Dodaj do ulubionych

korkotworcy

31.08.06, 11:09
auto.gazeta.pl/auto/1,48316,3584288.html
artykul polecam wszytskim tym co jezdza przed moim samochodem w zielonej gorze.

zarowno tych co smigaja 40 na godzine lewym pasem, jak i tym z rejestracjami
FKR FZI skrecajacymi do kerfura zaraz za krzyzowka kolo aresztu.

pzdr

Obserwuj wątek
    • martabg Re: korkotworcy 31.08.06, 12:13
      Kiepsko jest z naszymi umiejentnosciami...
      Autor artykulu wspomina niemieckie autostrady i trzymanie sie prawego pasa. To
      jest prawda, ale co trzeci burak blokujacy pas lewy lub srodkowy to Polak, z
      autem zapakowanym na maksa tak, ze nie widzi ile aut blokuje...
    • Gość: aski68 Re: korkotworcy IP: 195.116.32.* 31.08.06, 13:50
      Widać, ze koega mało jeździ
      Pozwolę sobie skomentować artukół :
      1-Podstawowy błąd to jak zwykle, brak myślenia - chyba z autopsji :)
      2-zielone nie powinno nas zaskakiwać. To moment, w którym mamy ruszyć. Nie
      wrzucać jedynkę i zastanawiać się co dalej - od tego jest żółte światło!
      Podobnie jest gdy przed nami stoi samochód. Kiedy załączamy pierwszy bieg?
      Najczęściej dopiero gdy on pokona kilka metrów. To oznacza przynajmniej
      półsekundowe opóźnienie, które powiększają kolejni kierowcy - TO NIE błąd ! to
      rozwaga ! dzięki temu, ze nie ruszam z piskiem na zielonym unikam
      niejednokrotnie kolizjii, bo gość się nie zatrzymał na czerwonym !!! bo po co ?
      3-Ważne, żebyśmy my zdążyli, a ci za nami? Kto by się nimi przejmował.- a gdzie
      tak się spieszy autorowi tekstu ? mam wrażenie, ze pisze je jakiś 16-latek w
      Bemie i dresie ;)
      4-Ktoś powie, że ruch "lewostronny" w Polsce spowodowany jest przez zły stan
      dróg. Tylko czemu w nocy, na niemal pustej autostradzie spotkać można
      "lewopasmowca"? Czasem mam wrażenie, że to dla nas po prostu ujma przemieszczać
      się przy prawej stronie jezdni (ciekawe, bo w pociągach nie rezerwujemy biletów
      ze wskazaniem "jak najbardziej po lewej"). Wystarczy popatrzeć na autostrady w
      Niemczech. Tam większość osób ma wyrobiony nawyk zjeżdżania na prawo. I nie ma
      znaczenia czy siedzą w Ferrari, czy w Fiacie z silnikiem o małej mocy.- i
      właśnie dlatego, ze stan dróg jest fatalny, że lewa strona jest często w
      znacznie gorszym stanie, że są tam studzienki gdzie można zgubić zawieszenie (Wazów)

      Oto 10 sposobów na to jak się zachowywać, by nie powodować korków:

      1. Przygotowujmy się do ruszenia na żółtym świetle,-ok
      ruszajmy od razu na zielonym- najpierw sprawdź czy jakiś baran nie śmiga na
      czerwonym !

      2. Dynamiczny (ale pozbawiony pisku opon) start jeszcze nikomu krzywdy nie
      zrobił- zapraszam na rondo koło McDonalda i polecam zerknąć w statystyki
      wypadków w Zielonej, tak start jest powodem większości wypadków

      3. Podczas postoju na światłach dojeżdżajmy jak najbliżej następnego samochodu,
      dzięki temu na skrzyżowaniu zmieści się więcej aut- zwłaszcza jak auto stoi pod
      górkę :)) powodzenia !

      4. Sygnalizujmy zamiar zmiany pasa wcześniej, to pozwoli właściwie zareagować
      innym kierowcom -KONIECZNIE to samo dotyczy skrętu, chęci zatrzymania się itp.

      5. Pamiętajmy o obowiązku jazdy prawym pasem- ale niekoniecznie :)

      6. Stosujmy metodę "na zamek"- miło i ładnie

      7. Skręcajmy z właściwego pasa- a można inaczej ?

      8. Nie wjeżdżajmy na skrzyżowanie gdy nie mamy pewności, że z niego zjedziemy-
      zgadzam się na 100%

      9. Nie utrudniajmy jazdy innym, pamiętajmy że im spieszy się tak samo jak nam- a
      jak nam bardziej ? :))

      10. Bądźmy skoncentrowani nawet gdy jedziemy w żółwim tempie -ZAWSZE obojętnie
      jak szybko jedziesz !

      BąDź MIłY ZA KIEROWNICą


      ps.
      byś się zdziwił jak wiele aut na zielonogórskich rejestracjach skręca w ten
      nieszczęsny skręt :)
      • Gość: naskret Re: korkotworcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.06, 14:12
        nie bede tego artkÓłu (ew. artykÓła) komentowal

        proponuje przeczytac ten artykÓł jeszcze raz. zastanowic sie i dac go komÓś
        dorosłemu do wytlumaczenia. nie bez kozery mowi sie ze w polsce jest coraz wicej
        wtUrnych analfabetow - ktorzy maja problemy ze zrozumieniem textu pisanego


        ps:

        co do skrecajacych do kerfura na tym nieszczesnym zakazie skretu to jestee pewny
        ze ci z rejestracjami FZ to: baby w kapeluszach, faceci z wasami, wlasciciele
        pojazu marki SKODA, i przesiedlency z krosna odrz, zagania, nietkowa itd.

        oczywiscie moze byc tak ze skoda jedzie baba z wasami w kapeluszu ktora urodzila
        sie np: w szprotawie i jest taxowkarka. nie ma chyba nic gorszego od tego.

        pzdr
        • aski68 Re: korkotworcy 31.08.06, 18:27
          O .. widzę, że kolega literówek szuka :))
          Brawo za celne oko, choć słownictwo i jego prostota ... rozczarowUje ;)

          pzdr
    • be.em FZI 31.08.06, 14:39
      posiadam i posiadam intelekt także;) nie skręcam do kerfura tuż za zjazdem obok
      aresztu bo jest nam nakaz jazdy prosto;))) to nie ja byłam;)
      • Gość: tom Uwaga na FKR-y i FNS-y i FZI!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ztpnet.pl 31.08.06, 21:48
        Co drugi skręca do kurfura jego mać.
        Dlaczego Te "L" pchają sie w najwiekszy tłok???????????
        • aski68 Re: Uwaga na FKR-y i FNS-y i FZI!!!!!!!!!!!!!!!!! 31.08.06, 21:53
          NASTĘPNY Hołowczyc :))))))
        • Gość: instruktor Re: Uwaga na FKR-y i FNS-y i FZI!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 05:51
          Dlaczego? Bo jak bedzie sie uczyl jedynie w niedzielne poranki, dostanie prawko,
          bedzie myslal, ze to tak milo i pieknie i przyjdzie mu wracac z pracy o 16:00 to
          zrobi taki korek, ze sie nie pozbierasz :)
        • Gość: xxx Re: Uwaga na FKR-y i FNS-y i FZI!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ztpnet.pl 01.09.06, 09:37
          Dlaczego wszyscy z całego województwa muszą uczyć się jazdy w Z.G.? Czy ich nie
          dotyczą przepisy mówiące o nieutrudnianiu ruchu? Czy można z tym coś zrobic?
          • Gość: józek Re: Uwaga na FKR-y i FNS-y i FZI!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.09.06, 11:20
            Po pierwsze nie z całego a z połowy (druga połowa w Gorzowie), a po drugie
            otwórz WORD w innym mieście w okolicy a chętnie nieskorzystam z WORD Zielona
            Góra owianego złą sławą... Macie aspiracje do miasta wojewódzkiego a WORD wam
            przeszkadza?
            • Gość: xxx Re: Uwaga na FKR-y i FNS-y i FZI!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ztpnet.pl 01.09.06, 14:29
              Ja tam nie mam żadnych aspiracji, WORD mi wisi zdechłym kalafiorem, ale czegoś
              nie rozumiem. Czy dlatego, że w Z.G. jest WORD to uczniowie nie mogą pierwszych
              kroków stawiać w Nowej Soli, Świebodzinie czy Sulechowie? Ja po prostu
              chciałbym mieć możliwość poruszania się po mieście z normalną prędkością. Nie
              dosyć, że miasto rozkopane, dziadki w Tico, skodziarze, blondynki, to jeszcze
              ta nauka jazdy. No szlag mnie trafia, jak na drodze 1,5 km spotykam 8 do 10
              tych "L", które potrafią zatrzymać się na środku skrzyżowania w czasie zmiany
              świateł. Naprawdę nie ma na to rady?
              • aski68 Re: Uwaga na FKR-y i FNS-y i FZI!!!!!!!!!!!!!!!!! 01.09.06, 16:01
                TAk się zastanawiam... a gdzie Wy uczyliście się jeździć ?
                Tylko na placu ? lotnisku ?
                Strach pomyśleć !
                Wątek ten przypomina mi dyskusje wyższości miasta Z. nad miastem G.
                Te same fobie, agresja, nietolerancja... co widać na ulicach.
                Na pieszych też trąbicie ? wyzywacie gamoni jak chodzą ?
                Pamiętam powiedzenie, że "wroga trzeba mieć" - ale za diabła go nie rozumiem :)
              • Gość: józek Re: Uwaga na FKR-y i FNS-y i FZI!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.09.06, 18:12
                A co robią pierwsze kroki w Zielonej? A swoją drogą muszą naprawdę tam jeździć
                bo zielona najprzyjemniejsza do jeżdżenia dla nieznających miasta nie jest...
                nieciekawe rozwiązania częste, znaki za zakrętem, za drzewami, za słupami...
                ogólnie są miejsca gdzie trzeba znać na pamięć... a nauka jazdy będzie zawsze
                bo to normalne...
              • violatic Re: Uwaga na FKR-y i FNS-y i FZI!!!!!!!!!!!!!!!!! 02.09.06, 17:34
                Co masz na myśli pisząc o normalnej prędkości???

                Ja mimo obecności wielu "L"'ek jakoś nie mam problemu z uzyskaniem dozwolonych
                50 km/h. Chyba, że dla Ciebie normalna prędkośc to taka, którą zazwyczaj
                podróżował nasz forumowy pirat F5 D..O
                Sam też się kiedyś uczyłem, też auto potrafiło mi zgasnąc na środku
                skrzyżowania. Nie rozumiem dlaczego miałbym denerwowac się na "L"'ki....
                Przyznam się jedynie, że wkurzam się na instruktorów... Kiedyś zdarzyło mi się
                nawet zajechac za "L"-ką, pewnej wiodącej w ZG szkoły, która skręciła w ten
                słynny "karfuroskręt". Ależ się instruktor na mnie spojrzał jak Mu zwróciłem
                uwagę, że jest nauczycielem i nie wypada Mu uczyc nowych kierowców jak łamac
                przepisy.... :)

                Kolego xxx, jeśli jazda na 1.5 km powoduje u Ciebie takie frustracje, że "szlag
                Cię trafia" to może czas się przesiąśc do komunikacji miejskiej?

                Mniej stresów, więcej zdrowia życzę.

                Pozdrawiam
                • Gość: xxx Re: Uwaga na FKR-y i FNS-y i FZI!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ztpnet.pl 03.09.06, 15:06
                  Nie mogę się przesiąść - pracuję jako osobisty kierowca. Muszę się
                  przemieszczać samochodem. "L-ki" jeżdzą za wolno i nieprzewidywalnie, jest ich
                  też za dużo. Stanowią duże utrudnienie w ruchu.
                  Zdrowie mam, na stres gwiżdżę, a na "L" szlag mnie trafia i to się nie zmienia.
                  Ale dziękuję za życzenia.
    • Gość: recon4 Re: korkotworcy IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.09.06, 08:54
      hehe! FKR-y i jeszcze FNW-y! Coś w tym musi być!Jak jadę po mieście to staję się
      czujny widząc w/w rejestracje! Ponadto u mnie na osiedlu Zastalowskim
      posiadaczka takiej rejestracji (FKR) dokonuje cudów bezmyślności przy parkowaniu
      swojego autka! A co do nieszczęsnego skrętu do "kerfura" to prawda że kierowcy
      tam często łamią przepisy! Widziałem nawet "L" skrecającą w prawo do "kerfura"
      zaraz za skrzyżowaniem obok więzienia! No przecież tam jest nakaz jazdy prosto!
      Pozdrawiam wzystkich kierowców!!!
    • Gość: naskret Re: korkotworcy IP: *.ztpnet.pl 02.09.06, 12:09
      jesli chodzi o L to wiadomoym jest raczej ze gdzies sie musza one jezdzic
      nauczyc. inna sprawa sa grubi instruktorzy ktorzy nakazuja jazde swoim kursantom
      z predkoscia 30 km na godzine. nieraz stwarza to wieksze zagrozenie na drodze (w
      miescie) niz przekroczenie predkosci. sami dobrze wiemy ze niektore drogi w zg
      sa po to by nie jechac 50 km/h tylko znacznie szybciej. a tu zasoowa eLka 40 -stka.

      to ze wolna jezdza nie jest wina kursantow tylko spaslych instruktorow. NIE
      TRABCIE NA eLki TYLKO PUKAJCIE SIE W CZOLO DO INSTRUKTORA JAK ICH WYPRZEDZACIE.

      pzdr
      • Gość: bolo nakaz jazdy prosto IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.09.06, 15:59
        to znak mylony ze znakiem - droga jednokierunkowa.
        Przy Carrefour - jak zauwazyliscie - dochodzi to czestego naruszenia przepisu
        drogowego - moim zdaniem w sposób nieswiadowmy.
        Znak "nakaz jazdy prosto" to rzadki znak w ZG.
        Zielonogórzanie nie sa do niego "przyzwyczajeni".
        Wcale ich jednak nie usprawiedliwiam ale tak sie zastanawiam co nalezaloby
        zrobic aby problem który w tym miejscu powstał - rozwiazać
        Macie jakie pomysły?
        • aski68 Re: nakaz jazdy prosto 02.09.06, 16:24
          to znak mylony ze znakiem - droga jednokierunkowa.- dokładnie bolo !
          Pomysłu jako takiego to nie mam ;) jak tylko uzbroić się w cierpliwość, aż
          ludzie się nauczą, zapamiętają...albo ścignąć ten znak i postawić zakaz skrętu !

          Śmiech mnie tylko ogarnia jak sobie przypomnę kolumnę samochodów jadących
          właśnie tym wjazdem na parking. Minął czas jakiś, ile tam mandatów padło, poszła
          fama, że to nakaz ! a nie wjazd i teraz chętnie "nauczamy" , wymądrzamy się :))
          Co niektórzy z większą pogadrą w słowach niż to warte....

          pozdrawiam kierowców :)
          • Gość: bolo Re: nakaz jazdy prosto IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.09.06, 16:47
            Moze tylko dodam, ze ci z FKR, FZI, FNW tego znaku moga w ogóle sobie nie
            skojarzyc bo to znak typowy dla ruchu wielkomiejskiego.
            • aski68 Re: nakaz jazdy prosto 02.09.06, 17:11
              Znam takich z Wrocławia co nie kojarzą wszystkich znaków, więc to chyba nie do
              końca, miejsce urodzenia, czy zamieszkania decyduje o poprawnej jeździe :)
              Zakaz skrętu w prawo rozwiązałby problem

              pzdr
              • violatic Re: nakaz jazdy prosto 02.09.06, 17:38
                Na początku, zaraz po wybudowaniu Carrefoura, tam był zakaz skrętu w prawo z
                dopiskiem pod spodem, że nie dotyczy on dostawców. Oczywiście nikt się do tego
                nie stosował. Pewno ktoś stwierdził, że będzie lepiej jak się pojawi tam znak
                Nakaz jazdy prosto....
                To, że ludzie mylą ten znak ze znakiem Droga jednokierunkowa to świadczy tylko
                o Ich umiejętnościach, a nie o pochodzeniu...
                Dobrze chociaż, że te pomyłki nie są tak straszne w skutkach jak te na
                skrzyżowaniu z ruchem okrężnym przy McDonaldzie.... Codziennie ktoś tam zalicza
                spotkanie pierwszego stopnia....

                Pozdrawiam
                • Gość: bolo Re: nakaz jazdy prosto IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.09.06, 21:34
                  No tak ,ale jak sie tak dobrze zastanowic to problem ze slepymi kierowcami jest
                  pochodną umiejscowienia takiego hipermarketu w centrum miasta.
                  A jesli chodzi o rondo kawałek dalej - cóz, mieszkam tam i widze jedna wielka
                  rozpacz jak wyłacza sygnalizację.

                  Chociaż jak sobie pomysle że jak kiedys wyłacza nam internet to rozpacz
                  bedzie... nie, to będzie hiperrozpacz :)

                  • Gość: fox Hipermarkety generują ruch uliczny.Ale... IP: *.ztpnet.pl 03.09.06, 10:01
                    No właśnie powiedżcie to rządzącym w mieście.
                    Tyle wolnego placu za miastem a w centrum Carrfour i Castorama.I w tym ciągu
                    Tesko i strefa przemysłowa.
                    To po kiego obwodnice jak tiry znowu z zaopatrzeniem w centrum.
                    Tego zastepce od dróg to bym za ja...
              • Gość: Roman Re: nakaz jazdy prosto IP: *.ztpnet.pl 03.09.06, 12:00
                aski68 napisał:

                > Zakaz skrętu w prawo rozwiązałby problem

                Idź aski68 poczytać trochę przepisy kodeksu dorgowego.
                Znak zakazu skrętu w prawo automatycznie oznaczałby możliwość
                zawrócenia (skrętu w lewo) w drogę przeznaczoną dla jadących
                od strony Wojska Polskiego / Zjednoczenia. Nie można postawić
                znaku zakazu skrętu w lewo i w prawo, bo takowego znaku nie ma!!!
    • Gość: primordial Re: korkotworcy IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.06, 12:25
      Sluchajcie, moze to jakas urban legend, ale z mojej obserwacji tez wynika,ze jak
      jezdze w lubuskim to wsrod kierowcow z durnymi pomyslami bardzo czesto pojawiaja
      sie ci z FKR. Inne "efy" nie...
      Moj faworyt: koles z FKR na rondzie kolo Intermarche pedzil lewym pasem zeby w
      koncu strzelic pod katem 90 stopni i wyskoczyc z ronda. Skonczylo sie na
      szczescie tylko na pisku opon hamujacych samochodow.

      Natomiast co do artykulu to prawda, w koncu to nie odkrycie autora ale zdrowy
      rozsadek mowi jak nie robic korkow. Zapraszam w godzinach szczytu do wylotowki z
      Poznania na Wroclaw, Leszno i Zielona Gore. W miejscu gdzie buduja nowa
      Glogowska, jezdzi sie jeszcze stara, ktora schodzi sie w jeden pas. Dantejskie
      sceny, kupa cwaniaczkow walacych lewym pasem, zeby w ostatniej chwili zamiast
      skrecic w lewo buchnac w prawo, omijanki osiedlowa droga itp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka