Dodaj do ulubionych

"Polska": Polacy wykupują Wyspy

27.02.08, 09:15
To glupie, go UK znajda sie wkrotce pod woda. Kupowac nieruchomosci
w Polsce!
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosc "Polska": Polacy wykupują Wyspy IP: 217.153.180.* 27.02.08, 09:25
      heh co tu sie dziwic na wyspach mieszkanie z 2 sypialniami salonem i
      lazienka mozna kupic za 500K funtow u nas za te pieniadze mozna
      sobie kupic 27 metrow :/ a jeszcze trzeba dostac kredyt...
      • legal.alien Umiesz liczyc? 27.02.08, 09:33
        500,000 funtow to wedlug dzisiejszego kursu to ponad 2.3 mln zl. To
        za to kupujesz duzo wiecej niz 2 pokoje w Polsce......
      • Gość: Filip Re: "Polska": Polacy wykupują Wyspy IP: 217.149.44.* 27.02.08, 09:38
        Chyba Ci się coś pomyliło... 500k funtów to 2.34 mln zł. Za taką
        kwotę to kupisz u nas dworek albo wypasiony wielki dom. Mieszkania,
        których mówisz są od 10 razy tańsze (w przypadku najdroższych
        lokalizacji) do nawet 30-40 razy tańsze (małe miasteczka).
    • Gość: Filip "Polska": Polacy wykupują Wyspy IP: 217.149.44.* 27.02.08, 09:28
      Jeśli Polacy średnio zarabiają 15k funtów, to równowartość 6-letnich
      dochodów to raptem 90k. Z tego, co mi wiadomo, to bliźniaka za to
      nie kupią, nie wiem jak z apartamentami... Tyle dobrze, że można
      wziąć kredyt ze współmałżonkiem albo innymi osobami.
      Może wypowie się ktoś, kto jest na miejscu i zna aktualne ceny.
      • Gość: Newcomer Re: "Polska": Polacy wykupują Wyspy IP: 90.208.230.* 27.02.08, 09:34
        czesc, Londyn, 3cia strefa metra, mieszkanie ok. 80 m2, 4te pietro,
        wysokie, niezla okolica, budynek ma rok - cena ok. 260k. Dodam, ze
        to poludniowy - tanszy - Londyn.
        Drugi przyklad - 2ga strefa, polnocny Londyn, kamienica do remontu,
        3.2 miliona.
        Juz widze rodakow masowo wykupujacych nieruchomosci. Kolejny punkt -
        kredyt hipoteczny w wysokosci 6 * roczne zarobki daja banki typu
        NOrthern Rock (znacjonalizowany niedawno, niewyplacalny) na bardzo
        niekorzystny procent.
        My ze swoimi przychodami ok. 55k/rok mozemy dostac w normalnym banku
        ok. 280k kredytu przy zalozeniu, ze wkladamy swoje ok. 45k.
        Bajki ten artykul, wybrcza coraz gorsza.
        pzdr
        • Gość: east putney do tego standard mieszkań fatalny IP: *.range86-144.btcentralplus.com 27.02.08, 09:41
          Stwierdzenie "samodzielny dom" jest mylące bo zazwyczaj oznacza standard
          gorszy niż blok w Polsce. Budynki są stare, zniszczone, nieprawdopodobnie
          stłoczone, bez podwójnych szyb dzielnice też nie bardzo za mniejszą cenę, a w
          Polsce ostatnio zaczęto naprawdę dużo modernizować i bloki są przesadnie
          demonizowane.

          Artykuł zupełnie bez sensu. Skala zjawiska jest znikoma, w Londynie na
          mieszkanie mało kogo stać. Polacy stanowią promil kredytobiorców.
          • legal.alien Re: do tego standard mieszkań fatalny 27.02.08, 09:46
            To prawda. Pojedyncze szybki w oknach. Jak juz maja podwojne to na
            ogloszeniu jest to napisane wielkimi literami jako wielki luksus.
            Brytyjskie mieszkania kojarza mi sie glownie z wszechobecna
            wilgocia. Maja jakies dziwne systemy ogrzewania i podgrzewania
            cieplej wody. W Wielkiej Brytani nie bylem w stanie wziac
            przywoitego prysznica poza niezlymi hotelami. No i te slynne 2 krany
            nad umywalkami.
            Pamietam tez takie "wynalazki" jak wykladzina dywanowa w kuchni i w
            lazience......
          • Gość: hm Re: do tego standard mieszkań fatalny IP: *.chello.pl 27.02.08, 09:48
            Przeczytałem artykuł 2 razy i nie znalazłem tam słowa o Londynie. Może autorzy
            postów przyłożyliby się do czytania ze zrozumieniem, a potem wylewali pomyje na
            głowę autora.
            • Gość: east putney Re: do tego standard mieszkań fatalny IP: *.range86-144.btcentralplus.com 27.02.08, 09:51
              Poza Londynem niższe ceny i odpowiednio niższe pensje więc wiele to nie zmienia.
              Obecnie rynek mieszkaniowy w UK przestał rosnąć, ceny zaczynają spadać więc
              chwila na zakupy jeszcze nie nadeszła.
            • sajjitarius Re: do tego standard mieszkań fatalny 27.02.08, 10:05
              Gość portalu: hm napisał(a):

              > Przeczytałem artykuł 2 razy i nie znalazłem tam słowa o Londynie. Może autorzy
              > postów przyłożyliby się do czytania ze zrozumieniem, a potem wylewali pomyje na
              > głowę autora.

              Tak, nie ma w tym artykule ani slowa o Londynie. Nie ma tez ani slowa o cenach
              nieruchomosci w Wielkiej Brytanii. Oto najswiezsze dane (srednie ceny domow):


              Windsor And Maidenhead £425,711
              Surrey £370,487
              Buckinghamshire £369,564
              Greater London £356,209
              Wokingham £325,550
              Bath And North East Somerset £310,384
              Oxfordshire £301,586
              West Berkshire £297,998
              Hertfordshire £297,816
              Mid Ulster £292,931

              Zapewniam Cie, ze jak ktos zarabia 15 tysiecy funtow rocznie, to nawet jak
              dostanie pozyczke w wysokosci szecioletnich zarobkow, czyli 90 tysiecy funtow,
              to niewiele sobie kupi. Pomijajac fakt, ze malo ktory bank udziela pozyczek na
              wiecej niz 4 letnie zarobki, a jezeli juz to na bardzo niekorzystnych warunkach.
              I pomijam juz fakt, ze powolywanie sie na spadek cen domow w UK to zupelny
              idiotyzm. ceny domow w UK rzeczywsicie spadaja, w lutym 2008 spadly o cale 0.2 %
              ! Tlumaczac na jezyk polski, jak w styczniu dom kosztowal 250 000 funtow, w
              lutym kosztuje juz tylko 249 500 funtow. Polacy wyciagac forse ze skarpetek,
              inwestowac ! Ceny spadly o 0.2 % !!!
              • Gość: misio-kicio Belfast IP: *.fidelity.com 27.02.08, 10:49
                Belfast - byle jakie domki mozna kupic od 120-160 tys.
                Porzadne mieszkania w apartamentowcu sa po 200-250 tys.
                Jesli funt jeszcze pojdzie w dol to oplaca sie sprzedac dwa
                mieszkania w W-wie i kupic jedno tutaj :)

                www.watsonpropertysales.com/wb_WatsonDotNet/browse/results.aspx
                www.141lettings.com
              • Gość: Michał Ale nie zapominajcie o.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.08, 11:21
                Tylko nikt nie napisał tego że taniej jest płacić rate w banku za
                morgage niż wynajmować dom/mieszkanie w londynie.

                Defacto można kupić na raty dom i go wynająć - i rata będzie około
                połowy przychodów z wynajmu...
                • Gość: :O) Moj kredyt to £1090 miesiecznie IP: 194.205.160.* 27.02.08, 12:06
                  Kupilem ten dom dwa lata temu i place co miesiac £1090 kredytu.
                  Dodam tylko ze jest to przecietne pol 'blizniaka' ('semidetached') w
                  ladej dzielnicy.
                  Mialem do wyboru domy tansze ale w okropnych dzielnicach - a w
                  takiej niechcialbym skonczyc. Tak wiec kredyt £1090 obrazuje nieco
                  ile trzeba zarabiac na miesiac zeby ten kredyt splacac i do tego sie
                  wyzywic i oplacic inne wydatki.
                  Smiac mnie sie chce z tych forumowiczow powyzej ktorzy nasmiewaja
                  sie w jakosci tutejszych nieruchomosci (ze nizszy standart niz w
                  Polsce, ze pojedyncze szybki) - od razu widac gdzie mieszkaja i na
                  co ich stac. Szkoda tylko ze buduja na tej podstawie pewne
                  stereoptypy i inni im w takie glupoty wierza. Do tych gosci: - Na
                  razie to posmakowaliscie tylko zycia biednej klasy robotniczej. Jest
                  tutaj jeszcze liczna klasa srednia (...i oczywiscie wyzsza - ale oni
                  sa poza tematem), ktora zyje w lepszych warunkach. Ale tego jeszcze
                  jak widac nie dostrzegacie (co jest naturalne) i moze nawet nigdy
                  wam nie bedzie dane tego dostrzec, biorac pod uwage poziom
                  intelektualny tych glupich postow... Teksty typu 'bylem tutaj i tam
                  i widzialem' sa beznadziejne.
                  • legal.alien Re: Moj kredyt to £1090 miesiecznie 27.02.08, 13:58
                    No i co dowartosciowales sie piszac ile to miesiecznie spalcasz
                    kredytu?

                    W Wielkiej Brytanii bylem w paru miejscach zawsze sluzbowo.
                    Mieszkalem w roznych hotelach i bywalem w prywatnych domach u wielu
                    znajomych i to z tych lepiej zarabiajacych. U wielu z nich widzialem
                    pojedyncze szyby w oknach to zaden ewenement. Bylem tez na budowie
                    domu dobrego znajomego Anglika w jednej z podlondynskich drogich
                    miejscowosci. Co widze? Piekny duzy dom, ladan duza dzialka, ale
                    izolacji prawie nie ma. Pytam sie czemu nie kladzie porzadnej
                    instalacji termicznej, a on wywala oczy i mowi, a po co??
                    Brytyjczycy nie przywiazuja specjalnej wagi do domow, bardziej do
                    ogrodow.
                    • Gość: :O) Re: Moj kredyt to £1090 miesiecznie IP: 194.205.160.* 28.02.08, 11:15
                      Ale czym czlowieku ja sie mialem tutaj dowartosciowac? Tym ze
                      spalcam sredni kredyt za sredniej klasy dom? Pokazalem tylko ze
                      trudno jest raczej Polakom wykupowac wyspy jak to wskazuje ten
                      infatylny artyku. Tylko z twojego punktu widzenia (zakompleksionego
                      czlowieczka ktoremu sie wydaje ze wszystko wie) stwierdzenie ze
                      splacam kredyt £1090 to oznaka pyszalkowatosci. Jestes czlwoieku
                      smutny...

                      "Brytyjczycy nie przywiazuja specjalnej wagi do domow, bardziej do
                      ogrodow" - byles kilka razy sluzbowo, mieszkales w paru dziurach i
                      odwiedziles znajomego Anglika, ktory ci cos tam powiedizal. Na tym
                      budujesz teze ze Anglcicy nie przykladaja wagi do domow - bardziej
                      do ogrodow... hahahahahahahahahhahhaahhaahahahahahaha
                      Potem siedziesz ze swoimi kumplami w Polsce przy wodce i robiac
                      powazne miny uczysz ich jakie to Anglia ma obyczaje. Najgorsze ze
                      sam w te glupoty wierzysz. Potem zapewne tazracie sie ze smiechu z
                      glupich i niezaradnyh anglikow.

                      Jakie to beznadziejne... Powiem ci ze ze wszystkcih ludzi na
                      swiecie najbardzie nie cierpie twojego typu. Taki ktory to byl,
                      widzial i wie najlpeiej. Nic nie jest go z drugiej strony przekonac
                      ze nie ma racji. Jestes smieszny.
                      • legal.alien Re: Moj kredyt to £1090 miesiecznie 28.02.08, 18:39
                        Mysle, ze wiesz, skoro tak dlugo jestes w Wielkiej Brytanii, ze gentlemani o
                        pieniadzach nie mowia...., a jesli ktos mowi o tym to znaczy, ze jest burak.
                        Mieszkam zagranica od 16 lat i nikt nie mowi ile zarabia. ile placi podatkow i
                        ile splaca kredytow, to jest jego sprawa prywatna i niczyja wiecej. Jesli juz
                        ktos o tym mowi to przewaznie rodak, ktoremu sloma wystaje z butow.
                        W Wielkiej Brytanii przypuszczam, ze w ostatnich nastu latach lacznie spedzilem
                        wiecej czasu od ciebie. mam wielu przyjaciol i kolegow Anglikow i Szkotow i znam
                        ich stosunek do nieruchomosci calkiem niezle.brytyjczycy mieszkajacy zagranica
                        sami przyznaja, ze ich budownictwo jest prymitywne.
                  • Gość: A Re: Moj kredyt to £1090 miesiecznie IP: 217.33.252.* 27.02.08, 16:50
                    Patrzac na klase srednia na mojej ulicy nie widze duzej roznicy w jakosci. Maja
                    takie same problemy jak inni, atakuje ich wilgoc, musza czesto konserwowac
                    wszystko itp. Domy sa zbudowane w takiej samej technologi jak te w gorszych
                    rejonach, bo sa tak samo stare. Nie maja ocieplen. Malo ktory dom na mojej ulicy
                    ma double glazing, bo wola miec sash windows, mimo, ze nie jest to ekonomiczne.
                    W niektorych "conservation areas" wrecz nie mozna miec plastikowych okien od frontu.
                • Gość: A Re: Ale nie zapominajcie o.... IP: 217.33.252.* 27.02.08, 16:44
                  Hahahaha, prawie z krzesla spadlam po przeczytaniu tego.

                  Ile trzebaby miec wplaty wlasnej, zeby cena raty byla nizsza niz cena wynajmu,
                  zwlaszcza w Londynie?

                  Mialam kupic dom, ale doszlam do wniosku, ze moge wynajac taki sam, za mniej niz
                  wynosza odsetki od kredytu, ze nie wspomne o splacie kapitalu.

                  > Defacto można kupić na raty dom i go wynająć - i rata będzie około
                  > połowy przychodów z wynajmu...
                  Jak wplacisz ze 2/3 wartosci domu i wezmiesz kredyt na 1/3, wtedy moze bedzie
                  tak jak mowisz.

                  Co do samego artykulu, to banki wycofuja sie z kredytow na 100%, niektore
                  pozyczaja tylko do 90% wartosci nieruchomosci, a jeden z bankow, oglosil, ze
                  bedzie wymagal 25% depozytu, zeby uzyskac dobre warunki kredytowe. Do zeszlego
                  piatku wystarczalo miec 10% depozytu, by uzyskac takie warunki.

                  Niewatpliwie procent tych osob, ktore chca zostac w UK kupuje domy, ale nie ma
                  co pisac, ze Polacy wykupuja Wyspy.
      • legal.alien Re: "Polska": Polacy wykupują Wyspy 27.02.08, 09:35
        Dochod 15k funtow rocznie to pozwala na wegetacje, a nie na
        jakiekolwiek inwestycje.
        • Gość: Filip Re: "Polska": Polacy wykupują Wyspy IP: 217.149.44.* 27.02.08, 09:41
          Widzę, że przedmówcy wyprostowali parę rzeczy.
          Nie rozumiem, jaki jest cel pisania takich artykułów, które nie mają
          żadego pokrycia z rzeczywistością...
      • Gość: Gregor Re: "Polska": Polacy wykupują Wyspy IP: *.plus.com 27.02.08, 09:38
        Mieszkam w Londynie i mnie zdecydowanie nie stac na kupno wlasnego mieszkania, a
        zarabiam sporo wiecej niz £15k... Normalnie mozna znalezc mieszkanie z 2
        sypialniami za £200k, ale bedzie to naprawde daleko od centrum w niezbyt
        urokliwym sasiedztwie. Wczoraj widzialem reklame- 1/3 wlasnosci 2/3 wynajmu za
        studio w... Ipswich od £69000. Ipswich jest ok 90 minut jazdy pociagiem do
        Londynu, wiec mozna zapomniec o zyciu prywatnym, a transport tutaj jest drogi...
        Wiem, ze Polacy zaczeli kupowac nieruchomosci, ale bardziej w Szkocji i
        polnocnej Anglii, gdzie ceny sa zdecydowanie nizsze. Jesli autor o tym pisal, to
        news jest spozniony o ok. 2 lata...
      • rasklaat Re: "Polska": Polacy wykupują Wyspy 27.02.08, 11:42
        Od 90 tysięcy zaczynają się ceny ofertowe za mały domek z dolnej półki (szeregowy) albo całkiem fajne mieszkanie w dużym-srednim mieście. Większe są po 200-300 tysięcy, trafiają się i po 500 a w małych miejscowościach w których bogacze kupują drugie domy ceny przypominają londyńskie. Ale jest taka miejscowość w Kornwalii gdzie można kupić dom już od 16000 funtów tylko że w cenę wliczone jest ryzyko zapadnięcia się go pod ziemię (mnóstwo tam starych kopalń nieoznaczonych na żadnych mapach czy planach).
    • sajjitarius "Polska": Polacy wykupują Wyspy 27.02.08, 09:41
      Nie bardzo wiem kto i na jakiej podstawie pisze te artykuly.

      Przecietne zarobki Polaka w UK 15 tysiecy funtow, tak ? Mozna dostac pozyczke
      hipoteczna w wysokosci 6 letnich zarobkow ? Wystarczy kilkuprocentowy wklad
      wlasny ? No to liczmy, powiedzmy ktos ma 5% wklad wlasny, zarabia 15 tysiecy
      funtow. Na jakie mieszkanie/dom go stac ? No na mieszkanie za 94 tysiace funtow
      (nie liczac oczywiscie w ogole stamp duty i innych oplat)...co mozna sobie kupic
      za 94 tysiace funtow ? No niewiele, moze garaz...no chyba ze sa dwie osoby z
      przecietnym zarobkiem... za 180 tysiecy funtow moze juz cos kupia...w gorszych
      dzielnicach Londynu...wiec co tak na prawde POlacy wykupuja na potege ?



      • Gość: Uli Re: "Polska": Polacy wykupują Wyspy IP: 62.172.234.* 27.02.08, 09:57
        Z 5% wkladem raczej zaden bank kredytu ci nie da. Nie w tych czasach. Czasy sa troche niepewne i liczba kredytow mieszkaniowych spada z miesiaca na miesiac. Trzeba byc stuknietym zeby teraz pakowac siw w kredyt hipoteczny. Ceny nieruchomosci ciagle maleja jednak sa one jeszcze przecenione. No i ten standard...
      • Gość: Katarzyna Re: "Polska": Polacy wykupują Wyspy IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 27.02.08, 10:04
        Oj oplaca sie kupowac na wyspach, my kupujac dom w listopadzie 2006
        placilismy 350k,pol roku po tym sasiedni dom w takim samym
        standardzie sprzedany zostal za 425k na dzien dzisiejszy nasz dom
        jest wart ok 500k. Takze obecnie sprzedajemy jedno z mieszkan w
        Polsce (ktore notabene kupilismy za 85k 4 lata temu a sprzedajemy
        za 210k, plus zysk ze spadku kursu funta) zeby zainwestowac w
        angielskie nieruchomosci. Wsrod naszych znajomych ludzie maja juz po
        1-2 domow w zachodnim londynie, takze artykol nie mija sie z
        prawda....
        • Gość: uli Re: "Polska": Polacy wykupują Wyspy IP: 62.172.234.* 27.02.08, 10:19
          Kupilas dom w listopaedzie 2006 za 350k, ale nikt za niego dzisiaj nie zaplaci ci 500k. To pewnik. W ostatnim roku ceny poszly w gore ale nie tyle co piszesz (najwiecej w rejonie Bath, Somerset ok 25%) jednak ostatni kwartal to juz spadki nawet do 6%.
          Nie wiadomo w ktora strone pojda kredyty hipoteczne i inflacja.
        • Gość: krych ja tez bede bronil autora IP: *.112.72.57.plusnet.ptn-ag2.dyn.plus.net 27.02.08, 10:39
          mimo ze angielska 'architektura' mi nie lezey, jest prymitywna i
          tania ale w polsce gonimy zachod wiec bedzie podobnie a moze juz
          jest, pracuje w angielskim biurze projektowym od prawie trzech lat i
          czesto mamy zamowienia na mieszkaniowke wielorodzinna, zgodze sie ze
          londyn jest b. drogi ale to stolica a polacy juz sie powoli
          rozjechali, wlasciwie polska mowe slychac wszedzie, poza londynem
          ceny sa znacznie nizsze, zarobki rowniez ale napewno nie o tyle co
          ceny nieruchomosci, znam przyklady gdzie przecietnie zarabiajaca
          polska para wziela kredyt na domek lub mieszkanie czesciej domek
          poniewaz mieszkania potrafia byc drozsze, zarabiajac nawet w fabryce
          na pare ok. 35k rocznie mozna bez problemu dostac kredyt na dom i tu
          podam ceny srednie a nie najnizsze z dzielnic o zlej reputacji gdzie
          jest zazwyczaj duzo azjatow, dom szeregowy 90-120tys., pol blizniaka
          130-150tys., domy wolnostojace ok.200 oczywiscie ceny w topowych
          punktach miejscowosci sa wyzsze a w gettach nizsze, londyn to reszta
          angli x2 a w dobrych punktach x5 moze nawet 10, z oferty mojego
          biura rysowalem ostatnio zabudowe na 100 2i3 pokojowych mieszkan
          20km od manchesteru gdzie developer przyjal zalozenia 85k za
          mieszkanie 60m2, 110k za 75m2 ale bywa ze mieszkania tych rozmiarow
          sa w przedziale 140-200k zalezy od lokalizacji, ogolnie metr
          kwadratowy kosztuje developera w zaleznosci od czesci anglii 900-
          1200funtow (wylaczam londyn nie wiem jakie sa tam stawki w bud.
          pewnie wyzsze) a sprzedaje go ze 100% zyskiem, ludziom ktorzy tu po
          2 czy trzech latach stale zarabiaja 15k zycze rozwoju, polacy sa
          zaradni, solidni i nie ma powodu zeby po takim czasie mieli stale
          zarabiac blisko narodowego minimum - powalczcie i poza londynem
          napewno bedzie latwiej poszukac pracy w zawodzie, od 5.6 to mozna
          zaczac ale po czasie trzeba sie szanowac, jezeli ktos szuka
          nieruchomosci to jest najwiekszy serwis:
          www.rightmove.co.uk/, anglicy b. duzo kupuja w hiszpanii i
          francji poniewaz jest taniej, namawiam do inwestowania w europie i
          pozdrawiam
    • Gość: adam_w Ludzie pomyslcie zanim kupicie IP: *.nethop.ie 27.02.08, 10:20
      Wczoraj w radiu irlandzkim byl program, na temat cen w mieszkaniowce.
      W Irlandii trwa recesja w budownictwie, zaczely sie masowe
      zwolnienia, firmy podwykonawcze upadaja. Spoleczenstwo irlandzkie
      jest zadluzone na potege, nie sa w stanie kupowac mieszkan, w
      rezultacie deweloperzy nie moga sprzedac mieszkan, ktore powstaly.
      Ceny mieszkan spadly okolo 10 % w 2007 roku i przewiduje sie dalszy
      spadek rzedu 20 % w roku 2008. Kupowanie teraz nie ma najmniejszego
      sensu, chyba ze ktos lubi przeplacac.
      Dodatkowo rynek wynajmu wykazuje tendencje spadkowa, po 2006 i
      poczatkach 2007 gdy ceny rosly - teraz spadaja, przyjezdza mniej
      emigrantow z Polski,duza czesc starszej emigracji juz wrocila,
      ewidentnie na rynku jest mniej pracy a to odstrasza potencjalnych
      imigrantow(=wynajmujacych) do przyjazdu do Irlandii. Ceny wynajmu
      rowniez beda spadac w 2008.
      Wniosek wyciagnijcie sami.

    • Gość: yelonek Go for it! IP: 193.108.78.* 27.02.08, 10:21
      Niektorzy deweloperzy oferuja wplate 5% wkladu wlasnego, a na reszte
      mozna wziac kredyt. W ten sposob mozna stac sie wlascicielem
      nieruchomosci, ktora w dluzszym okresie, nawet ze w tym roku moga
      byc spadki cen, pojdzie w gore o dobrych kilkadziesiat procent. Po
      dziesieciu latach jest sie bogatszym o £50-100k, inwestujac £0.
      • Gość: Uli Re: Go for it! IP: 62.172.234.* 27.02.08, 10:27
        A sprawdzales na jakich warunkach jest ten kredyt? I nieruchomosc nie pujdzie w gore kilkadziesiat procent- nie w tym roku bynajmniej. Wybierz sie na aukcje i zobacz ile nieruchomosci sprzedja banki za nie splacone kredyty.
    • Gość: gość Jak może się opłacać praca za 15 k funtów? IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.08, 10:59
      To zmywak chyba?
    • dobiczek pewnie to ci co maja wrocic 27.02.08, 11:01
    • Gość: zirytowana.londyn "Polska": Polacy wykupują Wyspy IP: *.range86-129.btcentralplus.com 27.02.08, 12:26
      Przy zarobkach 15 000 funtow rocznie to cie stac na chlebek z maslem
      a nie na zakup nieruchomosci na Wyspach. Autor tego artykulu nie ma
      pojecia o realiach i wkurzacie wypisujac takie bzdury i robiac
      nadzieje tym co w Posce, ze tu jest Eldorado.
      Mieszkanka Londynu
    • Gość: ziom Po co Wyborcza przedrukowuje głupkowate teksty? IP: *.static.cosmoweb.net 27.02.08, 12:26
      Tekst jest z gazety "Polska" a nie z "Wyborczej". Po cholerę
      przedrukowywać głupkowate, tabloidowe teksty? Jeżeli ktoś "wykupuje
      Wyspy" to Rosjanie, i są to inwestycje z najwyższej półki. Pisanie o
      Polakach którzy zarabiają odpowiednik 100 000 PLN rocznie jak o
      nieruchomowościowych krezusach w Wlk. Brytanii to czysty idiotyzm.
    • pamfleciarz Zryw narodowy??? 27.02.08, 20:10
      Polacy (zarabiający relatywnie mało na Wyspach) kupują NA POTĘGĘ nieruchomości,
      gdy rodowici Brytyjczycy (zarabiający relatywnie dużo) nie kupują? Proszę mi
      takiego kitu nie wciskać. To chyba też miliony biedniejszych, niezaciągających
      kredytów Brytoli kupuje na POTĘGĘ nieruchomości. Bo jak Polacy, to chyba też
      inni. No to skąd w takim wypadku ten spadek w sprzeadaży?

      Ah... a może jakiś psychiczny zryw narodowy? Ale ja w tym sensu nie widzę.
    • Gość: Heraldek A w Polsce liczyli na te funty..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 02:19
      ...i teraz dupa zimna.....
      • Gość: merien Average House price is £160 for first time buyer IP: *.sol2.cable.ntl.com 28.02.08, 23:24
        6x15k to 90k czy myslicie ze za to mozna kupic dom w UK
        tj 450tys PLN :) jaja sobie robia
        ja z zona zarabiamy nieco powyzej sredniej i nasza zdolnosc to 460tys
        za 90k w uk nawet nie znajde one bedroom flat moze ewentualnie garaz..
        • Gość: Szyder Misie Pysie wasz funcik kosatuje juz tylkop 4,6 zł IP: *.tvk.torun.pl 29.02.08, 15:47
          :)))
    • Gość: mgr11 "Polska": Polacy wykupują Wyspy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.03.08, 11:52
      to nie Polacy wykupuja tylko banki w ktorych Polacy sa zadluzeni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka