lukawa1
04.04.05, 17:04
Ja nic z tego nie rozumiem. Nie jestem osobą szczególnie religijną. Wiele
można by mi zarzucić. Wiele przykazań bożych złamałam.
I dlatego nie rozumiem dlaczego mnie tak bardzo boli JEGO odejście.
Dlaczego musiałam być na mszy na Placu Piłsudskiego?
Dlaczego uważam, że w tych dniach nie można się gniewać ani złościć na nikogo?
Dlatego nie rozumiem dlaczego Prezydent Wałęsa wyklucza wspólną podróż do
Rzymu z Prezydentem Kwaśniewskim. Przecież on napewno nie ma takich
wątpliwości jak ja. Przecież do niego nauki Papieża o wybaczaniu trafiły bez
żadnych wątpliwości.