Gość: kibic
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.12.10, 11:24
Pan rzecznik żarliwie i z polotem włącza się w coraz bardziej realny spór o miejsce i rolę żużla w życiu miasta / nie tylko w aspekcie finansowym.../.Służbowa lojalność nie pozwala mu jednak na trzeźwy osąd sytuacji.
Kiedy pisze, że pieniądze z miejskiej kasy to niewielka część budżetu Stali zapomina o jakże istotnych faktach :
1/ miasto funduje komercyjnej spółce sportowej stadion za kilka milionów
2/ ów prezent służy klubowi a zwiększona ilość miejsc to większe wpływy z biletów
3/ koszty utrzymania owego prezentu ponosi miasto
4/ haracz za prawo do organizacji turnieju grand Prix płaci miasto
Spróbujmy to wszystko podliczyć Panie Rzeczniku....
Pozdrawiam