Gość: elizabeth
IP: *.zgora.dialog.net.pl
27.11.03, 19:02
Słynna weryfikacja w czerwonej partii jest zjawiskiem dość dziwnym. A
najlepszym przykładem jest Zielona Góra. Przeciwko Zygmuntowi Listowskiemu
toczy się postępowanie w Prokuraturze związane z przekrętami przy Aquarenie,
do dziś nie jest wyjaśnione czy słusznie zasiada on w Radzie Miasta, a tu
partyjni przyjaciele klepią się po plecach i Zygmunt bez zastrzeżeń
przechodzi "wnikliwą" weryfikację????
Nie wiem, kogo SLD chce oszukać. Przegląd kadr to zwykła lipa. I kto tu kogo
nabija w butelkę droga partio????