arwena
18.03.04, 19:15
no wlasnie
tak mi przyszlo do glowy ze omijam mode szerokim lukiem i nawet nie wiem co
bedzie modne na wiosne (ach, wiosna, wiosna!)
obserwowalam juz sloninowe platformy, zarowiaste bluzeczki, dzwony rzecz
jasna do samej ziemi... co dalej - nie wiem?
swoja droga, ze znanych mi miejsc, to na zielonogorskim deptaku zawsze
najsilniej obserwowac moge trendy w modzie. rzadko ktora dziewczyna (i
chlopak tez, ale generalnie mniejsze zroznicowanie w modzie meskiej panuje)
ubiera sie bez holdowania temu co na topie. we wroclawiu czy poznaniu tego
nie ma w takim natezeniu, tam z kolei wiecej nawiedzonych studentek, dlugich
sukien i wlosow, czarnych glanow i takich tam kontrastow. nasz deptak
zdecydowanie bardziej plastikowy.
to tyle moich jakze wazkich spostrzezen. wartych pewnie naszej gazety?;P
pozdr