Dodaj do ulubionych

W lokalu nie zapalisz. Za dwa tygodnie zakaz

02.10.10, 12:54
Nie palę, ale z mojej wrodzonej miłości do zakazów ustanawianych przez wiedzących lepiej, zrobiłbym tak: pub składa się z jednego stolika w pokoju 2x2m. Palarnia na 200 osób, szczelna itd. zajmuje resztę lokalu.
Obserwuj wątek
    • jaguarex W lokalu nie zapalisz. Za dwa tygodnie zakaz 02.10.10, 12:59
      Cieszyc sie nalezy, ze Polska - choc ze sporym opoznieniem - stara sie dostosowac do wymagan 21 wieku i podaza sladem cywilizowanych krajow.

      Obawiam sie jednak, ze przepisow nikt nie bedzie egzekwowal i wszyscy tylko przymkna oczy.

      Dziwny ten komentarz, ze klub muzyczny to "piwko" i papieros. Czyzby w Polszcze kluby muzyczne prowadzili menele?
      • krzych.korab Ciekawe jak byś zareagował na zakaz niepalenia ? 03.10.10, 06:51
        Jak ktoś nie chce być biernym palaczem może nie wchodzić do lokalu w którym palą. Kolejny absurdalny łamiący konstytucyjne prawa zakaz.
      • garnek_z_neolitu Eee tam 21 wiek. 03.10.10, 20:16
        Juz Hitler mial w planach zakazac palenia, tylko nie dozyl. Szkoda, prawda?
        • Gość: jaguarex Re: Eee tam 21 wiek. IP: *.sa.adsl.internode.on.net 06.10.10, 02:27
          Co to ma do rzeczy? Naukowcy w hitelrowskich niemczech jako pierwsi wykazali szkodliwosc palenia. Czy nie mieli racji tylko dlatego, ze rzadzil Hitler?
    • linevra Jakie dwa tygodnie? 02.10.10, 13:04
      Jest październik a nie listopad.
    • excubitor W lokalu nie zapalisz. Za dwa tygodnie zakaz 02.10.10, 14:02
      Większość ludzi to i tak oleje, szczególnie na wschodzie. Jakoś nie jestem w stanie wyobrazić sobie tego, że naglę będę mógł oddychać na lubelskich przystankach czystym powietrzem. Nie wiem, czy ustawa to precyzuje, ale zawsze mogą stanąć dwa metry od wiaty i dymić na ludzi(w zależności od wiatru oczywiście) tłumacząc się tym, że to już nie przystanek.

      Ale dobrze, że ustawa w końcu jest.
    • sallly W lokalu nie zapalisz. Za dwa tygodnie zakaz 02.10.10, 14:10
      Nareszcie coś drgnęło, wreszcie coś mądrego zostało ustalone od tak dawna! Brawo "panowie " od ustaw!!
      • nchyb Re: W lokalu nie zapalisz. Za dwa tygodnie zakaz 02.10.10, 14:19
        dla mnie to przejawem mądrości nie jest. Sama nie palę, ale sązę, że najlepiej byłoby pozostawić decyzję restauratorowi, właścicielowi klubu itp. I nie tworzenie sztucznych palarni, ale tworzenie lokali dla palących i dla niepalących. Kto chce, idzie do jednego, kto chce do drugiego. Jak niepalący wejdzie do tego dla palących (powinny być wyraźne oznakowania) to na własną odpowiedzialność i bez jęczenia.

        Jestem pewna, że te lokale dla niepalących też byłyb bardzo popularne.

        A wychodzenie na papierosa na zewnątrz doprowadza mnie do szału, przechodząc koło klubu możnaby się atuć tym dymem, lepiej niech palacze duszą się we własnym sosie i dymie...
        • Gość: jaguarex Re: W lokalu nie zapalisz. Za dwa tygodnie zakaz IP: *.lns5.fli.bigpond.net.au 03.10.10, 02:08
          Alez do tej wlasnie pory decyzje pozostawiono wlascicielom. I co? I nic, wlasciciele maja ludzi gdzies. Nigdzie nie bylo nawet widac ostrzezenia, ze w srodku jest szkodliwy dla zdrowia dym. Podobnie zreszta bylo w znacznie bardzij niz Polska cywilizowanych krajach. Niestety tak juz jest, ze trzeba te kwestie regulowac prawem.
          • nchyb Re: W lokalu nie zapalisz. Za dwa tygodnie zakaz 05.10.10, 11:13
            ależ są lokale dla niepalących, nie ma wcale obowiązku leźć do tego dla palących...
            • Gość: jaguarex Re: W lokalu nie zapalisz. Za dwa tygodnie zakaz IP: *.sa.adsl.internode.on.net 06.10.10, 02:31
              Gdzie one sa, i jak je znalezc? I czy przed tymi dla palacych sa znaki ostrzegajace o zagrozeniu?

              Mieszkam w cywilizowanym kraju, i kazdy moze pojsc do jakiegokolwiek publicznego miejsca bez narazania pluc. Jak ktos chce palic, niech to robi w osobnosci, aby nikt inny nie musial wdychac jego dymu.
    • purpleeyes Szkoda, że w Polsce się wszystkiego zabrania 02.10.10, 15:08
      "To dziwny przepis. Szkoda, że w Polsce się wszystkiego zabrania. Cóż, w takim razie jeden z viproomów przeznaczymy na palarnię - mówi Dariusz Rączka, menedżer Lemoniady."

      Pani chyba nigdy nie była w pozostałych państwach Unii, tam taki zakaz nazywa się cywilizowanym podejściem, szczególnie do pracowników takiego lokalu.
      • garnek_z_neolitu W ktorych krajach??? I w jakich jezykach. 03.10.10, 20:30
        Z tego co slyszalem nazywa sie 'zakazem palenia' i niczym wiecej.
      • Gość: sunia bunia Re: Szkoda, że w Polsce się wszystkiego zabrania IP: *.hosts212.ostrowski.pl 26.03.15, 14:42
        A Pan Rączka Dariusz narobił sporo długów i w tej chwili ma komornika na głowie.
    • adamziol81 W lokalu nie zapalisz. Za dwa tygodnie zakaz 02.10.10, 15:27
      a w pracy można palić? chodzi konkretnie o administracje państwową? w policji w biurach wszędzie kopcą ile wlezie! oczywiście za nic mają tych co nie palą! bo przecież "pod latarnią najciemniej"
    • hexella Re: W lokalu nie zapalisz. Za dwa tygodnie zakaz 02.10.10, 15:54
      cóż, małe jednosalowe puby i bary mogą juz powoli pakować sprzęt. Taki np.Kawon - 2 sale, jedna dla palaczy, druga nie. Wystarczy się przejść i zobaczyć, w której jest więcej klientów. Nie ma co się oszukiwać- piwo, faja, drink tworzy atmosferę pubu, a wszystko szkodliwe dla zdrowia. Chcesz zadbać o zdrowie- umów się ze znajomymi na ścieżki rowerowe.
      • Gość: Anty Re: W lokalu nie zapalisz. Za dwa tygodnie zakaz IP: 78.145.3.* 02.10.10, 23:27

        Piwo, drink, muzyka i wystrój wnętrza/oświetlenie tworzą klimat pubu, a nie koszmarny smród powodujący, że niektórzy nie mogą w ogóle chodzić do pubów.
        Palacze niech się kiszą w gęstym dymie, ale powinny to być szczelne pomieszczenia tylko dla nich przeznaczone, normalni ludzie powinni móc oddychać czystym powietrzem.
        • hexella Re: W lokalu nie zapalisz. Za dwa tygodnie zakaz 03.10.10, 08:37
          Gość portalu: Anty napisał(a):

          > Piwo, drink, muzyka i wystrój wnętrza/oświetlenie tworzą klimat pubu, a nie kos
          > zmarny smród powodujący, że niektórzy nie mogą w ogóle chodzić do pubów.


          To powiedz mi dlaczego tak mało jest knajp dla niepalących. Skoro prosta zasada ekonomii mówi, że podaż jest odpowiedzią na popyt, to ten popyt coś marniutki był. Sama jestem niepaląca, ale lubię atmosferę zadymionych knajpek i do drinka chętnie sobie zapalę. Klimat lokali typu oxygen jakoś nie zyskał uznania.
          • Gość: lola Re: W lokalu nie zapalisz. Za dwa tygodnie zakaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.10, 10:40
            "Sama jestem niepaląca, ale lubię atmosferę zadymionych knajpek i do drinka chętnie sobie zapalę."
            Zdecyduj się może.
            • hexella Re: W lokalu nie zapalisz. Za dwa tygodnie zakaz 03.10.10, 10:56
              dobra to prościej:
              nie jestem alkoholiczką, ale czasem w knajpie lubię wypić drinka,
              nie jestem kolarzem, choć czasem bujnę się na wycieczkę rowerową,
              nie jestem fanką filmów sensacyjnych, ale raz na jakiś czas dam się znajomym wyciągnąć do kina na taki film, etc.
              Fakt okazyjnego hołdowania pewnym przyjemnościom nie czyni mnie ich stałym koneserem.
    • insidelia Czy naprawdę palaczom tak ciężko? 02.10.10, 17:45
      Czy nie mogą się opanować w zwykłej restauracji? Toż to szczyt lenistwa. Jedzenie nie trwa paru godzin, że nie można zapanować nad potrzebą. Jak ktoś musi palić papierosa co 10 minut to ma poważny problem - zdrowotny i psychiczny, skoro jego mózg nie może żyć bez nikotyny.

      Niezmiernie cieszy mnie ta ustawa.
      ---
      www.insidelia.pl
      • Gość: ele ! Re: Czy naprawdę palaczom tak ciężko? IP: 109.110.223.* 02.10.10, 19:04
        Panstwo Totalitarne brutalnie wkracza w zycie obywateli !! w Totalitarnym panstwie NIKT nie pyta obywateli czy tego chcą !! ?
        1.pasy w samochodach !
        2. swiatła w samochodach latem ! [ cały rok ] itd ! itd !

        Zawsze dla naszego dobra !!!

        • Gość: zoska Re: Czy naprawdę palaczom tak ciężko? IP: *.adsl.inetia.pl 02.10.10, 19:23
          Ty tez nie pytasz nikogo, czy chce wdychac Twoje srody z fajek....

          • Gość: miron Re: Czy naprawdę palaczom tak ciężko? IP: *.adsl.inetia.pl 03.10.10, 07:38
            A ty się pytasz czy możesz wejść do tramwaju nie umyta z dwudniowym potem? Każdy ma prawo do swoje przestrzeni w której funkcjonuje i palacz i niepalący. Poza tym tytoń to produkt legalny za który państwo pobiera potężne podatki od plantatorów, producentów i konsumentów. Palący płacą swoje pieniądze za tą przestrzeń którą teraz im się ogranicza.
            • insidelia Re: Czy naprawdę palaczom tak ciężko? 03.10.10, 10:04
              Skoro tak Ci niedobrze, to chodź w szklanej obudowie, gdzie sam będziesz się truł. Też mam prawdo do powietrza, do oddychania bez trucia się. Nie mam wpływu na to, że ktoś akurat przejdzie obok mnie z dymkiem. Nikomu potem nie udowodnię, że właśnie przez to mam raka.

              Ale mnie denerwują argumenty palaczy... Interesuje ich tylko dobro własne, o innych się nie troszczą (widać wyżej).
              ---
              www.insidelia.pl
    • panbramkarz W lokalu nie zapalisz. Za dwa tygodnie zakaz 02.10.10, 19:04
      No to koniec z chodzeniem po "knajpach" co ja jestem jakis podgatunek czlowieka ze legalnie zakupionego papierosa nie moge zapalic? i napewno nie bede korzystal z wydzielonych palarnni ani nie bede wychodzil na zewnatrz. Cala przyjemnosc picia polega na tym zeby miedzy jednym a drugim lykiem wciagnac dymka, tak samo jak zapalenie papierosa po obiedzie czy przy picu kawy.
      Kraj terroru kto broni zeby byly lokale dla palacych i takie dla niepalacych? skoro jest tak malo lokali tylko dla nie palacych widac nie ma na nie zapotrzebowania.
      Najsmieszniejsze jest to ze utrudnia sie zycie "kurze znoszacej zlote jajka" , nawet odliczajac teoretyczne naklady na leczenie chorych z powodu palenia czy picia alkoholu nadal jest to najbardziej dochodowy interes dla panstwa.
      • Gość: misiek Re: W lokalu nie zapalisz. Za dwa tygodnie zakaz IP: 109.110.223.* 02.10.10, 19:17
        Najgorsze są gnoje co palą na klatkach i windach. Ostatni zwróciłem uwage dziadkowi, który pali non stop na klatce bo nie chce robić sobie smrodu w chacie i woli smrodzic wszystkim do okola. Powiedziałem, że chodze tu z małym dzieckiem i zapytałem czy nie mógłby palic sobie we wałsnym domu. Odebrał mnie jak skonczonego chama i teraz gdy mnie widzi robi dziwne miny. Powinno karac sie takich wysokimi mandatami bo kultury ich już sie raczej nie nauczy. Śmierdzace swinie. Wszedzie nikotynowi terrorysci człowiek co róż musi sie gratis sztachnąć ich smrodem...Na chodniku, przy wejsciach do budynków, na klatach, w windach i barach.....
      • Gość: panibramkarz do Panbramkarz IP: 89.231.205.* 02.10.10, 19:25
        panbramkarz - nawet nie wiesz jak się cieszę, że tacy jak TY zostaną w domu

        do tej pory tacy jak JA musieli w nim siedzieć

        a jest Wasz mniejszość, tyle że skumulowana w pubach tak jak kibice na stadionach
      • jonaszewski Re: W lokalu nie zapalisz. Za dwa tygodnie zakaz 02.10.10, 19:44
        Jest demokracja, palacze są w mniejszości, więc przegrywają. W ogóle nie rozumiem pretensji właścicieli pubów. Będąc w Irlandii widziałem puby, do których przychodzi mnóstwo ludzi, siedzą przy piwku, które jest tańsze niż w sklepie, gadają, oglądają mecz, przychodzą starsi rozwiązywać krzyżówki i młodsi, całe rodziny z dziećmi, bo pub to miejsce do pogadania i posiedzenia. I przychodzą, chociaż jest zakaz palenia.
        U nas w pubach ryczy muzyka, więc pogadać się nie ma jak, piwo kosztuje 4 razy drożej niż w sklepie, a wszędzie śmierdzi fajami. Dobrze, że chociaż z tym ostatnim będzie koniec.
        • garnek_z_neolitu Re: W lokalu nie zapalisz. Za dwa tygodnie zakaz 03.10.10, 20:32
          Piwko w knajpie tansze niz w sklepie? Czegos ty sie upalil?
          • jonaszewski Re: W lokalu nie zapalisz. Za dwa tygodnie zakaz 03.10.10, 21:52
            Jedź i sprawdź, a potem nam opowiesz wrażenia.
            • garnek_z_neolitu Re: W lokalu nie zapalisz. Za dwa tygodnie zakaz 03.10.10, 23:23
              Podaj adres. W Dublinie Guiness byl drozszy niz w Londynie.

              • jonaszewski Re: W lokalu nie zapalisz. Za dwa tygodnie zakaz 07.10.10, 20:26
                garnek_z_neolitu napisał:

                > Podaj adres. W Dublinie Guiness byl drozszy niz w Londynie.

                Dublin, choćby pub Laguna. Czy 2,5 euro za pintę to tak dużo? Przeliczając według siły nabywczej, to coś jak 2,50 zł u nas. Za tyle nie dostaniesz nawet sikacza w polskim pubie.
    • Gość: niepalący forumowi bolszewicy IP: 178.56.59.* 02.10.10, 19:25
      nie mogą pojąć jednego-zakaz/pozwolenie na palenie powinno być WYŁĄCZNIE w gestii właściciela lokalu. To, co obserwujemy obecnie to uzurpacja socjaldemokratycznych bandytów na prawie własności. Niestety-skuteczna, co gorsza spotykająca się z poklaskiem pożytecznych idiotów nie rozumiejących, że akceptacja dla "taktyki salami" (obcinania po kawałku resztek wolności) prowadzi do komunizmu. NIE MA przymusu chodzenia do lokali gdzie się pali. Każdy komu "śmierdzi" może otworzyć lokal dla niepalących i zarobić fortunę-skoro jest was tak wielu. Wyraźna uciecha, jakim wielu nie-palaczom sprawia biurokratyczny terror w stosunku do prowadzących działalność gospodarczą jest bardzo niepokojąca. Oznacza triumf biurokratów którzy w spokoju konsumują owoce cudzej pracy, napuszczając jedną grupę ludzi na drugą występują w roli "arbitrów". W rzeczywistości naszym wrogiem nie są palący, niepalący, prowadzący lokale "po uważaniu". Naszym wrogiem jest nowa szlachta pasąca się na naszym trudzie i majątkach, dzięki indoktrynacji w szkołach i lejącej się z mediów propagandzie postrzegana jako "niezbędna" i "konieczna". Zaprawdę, największymi wrogami wolności są syci niewolnicy...
      • Gość: panibramkarz Re: forumowi bolszewicy IP: 89.231.205.* 02.10.10, 20:34
        człowieku o czym Ty piszesz

        idąc tym tropem wyrzuć wszystkie zakazy do kosza bo ograniczają czyjąś wolność. Może zaczniesz od zniesień ograniczeń na drogach. Po co przejścia dla pieszych i ograniczenia prędkości.

        70% aktywnych ludzi w tym kraju nie ma pali. I prawo zostało dostosowane do potrzeb tych ludzi. Przeliteruję DOSTOSOWANE. Nie jest to żaden zamach na jakąś pseudo-wolność, nie jest to także nowość. O zakazie palenia albo rozdzielenie sal dla palaczy takie osoby jak ja postulowały od kiedy palacz dmuchnął mi w twarz pociągu, czyli od 20 lat. Dawniej wagony były podzielone na pół - w jednej połowie można było palić, w drugiej nie. Dym było czuć w całym pociągu. Ile widziałam jak gość wyciągając legalnie kupione papierosy stawał obok wymęczonych 5-godzinną podróżą kobiet z dziećmi i sobie popalał patrząc ludziom z pogardą prosto w twarz. Teraz nie można palić w pociągach z czym sobie zresztą radzicie demonstracyjnie paląc w ubikacjach. I teraz po załatwieniu pociągów czas na lokale. I ja będę dzwoniła w lokalach na policję jak tylko zobaczę palacza. I jak trzeba będę chodziła jako świadek do sądu.
        • Gość: panibramkarz Re: forumowi bolszewicy IP: 89.231.205.* 02.10.10, 20:39
          I nie ma także przymusu przychodzenia do lokali, gdzie jest zakaz palenia

          zostańcie palacze w domu - to był ten argument przez 20 lat z lubością przez Was cedzony przez żółte zęby "Przeszkadzam, ci zostań w domu" "Idź na basen" "Może pobiegasz"

          Oj jak fajnie byłoby jakbyście zostali w domu
          • les1 Re: forumowi bolszewicy 02.10.10, 21:45
            Masz racje z dostosowaniem prawa do wymogow wiekszosci w przestrzeni publicznej.
            Tak jest, podobno, w demokracji ?
            W tej samej demokracji, podobno, istnieje takze ochrona mniejszosci (jakiejkolwiek)...
            Czyli, tak sadze, mam prawo otworzyc bar tylko dla blondynek, tylko dla brunetek, tylko dla pan, tylko dla panow, tylko dla homosexualistow, tylko dla heterosexualistow, tylko dla niepalacych i ....
            TYLKO DLA PALACYCH !
            Wlasciciele takich lokali maja prawo ale nie musza, odmowic zatrudnienia osobom, ktore nie spelniaja wymogow i zasad panujacych w danym lokalu. (personel podpisuje zgode na warunki pracy etc.)
            W prawdziwej demokracji istnieje takze tzw. "Prawo Wstepu Zastrzezone" i nikomu nie trzeba sie tlumaczyc, dlaczego, wlasnie ON nie zostal wpuszczony do srodka...

            Pisze o lokalach prywatnych a nie obiektach publicznych ;)

            Pzdr.




            • Gość: Panibramkarz Re: forumowi bolszewicy IP: 89.231.205.* 02.10.10, 22:27
              to jest pseudologika. Naruszenie Waszych praw ma służyć ochronie zdrowia tych, którzy nie palą. Bo nie chodzi o to, że przeciwnikom niewinnego nałogu odbiło bo "im śmierdzi". Bierne palenie powoduje raka. Jest dramatem dla osób mających astmę. I dlatego ten zakaz jest niezbędny. Wartość większa "moje zdrowie" ma prawo naruszyć Twoje interesy mniejszości, które nie polegają na ochronie zdrowia tylko "lubię tak spędzać czas". Bo gdyby chodziło tylko o to, że śmierdzi rzeczywiście ograniczenie Waszych praw mogłoby budzić kontrowersje. Ale Wy odbieracie innym zdrowie. A osoby, które o raku płuc mówią "Na coś trzeba umrzeć" albo "Samochody też zabijają spalinami" wymagają twardej ręki ustawodawcy

              70% ludzi nie pali to jest fakt - we wszystkich lokalach rządzą palacze to jest drugi fakt. Więc bez znaczenia są Wasze wywody o prawach mniejszości, odwoływanie się do prawa własności itd. Pierwsze słyszę, aby zwycięska armia dyskutowała o prawach człowieka z mniejszością zamiast ich wyciąć. Pokaż mi taki przypadek w historii. Pokaż mi sytuację, kiedy 70% znosić ma dyskomfort, narażać się w imię jakiejś zasady. W przeszłości zawsze większość, aby znieść dyskomfort musiała uruchomić gilotynę. Bo ma się tylko jedno życie. Wiele razy widziałam jak palacz zatruwał salę na której było 30 niepalących osób (np. pizzerie). JEDEN PALACZ. I nawet wtedy nie potrafił pomyśleć o tej 30-tce.

              To my jesteśmy większością. A jak Wam źle to proszę emigrujcie. Tylko macie coraz mniej możliwości:

              wyborcza.pl/1,75248,8454532,Finlandia_walczy_z_palaczami.html
              www.rp.pl/artykul/536931.html
              Palacze mnie nauczyli - chcesz szanowania własnych praw musisz o nie zawalczyć, nikt - nawet jak masz rację - ci nie ustąpi. Stworzy sobie jakiś zbiór argumentów uzasadniających zwykłe chamstwo.


              • Gość: h&H do Pani BramkarzRe: forumowi bolszewicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.10, 23:47
                zacytuje : " Pierwsze słyszę, aby zwycięska armia dyskutował
                > a o prawach człowieka z mniejszością zamiast ich wyciąć. Pokaż mi taki przypade
                > k w historii. Pokaż mi sytuację, kiedy 70% znosić ma dyskomfort, narażać się w
                > imię jakiejś zasady. W przeszłości zawsze większość, aby znieść dyskomfort musi
                > ała uruchomić gilotynę. Bo ma się tylko jedno życie. "

                to jak to sie ma do homofobii, Europride czy tez do antysemityzmu, lub tez inny przyklad dlaczego obecnie mowi sie afroamerykanin??? nie jest już poprawnym politycznie uzywać innego określenia ....

                rozumiem , zew w wymienionych przypadkach "zwycieska większość" rządzi ? czy też bedzie wycinać w pień mniejszość?

                Lubie taki cytat : "Nigdy nie dyskutuj z idiotą...najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem... "
                • Gość: Misiek do Pani BramkarzRe: forumowi bolszewicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.10, 02:39
                  Popieram przedmówce. Nie można popadac ze skrajności w skrajność. Jasne są palacze i niepalący myśle że możemy sie dogadac. Osobiście pale jak lokomotywa i uwielbiam wejść do zadymionej knajpy wypić piwko i pogadac ze znajomymi, jak komuś to przeszkadza to prosze bardzo, podejdz powiedz przeciez nie gryziemy i nie biegamy i chuchamy w twarz. Kompletny zakaz to jednak za duzo, przeciez sa lokale tylko dla nie palacych, nie podoba sie gdzie indziej to sio tam, ew zawiesic na drzwiach tabliczke ze tu sie pali i trzeba sie z tym liczyc. Podobałby mi sie pomysł knajp tylko dla palaczy, a to co piszesz o wzywaniu policji i bieganiu po sądach to juz czysta przesada, myślalem ze juz skonczyly sie czasy gdy ludzie donosili jak tylko im cos przeszkadza....
              • les1 Re: forumowi bolszewicy 03.10.10, 10:10
                Szanowna Panciu Wykidajlo :)
                Przyznalem tobie racje i to w pierwszym zdaniu. A ty mi odpowiadasz, ze jest to psudologika ?
                Czys ty nawidzona ?
                Gdy idac ulica zaobaczysz napis "Cygar-Tabaco Shop & Bar" to prosze ciebie ... nie wchodz tam !
                Chyba, ze nie potrafic przetworzyc logicznie slow, ktore czytasz ?
                To samo dotyczy Sex Shopu, tez ma wejscie z ulicy, czyli z przestrzeni publicznej ? (moglabys dostac omdlenia lub wylewu !) :(
                Zycze duzo zdrowia :)
        • karlapat Re: forumowi bolszewicy 03.10.10, 16:50
          Brawo! bede robic to samo; jak tylko zobacze palacza w klubie dzwonei na policje.
          Wiele krajow juz wprowadzilo zakaz palenia, i zadne puby przez to nie zbankrutowaly. Uwazam, ze palanie jest obrzydliwe, nie wyobrazam sobie np. calowac sie z kims kto pali, a kobiety smierdzace fajka to chyba najobrzydliwsze doswiadczenie dla mezczyzny.
          • garnek_z_neolitu Bzdury piszesz. 03.10.10, 20:41
            Nawet w Wybiórczej pisali o knajpach bankrutujacych po wprowadzeniu zakazu.
          • garnek_z_neolitu Re: forumowi bolszewicy 03.10.10, 20:47
            3 Jul 2010 ... The Smoking Ban was the main reason why 2500 traditional pubs closed last year and 40 per week are closing this year and all the loss of ...

            yourfreedom.hmg.gov.uk/repealing.../pubs-choice-smoking-or-not

            www.guardian.co.uk/business/2010/jun/06/bars-pubs-bust

            Twice as many bars and pubs are going out of business as last year and the drinks ... pub and nightclub bankruptcies over the past 12 months to 87. ... by the smoking ban and a losing battle for sales with supermarkets.

            takingliberties.squarespace.com/.../mp-wants-smoking-ban-review.html

            Sadly many Pubs facing bankruptcy are becoming more like cafes or ... The smoking ban in pubs, clubs, casinos and bingo halls had nothing

    • Gość: jester Palenie od dawna jest już nie modne IP: 89.28.224.* 02.10.10, 19:32
      ..i ogólnie to wiocha. Niektórzy już od dawna przewidują, że za parę lat palaczy będzie się zamykać w gettach. Skończy się terroryzowanie niepalących (także na przystankach). Dziwię się, że jesteśmy aż tak zapóźnieni w tym względzie w porównaniu z zachodnią Europą.
    • daslicht W lokalu nie zapalisz. Za dwa tygodnie zakaz 03.10.10, 00:16
      Chwała ustawie! W końcu będę mogła wybrać się do klubu czy do restauracji! Być może nawet będe mogła normalnie przejechac się pociągiem.

      Do pana Igora z artykułu: niektórzy chodzą na koncerty dla muzyki. Szok, prawda?
      • Gość: aja74 Re: W lokalu nie zapalisz. Za dwa tygodnie zakaz IP: 109.110.223.* 03.10.10, 21:36
        Nie wyobrazam sobie by w mojej obecnosci w restauracji ktos pall. ALbo taki delikwent wychodz na dwor alic albo wychodze z lokalu mimo ze zamowienie w trakcie realizacji. Jedzenie nie idzie w parze z smrodem tytoniu. Jedzenie to uczta smakow a nie odor smrodu tytoniu.
    • oddlot Palacze: fora ze dwora:p 03.10.10, 02:19
      Jak Polakom wiadomo, tylko nieco ponad 1/4 dorosłego społeczeństwa pali. A niemowlaków i małych dzieci niewliczają więc jak się doda do tego te kilka milionów małoletnich to wyjdzie, że pali nie 30% a może z 15%.
      Palący opowiadają bzdury, jak to branża restauracyjno-klubowa padnie. Gówno prawda. W Nowym Jorku, te paręnaście lat temu też tak krzykacze (część opłacana przez koncerny tytoniowe) płakali, że nietolerancja, że lokale zbankrutują, itp. Nikt nie zbankrutował z tego powodu, ludzie wciąż wychodzą a loungach, barach i klubach wciąż tłoczno. Zapraszam w weekend wieczorem do Meatpacking District czy Chelsea lub Soho - zobaczycie jakie tłumy. A nieliczni palący stoją na zewnątrz nawet w najgorsze mrozy, odmrażając sobie tyłki (mam znajomych, którzy przez to rzucili palenie - bo chorowali po paleniu na -20C mrozie).
      A co do Polski, to w Wawie np wielu moich znajomych nie lubi chodzić do lokali, bo zadymione. Jak tylko to się skończy, wielu z nich się przeprosi z weekendami na mieście.
      Czy nakaz będzie przestrzegany, zależy tylko i wyłącznie od nas. Ktoś pali w lokalu, łapiemy za telefon i dzwonimy - policja przyjedzie bo ich rozliczają z liczby i wysokości wlepionych mandatów a palacz to nie rosyjski ganster - ryzyka nie stanowi.Ja ze swej strony zapowiadam tym wszystkim, którzy się odgrażają, że się będą stawiać, łamać prawo i ignorować wolę i zdrowie większości, że nie będę sie cackał. Podejdę do delikwenta, grzecznie poproszę o zgaszenie fajka, a jak odmówi - to plomba prosto w twarz. Wyglądam jak "kark" (zbudowany i silny) ale skończyłem prawo, więc nawet jakby co, wybronię się niską szkodliwością i czynem niezamierzonym. A zęby połamię. Może wtedy zrozumieją ostrzeżenie ministra zdrowia, że "palenie szkodzi zdrowiu". Kolegów też łatwo namówię. Może zrobimy sobie konkurs, kto więcej przez weekend nosów rozkwasi i zębów wybije. Szybko się atmosfera oczyści.
      Podaj dalej.
      • hexella Re: Palacze: fora ze dwora:p 03.10.10, 08:29
        oddlot napisał:
        A zęby połamię. Może wtedy zrozumieją ostrzeżenie ministr
        > a zdrowia, że "palenie szkodzi zdrowiu". Kolegów też łatwo namówię. Może zrobim
        > y sobie konkurs, kto więcej przez weekend nosów rozkwasi i zębów wybije. Szybko
        > się atmosfera oczyści.


        Koleś, masz problem z agresją, powinieneś skorzystać z terapii zanim sobie albo komuś zrobisz krzywdę. Albo może zapal sobie, to się uspokoisz?:P
        I taka mała rada- nie podskakuj tak, bo na każdego cwaniaka można znaleźć większego. Pfff...
      • Gość: Bont Re: Palacze: fora ze dwora:p IP: 109.110.223.* 04.10.10, 10:16
        ty nie wyglądasz jak "kark" tylko jesteś karkiem. Skończone prawo? Albo prawo grawitacji albo protekcja. I pamiętaj że karki mają zęby w tym samym miejscu co inni.
    • kiryloszomber Spokojnie. 03.10.10, 02:37
      Jak obchodzi się zakazy?
      Robi się "imprezę prywatną".
      Polecam wzorce z USA. SKUTECZNE.
      Zakazy wkruviaja mnie tysiąckrotnie bardziej niż smród petów.
    • samoeltergowicz wpływy z akcyzy i podatków z tych lokali spadną,,, 03.10.10, 07:47
      więc trzeba będzie jednak jeszcze podnieść vat na wszystko, żeby te straty skompensować. co by tu jeszcze spieprzyć panowie!!!!!!
      • Gość: radomskie 8,5 APEL - nowy pomysl! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.10, 09:42
        Skoro Państwo pobiera VAT i akcyze od wyrobów tytoniowych i wprowadza zakaz palenia w miejscach publicznych w tym w lokalach gastronomicznych proponuje:
        1. wprowadzić zakaz picia alkoholu ( obłożonego VAT i akcyzą ) w lokalach gastronomicznych.
        2. właściciel lokalu MOŻE ( nie musi ) wydzielić specjalne miejsce ( zgodne z zasadami ustalonymi dla papierosów ) , w którym będzie można spożywać alkohol.

        zaznaczam, że to tylko PRAWO , z którego właściciel lokalu gastronomicznego może skorzystać.

        kolejno proponuje:

        1. zakaz reklam alkoholu.
        2. obłożenie alkoholu wyższą akcyzą i podatkiem VAT
        3. sprzedających alkohol obciążyć wyższą kwotą za wydanie pozwolenia na sprzedaż alkoholu
        4. zlikwidowanie prywatnych winnic
        5. wysokie kary za spożywanie alkoholu w przestrzeni publicznej ( np. kościoły, Sejm, gabinety Prezydentów i Marszałków oraz Wojewodów )
        6. wprowadzenie sprzedaży alkoholu od godziny 13.00.
        7. wprowadzenie talonów miesięcznych na alkohol powyżej 2,00 % ( 2 litry do 4,5%, 1 litr 4,5 - 38,00% oraz 0,5 litra powyżej 38,00% )
        8. wprowadzenie obowiązkowych comiesięcznych wniosków o wydanie talonów wraz z opinia dzielnicowego, proboszcza właściwej parafii oraz komitetu osiedlowego
        9. wprowadzenie zmiany do ustawy o CBA ( zmiana kompetencji i nazwy - Centralne Biuro Antyalkoholowe
        10. Powolanie stanowiska Głównego Prohibitora nadzorującego prace CBA (jw) i wspomagającego działania ORMO - Ogólnopolskiego Ruchu Moralnej Odnowy

        to by było tyle .... na teraz....
        dla ciekawych polecam - www.youtube.com/watch?v=f8_mGmrFvLA
        • Gość: bit Re: APEL - nowy pomysl! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.10, 15:22
          popieram!!!!
          KONIEC z CHLANIEM WÓDY i PIWSKA w miescie!!!!! Chlejcie gorzałe i piwsko w domu!!!
    • Gość: Mantra Re: W lokalu nie zapalisz. Za dwa tygodnie zakaz IP: *.net.upcbroadband.cz 03.10.10, 09:39
      Jak czytam o tym świętym oburzeniu palaczy to mam przedni ubaw. Poważnie :D

      Nie lubą dzieci zakazów? Buuu.... :D Nie będą mogły dzieci kopcić przy piwku? No straszne :D Tak, palacze to bezwolne dzieci w rękach nałogu. Śmieszni jesteście. I jeszcze pół biedy jak sobie sami szkodzicie. Niestety przy paleniu petów szkodzicie wszystkim. Chyba czas dorosnąć, co?
    • flow-vis I bardzo dobrze! 03.10.10, 10:23
      Niech te śmierdziele teraz trują się sami, a nie zmuszają innych do wdychania trującego dymu...
      • Gość: Green Re: I bardzo dobrze! IP: *.chello.pl 03.10.10, 14:53
        Strasznie się ciesze na ten zakaz. Koło mnie nie ma lokalu w którym jest zakaz palenia, a że jestem osobą młoda i towarzyską to lubię chodzić ze znajomymi na piwko. W lecie ratują sytuację ogródki piwne ale niestety zimą trzeba się przenieść do środka gdzie śmierdzi niesamowicie.
        Ktoś powie, żebym w takim razie nie chodził do pubów ale dla czego miałbym tego nie robić i odmawiać sobie piwka i rozmów ze znajomymi szczególnie, że jeśli palacz chce sobie zapalić to zawsze może wyjść na dwór na te 5 minut i spalić papierosa. Niestety ale osoba niepaląca jak ktoś zapali to tego nie zrobi bo w lokalu już nieprzestanie śmierdzieć. Tak czy inaczej palacze mają wybór którego dotąd my, niepalący, nie mieliśmy.
        • Gość: poco Re: I bardzo dobrze! IP: *.netdrive.pl 03.10.10, 22:25
          Masz wybór Kretynko taka sala dla nie palących coś ci mówi ?
          • Gość: G_S Re: I bardzo dobrze! IP: *.uz.zgora.pl 04.10.10, 18:07
            A teraz ty, kretynie/kretynko, będziesz mieć wybór- sala dla palących.
            • Gość: student Re: I bardzo dobrze! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.10, 21:44
              Tiaaa ....odezwał sie naukowy "kretyn" z Uniwersytetu - fajna domena uz.zgora.pl
    • sebapasik Fantastyczna nowina :) 24.11.10, 16:50

      Fantastyczna nowina! Lokale wreszcie beda pachniec jak lokale, nie jak popilniczki! Rozwiazaniem dla wlascicieli puknktow gastronomicznych niech beda popielnice zewnetrzne. Proste, estetyczne i skuteczne. Sam jestem wlascicielem pubu i poki co nie odnotowalem spadku klientow. Popielnice scienne na zewnatrz i problem rozwiazany. Polecam stronke
      www.zakaz-palenia.com
      • Gość: palacz Re: Fantastyczna nowina :) IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.10, 18:46
        Właściciel pabu czy handlarz popielnicami?
        Coś tu pachnie tym drugim.
        Choć popielnice niczego sobie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka