże w mieszkaniach czy w sklepach?
      • Gość: max Re: Powiedzcie mi jedno IP: *.e-wro.net.pl 05.08.09, 20:26
        > Dlaczego ja mogę swoje auto zostawić kilkaset metrów od miejsca pracy (tak, aby
        > nikomu nie przeszkadzało) i sobie zrobić kilkuminutowy spacerek? Korona mi z g
        > łowy z tego powodu jeszcze nie spadła, dżumy nie złapałem, świńskiej grypy też
        > nie. Co więc pcha tą bandę durniów parkującą niemalże w mieszkaniach czy w skle
        > pach?

        Tylko i wyłącznie poczucie bezkarności.
        Lekceważenie prawa drogowego przekłada się z czasem na ogólny brak szacunku do
        prawa.
        Czy można za to winić kierowców ktory czesto brakuje czasu ze robia szybka
        kalkulację ze lepiej nielegalnie parkowac niż tracic czas na szukanie bo i tak
        ini olewają.
        W efekcie jeden cham zarazi po 1-2 latach bezkarności dziesięciu normalnych.
    • Gość: artysta [...] IP: *.dip.t-dialin.net 04.08.09, 23:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: pracująca z Sępoln Sepolno zastawione samochodzmi IP: 217.153.65.* 05.08.09, 14:42
        Poczekajcie na zimę. Śnieg nagminnie jest usuwany z chodników na
        ulicę,pomimo tego, że przy kazdym chodniku jest ogródek lub trawnik.
        Nastepstwem tego jest to, że na odsniezonych chodnikach parkują
        samochody, a piesi muszą brnąć po kostki po zamarzniętych koeinach
        lub rozmokniętej brei. Zarówno firmy sprzatajace jak i prywatni
        własciciele szeregówek maja w nosie pozostałych użytkowników
        chodników. A wystarczyłby patrol Straży Miejskiej i kilka mandatów
        dla przykładu, bo niczym tak dokliwie sie nie ukarze krnąbrnego i
        mającego za nic innych jak wydrenowaniem kieszeni.
    • mareknaw Sępolno zastawione jest samochodami 05.08.09, 22:58
      Macie problem? To się przeprowadźcie do Starego Miasta ze swoim
      samochodem. Jak wrócicie na Sępolno to wyda się Wam oazą
      szczęśliwości i nigdy Wam nie będzie brakowało miejsca na samochód.
      • Gość: benek Re: Sępolno zastawione jest samochodami IP: *.e-wro.net.pl 08.08.09, 08:38
        > Macie problem? To się przeprowadźcie do Starego Miasta ze swoim
        > samochodem. Jak wrócicie na Sępolno to wyda się Wam oazą
        > szczęśliwości i nigdy Wam nie będzie brakowało miejsca na samochód.

        Z ust mi wyjąłeś.
        Przychodzi Icek do rabina i skarży się że ma za małe mieszkanie.
        - Kup se kozę.
        Po dwóch tygodniach Icek z płaczem w oczach mówi ze jest jeszcze gorzej.
        - Sprzedaj kozę.
        Wraca Icek i mówi: nie wiem rabi jak to zrobiłeś ale mam teraz dwa razy większe
        mieszkanie.

        Od lat powtarzam że prezydęt ze względów politycznych nie powie "dość" dopóki
        miasto nie stanie w korkach a na każdym trawniku będą stały auta.
        Im szybciej osiągniemy dno tym szybciej powstanie poważny plan ratowania miasta
        przed autokalipsą .
        Teraz ludzie rozszarpaliby prezydęta ale gdy codziennością stanie się że jedni
        kierowcy uniemożliwią wyjazd innym buc drugiemu uniemożliwi wyjazd to może jak
        ten Icek kierowcy poproszą o radykalne działania.
        Może on właśnie czeka na taki mandat bo chyba ozy ma i choć uciekł z Wrocławia
        wie jak obrzydliwe staje się życie we Wrocławiu.
        • Gość: nikus Re: Sępolno zastawione jest samochodami IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.08.09, 07:12
          Na Sępolnie niema problemu z zaparkowaniem auta.
          Problemy są sztucznie stworzone. Po prostu każdy by chciał wjechać
          najchętniej do łóżka samochodem. Wystarczy trochę dyscypliny i
          takiej kontroli , jak jest na całym świecie.
          A problem zniknie bezpowrotnie.
          Kto stara się do tyłka kierowcą włazić, jest niczym innym jak
          populistą szukającym poklasku.
          Niszczenie natury kosztem samochodów doprowadzi do tego, że Sępolno
          straci swój niepowtarzalny charakter. Przydomowe ogrody mają zdobić
          osiedle , a nie służyć jako miejsce do zaparkowania samochodu.
    • uni25 Sępolno zastawione jest samochodami 25.08.09, 09:33
      Nie wiem czy ktoś tu już pisał o ulicy Partyzantów tj. alejce, która została
      przerobiona przez kierowców na parking. Zamiast spacerujących, stoją na całej
      szerokości bezczelnie auta.Ciekaw jestem kiedy ktoś się w końcu wkurzy i
      porysuje samochody tam stojące.
    • sprintek Rafald- użytkownik bro 25.08.09, 09:36
      Odpowiadając na ośmieszające same siebie posty użytkownika rafald,który nawet
      boi się założyć konta na portalu gazeta.pl pragnę odpowiedzieć i przedstawić do
      jak niskiego poziomu zeszły władze naszego miasta.

      DECYZJA O OGRANICZENIACH
      W KURSOWANIU ŚRODKÓW KOMUNIKACJI JEST SKIEROWANA PRZECIWKO MIESZKAŃCOM.

      Uzasadnienie:
      -tramwaje od rana do wieczora oraz w nocy mają zapewnić szybkie i sprawne
      przemieszczanie po mieście Wrocław
      -wyznaczone trasy tramwajowe i autobusowe są przeznaczone dla WSZYSTKICH
      mieszkańców, a nie dla najbogatszych. Jeśli komunikacja nie nadąża za zmianami,
      jest to wina WŁADZ MIASTA, w szczególności PREZYDENTA WROCŁAWIA
      -A co nas obchodzą najbogatsi mieszkańcy? 90% społeczeństwa to zwykli
      mieszkańcy, którzy są zainteresowani ofertą MPK
      -prędkość jazdy autobusów i tramwajów posiadających priorytet jest taki sam jak
      samochodów.
      -czas oczekiwania na środek transportu jest znany i zależy od częstotliwości
      kursowania. Im częściej kursuje autobus, tym szybciej wrócimy do domu. URZĘDNICY
      ZMNIEJSZAJĄ CZĘSTOTLIWOŚĆ.
      -koszty przejazdu są stałe, a jakość przewozów coraz niższa z winy MAGISTRATU,
      zachowujących się jak PASOŻYTY
      -ceny samochodów, którymi można bezpiecznie jeździć zaczynają się od 10 tysięcy
      złotych. Może ty pajacu masz auto za kilkaset złotych i powodujesz
      niebezpieczeństwo na drodze?
      -koszt utrzymania samochodu jest kilkunastokrotnie większy od rodzinnego
      utrzymania samochodu. Bilety dla 4 osobowej rodziny na 2 linie to 144zł. To
      tyle, ile wynosi średnio miesięczne OC samochodu. A gdzie benzyna, części
      zamienne, mechanik?
      -samochód powoduje zwiększenie korków na drodze i zwiększenie czasu przejazdu.
      Zakupy można przewieźć również w tramwaju w siatce na zakupy.
      -Jazda samochodem powoduje nerwicę, spowodowaną staniem w korkach. Kierowcy żyją
      KRÓCEJ.
      - w prywatnym samochodzie jesteśmy odcięci na świat zewnętrzny. Jeśli rafald
      denerwują się przekleństwa, to zwróć tej osobie uwagę, a jeżeli i to nie pomoże,
      poproś o pomoc motorniczego lub kierowcę.
      -Akcyza zawarta w paliwie, papierosach i alkoholo trafia do PAŃSTWA, wpływy
      biletów do MIASTA. Co to oznacza? Że PAŃSTWO dzieli wpływy jak chce, MIASTO
      wpływy wykorzystuje DLA SIEBIE! Lepiej jeździć MPK
      -Budowane obwodnice i drogi zabierają środki na komunikację zbiorową. Zamiast
      budować drogi i prowadzić politykę ANTYKOMUNIKACYJNĄ, wystarczy budować
      torowiska i prowadzić politykę PROKOMUNIKACYJNĄ.
      -Żyjemy w demokracji i komunikowanie się ludności w pojazdach komunikacji
      zbiorowej należy do praw, a nie PRZYWILEJÓW! TO WŁADZA POWINNA BAĆ SIĘ LUDZI, A
      NIE LUDZIE WŁADZY.

      Podobny mechanizm zastosowano na liniach PKP. Ludzie w zwierzęcy warunkach
      musieli godzinami podróżować nad morze. W ciągu ostatnich 20 lat OBECNA WŁADZA
      zniszczyła do granic możliwości PRZEWOZY POCIĄGAMI.

      DOBRY TRANSPORT PUBLICZNY JEST PRAWEM, A NIE PRZYWILEJEM.
      JA OBECNEJ EKIPIE RZĄDZĄCEJ PODZIĘKUJĘ W NASTĘPNYCH WYBORACH.

      KONIEC ROBIENIA CIEMNOGRODU Z MIESZKAŃCÓW!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka