poledownunder
02.04.07, 02:39
Czyli stare, dobre Christchurch po maorysku. Brzmi egzotyczniej.
Niedawne dwie wizyty w Auckland utwierdzily mnie w przekonaniu ze wole mieszkac w
prowincjonalnym Christchurch, bardziej odpowiada mi klimatem, rozmiarem i w ogole jest
calkiem calkiem, wiec ruszylam z aparatem, zeby sprobowac to jakos ujac na filmie.