Dodaj do ulubionych

Bogacz i Łazarz

08.03.07, 09:03
www.mateusz.pl/czytania/20070308.htm
"„Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku... a od Pana odwraca swe
serce!” (Jr 17, 5). Człowiek pyszny, zadowolony z siebie i zamknięty dla Boga,
nie zajmuje się Nim, nie może więc dostąpić błogosławieństw Bożych. Jeremiasz
przyrównuje go do drzewa zasadzonego w ziemi jałowej, nieurodzajnej. Będzie
cieszył się życiem i powodzeniem może przez wiele lat, lecz w pewnej chwili
runie jego wielkość, a chwała zamieni się w płacz. Bogacz z przypowieści
ewangelicznej (Łk 16, 19-31), który świetnie się bawił, podczas gdy biedny
Łazarz leżał u jego bramy, przedstawia to bardzo dobrze. Jezus nie potępia go
z powodu posiadania wielkich bogactw, lecz dlatego, że złożył w nich swoje
serce i w używaniu ich widział najwyższe swoje dobro, zapominając całkowicie o
Bogu i o bliźnim, „Nie okażesz twardego serca ani nie zamkniesz swej ręki
przed ubogim swym bratem” (Pwt 15, 7), mówi Pan. Lecz człowiek ten,
pogardzając Bogiem i Jego prawem, nie ma odrobiny litości dla żebraka, który
czeka na próżno chcąc się nasycić tym, co spada z jego stołu. Z chwilą śmierci
los się odwraca: bogacz zostaje pogrążony w wiecznych mękach, żebrak zaś
podniesiony do szczęśliwości bez końca. Przypowieść jest praktycznym
komentarzem „błogosławieństw” ubogich, głodnych, plączących, do których należy
królestwo Boże, ponieważ oni będą nasyceni i pocieszeni (Łk 6, 20-21).
Komentarzem takim jest również „biada”, jakie Chrystus skierował przeciwko
szczęśliwym: „Biada wam, bogaczom, bo odebraliście już pociechę waszą. Biada
wam, którzy teraz jesteście syci, albowiem głód cierpieć będziecie. Biada wam,
którzy się teraz śmiejecie, albowiem smucić się i płakać będziecie” (tamże 24-25).

Przy innej okazji Jezus powiedział, że bogacze mogą się zbawić tylko z wielką
trudnością (Łk 18, 24-25); bardzo często bowiem bogactwo rodzi pychę, z niej
zaś pochodzi bezbożność względem Boga i zatwardziałość serca względem
bliźniego. Rzadko można znaleźć pokornego bogacza. Pokorny w bogactwach i
zaszczytach jest tylko ten, kto rozumie ich marność, buduje swoje życie na
Bogu, uważając się za zwykłego zarządcę dóbr, jakie Opatrzność mu zwierzyła,
aby dzielił się nimi z braćmi znajdującymi się w potrzebie."

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. I, str. 293
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka