Gość: Pytacz
IP: *.ssp.dialog.net.pl
04.03.09, 20:04
Całkowicie się zgadzam: wpis z Markiem Jankesem w roli głównej i
jego "prawdzie objawionej" był nie tylko niesmaczny, ale też
ochydny. Jego żywot był krótki, ale sprawa rozniosła się w
ekspresowym tempie i wielu zainteresowanych zdążyło się z tekstem
zapoznać w wersji drukowanej. Pytam jednak Gazetę Wyborczą i
administratora Forum (Arwenę) skoro w tak ekspresowym tępie, niby
dbając o etykę, usunęła ten wpis: jakim prawem do tej pory nie
usunęła pozostałych równie obrzydliwych, podłych, tchórzliwych i
przekraczających wszelkie granice przyzwoitości ? One nie tylko
naruszają prawo i że zacytuję "prawem chronione dobra osób
trzecich", ale przede wszystkim robią krzywdę i zalegają tu od wielu
miesięcy !! W niczym nie odbiegają w przeginaniu pały od tamtego. Są
tylko jeszcze bardziej ku...kie i perfidne i niestety ciągle do
wglądu. Też piszą je jakieś chore nawiedzone potwory, jakieś
rozwydrzone bydło tyle, że uderzają w kogoś innego. I tyle że tych
wpisów jest setki, a ten był tylko jeden. Więc o co chodzi? Skąd
nagle po takim czasie wielkie święte oburzenie ? Jednych można
bluzgać bezkarnie i opluwać bez ograniczeń włącznie z rodziną, a
drudzy są pod ochroną?? Co tu jest grane Gazeto Wyborcza ? Jakieś
znajomości z Markiem Jankesem ? On i jego koledzy mogą rzygać na
kogo chcą, i szargać czyjąś opinią a sami są nietykalni? Macie z nim
jakieś układy? To zakrawa na wielki szwindel. Coś tu śmierdzi i już
od dawna kwalifikuje się do organów ściagania. Wyprowadź mnie z
błędu administratorze tego pożal się Boże forum GW jeśli się mylę.