17.03.24, 15:54
Macie, podpiszcie
😎


www.naszademokracja.pl/petitions/zadamy-realnego-rozdzialu-kosciola-od-panstwa-swieckie-panstwo-teraz?source=rawlink&utm_source=rawlink&share=637de56c-a8bb-474c-988c-831cd370c201
Obserwuj wątek
    • antares504 Re: Petycja 18.03.24, 22:20
      Hejka ~yoma, nikt na Twój apel nie odpowiada, ja już w sobotę go wypełniłem i wysłałem. Powiem Ci dlaczego... bo mnie to polski Kościół, księża, biskupi, przypominają taką powiedzmy... brodawkę na skórze. Dlaczego mamy taką strukturę na skórze pielęgnować i finansować czyli dbać o nią ???. Przecież wycięcie brodawki, czyli tutaj odseparowanie jej od organizmu czyli państwa jest korzystne !!!. Natomiast złe dla brodawki. Też nie trzeba pustej przestrzeni niczym wypełniać. Rana zagoi się sama. Choć może zostać blizna. Niektóre brodawki jak nasz Kościół rosną zbyt długo i wydaje się im, że są samym organizmem. Albo twierdzą, jakoby organizm bez nich nie umiał sobie poradzić. Wręcz nie przeżyć, powinien dziękować, cieszyć się, że brodawka na nim wyrosła. To błąd. Nie należy się tym przejmować tylko narośl usunąć jeśli jest zła, a jest zła. Rozdział Kościoła od państwa jest w Polsce konieczny, nie finansujmy tej brodawki. Przecież w XXI wieku, wieku nauki, norma religijna nie może być prawem państwowym !!!.
      • feelek Re: Petycja 20.03.24, 02:35
        Antares504: ,,z" nikt na Twój apel nie odpowiada'
        No to jak nikt, jak amtares504 pisze, że on wypełnił ankietę?
        ....
        Powiem ci antares504 dlaczego ja nie wypełnię tej ankiety, dlaczego nie poprę apelu o oddzieleniu Kościoła Katolickiego od Państwa Polskiego.
        ....
        Ciągle za bardzo takie coś, jak apel o oddzielenie Kościoła [ w domyśle: Kościoła Katolickiego] od Państwa [ w domyśle: Państwa Polskiego ] kojarzy się z komuną, co się skończyła w 1989 [: komuna].
        Pan być może nie pamięta o usuwaniu krzyży do samego końca komuny [ w Miętnem pod Garwolinem w r. 198?], co było wtedy nie aktem antyreligijny, a antypolskim. Tak przynajmniej było postrzegane.
        Dlatego nie pójdę tą drogą.
        Nie będę uczestniczył w usuwaniu krzyża z sali sejmowej gdy wisi on tam cokolwiek z boku - co znaczy, moim zdaniem, tyle, że się on nie narzuca wszystkim, np. niewierzącym.
        .....
        Nie będę brał w tym udziału.
        Nein, danke!
        • antares504 Re: Petycja 20.03.24, 21:20
          Witaj ~feelek, sorry ale dopiero teraz zauważyłem Twój wpis. OK, jesteś bardzo szczery, ja może wkleję teraz jedno Twoje zdanie : " Nie będę uczestniczył w usuwaniu krzyża z sali sejmowej ". Więc powiem Ci, że ja jestem za oddzieleniem Kościoła od państwa, w Polsce ta separacja jest konieczna. Ale gdyby mi ktoś dał polecenie idź do Urzędu i pościągaj wiszące krzyże to bym chyba nie poszedł. I powiem Ci dlaczego... bo moja mama chodzi do kościoła, dalsza rodzina też. Ja uwolniłem swoje myślenie, zanegowałem papkę wtłaczaną przez kler, ale chyba nie potrafię opuścić zagrody opatrzonej napisem "presja społeczna" czyli inaczej "co ludzie powiedzą" !!!. I jestem tutaj szczery ~feelek, z takiego też powodu dużo ludzi w Polsce nie dokonuje apostazji, gdyż oni ulegają rodzajowi wzajemnej hipnozy. Ja głośno twierdzę, że swoboda we własnym myśleniu i wyrażaniu poglądów jest milion razy cenniejsza niż główna rola w teatrzyku odgrywanym przed otoczeniem, ale cholera chyba bym tych krzyży nie pozdejmował osobiście bo ich nie wieszałem. No a wspomniany przez Ciebie okres PRL, to już inna kwestia, ale podobna.
    • mieszkankaroztocza Re: Petycja 20.03.24, 15:54
      A ja nie podpisze, bo tu nie ma tylko oddzielenia kościoła od państwa w tej petycji, a są też inne rzeczy z którymi się nie zgadzam podpisać. Jakby było wszystko z osobna to bym coś podpisała, a coś nie, a tak całość jest niezgodna z tym co myślę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka