Dodaj do ulubionych

Z czego Polacy moga byc dumni?

05.09.07, 10:00
Czy ktoś może mi powiedzieć z czego Polak może być dumny? Porównajmy
chociażby Polskę z Niemcami. Niemcy maja dużo wyższy poziom życia,
lepszą gospodarkę, służbę zdrowia, oświatę, produkują lepsze
samochody, lepiej grają w piłkę, w tenisa, jeżdżą na nartach, maja
więcej znanych aktorów, modelek, piosenkarzy, jest u nich większy
porządek, czystość, mają ładniejszą architekturę, są bardziej
tolerancyjni, bardziej światowi, wreszcie to my jeździmy do nich
pracować a nie oni do nas. Aha dodam jeszcze, że Polki często
twierdzą, ze Anglicy, Włosi, Hiszpanie czy Holendrzy są znacznie
przystojniejsi od Polaków, bardziej zadbani, kulturalni i lepiej
odnoszą się do kobiet. Powiedzcie mi ale tak szczerze w czym Polacy
są lepsi od Anglików, Niemców, Włochów, Francuzów? Podałem tutaj
przykład Niemiec ale w zasadzie zamiast Niemców można by wstawić
Francuzów, Anglików, Włochów czy Holendrów.
Czy w ogóle jest coś w czym jesteśmy lepsi pomijając te negatywne
cechy jak złodziejstwo czy pijaństwo. Z czego jako Polacy możemy być
dumni. Moim zdaniem z niczego dlatego moje dzieci zamierzam wychować
na dumnych ze swojej ojczyzny Brytyjczyków.


Obserwuj wątek
    • Gość: marta Re: Z czego Polacy moga byc dumni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 10:14
      Z szerzenia wartosci katolickich i rodzinnych np.

      Aha dodam jeszcze, że Polki często
      > twierdzą, ze Anglicy, Włosi, Hiszpanie czy Holendrzy są znacznie
      > przystojniejsi od Polaków, bardziej zadbani, kulturalni i lepiej
      > odnoszą się do kobiet.

      no wiesz, co do urody - to tego sie nie wybiera, z tym sie czlowiek
      rodzi:)

      • mooth.o.the.tyne Re: Z czego Polacy moga byc dumni? 06.09.07, 12:25
        Gość portalu: marta napisał(a):

        > Z szerzenia wartosci katolickich

        Gdzie widziałaś to szerzenie wartości katolickich, a dlaczego to
        niby powód do dumy?
    • psychoguru Psychologia porownan 05.09.07, 12:06
      wiesiek_lopez napisał:

      > Czy ktoś może mi powiedzieć z czego Polak może być
      dumny? Porównajmy
      > chociażby Polskę z Niemcami. Niemcy maja dużo wyższy
      poziom życia,
      > lepszą gospodarkę, służbę zdrowia, oświatę,
      produkują lepsze
      > samochody, lepiej grają w piłkę, w tenisa, jeżdżą na
      nartach, maja
      > więcej znanych aktorów, modelek, piosenkarzy, jest u
      nich większy
      > porządek, czystość, mają ładniejszą architekturę, są
      bardziej
      > tolerancyjni, bardziej światowi, wreszcie to my
      jeździmy do nich
      > pracować a nie oni do nas. Aha dodam jeszcze, że
      Polki często
      > twierdzą, ze Anglicy, Włosi, Hiszpanie czy Holendrzy
      są znacznie
      > przystojniejsi od Polaków, bardziej zadbani,
      kulturalni i lepiej
      > odnoszą się do kobiet. Powiedzcie mi ale tak
      szczerze w czym Polacy
      > są lepsi od Anglików, Niemców, Włochów, Francuzów?
      Podałem tutaj
      > przykład Niemiec ale w zasadzie zamiast Niemców
      można by wstawić
      > Francuzów, Anglików, Włochów czy Holendrów.
      > Czy w ogóle jest coś w czym jesteśmy lepsi pomijając
      te negatywne
      > cechy jak złodziejstwo czy pijaństwo. Z czego jako
      Polacy możemy być
      > dumni. Moim zdaniem z niczego dlatego moje dzieci
      zamierzam wychować
      > na dumnych ze swojej ojczyzny Brytyjczyków.

      W prownaniach bardzo wazne jest co i do czego sie
      porownuje. Ma to szczegolne znaczenie jesli sie
      porownuje zbiorowosci ludzi a nie poszczegolne
      jednostki.

      Jesli chodzi o zbiorowosci to autor wybiera kraje
      najwyzej rozwiniete i na przykladzie ´Niemiec
      udowadnia ze wszystko jest tam lepsze. Mozna by z
      drugiej strony powiedziec ze skoro wiekszosc swiata
      klepie duza biede to w Polsce nie jest tak zle. Nawet
      jesli sie wezmie kraje europejskie pod uwage to tez na
      samym koncu Polska nie jest.

      Nastepny problem to sugerowanie ze skor przecietny
      poziom zycia gdzies jest wyzszy to znaczy ze kazdemu
      jest lepiej niz w Polsce. Jest to oczywiscie totalna
      bzdura.

      Z tej pisaniny wychodza silne kompleksy autora i
      bardzo niska samoocena ktora usiluje on przerzucic na
      cala zbiorowosc w Polski i w rezultacie odciac sie od
      niej przez nabycie paszportu brytyjskiego. Niestety
      posiadanie takiego paszportu nie gwarantuje ze jego
      dzieci beda mialy wieczne szczescie. Przeciwnie, jesli
      przyswoja sobie silnie negatwyne oceny wobec
      zbiorowsci ludzkich to moze sie skonczyc zachowaniami
      asocjalnymi i wegetacja na poziomie marginesu
      spolecznego.
      • Gość: kardamon Re: Psychologia porownan IP: *.cable.ubr04.azte.blueyonder.co.uk 05.09.07, 12:17
        jak twoje dzieci przejda przez angielska szkole - to beda mogly byc
        dumne ze swej ogilnie znanej tepoty
        • Gość: jess Re: Psychologia porownan IP: *.bulldogdsl.com 05.09.07, 13:05
          Gość portalu: kardamon napisał(a):

          > jak twoje dzieci przejda przez angielska szkole - to beda mogly
          byc dumne ze swej ogilnie znanej tepoty

          Wybaczam ci, bo nie wiesz co mowisz. Dlatego madrzy Polacy
          przyjezdzaja do pracy do tepych Anglikow. I rest my case.
      • Gość: majkel Re: Psychologia porownan IP: 193.47.143.* 05.09.07, 12:27
        racjonalne spojrzenie na sprawe nie jest kompleksem nizszosci
        zeby sie rozwijac trzeba sie porownywac i konkurowac z lepszymi
        mozna by powiedzec ze w albani czy mongolii maja gorzej
        ale z tego nic nie wynika rownanie do dolu to nie droga

        Nastepny problem to sugerowanie ze skor przecietny
        poziom zycia gdzies jest wyzszy to znaczy ze kazdemu
        jest lepiej niz w Polsce. Jest to oczywiscie totalna
        bzdura


        nie sadze ze to bzdura porownujac rownoznaczne stanowiska
        czy to pracownik na tasmie , lekarz , czy posel
        w 99% przypadkow poziom zycia na zachodzie bedzie wyzszy niz w pl

        • psychoguru Re: Psychologia porownan 05.09.07, 13:40
          Gość portalu: majkel napisał(a):

          > racjonalne spojrzenie na sprawe nie jest kompleksem
          nizszosci
          > zeby sie rozwijac trzeba sie porownywac i konkurowac
          z lepszymi
          > mozna by powiedzec ze w albani czy mongolii maja
          gorzej
          > ale z tego nic nie wynika rownanie do dolu to nie
          droga

          Tu nie chodzi o zadne rownanie w dol. Po prostu tak
          jest, 5 mld ludzi na swiecie klepie totalna biede, 1
          mld zyje w krajach rozwinietych, w tym i w Polsce.
          Polska nie nalezy tylko do krajow najwyzej
          rozwinietych.

          > nie sadze ze to bzdura porownujac rownoznaczne
          stanowiska
          > czy to pracownik na tasmie , lekarz , czy posel
          > w 99% przypadkow poziom zycia
          > na zachodzie bedzie wyzszy niz w pl

          No to teraz powiedz czy np. Portugalia to zachod czy
          nie? Bo geograficznie jest bardzo zachodnia.
          • Gość: majkel Re: Psychologia porownan IP: 193.47.143.* 05.09.07, 14:15
            zachod w sensie gospodarczym nie geograficznym
            to niemcy, francja ,uk, skandynawia ,benelux, szwajcaria cos w ten
            desen
            • psychoguru Re: Psychologia porownan 05.09.07, 14:44
              Gość portalu: majkel napisał(a):

              > zachod w sensie gospodarczym nie geograficznym
              > to niemcy, francja ,uk, skandynawia ,benelux,
              szwajcaria cos w ten
              > desen

              Czyli Portugalia to nie zachod, Grecja tez na pewno
              nie. A Irlandia, Hiszpania, Italia to zachod czy nie?

              Poza tym czy lepiej jest byc bezrobotnym np. w
              Niemczech czy miec porzadna prace w Polsce?
              • Gość: majkel Re: Psychologia porownan IP: 193.47.143.* 05.09.07, 15:10
                > Poza tym czy lepiej jest byc bezrobotnym np. w
                > Niemczech czy miec porzadna prace w Polsce?

                czy lepiej miec porzadna prace w niemczech czy porzadna prace w
                polsce ?

                • wiesiek_lopez Re: Psychologia porownan 05.09.07, 15:12
                  Czy lepiej być bezrobotnym w Niemczech, UK czy w Polsce?
                  • Gość: aa wiesiek_lopez prawdziwy idio#a IP: 129.230.236.* 05.09.07, 20:53
                    wiesiek_lopez prawdziwy idio#a
                • psychoguru Ewidentna bzdura 06.09.07, 08:16
                  Gość portalu: majkel napisał(a):


                  > czy lepiej miec porzadna prace w niemczech czy
                  porzadna prace w
                  > polsce ?

                  To jest ewidentna bzdura bo zaklada ze kazdy majacy
                  porzadna prace w Polsce moglby miec ta sama np. w UK.

                  Kazdy majacy porzadna prace w Polsce moglby oczywiscie
                  zalapac sie na zmywak w UK, ale zmywak chyba nie jest
                  lepszy co?
                  • Gość: ff Re: Ewidentna bzdura IP: *.as15444.net 06.09.07, 10:11
                    Jesli ktos swietnie sobie radzi w Polsce to nie ma powodow zeby mial
                    sobie nie radzic w UK.

                    Chyba ze ma specyficzny zawod jak kombinator.
                    Lewy rencista tez w UK sobie nie poradzi.
                  • Gość: majkel Re: Ewidentna bzdura IP: 193.47.143.* 06.09.07, 13:16
                    > To jest ewidentna bzdura bo zaklada ze kazdy majacy
                    > porzadna prace w Polsce moglby miec ta sama np. w UK

                    jesli zna angielski to moze miec lepsza
                    • Gość: salkjf Bzdura, Polak w Angli to niewolnik IP: 129.230.236.* 06.09.07, 16:39
                      Bzdura, Polak w Angli to niewolnik
    • Gość: marta a co na to brytyjczycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 13:16
      "Moim zdaniem z niczego dlatego moje dzieci zamierzam wychować
      na dumnych ze swojej ojczyzny Brytyjczyków."

      hihi, dobre, a co na to sami brytyjczycy? tzn.
      spelczenstwo/spolecznosc - nie politykow, bo z tego co wiem to
      chetnych "naturalizacji" brytyjskiej jest sporo, chetnych z afryki,
      azji, eastern europe and so on and on.
    • maecki Re: Z czego Polacy moga byc dumni? 05.09.07, 14:10
      A czy trzeba byc od razu dumnym z czegos?

      Sam fakt bycia Polakiem mnie cieszy, nie musze szukac usprawidliwien
      i jakichs rzeczy, zeby byc z tego dumnym. A czy jestem dumny? Jestem
      Polakiem i mi to wystarczy.
    • Gość: Lola Re: Z czego Polacy moga byc dumni? IP: 81.168.112.* 05.09.07, 14:57
      Wspolczuje ludziom, ktorzy zakladaja takie posty - ich zycie w
      Polsce musialo byc mizerne, a zatem po wejsciu do Unii - Arkadia im
      sie otworzyla i uciekli autokarem z kraju drugiego Swiata do
      przecudnej deszczowej krainy...

      Po co zastanawiac sie nad tym czy jestesmy dumni czy nie dumni??? -
      ja zastanawiam sie nad tym czy jestem szczesliwa - bylam szczesliwa
      w Polsce, teraz jestem szczesliwa na Wyspach, gdzie fajnie mi sie
      zyje, jestem zadowolona z tego co tutaj osiagnelam, ciesza mnie tez
      sukcesy moich znajomych, ktorzy mieszkaja w Polsce, i nawet jesli
      zarabiaja tam mniejsze pieniadze, to zyje im sie nie najgorzej.

      Wejscie do Unii dalo nam mozliwosc wyboru, gdzie chcemy zyc,
      ulatwilo nam podrozowanie, dalo nowe szanse rozwoju - ale czy musimy
      z tego powodu porownywac sie z innymi krajami i szukac powodow do
      dumy, czy tez ich braku - zenada..

      Masz kolego silne kompleksy....
      • wiesiek_lopez Re: Z czego Polacy moga byc dumni? 05.09.07, 15:10
        Lola skąd w tobie tyle jadu?
        Odpowiedz lepiej na postawione przeze mnie pytanie z czego Polacy
        moga byc dumni?
        • Gość: pepik Czesi tez sa we wszystkim lepsi od Polakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 15:42
          a jest ich tylko 10 mln:-)
          • Gość: pepik Re: Czesi tez sa we wszystkim lepsi od Polakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 15:46
            Skoda - jedyna marka samochodu z Europy Wschodniej, która odniosła
            międzynarodowy sukces. Skodami jeździ m.in. co dziesiąty Austriak
            oraz co
            dwudziesty Szwed i Duńczyk. S?kodę wybrano na oficjalnego
            przewoźnika
            tegorocznego Tour de France.
            Budweiser - marka piwa, o którą spierają się Czesi z Amerykanami:
            Czesi mają
            prawa w Europie, Amerykanie - u siebie. Budweiser jest marką
            rozpoznawalną w 80
            krajach świata. Piwo Budweiser narodziło się w mieście Budziejowice,
            gdzie
            znajduje się też fabryka znanych ołówków Koh-i-noor.
            Vaclav Havel - prezydent Czechosłowacji, a następnie Czech, lider
            opozycji w
            czasach komunizmu, współzałożyciel ruchu praw człowieka Karta 77. W
            więzieniu
            spędził 5 lat. Jest także autorem sztuk teatralnych, esejów i
            felietonów.
            Przyjaźni się z gwiazdami show-biznesu, na przykład z Rolling
            Stonesami.
            Pilsner Urquell - "Na początku była ciemność. W 1842 r. wynaleźliśmy
            światło" -
            reklamuje pierwsze na świecie jasne piwo firma Urquell z czeskiego
            Pilzna.
            Pierwszy na świecie alarm przeciwwłamaniowy wynaleziono w 1858 r. w
            Czechach -
            by chronić pilznera.
            Bata - 24 sierpnia 1894 r. Tomas Bata założył w mieście Zlin
            pierwszą
            nowoczesną firmę obuwniczą. Rodzina Batów miała wówczas za sobą
            trzechsetletnią
            tradycję robienia butów. W 1938 r. Bata produkowała i sprzedawała
            buty w 30
            krajach świata. W 1992 r. rząd demokratycznych Czech zaprosił
            wygnaną z kraju
            przez komunistów rodzinę i firmę Bata do powrotu do ojczyzny.
            Becherovka - ziołowa wódka po raz pierwszy wyprodukowana w 1807 r.
            przez
            aptekarza z Karlowych Warów Jana Bechera - według własnej receptury.
            W latach
            50. miała zostać zlikwidowana, ale likwidator Vaclav Lupinek
            spróbował
            becherovki i udało mu się wytwórnię ocalić.
            Semtex - jedna z najbardziej znanych odmian materiału wybuchowego,
            nazywanego
            potocznie plastykiem. Można go ugniatać, podpalać, rzucać nim i nie
            wybuchnie.
            Praktycznie bezwonny. Siła eksplozji semteksu jest kilka razy
            większa niż
            trotylu.
            Madeleine Albright - urodzona w 1937 r. w Pradze (jako Marie Jana
            Korbelova),
            sekretarz stanu USA za prezydentury Billa Clintona. Albright jest
            pierwszą
            kobietą, której powierzono tak wysokie stanowisko w amerykańskiej
            administracji.
            Eva Herzigova - top modelka urodzona w 1973 r. w Litvinowie. Drogę
            do światowej
            kariery otworzyło jej zwycięstwo w konkursie piękności
            zorganizowanym w 1989 r.
            w Pradze. Herzigova przetarła szlaki na światowe wybiegi dziewczynom
            z Europy
            Wschodniej. Obecnie jest ulubioną modelką Thierry'ego Muglera.
            Martina Návrátilová - urodzona w Pradze dziewięciokrotna
            zwyciężczyni
            Wimbledonu. W tym roku po dziesięcioletniej przerwie powróciła na
            korty. W
            trwającej ponad dwie dekady karierze wygrała 167 turniejów w singlu
            i 174 w
            deblu.
            Karlowe Wary - słynne uzdrowisko wykorzystujące naturalne gorące
            źródła (12
            źródeł). W Karlowych Warach wypoczywali m.in. Johann Wolfgang Goe-
            the oraz
            Ludwig van Beethoven. Od początku lat 50. odbywa się tam
            Międzynarodowy
            Festiwal Filmowy.
            Tatra - fabryka samochodów w Kropr?ivnicach, działająca od ponad stu
            lat. Tatry
            były limuzynami władzy w Czechosłowacji. Obecnie fabryka produkuje
            wyłącznie
            samochody ciężarowe, eksportując je na rynki byłego bloku
            wschodniego i do
            Azji.
            Bohemia Crystal - na przełomie XVI i XVII wieku Bohemia stała się
            światowym
            centrum produkcji kryształów. Ponownie zasłynęła w XVIII wieku za
            sprawą
            kryształowych żyrandoli, którymi europejscy monarchowie ozdabiali
            swoje pałace.
            Pavel Nedved - urodzony w 1972 r. w Chebie piłkarz roku 2003 w
            Europie, kapitan
            reprezentacji Czech.
            • Gość: Do Pepika Re: Czesi tez sa we wszystkim lepsi od Polakow IP: 81.168.112.* 05.09.07, 16:53
              Szkoda tylko, ze w calej tej czeskiej przecudnosci nie dobili do
              prawie 40 mln obywateli, tak jak Polacy:-D hmm, widocznie mala
              ekspansja terytorialna by sie przydala...

              A chyba zapomniales,ze Solidarnosc, kluczowy dla obalenia Zelaznej
              Kurtyny ruch spoleczny, nie zostal zainicjowany przy kuflu czeskiego
              Budvar....


              Mimo wszystko Pepikow lubie i dobrze im zycze, maluczkim:-D
            • Gość: jojko Re: Czesi tez sa we wszystkim lepsi od Polakow IP: *.manc.cable.ntl.com 05.09.07, 22:14
              Jesli czesci sa we wszystkim lepsi od polakow, to czemy tacy maluccy jestescie?
              uczyliscie sie wszystkiego po trochu u swoich poteznych sasiadow, to i dzisiaj
              cos macie. a poza tym wiadomo...maly kraj, male problemy.
              • Gość: ff Re: Czesi tez sa we wszystkim lepsi od Polakow IP: *.as15444.net 06.09.07, 10:14
                >>maly kraj, male problemy.

                Oczywiscie zawsze sie cos znajdzie co nas usprawiedliwi od nieudactwa
    • Gość: jojko Re: Z czego Polacy moga byc dumni? IP: *.manc.cable.ntl.com 05.09.07, 19:05
      A z czego moga byc brytole dumni w porownaniu do niemiec? W porownaniu do potegi
      samochodewej niemiec sa przecietni, architektura ( nie rozsmieszaj mnie,
      wiekszosc uk wyglada przy niemczech jak jedna wielka dzielnica robotnicza),
      czystosc (buahahaha), najwyzsza przestepczosc w calej europie (uk), zapytaj sie,
      kiedy ostatnio wygrali w pilke z niemcami, jezdza na nartach (buahahaha - tu to
      chyba w ogole ci cos siadlo na glowe - polacy sie juz lepiej pod tym wzgledem
      prezentuja). dumni to twoje dzadki beda mogly byc pokazujac dupe innym
      przechodniom na pijackich wypadach do miasta, aby sie spic w piatkowy, czy
      sobotni wieczor (british way of life). Tak wiec trzymaj swojego angielskiego
      bekarta z dala od mojego niemieckiego dziecka!
      • Gość: hehe Re: Z czego Polacy moga byc dumni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 19:47
        W eliminacjach do MS w 2002 roku Anglicy rozniesli Niemcow w
        Monachium 5:1:-)
        Polacy nigdy nie wygrali w pilke z Niemcami!!!!
        • Gość: jojko Re: Z czego Polacy moga byc dumni? IP: *.manc.cable.ntl.com 05.09.07, 22:03
          Ale to byla bitwa o pietruszke, na krotko przed mistrzostwami w Korei. Ciezko
          sie nam bylo zmobilozowac na ten angielski motloch. Za to na samych
          mistrzostwach zajelismy drugie miejsce, podczas gdy angole szybko sie musieli
          pakowac.

          A powracajac do autora watku, naprawde tylko polak moze byc tak bezczelnym, aby
          smial stawiac na rowni angoli z niemcami. Co za tupet!
          • Gość: dis_and_dat_kid Re: Z czego Polacy moga byc dumni? IP: *.cable.ubr11.azte.blueyonder.co.uk 06.09.07, 14:25
            Zgadzam sie ze tupet, tupet jak cholera ze Fryce maja czelnosc w ogole sie z
            kims porownywac

            widze ze naloty dywanowe byly o wiele zbyt lagodne, trzeba bylo na niemieckich
            miastach wyprobowac Wunderwaffe amerykanskiego sojusznika, hehe
            • Gość: jojko Re: Z czego Polacy moga byc dumni? IP: *.manc.cable.ntl.com 06.09.07, 16:17
              Moze i trzeba bylo. Ostatecznie pol planety wlaczajac wszystkie mocartswa
              musialo sie sprezac, zeby pobic ludzi tego malutkiego kraju nad Renem. Brytyjski
              motloch, jak pokazuje historia, tez lubil od czasu do czasu powojowac. niemniej
              poza epizodami konfliktow z francja, glownie stawal do walki z szkockim
              chlopstwem, i dzikusami, uzbrojonymi w patyk, i dwa kamienie.
              • Gość: Thorn To wszystko Germanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.07, 16:28
                Niemcy,Anglicy,wiekszosc Amerykanow,Australijczykow,Kanadyjczykow:-)
                • Gość: dis_and_dat_kid Re: To wszystko Germanie IP: *.cable.ubr11.azte.blueyonder.co.uk 06.09.07, 17:00
                  litosci

                  moze sprobujesz kiedys wytlumaczyc Kanadyjczykowi ze jest Germanem? Wybieraj co
                  starszych i slabszych, mlodsi moga wyrazic swoje zdziwienie w bolesny dla Ciebie
                  sposob
                  • Gość: :-) Kanadyjczycy w duzej czesci maja niemieckich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.07, 18:10
                    przodkow:-)

                    Saskatchewan
                    According to the 2001 Canadian census,[4] the largest ethnic group
                    in Saskatchewan is German (28.6%), followed by English (24.5%),
                    Scottish (17.9%), Irish (14.5%), Ukrainian (12.6%), French (11.4%),
                    First Nations (10.6%), Norwegian (6.3%), Polish (5.3%), Métis
                    (4.2%), Dutch (3.3%), and Swedish (3.1%) - although about a quarter
                    of all respondents also identified their ethnicity as "Canadian."

                    en.wikipedia.org/wiki/Saskatchewan
                    Alberta
                    Most Albertans identify as "Canadian" (27.66%) and English (25.61%),
                    with large groups of German (19.60%), Scottish (18.92%), Irish
                    (15.68%), French (11.31%) and Ukrainian (9.71%).[16]

                    en.wikipedia.org/wiki/Alberta#Demographics\Manitoba
                    According to the 2001 Canadian census,[3] the largest ethnic group
                    in Manitoba is English (22.1%), followed by German (18.2%), Scottish
                    (17.7%), Ukrainian (14.3%), Irish (13.0%), French (12.6%), First
                    Nations (9.9%), Polish (6.7%), Métis (5.2%), and Dutch (4.7%) -
                    although almost a quarter of all respondents also identified their
                    ethnicity as "Canadian."

                    • Gość: :-) USA rowniez niemieckie:-)))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.07, 18:13
                      en.wikipedia.org/wiki/Image:Census-2000-Data-Top-US-Ancestries-by-County.svg

                      en.wikipedia.org/wiki/German_Americans

                      www.infoplease.com/ipa/A0762137.html
                      • Gość: :-) Niemiecka Ameryka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.07, 18:20
                        home.att.net/~wee-monster/1990.html
                        • Gość: asf Czas abys ty zaczal lizac Niemieckie jaja IP: 129.230.236.* 06.09.07, 20:40
                          Czas abys ty zaczal lizac Niemieckie jaja
                      • Gość: dis_and_dat_kid Re: USA rowniez niemieckie:-)))))))))) IP: *.cable.ubr11.azte.blueyonder.co.uk 06.09.07, 19:32
                        a jakze, pamietam tych niemieckich generalow, w rodzaju Pershinga czy Eisenhowera,
                        szkoda tylko ze mieli w doopie pangermanizm, eh?
                    • Gość: :-) Re: Kanadyjczycy w duzej czesci maja niemieckich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.07, 18:16
                      en.wikipedia.org/wiki/Manitoba
                      • Gość: Karol Rosjany zniszcza Niemcow za 2 dni IP: 129.230.236.* 06.09.07, 20:43
                        Rosjany zniszcza Niemcow za 2 dni
              • Gość: dis_and_dat_kid Re: Z czego Polacy moga byc dumni? IP: *.cable.ubr11.azte.blueyonder.co.uk 06.09.07, 16:55
                Fryce tez byli strasznie dzielni kiedy trzeba bylo zabrac malutkiej Danii
                Holstein, to byly wojny

                niestety potem niedobry Albion do spolki z amerykanskim kuzynem powiedzial
                check, i okazalo sie ze zwycieskie wojny to Szkoplandia moze prowadzic co
                najwyzej z Belgia czy Luksemburgiem
                • Gość: jojko Re: Z czego Polacy moga byc dumni? IP: *.manc.cable.ntl.com 06.09.07, 18:10
                  Powtarzasz sie. ktos wyzej juz napisal, ze w ostatnim 40 leciu anglia raz
                  wygrala z niemcami w meczu o pietruszke 5:1. Ty teraz wynazles rownie istotny
                  argument, rozumiem, ze tak ku pokrzepieniu serc. Imperializm niemiec u szczytu
                  ich potegi zwracal sie ku potegom militarnym swiata, w dwoch wielkich
                  konfliktach globalbnych. Imperializm brytoli u szczytu ich swietnosci zwykle
                  uderzal w 3-swiat.

                  Poza tym zostawmy historie. Architektura, kultura osobista, wyksztalcenie,
                  swiadomosc ekologiczna (smieciara w de nie odbierze ci smieci, jesli te nie sa
                  posegregowane w kategorie), przemysl, kobiety, bezpieczenstwo, czystosc, pomoc
                  socjalna kraju, opieka zdrowotna, klimat, koszta zycia. Rozumiem, ze ty do UK
                  waliles prosto z Polki, wiec zakochany?
                  • Gość: dis_and_dat_kid Re: Z czego Polacy moga byc dumni? IP: *.cable.ubr11.azte.blueyonder.co.uk 06.09.07, 19:30
                    back to school

                    Brytyjczycy przez wieki prowadzili polityke skierowana przeciwko
                    najpotezniejszemu mocarstwu europejskiemu, obliczona na przeciwdzialanie
                    zdominowaniu kontynentu przez jedno panstwo: najpierw byla to Hiszpania, potem
                    Francja czy Niemcy
                    zawsze to im sie udawalo

                    Fryce dostali po doopie, wiec teraz sie upieraja ze chociaz ich kobiety sa warte
                    uwagi
                    juz lepiej porozpisuj sie o zwycieskich wojnach z Beneluksem
                    • Gość: :-) Windsorowie tez Niemcy:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.07, 19:43
                      • Gość: dis_and_dat_kid Re: Windsorowie tez Niemcy:-) IP: *.cable.ubr11.azte.blueyonder.co.uk 06.09.07, 20:14
                        idz i to im powiedz, good riddance

                        to ciut zalosne, tak jak na sile wyszukiwanie polskich korzeni u kogo sie da,
                        czy obliczanie polskiej polonii na miliony sztuk w roznych krajach

                        widze ze Fryce sa tak samo zakompleksieni jak Polacy
                        • Gość: :-) Oni o tym doskonale wiedza:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.07, 20:54
                          Krolowa i jej maz sa pochodzenia niemieckiego:-)

                          en.wikipedia.org/wiki/House_of_Windsor


                          en.wikipedia.org/wiki/House_of_Schleswig-Holstein-Sonderburg-Gl%C3%BCcksburg

                          en.wikipedia.org/wiki/Mountbatten



                          • Gość: jojko Re: Oni o tym doskonale wiedza:-) IP: *.manc.cable.ntl.com 06.09.07, 20:55
                            powiedz w koncu temu palantowi, ze on tez jest niemcem. koniecznie wklej mu
                            linka, bo chlopak nei uwierzy.
                    • Gość: jojko Re: Z czego Polacy moga byc dumni? IP: *.manc.cable.ntl.com 06.09.07, 21:02
                      takm powiedz to hiszpanom, czy francuzom. oni tez odpowiedza, ze to oni chcieli
                      utrzymac rownowage, aby kontynent nie zostal zdominowany przez jedno panstwo.
                      Fryce dostali pod dupe, ale od kogo...anglii? razem z dziesiecioma innymo
                      kolezkami dali moze brytole rade.

                      "widze ze naloty dywanowe byly o wiele zbyt lagodne, trzeba bylo na niemieckich
                      miastach wyprobowac Wunderwaffe amerykanskiego sojusznika, hehe. "

                      - tak, babcia mi tez opowiadala, jak sie dziwila, kiedy w monachium zawyla
                      syrena oznajmiajaca bombaradowanie, po czym z nieba zaczely spadac dywany,
                      czesto nawet perskie. Jak sie nie mialo co zrzucac, coz....bralo sie, co bylo
                      pod reka, nie? Eh, ta angielska mysl!



                      • Gość: dis_and_dat_kid Re: Z czego Polacy moga byc dumni? IP: *.cable.ubr11.azte.blueyonder.co.uk 06.09.07, 21:27
                        jak zauwazyl Churchill, z Niemcami jest jeden problem: albo sa u twojego gardla,
                        albo u twoich stop

                        osobiscie jestem zdania ze lepiej ich trzymac w tej ostatniej pozycji, dla ich
                        samego dobra, hehe. Nie jestem pewien czy zostaloby cos z nich po kolejnej wojnie
                        • Gość: :-) Re: Z czego Polacy moga byc dumni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.07, 22:12
                          Niemcy 18 lat po wojnie byly potega gospodarcza.Polska 18 lat po
                          upadku komunizmu jest najbiedniejszym krajem UE!!!!
                          • Gość: jojko Re: Z czego Polacy moga byc dumni? IP: *.manc.cable.ntl.com 07.09.07, 10:11
                            dokladnie. niemcy po 1918 byli u skraju nedzy. mozna powiedziec, ze oba kraje,
                            pobity niemiecki, i odradzajacy sie polski wystartowaly od nowa.
                            skrajna nedza, glod, kontrybucje wojenne, zmiany terytorialne, olbrzymie straty,
                            i zniszczenia. 20 lat pozniej niemcy byly juz potega gospoardcza, i militarna.
            • Gość: maecki Re: Z czego Polacy moga byc dumni? IP: 78.146.188.* 06.09.07, 22:33
              Gość portalu: dis_and_dat_kid napisał(a):

              > Zgadzam sie ze tupet, tupet jak cholera ze Fryce maja czelnosc w ogole sie z
              > kims porownywac
              >
              > widze ze naloty dywanowe byly o wiele zbyt lagodne, trzeba bylo na niemieckich
              > miastach wyprobowac Wunderwaffe amerykanskiego sojusznika, hehe


              Jakbym Kaczynskiego slyszal (tylko nie wiem ktorego :)) na ostatnim szczycie UE.
    • golfstrom Re: Z czego Polacy moga byc dumni? 05.09.07, 20:07
      Na pewno dużo łatwiej wymienić, z czego Polacy nie mogą być dumni -
      wg mnie na tej liście powinna znaleźć się zaprezentowana w tym wątku
      niechęć do dyskusji na temat tożsamości narodowej. Ostatecznie co w
      tym złego, że ktoś rozpoczyna taką dyskusje przypominając, że inne
      narodowości dużo chętniej się "manifestują"? To nie świadczy o
      kompleksach, tylko o obecności refleksji w życiu takiego człowieka.
      Naprawdę nie trzeba na niego wylewać od razu wiadra, albo nawet
      miski pomyj, tylko dlatego że internet zapewnia jako taką
      anonimowość. Nie wiedzieć czemu - i przyznaję to z dozą
      uszczypliwości - ale dochodzę do takiego wniosku bez fakultetu
      psychologicznego. A że ta - czyli wieśka- refleksja doprowadziła do
      dość smutnego, ale i przewidywalnego końca, to raczej wina nas
      Polaków jako zbiorowości - bo my nie potrafimy sie czuć dumni.
      Duma narodowa objawia się u nas albo chorym doszukiwaniem się w
      trzynastym pokoleniu polskich korzeni u wielkich tego świata
      (jeszcze gorsze są tylko medialne histerie pt. "Nasz Adam", "Nasza
      Otylka", "Nasz Robert" - módlmy się, żeby Radwańskiej tak nie
      zarżnęli), albo postrzeganiem prawdziwej polskości jako
      nieprzerwanego ciągu alkoholowego, co jest osobliwym wyczynem, bo
      jak wiadomo nikt na zachód od naszej granicy nam nie dorównuje. Tyle
      tylko, że podobny powód do dumy maja Rosjanie, którzy bija nas pod
      tym względem na głowę.

      Co do wychowywania dzieci na Brytyjczyków - obawiam się, że jesli
      zamierzamy spędzić tu tzw. resztę życia, to poczucie narodowe
      naszych dzieci jest nieco poza naszym wpływem. Oczywiście jako
      oczekująca matka zakładam sobie, podobnie zreszta jak mój równie
      oczekujący mąż, że dołożymy wszelkich starań, żeby dziecko mówiło
      płynnie po polsku, bo a) musi się jakoś dogadać z dziadkami, b)
      dwujęzyczność przyda mu się kiedyś w życiu, c) tak mi się kiedyś
      ubzdurało, że chciałabym swoim dzieciom czytać na głos Tuwima i
      Mickiewicza... i jeszcze paru innych :) Ale nie będziemy dzieci
      ideologizować w żadną stronę, ani plując na "tępych Angoli", ani
      na "tępych Polaczków". A ponieważ spotkałam juz tutaj ludzi 40
      letnich z polskich rodziców, którzy czuli się Brytyjczykami, to
      zdaję sobie sprawę, że na pewne rzeczy wpływu mieć nie będę.

      No i wydaje mi się, że to jest pierwsza z rzeczy, z której możemy
      być dumni - literatura. Przynajmneij ja osobiście tak uważam.
      Nieszczęsny Gombrowicz naprawdę jest w świecie znany. Pobodnie jak
      Miłosz, Barańczak, Szymborska... Ale ok, powiedzmy sobie, że te
      nazwiska nie funkcjonują w świadomości przeciętnego światowego
      zjadacza kultury. Więc sięgnujmy po coś, o czym wszyscy słyszeli.
      Czyli:
      Wspomniana już tutaj Solidarność - to jest naprawdę fenomen, o
      którym wielu ludzi tutaj pamięta. Nazwisko "Wałęsa" znaja wszyscy,
      nawet jesli nie potrafią go wymówić... poprawnie. Przy czym
      podkreślam, że chodzi mi tu o Wałęsę jako o symbol tamtych czasów, a
      nie o tego chłopka-roztropka, którym jest teraz i który dumnie
      głosi, że "najpier publikuje, a potem czyta".
      Ostatno czytałam zestawienie 100 najlepszych reżyserów wg tutejszego
      Filmu - w pierwszej 50 czy nawet 30 (nie pamiętam i nie chce mi się
      teraz sprawdzać) byli Polański i Kieślowski. Obcokrajowcy kojarzą te
      nazwiska.
      Komuda, Urszula Dudziak, Alan Starski - to są ludzie, którzy
      znaleźli spore uznanie.
      POLSKA KUCHNIA - powinnam to była postawić na pierwszym miejscu. Od
      kiedy tu jestem staram się każdemu bliżej poznanemu Anglikowi (płci
      obojga) sprzedać jakiś polski przepis. Oni uwielbiają barszcz i za
      osobistą misję podjęłam przekonywanie ich, że to potrawa polska a
      nie ukraińska ;) a w dodatku prosta jak barszcz :) W ogóle marzy mi
      się otwarcie restauracji polskiej z prawdziwego zdarzenia. Anglicy,
      jako nieszczęśliwy naród o paskudnej kuchni, są idealnym materiałem
      na wielbicieli pierożków... ruskich oczywiście :)

      No, i więcej mi się nie chce wymieniać. Ale tak na koniec naszła
      mnie refleksja, że my mamy jeden podstawowy problem z dumą narodową,
      a w zasadzie dwa (to prawie jak hiszpańska Inkwizycja).
      Po pierwsze brak nam poczucia proporcji i zawsze wpadamy w jakieś
      skrajności. Myślę, że to kompleks dawno upadłego imperium, którym
      ostatecznie kiedyś byliśmy, i teraz nikt o tym nie pamięta oprócz
      nas - a to bardzo boli. No ok, imperium to za dużo powiedziane, ale
      europejska potęga to juz adekwatne okreslenie.
      Po drugie zawsze nam ktoś coś podpieprzy: a to Niecy Kopernika, a to
      Francuzi Chopina albo Skłodowską. A my powinniśmy tak jak inne
      narody iść w zaparte - to byli nasi i koniec. Czy Czechom, zwracam
      się tu do drogiego pepika, przeszkadza, że Pilsner Urquel ma
      niemiecką nazwę?

      I tym optymistycznym akcentem kończę, bo chyba mnie poniosło i w tym
      czasie zdążyły powstać dwa nowe posty.
      • Gość: sulek Re: Z czego Polacy moga byc dumni? IP: *.ipt.aol.com 05.09.07, 23:59
        Z czego? Z pracowitości i sumienności.Tak z tych dwoch cech napewno w Anglii.Polak jest zawsze na czas ,zadnego spoznienia gotowy do pracy w momecie przyjscia do miejsca zatrudnienia.A Anglicy? To tylko praca.Narpiew pogadanka,potem kawka,póżniej trzeba poudawać że się jest w pracy (dotyczy to w moim zakładzie ok. 60 % zatrudnionych Anglików).Z czego Polacy mogą być dumni?-z wykształcenia.Tak to pewnik .Do UK. przyjechali ludzie po konkretnej szkole lub ze znajomością konkretnego zawodu.
        • Gość: maecki Re: Z czego Polacy moga byc dumni? IP: 89.243.32.* 06.09.07, 00:30
          Z czego Polacy mogą być dumni?-z wykształcenia.Tak
          > to pewnik .Do UK. przyjechali ludzie po konkretnej szkole lub ze znajomością
          > konkretnego zawodu.

          Mowisz o tych historykach rozwazacych pizze, czy o socjologach pracujacych w
          fabrykach? Bo gubie i nie moge dociec, jaki konktretny zawod oni znaja.
        • Gość: ff Re: Z czego Polacy moga byc dumni? IP: *.as15444.net 06.09.07, 10:09
          >>Z czego Polacy mogą być dumni?-z wykształcenia.

          Z zaladzania i malketingu?



    • psychoguru Ciezkie zakompleksienie 06.09.07, 08:40

      Jezeli ktos rzuca haslo z czego grupa etniczna XXXX
      moze byc dumna to najpierw nalezy zapytac kto to robi
      i po co?

      Sa dwie odmiany miotaczy takich hasel:

      Ludzie o niskiej samoocenie probujacy ja skompensowac.
      Stad biora sie rozwazania typu "jestesmy super bo
      wygralismy z XXXX mecz w palanta".

      Rzadziej spotykani, najczesciej w polityce,
      manipulatorzy wplywajacy na ludzi zakompleksionych
      haslami "jestesmy lepsi od XXXX" zeby zyskac ich
      poparcie.

      Racjonalna analiza pokazuje rzecz jasna ze hasla "z
      czego XXXX moga byc dumni" sa bzdurne, smieszne, i
      tragiczne jednoczesnie.

      No bo po pierwsze jest problem CO ma byc przedmiotem
      zbiorowej dumy?

      To wychodzi w wypowiedziach zakompleksionych:

      X wygral w pilke z Y wiec XXXX sa niezmiernie dumni.
      Ale rzecz jasna moze sie zdarzyc ze Y wygra czasem z X
      i co wtedy, XXXX powinni sie zabijac?

      X ma firme robiaca jakies przedmioty znane na rynku.
      Ale z firmami jest tak ze dzisiaj sa a jutro ich nie
      ma. Albo nalezy do firmy z kraju Z ktora tylko
      utryzmuje marke ale moze ja zlikwidowac. Co wtedy?

      Do porownan mozna by tez uzyc zupelnie innych spraw
      niz ekonomiczne. Na przyklad jakis kraj X moze miec
      paskudna historie, wojny, grabieze czy tez kolonialne
      podboje i niewolnictwo. Co wtedy z duma XXXX wobec
      historii?
      • Gość: majkel Re: Ciezkie zakompleksienie IP: 193.47.143.* 06.09.07, 13:25

        mysle ze chodzi o to zeby wejsc do grupy krajow ktore sie wczyms
        licza i budza pozytywne skojazenia
        np czesc jestem z francji a wiec moze to byc kuchnia paryz czy co
        tam innego
        czesc jestem z niemiec o fajnie robicie mercedesy i jestescie
        precyzyjni
        czesc jestem z polski tu w zaleznosci od kraju w ktorym to mowisz
        rozmowca lapie sie za portwel i sprawdza czy go ciagle ma
        mysli sobie o twoi rodacy lubia sobie pospac w szalecie
        bardziej rozgarniety moze pomyslec o to wasz premier nawet nie ma
        konta w banku a za pare lat bedzie o to wy nieudacznicy ktorym
        zabrano organzacje euro 2012 ogulnie nedza
        • psychoguru Re: Ciezkie zakompleksienie 06.09.07, 13:58
          Gość portalu: majkel napisał(a):

          > mysle ze chodzi o to zeby wejsc do grupy krajow
          ktore sie wczyms
          > licza i budza pozytywne skojazenia

          Pozytywne skojarzenia tylko u kogo? Bo jak u ciebie to
          dramat:
          > np czesc jestem z francji a wiec moze to byc kuchnia
          paryz czy co
          > tam innego

          Paryz? Tak, szczegolnie te dzielnice imigrantow sie
          przyjemnie kojarza.

          A kuchnia? Nie wszystkime slimaki i zaby sie dobrze
          kojarza hehe

          > czesc jestem z niemiec o fajnie robicie mercedesy i
          jestescie
          > precyzyjni

          No te merce podupadaly ostatnio, ludzie klna na jakosc.
          Na kupnie amerykanskiego Chryslera ludzie z merca
          umoczyli 30 mld dolarow.

          Co prawda Porsche i BMW maja sie dobrze ale daj se
          siana: Duma z jakiejs firmy to paranoja, jutro kurs
          moze spasc i kurs odlatuje.

          > czesc jestem z polski tu w zaleznosci od kraju w
          ktorym to mowisz
          > rozmowca lapie sie za portwel i sprawdza czy go
          ciagle ma
          > mysli sobie o twoi rodacy lubia sobie pospac w
          szalecie
          > bardziej rozgarniety moze pomyslec o to wasz premier
          nawet nie ma
          > konta w banku a za pare lat bedzie o to wy
          nieudacznicy ktorym
          > zabrano organzacje euro 2012 ogulnie nedza

          No tak mysla nedzni ludzie z marginesu podobni do
          ciebie.
        • Gość: asdf 90 million Niemcow robia mercedesy sa precyzyjni IP: 129.230.236.* 06.09.07, 17:04
          idioLa
          • Gość: majkel Re: 90 million Niemcow robia mercedesy sa precyzy IP: 193.47.143.* 06.09.07, 17:18
            a wezcie sie dwie cioty wywalcie na plecy
            mozecie byc dumni buraki z tego ze gdzie dwoch polaczkow tam 3
            zdania
            • Gość: asdf Niemiec brudas? IP: 129.230.236.* 06.09.07, 18:34
              co ma pare tysiecy Niemcow ktorzi pracuja dla BMW, MERCEDES, i VW,
              do 90 million Niemcow?

              Ja poznalem durzo brudnych Niemcow
              Niemiec taksamo potrafi byc brudasem
      • golfstrom Lekarzu, ulecz się sam 06.09.07, 19:02
        Ogólnie to ludzie dzielą się na dwa typy - tacy, którzy muszą
        dokopać innym, żeby się poczuć lepiej, i tacy, którzy jak mają ze
        sobą problem, to nie wyżywają się na innych.

        Jest bardzo niedobrze, jeśli ktoś, kto zalicza się do tej pierwszej
        grupy, zostanie doradcą albo innym psychologiem.

        To tyle jesli chodzi o analizę charakteru na podstawie wpisów na
        forum.
    • Gość: gorol Z autostrad!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.07, 12:52
      Autostradowy rekord świata na Pomorzu
      (Dziennik, pb/06.09.2007, godz. 09:54)

      W dzisiejszym wydaniu "Dziennika" czytamy o epokowym wydarzeniu na
      Pomorzu. Oddano bowiem do użytku pierwszy odcinek autostrady A1.
      Od dziś, jadąc z Trójmiasta na południe, możemy przejechać
      pierwszym na Pomorzu odcinkiem autostrady A1. Jednak zanim się
      rozpędzimy, już trzeba będzie hamować. Nowiuteńka trasa łącząca
      zjazd z trójmiejskiej obwodnicy z węzłem w Rusocinie wynosi... 500
      metrów

      Budowa 500-metrowego odcinka trwała 10 lat. Łatwo więc policzyć, że
      rocznie powstawało niespełna 50 m drogi. Praktycznie zabrano się do
      budowy dopiero w listopadzie 2005 r., co daje niewiele ponad 22 m
      autostrady miesięcznie.
      biznes.onet.pl/0,1600913,wiadomosci.html
      • zefel.knefel Autostrady 06.09.07, 14:33
        Meksyk

        www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=432154
        Turcja

        www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=430254
        • Gość: asdfasdf Re: Autostrady i co z tego IP: 129.230.236.* 06.09.07, 17:09
          Autostrady i co z tego

          ja na autostradzie w chicago w korku siedze co dziennie kolo 45
          minut w jedna strone i drugie 45 w drugo. I to za miastem aby
          dojechac kolo 15 mil do pracy
          • Gość: asfd problem jest zazdrosc IP: 129.230.236.* 06.09.07, 17:42
            nie to ze wam jest zle
          • Gość: ff Re: Autostrady i co z tego IP: *.as15444.net 07.09.07, 09:25
            a nie jest to przypadkiem droga na ostroleke?

            hehehe
      • wiesiek_lopez Re: Z autostrad!!!!!!!!! 14.09.07, 19:08
        No tak 500 metrów autostrady to rzeczywiście powód do dumy.
    • bonzee33 Re: Z czego Polacy moga byc dumni? 14.09.07, 19:37
      >Powiedzcie mi ale tak szczerze w czym Polacy
      >są lepsi od Anglików, Niemców, Włochów, Francuzów?
      Lepiej mowia po polsku!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka