sezon wiosna/lato

18.03.04, 19:15
no wlasnie
tak mi przyszlo do glowy ze omijam mode szerokim lukiem i nawet nie wiem co
bedzie modne na wiosne (ach, wiosna, wiosna!)

obserwowalam juz sloninowe platformy, zarowiaste bluzeczki, dzwony rzecz
jasna do samej ziemi... co dalej - nie wiem?

swoja droga, ze znanych mi miejsc, to na zielonogorskim deptaku zawsze
najsilniej obserwowac moge trendy w modzie. rzadko ktora dziewczyna (i
chlopak tez, ale generalnie mniejsze zroznicowanie w modzie meskiej panuje)
ubiera sie bez holdowania temu co na topie. we wroclawiu czy poznaniu tego
nie ma w takim natezeniu, tam z kolei wiecej nawiedzonych studentek, dlugich
sukien i wlosow, czarnych glanow i takich tam kontrastow. nasz deptak
zdecydowanie bardziej plastikowy.

to tyle moich jakze wazkich spostrzezen. wartych pewnie naszej gazety?;P
pozdr
    • Gość: Andrzej Re: sezon wiosna/lato IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 18.03.04, 19:23
      falujące klimaty bezzmiennie atrakcyjne :-)))
    • Gość: sagan Re: sezon wiosna/lato IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.03.04, 19:44
      ale tryndy są podobno plastikowe i mocno kolorowe
      • arwena Re: sezon wiosna/lato 18.03.04, 19:46
        podobaja sie? ciekawam
        • Gość: sagan Re: sezon wiosna/lato IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.03.04, 19:57
          kobiece bardzo
          • arwena Re: sezon wiosna/lato 19.03.04, 22:13
            Gość portalu: sagan napisał(a):
            > kobiece bardzo
            plastiki?? kobiece??
            te platformy solaria i tipsy?

            moze modne, trendy, extra, szalowe, sexy - ok. ale - kobiece???
            kobiece sa wysokie obcasy, albo klapki na plazy i sarong, albo sukienka bez
            rekawow, albo spodnica z rozcieciem, nawet meski garnitur z krawatem!
            tak samo jak nie jest meski zel na loczkach a'la leoncio czy zloty lancuch lub
            wymuskany bankier
        • Gość: ekonomista Re: sezon wiosna/lato IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 19.03.04, 07:12
          chłopcom wszystko sie podoba, na kobietach robi sie dobry interes
          • Gość: sagan Re: sezon wiosna/lato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 08:33
            bo tak już jest, że dziewczyny wiosną najpiekniejsze
    • fridjof Re: sezon wiosna/lato 18.03.04, 20:43
      a ja trendów nie dostrzegam, fascynacja wiosenna ogólna,
      przenikliwa na wskroś :-)
      • blic Re: sezon wiosna/lato 19.03.04, 11:42
        fridjof napisała:

        > a ja trendów nie dostrzegam, fascynacja wiosenna ogólna,
        > przenikliwa na wskroś :-)

        Jak się ma Jedyną to żadne tryndy nie mają znaczenia. :)
        Chyba, że Jedyna tryndowa.
        • Gość: ania Re: sezon wiosna/lato IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 19.03.04, 12:44
          byle nie tryndowata
        • arwena Re: sezon wiosna/lato 19.03.04, 22:08
          blic napisał:
          > Jak się ma Jedyną to żadne tryndy nie mają znaczenia. :)
          nie ogladasz sie za innymi? ladnymi dziewczynami z nogami az do ziemi i w
          swietnej fryzurze? ja zawsze, czasami mi glupio az
          no ale fakt, ja nie mam tej jedynej :)
          • fridjof Re: sezon wiosna/lato 20.03.04, 08:22
            ja tam żadnej nie popuszczę :-)))
          • tezgucio Re: sezon wiosna/lato 20.03.04, 14:14
            arwena napisała:
            > nie ogladasz sie za innymi? ladnymi dziewczynami z nogami az do ziemi i w
            > swietnej fryzurze?
            wszystkie dziewczyny, które znam mają nogi do samej (-podeszwa) ziemi, nie ma
            wśród nich brzydkich, tylko niektóre czekają jeszcze na konesera ;o)
    • hiro Re: sezon wiosna/lato 20.03.04, 15:32
      arwena napisała:

      > no wlasnie
      > tak mi przyszlo do glowy ze omijam mode szerokim lukiem i nawet nie wiem co
      > bedzie modne na wiosne (ach, wiosna, wiosna!)
      >na wiosnę będą modne .....-kobiety-jak zawsze wspaniałe i mądre-ich coraz
      bardziej odkryte ciała będą promykiem wśród wisennej zmiennosci pogody...
      i każdy cal bedzie czymś ..........ummmmmmm.....niezwykłym....!
      ech...
      > obserwowalam juz sloninowe platformy, zarowiaste bluzeczki, dzwony rzecz
      > jasna do samej ziemi... co dalej - nie wiem?
      > staniki do kosza i najlepiej zwiewnie....<powaga-styl>
      > swoja droga, ze znanych mi miejsc, to na zielonogorskim deptaku zawsze
      > najsilniej obserwowac moge trendy w modzie. rzadko ktora dziewczyna (i
      > chlopak tez, ale generalnie mniejsze zroznicowanie w modzie meskiej panuje)
      > ubiera sie bez holdowania temu co na topie.
      jesteś w małym zagubionym mieście i tak się kończą spacery po deptaku
      we wroclawiu czy poznaniu tego
      > nie ma w takim natezeniu, tam z kolei wiecej nawiedzonych studentek, dlugich
      > sukien i wlosow, czarnych glanow i takich tam kontrastow. nasz deptak
      > zdecydowanie bardziej plastikowy.
      > też miałem takie wrażenie jak w zeszłym roku <niestety >spacerowłem po wasym
      przepięknym słynnym winobraniowym deptaku
      > to tyle moich jakze wazkich spostrzezen. wartych pewnie naszej gazety?;P
      > pozdr
      reszty nie czytaj przy porannej kawie w pracy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja