z2006
13.08.07, 08:20
www.mateusz.pl/czytania/20070813.htm
"„Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb. A Ja wam powiadam:
nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek,
nadstaw mu i drugi. Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę,
odstąp i płaszcz” (Mt 5, 38-40). Wobec obrazy lub jakiegoś gwałtu człowiek
jest zawsze skory przeciwstawić się nie tylko dla obrony, lecz także dla
zemsty. Jezus zaś zobowiązuje swoich, by walczyli wytrwale z tą skłonnością.
Zła nie zwalcza się ani nie zwycięża złem, lecz przeciwnie: dobrem, za
przykładem Chrystusa, który zwyciężył grzech nie potępiając ludzi, lecz
miłując ich, aż do śmierci za nich poniesionej. Gdy nie musimy bronić innych,
bo zło uderza tylko w naszą osobę, obowiązuje nas jedna tylko zasada: „Nie daj
się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj” (Rz 12, 21). Ten, kto daje się
ponieść nieuporządkowanym odruchom, jest zwyciężony; zwycięzcą zaś jest ten,
kto na zło odpowiada dobrocią. Naukę Pana przyswoił sobie głęboko pierwotny
Kościół, a ze stanowczością rozwinął w pismach Apostołów. „Nikomu złem za złe
nie odpłacajcie. — Miłość nie wyrządza zła bliźniemu”, pisze św. Paweł do
Rzymian (12, 17; 13, 10). A do Tesaloniczan: „Uważajcie, aby nikt nie odpłacał
złem za złe, zawsze usiłujcie czynić dobrze sobie nawzajem i wobec wszystkich”
(1 Tes 5, 15). Św. Piotr zwracając się do pierwszych wiernych, którzy musieli
znosić krzywdy i prześladowania ze strony pogan, mówił: „Taka jest wola Boga,
abyście przez dobre uczynki zmusili do milczenia niewiedzę ludzi głupich” (1 P
2, 15). Takie postępowanie nie zawsze osiągnie zamierzony cel, może nawet być
źródłem nowych niesprawiedliwości i cierpień, lecz chrześcijanin nie powinien
zmieniać kierunku: „To się Bogu podoba, jeżeli dobrze czynicie, a
przetrzymacie cierpienia. Do tego bowiem jesteście powołani. Chrystus przecież
również cierpiał za was i zostawił wam wzór, abyście szli za Nim Jego śladami”
(tamże 20-21). Przykład Chrystusa ukrzyżowanego, wyryty w umyśle i sercu
chrześcijanina, daje mu siłę do przezwyciężania zła dobrem, siłę, aby nawet
własnym kosztem był dobry i wielkoduszny. „Lepiej bowiem — jeżeli taka wola
Boża — cierpieć dobrze czyniąc, aniżeli czyniąc źle” (tamże 3, 17)."
O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. III, str. 46