Dodaj do ulubionych

Żebracy pod przejściem Świdnickim i Butelki

05.01.04, 12:59
1. Kiedy znikną ludzie żebrzący pod przejściem Świdnickim w godzinach wieczornych na piwo lub wino?
2. Kiedy sklepy we Wrocławiu zaczną przyjmować opakowania zwrotne - butelki? Obecnie sprawa wygląda tak. Człowiek idzie z butelkami do sklepu chce kupić piwo z rodzimego Browaru Piastowskiego. Jako butelki na wymianę ma putelki Okocimskich Zakładów Piwowarskich, do ktorych swoje wyroby nalewa Browar Piasotwski. Tam spotyka się z odmową przyjęcia butelek na wymianę, gdyż sklep (np. nowootwarte Delikatesy przy Odrzańskiej) ma "białego Piasta" natomiast nie ma piwa Książ i nie przyjmuje tych butelek po piwie Książ, gdyż różnią się one jedynie etykietą.
Proszę o zajęcie się tą sprawą.
Obserwuj wątek
    • dagmara.turek-samol Re: Żebracy pod przejściem Świdnickim i Butelki 05.01.04, 14:31
      Co do punktu nr 1 - niestety, żaden przepis prawny nie zabrania tego procederu.
      Nasi funkcjonariusze legitymują tych ludzi, gdy są zbyt nachalni lub nietrzeźwi.
      W sytuacji, gdy dochodzi do wymuszenia lub naruszenia nietykalności osobistej,
      strażnicy obowiązkowo interweniują. Przejście jest patrolowane i przez nas i
      przez policję kilka razy w ciągu doby.
      Co do punktu nr 2 - bardzo proszę skontaktować się z rzecznikiem Browaru.
      Pozdrawiam.
      • wroc1 Re: Żebracy pod przejściem Świdnickim i Butelki 05.01.04, 16:19
        1. Co do punktu 1. Żebranie w Polsce jest chyba wykroczeniem proszę Pani.
        2. Co do punktu 2. Rozumiem, że Straż Miejska nie jest w stanie wyegzekwować panującego w Polsce Prawa. Może jak będę chciał kupić chleb to mam się skontaktować, z rzecznikiem Piekarza?
        • adroh Re: Żebracy pod przejściem Świdnickim i Butelki 05.01.04, 19:00
          no proszę następny mądrala napisał co usłyszał
          co do punktu 1.żebranie jest wykroczeniem ale tylko gdy odbywa się w sposób
          nachalny i żeby coś z tym zrobić potrzebna jest osoba które będzie świadkiem że
          żebrano od niej w sposób nachalny
          co do punktu 2.z tego co ja wiem to sprzedawcy skupują butelki jako opakowanie
          zwrotne po okazaniu paragonu zakupu towaru, wiec czemu ma sklep kupić od Ciebie
          surowiec wtórny po towarze którego tam nie kupiłeś???
          • herpi1 Re: Żebracy pod przejściem Świdnickim i Butelki 06.01.04, 00:52
            Otóż to!
            Najlepiej jest w sklepie pokazać paragon zakupu towaru - a dlaczego tak? Każdy
            sklep bierze towar z hurtowni - hurtownia albo z innej hurtowni albo od
            producenta. Hurtownia najczęściej może oddać do dostawcy tyle opakowań ile od
            niego wzięła. Dlatego też hurtownia zwykle od sklepu przyjmie tyle opakowań,
            ile ten sklep zalega hurtowni - tak samo jest z klientem, niech odda sklepowi
            tyle, ile z niego wziął. Jeżeli sklep bierze piwo Okocim (butelka okocim,
            piast) a klient odda butelkę Van Pur to później sklep ma problem bo hurtownia
            nie może mu uznać tego opakowania, gdyż sama nie ma co z nim zrobić.
            • wroc1 Re: Żebracy pod przejściem Świdnickim i Butelki 06.01.04, 10:45
              herpi1 napisał:

              > Otóż to!
              > Najlepiej jest w sklepie pokazać paragon zakupu towaru - a dlaczego tak? Każdy
              > sklep bierze towar z hurtowni - hurtownia albo z innej hurtowni albo od
              > producenta. Hurtownia najczęściej może oddać do dostawcy tyle opakowań ile od
              > niego wzięła. Dlatego też hurtownia zwykle od sklepu przyjmie tyle opakowań,
              > ile ten sklep zalega hurtowni - tak samo jest z klientem, niech odda sklepowi
              > tyle, ile z niego wziął. Jeżeli sklep bierze piwo Okocim (butelka okocim,
              > piast) a klient odda butelkę Van Pur to później sklep ma problem bo hurtownia
              > nie może mu uznać tego opakowania, gdyż sama nie ma co z nim zrobić.

              Jako butelki na wymianę ma butelki Okocimskich Zakładów
              Piwowarskich, do ktorych swoje wyroby nalewa Browar Piasotwski. Tam spotyka się z odmową przyjęcia butelek na wymianę, gdyż sklep
              (np. nowootwarte Delikatesy przy Odrzańskiej) ma <b>"białego Piasta"</b> natomiast nie ma <b>piwa Książ</b> i nie przyjmuje tych butelek po
              piwie Książ, gdyż różnią się one <b>jedynie etykietą</b>. To śa te same butelki i tego samego Browaru.

          • wroc1 Re: Żebracy pod przejściem Świdnickim i Butelki 06.01.04, 10:41
            adroh napisał:

            > no proszę następny mądrala napisał co usłyszał

            Widzę, że Pan nawet czytać nie potrafi powtórzę więc jeszcze raz.

            > co do punktu 1.żebranie jest wykroczeniem ale tylko gdy odbywa się w sposób
            > nachalny i żeby coś z tym zrobić potrzebna jest osoba które będzie świadkiem że
            > żebrano od niej w sposób nachalny

            "Daj na wino" jest nachalne czy nie jest? Cały czas żebrzą ci sami ludzie. Dawniej żebrali pod Ratuszem na przeciw Feniksu teraz jak zimniej pod przejściem.

            > co do punktu 2.z tego co ja wiem to sprzedawcy skupują butelki jako opakowanie
            > zwrotne po okazaniu paragonu zakupu towaru, wiec czemu ma sklep kupić od Ciebie
            > surowiec wtórny po towarze którego tam nie kupiłeś???

            Nie chodzi o zdanie butelki i chęć wzięcia gotówki lecz o wymianę:
            "Jako butelki na wymianę ma butelki Okocimskich Zakładów
            Piwowarskich, do ktorych swoje wyroby nalewa Browar Piasotwski. Tam spotyka się z odmową przyjęcia butelek na wymianę". Powód inna etykieta butelka ta sama.
            • adroh Re: Żebracy pod przejściem Świdnickim i Butelki 06.01.04, 15:20
              wroc1 napisał:

              > Widzę, że Pan nawet czytać nie potrafi powtórzę więc jeszcze raz.
              jednak potrafię czytać skoro odpisuję na ten post
              > > co do punktu 1.żebranie jest wykroczeniem ale tylko gdy odbywa się w sposó
              > b
              > > nachalny i żeby coś z tym zrobić potrzebna jest osoba które będzie świadki
              > em że
              > > żebrano od niej w sposób nachalny
              >
              > "Daj na wino" jest nachalne czy nie jest? Cały czas żebrzą ci sami ludzie.
              Dawn
              > iej żebrali pod Ratuszem na przeciw Feniksu teraz jak zimniej pod przejściem.
              >
              czy to jest nachalne żebranie to zapytaj strażnika lub policjanta, ale żeby coś
              zrobić z tym to będzie Pan najprawdopodobniej musiał być świdkiem.
            • wielki_czarownik Re: Żebracy pod przejściem Świdnickim i Butelki 06.01.04, 19:08
              wroc1 napisał:


              >
              > "Daj na wino" jest nachalne czy nie jest?

              Nie. Jeżeli jednak mimo odmowy ktoś nie da ci spokoju wtedy jest to nachalne. Ksiądz z tacą w kościele też jest nachalny i wzywasz na niego policję?

              > Cały czas żebrzą ci sami ludzie. Dawn
              > iej żebrali pod Ratuszem na przeciw Feniksu teraz jak zimniej pod przejściem.

              Czy zakazane jest stałe żebranie przez jedną osobę?


              >
              > Nie chodzi o zdanie butelki i chęć wzięcia gotówki lecz o wymianę:
              > "Jako butelki na wymianę ma butelki Okocimskich Zakładów
              > Piwowarskich, do ktorych swoje wyroby nalewa Browar Piasotwski. Tam spotyka się
              > z odmową przyjęcia butelek na wymianę". Powód inna etykieta butelka ta sama.

              I co z tego? To spróbuj zerwać etykiety i mieć spokój albo kupuj Okocimia - wtedy będą musieli przyjąć butelki. Na wymianę możesz dać tylko TAKIE SAME butelki. A one nie są TAKIE SAME bo mają INNE etykietki.
              • wroc1 Re: Żebracy pod przejściem Świdnickim i Butelki 07.01.04, 09:55
                wielki_czarownik napisał:

                > wroc1 napisał:
                >
                >
                > >
                > > "Daj na wino" jest nachalne czy nie jest?
                >
                > Nie. Jeżeli jednak mimo odmowy ktoś nie da ci spokoju wtedy jest to nachalne. K
                > siądz z tacą w kościele też jest nachalny i wzywasz na niego policję?

                Dawanie na Tacę jest tradycją podobnie jak Owsiakowi. Co więcej pieniądze te idą na szczytne, przynajmniej z założenia cele. Choć po części też i na wino. W końcu bez wina nie byłoby Eucharystki.

                > > Cały czas żebrzą ci sami ludzie. Dawn
                > > iej żebrali pod Ratuszem na przeciw Feniksu teraz jak zimniej pod przejści
                > em.
                > Czy zakazane jest stałe żebranie przez jedną osobę?


                To nie jest jedna osoba. Zwykle 4-6 osób w kapturach. Nie przepuszczą żadnej osoby nie w mundurze pod przejściem.
                >
                > >
                > > Nie chodzi o zdanie butelki i chęć wzięcia gotówki lecz o wymianę:
                > > "Jako butelki na wymianę ma butelki Okocimskich Zakładów
                > > Piwowarskich, do ktorych swoje wyroby nalewa Browar Piasotwski. Tam spotyk
                > a się
                > > z odmową przyjęcia butelek na wymianę". Powód inna etykieta butelka ta sa
                > ma.
                >
                > I co z tego? To spróbuj zerwać etykiety i mieć spokój albo kupuj Okocimia - wte
                > dy będą musieli przyjąć butelki. Na wymianę możesz dać tylko TAKIE SAME butelki
                > . A one nie są TAKIE SAME bo mają INNE etykietki.

                Obakowanie jest takie same, gdyż opakowaniem jest butelka a nie etykieta. Chyba, że potrafisz nalać piwa do etykiety. Co więcej butelki się myje. Wtedy etykietki się odklejają. Dziwi mnie jednak, że bądź co bądź ale Wrocławianin sugeruje mi bym kupował jakieś piwko spod Krakowa. Tym bardziej, że smakowo różnią się bardzo na zysk piwka Wrocławskiego.

                Czy możesz podać mi w któzym miejscu ustawy podane jest swormułowanie TAKIE SAME?

                Akurat z piwem nie powinno być problemu. Miasto sprzedaje koncesję na jego dystrybucję detaliczną. Jeśli ktoś nie spełnia prawa nie powinien handlować.
                W końcu nie ma przymusu handlu jest za to przymus przyjmowania opakowań zwrotnych jeśli takie znajdują się w asortymencie. Opakowaniem zaś jest butelka, a nie etykieta.
                Zasugerowanie udania się do rzecznika Browaru uważam za chybione. Nie wybieram się do Warszawy w najbliższym czasie.
                • wielki_czarownik Re: Żebracy pod przejściem Świdnickim i Butelki 07.01.04, 17:29
                  wroc1 napisał:


                  >
                  > Dawanie na Tacę jest tradycją podobnie jak Owsiakowi.

                  Dawanie żebrakowi też jest tradycją.

                  > Co więcej pieniądze te idą na szczytne, przynajmniej z założenia cele.

                  To już zależy od punktu widzenia.

                  > Choć po części też i na wino. W k
                  > ońcu bez wina nie byłoby Eucharystki.
                  >

                  >
                  > To nie jest jedna osoba. Zwykle 4-6 osób w kapturach. Nie przepuszczą żadnej os
                  > oby nie w mundurze pod przejściem.

                  Chodziło mi o coś innego, ale... Zresztą nie są natarczywe. Pytają się czy masz, a jak nie to odchodzą.

                  .
                  >
                  > Obakowanie jest takie same, gdyż opakowaniem jest butelka a nie etykieta.

                  Etykieta to część butelki.

                  Chyba
                  > , że potrafisz nalać piwa do etykiety. Co więcej butelki się myje. Wtedy etykie
                  > tki się odklejają. Dziwi mnie jednak, że bądź co bądź ale Wrocławianin sugeruje
                  > mi bym kupował jakieś piwko spod Krakowa. Tym bardziej, że smakowo różnią się
                  > bardzo na zysk piwka Wrocławskiego.
                  >
                  > Czy możesz podać mi w któzym miejscu ustawy podane jest swormułowanie TAKIE SAME?

                  To wynika ze znaczenia słowa "wymiana". Wymieniasz puste butelki na inne (pełne) butelki tej samej firmy. Firma ma obowiązek przyjąć tylko swoje butelki a nie butelki konkurencji.


                  >
                  > Akurat z piwem nie powinno być problemu. Miasto sprzedaje koncesję na jego dyst
                  > rybucję detaliczną. Jeśli ktoś nie spełnia prawa nie powinien handlować.
                  > W końcu nie ma przymusu handlu jest za to przymus przyjmowania opakowań zwrotny
                  > ch jeśli takie znajdują się w asortymencie. Opakowaniem zaś jest butelka, a nie
                  > etykieta.

                  Bzdura. Czy Renault Kangoo i Peugeot Partner to te same auta? W końcu różni je tylko znaczek. Reszta jest identyczna. Firma przyjmuje tylko SWOJE butelki. Piast nie będzie przyjmował butelek Okocimia bo one nie są JEGO. Co z tego, że takie same? Piast bierze butelki Piasta i tyle. A skoro chcesz oddać butelki Okocimia to kup piwo Okocim na wymianę.

                  > Zasugerowanie udania się do rzecznika Browaru uważam za chybione. Nie wybieram
                  > się do Warszawy w najbliższym czasie.

                  Jest coś takiego jak telefon, internet, poczta. Nie wiedziałeś o tym?
                  • wroc1 Re: Żebracy pod przejściem Świdnickim i Butelki 07.01.04, 17:56
                    wielki_czarownik napisał:
                    > > Czy możesz podać mi w któzym miejscu ustawy podane jest swormułowanie TAKI
                    > E SAME?
                    >
                    > To wynika ze znaczenia słowa "wymiana". Wymieniasz puste butelki na inne (pełne
                    > ) butelki tej samej firmy. Firma ma obowiązek przyjąć tylko swoje butelki a nie
                    > butelki konkurencji.

                    Piast jest włąsności Okocimia. Został kupiony na etykiecie widnieje ten sam adres.


                    > Bzdura. Czy Renault Kangoo i Peugeot Partner to te same auta? W końcu różni je
                    > tylko znaczek. Reszta jest identyczna. Firma przyjmuje tylko SWOJE butelki. Pia
                    > st nie będzie przyjmował butelek Okocimia bo one nie są JEGO. Co z tego, że tak
                    > ie same? Piast bierze butelki Piasta i tyle. A skoro chcesz oddać butelki Okoci
                    > mia to kup piwo Okocim na wymianę.

                    Pokaż mi butelkę Piasta? Nie ma takich bo Piast został wykupiony przez Okocim. To ty bzdury piszesz byle pisać. Rozumując twoim tokiem myślenia nalezy unikać wszelkich promocji bo opakowanie promocyjne nie jest już do wymiany na inne. Różnią się etykietą.


                    • wielki_czarownik Re: Żebracy pod przejściem Świdnickim i Butelki 07.01.04, 20:40
                      wroc1 napisał:


                      >
                      > Piast jest włąsności Okocimia. Został kupiony na etykiecie widnieje ten sam adres.

                      Widać nie rozumiesz słowa "firma". Czy kupując Merca możesz go reklamować w salonie Chryslera (ten sam koncern).


                      >
                      > Pokaż mi butelkę Piasta? Nie ma takich bo Piast został wykupiony przez Okocim.

                      I co z tego? Jaguar został wykupiony przez Forda. Nie ma już Jaguarów??

                      > To ty bzdury piszesz byle pisać. Rozumując twoim tokiem myślenia nalezy unikać
                      > wszelkich promocji bo opakowanie promocyjne nie jest już do wymiany na inne. Ró
                      > żnią się etykietą.
                      >

                      Owszem - tak może się zdarzyć.
                      • wroc1 Butelki a samochody 08.01.04, 11:08
                        wielki_czarownik napisał:

                        > > Piast jest własności Okocimia. Został kupiony na etykiecie widnieje ten sa
                        > m adres.
                        > Widać nie rozumiesz słowa "firma". Czy kupując Merca możesz go reklamować w sal
                        > onie Chryslera (ten sam koncern).

                        To ty nic nie rozumiesz! Rozmawiam o opakowaniach zwrotnych ty w chwili olśnienia zacząłeś bredzić coś o samochodach. Na każdej butelce jest napisane OZP lub Okocim. Widziałeś kiedyś Mercedesa z napisem Chrysler? Podobnie wposmniany przez Ciebie zamienik Pegaout'a. Tylko jedno pytanie? Czego opakowaniem zwrotnym są samochody? Chyba tylko blondynek o podobnym rozumowaniu do Ciebie w nich siedzących :-)
                        • wielki_czarownik Re: Butelki a samochody 08.01.04, 21:14
                          wroc1 napisał:


                          >
                          > To ty nic nie rozumiesz! Rozmawiam o opakowaniach zwrotnych ty w chwili olśnien
                          > ia zacząłeś bredzić coś o samochodach. Na każdej butelce jest napisane OZP lub
                          > Okocim. Widziałeś kiedyś Mercedesa z napisem Chrysler?

                          Np. Renault ze znaczkiem Peugeot.

                          Podobnie wposmniany prze
                          > z Ciebie zamienik Pegaout'a. Tylko jedno pytanie? Czego opakowaniem zwrotnym są
                          > samochody? Chyba tylko blondynek o podobnym rozumowaniu do Ciebie w nich siedz
                          > ących :-)

                          Nie są opakowaniem, ale są towarem. Różniącym się w drobnym szczególe. Tak samo jak te butelki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka