Dodaj do ulubionych

METALLICA : - )

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 05:25
BYŁA FENOMENALNA CUDOWNA ACH ... vader nawet spoko ale grał morze z pół
godziny a fuck knot był żenujący tragiczny beznadziejny ...bleeee
zastanawiam się nad głębi tekstów knota : 1 to :" bleeeebleeeeełeeeeeeee"
a drugi "bleeeeeeeeeełeeeeeeeeeeeaaaaaaaaa" naprawde dały mi do myśleniasmile
...ale METALLICA hehe
Obserwuj wątek
    • Gość: pablos Re: METALLICA : - ) IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 01.06.04, 07:59
      Vader spoko, Slipknot zajebiście rozgrzał publikę, chyba siedziałeś koleś na
      trybunie więc nie czułeś klimatu spod sceny, Metallica ? Czapki z głów !
      Zajebista setlista, goście dali z siebie wszystko podobnie jak publika , to był
      mój trzeci koncert i zdecydowanie najlepszy !
      • Gość: sunny Re: METALLICA : - ) IP: 213.17.133.* 01.06.04, 10:28
        Proszę, napiszcie po kolei co grali, jakie były bisy, co mówili ze sceny itp.
        Czy ktoś może zamieścić dokładną setlistę?
        • oregon Re: METALLICA : - ) 01.06.04, 11:03
          lecialo to chyba jakos tak: intro, blackened, fuel, four horseman, fade to
          black, frantic, no leaf clover,king nothing, wherever in my room, st. anger,
          creeping death, sad but true, batery, nothing else matters, master of puppets,
          one, seek and destroy, dryers eve...
          (cos na pewno pomieszalem)
          Co mowili ze sceny? Cokolwiek by nie mowili i tak publika odpowiada "yeah", bo
          nic nie rozumie...a serio to sporo tekstow o tym ze sa dumni, zaszczyceni,
          kochaja Polske.itp. Mamy non stop robic "metallica - karaoke", Ulrich obiecal
          przyjechac ponownie, Rob powiedzial "dziekuje bardzo" a Kirk "na
          zdrowie"...musialo im sie bardzo podobac bo dlugo ze sceny zejsc nie umieli...
          • xamel Re: METALLICA : - ) 01.06.04, 11:37
            mam pytanko : czy te "dziadki" potrafia jeszcze jakas solowke zagrac?
            i czy byly prawdziwe sola gitarowe do tych nowych utforow ??
            • oregon Re: METALLICA : - ) 01.06.04, 11:46
              nowe utwory nie maja solowek gitarowych! A Kirk dwa razy solo pociagnal, raz na
              szybko raz na spokojnie...
              • xamel Re: METALLICA : - ) 01.06.04, 11:53
                to ze nie maja to jedna rzecz
                to ze mialy miec to druga (podobno nie pasowaly hehehehe)
                po trzecie - mialem nadzieje za na koncertach mniej dziaduja i jednak cos
                zagraja
                ale jak reszta byla spoko to takie tylko marudzenie
          • oregon Re: METALLICA : - ) 01.06.04, 11:44
            a wogole to dlaczego prawie nikt sie nie wypowiada na temat koncertu?
            Forumowicze nie chodzą na koncerty??? A moze Metalika zbyt komercyjna jest i
            wstyd jej słuchac? Na wątku 18L ponad 300 wpisów, a tu?
            • Gość: Humbak Re: METALLICA : - ) IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 17.06.04, 15:57
              Co tu gadać? Temat mało kontrowersyjny, kłótni mało. Uczestnikom nie odbija. Ci
              co nie lubią Metaliki (np. ja) po prostu nie zaglągają (tak tylko zajrzałem).
              Wolę Slipknot, czy Vader, ale nie wiedziałem, że oni grali. Co do komercyjności
              Metaliki: ostatnio nie można ich określić jako muzyków niszowych, choć komercja
              to za duże słowo.
          • Gość: Adek Re: METALLICA : - ) co gadali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.04, 14:43
            no czy mamy siłe i czy chcemy lajtowego coś na bis czy coś czadowego???
            no przecież , że czadowego...

            było w dechę , wole klimaty Sepulturowo Souflayowo ...Kazikiowe ale było extra

            pozdrawiam tcy co byli i tych co nie byli

            a te salwy n apoczątek i na One , były ekscytujące.

            dla nie tutejszczych ( nie ze Śląska ) słyszano ich dośc dobrze w lini prostej
            4 kilometry.....nieźle niesmile)
          • ilhan Re: METALLICA : - ) 01.06.04, 14:58
            oregon napisał:

            > wherever in my room

            Cóż to za utwór?
        • varg Re: METALLICA : - ) 01.06.04, 11:57
          no więc setlista (uwaga, jest nie po kolei, ale chyba kompletna, jeśli o czymś zapomniałem, poprawcie! jeśli pamiętacie kolejność, to tez skorygujciewink ):
          Blackened
          Fuel
          Frantic
          The Four Horsemen
          Fade To Black
          King Nothing
          St. Anger
          Battery
          Sad But True
          Creeping Death
          Wherever I May Roam
          Nothing Else Matters
          Master of Puppets
          One
          Seek & Destroy
          Dyers Eve

          a teraz moje wrażenia:
          1. Vader - szkoda że tylko 25 minut, nagłośnieni niezbyt dobrze (moim zdaniem perkusja troche za bardzo "wychodziła do przodu"), no i szkoda, że w pełnym słońcu. ale pomimo to zagrali świetny set. raczej nie wywołali szalonego entuzjazmu (nawet 'Carnal' niespecjalnie ludzi ruszył), ale przecież nie oni byli główną atrakcją wieczoru. podsumowując, plamy nie dali. aha, szkoda, że nie było 'Raining Blood' ;>
          2. Slipknot - jakoś nie słuchałem dotąd tego zespołu z płyt (oprócz pojedynczych kawałków), ale chyba będę się musiał przysłuchać lepiej ich muzyce... na żywo w każdym razie niszczą!!! widać było, że sporo ludzi przyjechało tam właśnie dla slipknota i myślę, że się nie zawiedli. aha, wokalista nauczyl sie kilku slow po polsku i calkiem niezle mu szlo smile - "Polska", "dziękuję" i na koniec "zajebiście" wink
          3. Metallica - kazali długo na siebie czekać, ale jak już wyszli... James uczyl nas śpiewać wink ale raczej prostych rzeczy typu "Hey!"... kilka razy dowiedzieliśmy się, że jesteśmy świetną publicznością, a kiedy domagaliśmy się 'Master of Puppets' powiedział: "spokojnie, będzie. bądźcie cierpliwi". Hammett gdziś w połowie występu wyciął niezłe solo. No i pełne zaskoczenie, że zagrali z "...And Justice For All" coś więcej niż 'One' - a ja już myślałem, że na starość już nie potrafią zagrać tych kawałków. Szkoda, że było tak mało z "St. Anger" - w końcu to jest podobno trasa promująca ten album...

          tyle pierwszych wrażeń. troche to nieuporządkowane, ale to pewnie dlatego, że na gorąco.
          • libertine Re: METALLICA : - ) 01.06.04, 17:38
            varg napisał:

            > The Four Horsemen

            cover the clash?
            • ihopeyouwilllikeme Re: METALLICA : - ) 01.06.04, 19:27
              libertine napisał:

              > cover the clash?

              Może to nieprawdopodobne, ale nie.
        • agata_to_ja Re: METALLICA : - ) 01.06.04, 21:35
          Pytali na przykład, czy umiemy liczyć po angielsku do 4. Podobało mi się, jak
          James mówił: Metallica is here to make you feel good! Oraz: you made Metallica
          feels good!
          Pytał też, kto widzi Metallice po raz 1 - oczywiście gromkie "yeaaaah" i las
          rąk. Nastepne pytanie "a kto widzi Metallicę po raz 2?" - gromkie "yeaaaah" i
          las rąk. To samo przy pytaniu" a kto widzi Metallicę po raz 3? Na co James
          zareagował: Are you sure?

          W ogóle z tego Hetfielda to prawdziwy gentleman smile
          Aha, przede mną na płycie stała grupka fanów z Rosji, goście koło 25- 28 lat,
          prawdziwi maniacy. Śpiewali wszystko od A do Z, szkoda, że nie słyszałam,
          akcent musiał być cudowny wink jeden z nich prawie nabił guza swoją własną
          czaszką nadchodzącemu z przeciwka człowiekowi, tak machał. Fajowi byli. Byli
          też ludzie z Niemiec, a przecież Metallica u nich też ma czy miała niedawno
          koncert.
          Power, jaki wstąpił w publiczność przy Enter sandman jest nie do opisania smile
          szkoda, że z ballad wybrali akurat Nothing ... a nie Unforgiven, który to numer
          bardzo lubię.

          Najbardziej mnie rozśmieszył facet ze Slipknota, który po tych
          wszystkich "maderfaker" nagle wyskoczył z "we love you!" To było świetne!

          Pozdrawiam tych, co byli a ci co nie byli - żałujcie!
    • abranova Re: METALLICA : - ) 01.06.04, 12:56
      Własnie znajomy zdał mi na gg któtką relację z koncertu. Ogólnie koncert
      rewelacja, chociaż:
      Szkoda, ze Vader grał tak krótko i za dnia
      Slipktot to "jakby pociąg wypadł z torów i wpadł na skład złomu", już on by
      lepiej zagrał, chociaż go wyrzucili po 2 latach ze szkoły muzycznej wink

      Za to Metallica świetna, pełna kultura, szczególnie chwalił ich kontakt z
      publicznością. Był tak dobry, że zagrali prawie same szybkie kawałki a
      publicznosc tego włascie chciała. James w formie po odwyku, Hammet "tylko riffy
      scinał, ale było zimno" (!?)James powiedzial, że świetnie się bawił w Polsce i
      wrócą na pewno.
      Więc zbierajcie ekipy wink
    • Gość: crabath Dzwiek... IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 01.06.04, 13:17
      ...a co z dzwiekiem?

      ...siedzialem na koronie, mniej wiecej w polowie i niestety...caly czas cos
      majstrowali z soundem, z lewa na prawo, za duzo wysokich, potem basami po
      ziemi... no i to opoznienie, sad zupelnie nie moge zrozumiec dlaczego technicy
      nie sklapneli sie ze Slaski ma beznadziejan akustyke i nie umiescili glosników
      na 2 slupach (gdzie siedzili kolesie ze szperaczami). to bardzo czesto
      stosowany zabieg na doglasnianie przestrzeni...szkoda...w drugiej polowie sie
      to troche poprawilo ale doskonale bylo widac, zwlaszcza na zblizeniach na
      perkusiste, ze sa mikro-opoznienia. przy telebimach jest to jednak denerwujace.

      zastrzegam, ze nie jestem fanem zespolu, pojechalem tam raczej z technicznej
      ciekawosci i aby posluchac mocnego uderzenia... pozostal duzy niedosyt,
      myslalem, ze bedzie wiekszy lomot...oczywiscie pod scena to inna sprawa...niech
      ktos sie wypowie...
    • Gość: aero Re: METALLICA : - ) IP: *.os.kn.pl 01.06.04, 14:54
      Nagłośnienie - ŻENADA
      Publiczność - NIEŻLE
      Metallica - REWELACJA

      Tak w skrocie oceniam koncert smile
      A rozwijajac: chwalili sie, ze beda mieli najlepszy system naglosnienia w
      historii.. a tu jakies zupelne nieporozumienie. Opoznienie dzwieku ze sceny na
      trybuny bylo najmniejszym problemem, jak sie okazalo. Najgorsze byly jakies
      niesamowicie bezsensowne dysproporcje gory i dolu.. zupelnie jakby czesc
      glosnikow nie dzialala i w losowych momentach sie wlaczala - bo inaczej tego
      nie umiem wytlumaczyc.. no chyba ze akustyk byl oblakany i potencjometrami non
      stop jezdzil od 0 do 10.. ale tego sobie raczej nie wyobrazam. Tak wiec:
      skopali naglosnienie Vadera i Slipknot tak bardzo, ze nie mialem zadnej
      przyjemnosci z tych wydarzen. A na Metallike poprawili roche, ale wciaz bylo
      zle.
      Publicznosc - ani jakos genialnie, ale na pewno nie slabo. Moze zle slyszalem,
      ale wg mnie Polacy na koncertach slabo spiewaja refreny, a tylko wychodza im
      takie okrzyki typu: Ej!!! Ale moze sie myle i np. na scenie bylo nas ladnie
      slychac smile Z kolei na niektorych kawalkach np. Enter Sandman publika wygladala
      super, las rąk - jakiego u nas jeszcze nie widzialem.
      I wreszcie ocena zespolu. Metallica jest w znakomitej formie. Zagrali genialnie
      (uratowali problemy z naglosnieniem i pozwolili zapomniec o nich prawie).
      Scena, na ktorej grali, to z wizualnego punktu widzenia najlepsza scena jaka
      widzialem - lepsza od tej Rolling Stones '98 i mojego ukochanego Aerosmith '97.
      Repertuar bardzo dobry. Wiekszosc kawalkow szybka. Magiczne sola Hammeta - przy
      tym wolniejszym ludzie wydawali sie byc zahipnotyzowani wrecz. Rob znakomicie
      sie wkomponowal w zespol i widac, ze maja z nim dobry kontakt pozostali.
      Ullrich jak zwierzak wyskakiwal zza garow i podbiegal do publiki - bardzo mi
      sie to podobalo.
      Gdyby nie bylo problemow z naglosnieniem, to bylby to najlepszy koncert, na
      jakim bylem. Metallica jest wielka i jak ktos mowi, ze sie skonczyla i ze
      mlodsze kapele graja lepiej, to zwyczajnie bredzi.
      • Gość: wawiak Jeśli chodzi o płytę nagłośnienie było b.dobre IP: *.chello.pl 01.06.04, 15:37
        Jak na trybunach- nie wiem, więc nie oceniam, ale nagłośnienie na płycie było
        moim zdaniem świetne, aż się zdziwiłem że można przeczytać tu raczej
        nieprzychylne opinie. Jeśli chodzi o zespół- rewelacja, zagrali po prostu...
        genialnie. Co do publiki moim zdaniem mogło być lepiej. Z tego co widziałem to
        na trybunach 99% ludzi przesiedziało cały koncert jak w teatrze, odpalenie
        zapaliniczek przy Nothing Else... to chyba nie wszystko co powinno się robić na
        koncercie wink Co do publiczności na płycie- też mogłobyć lepiej. Z pewnych
        względów stałem co prawda na samym końcu płyty, niedaleko trybun, ale dzięki
        temu miałem świetny widok na całość koncertu- no i cóż spodziewałem się
        większego młyna, prócz tego ludzie mogliby lepiej znać teksty. Nieźle wyszedł
        Sandman, Nothing Else..., refren od Mastera, St.Anger, najlepiej z całego
        koncertu chyba refren seek and destroy (szczególnie trzeci raz z
        przyspieszeniem i przypierdemwink ), reszta średnio lub słabo. A w każdym razie
        po takim tłumie można było spodziewać się więcej.
        • Gość: aero Re: Jeśli chodzi o płytę nagłośnienie było b.dobr IP: *.os.kn.pl 01.06.04, 16:28
          tez slyszalem juz glos o tym, ze na plycie bylo slychac dobrze. Wierze, ale to
          nie zmienia faktu, ze naglosnienie bylo skopane i juz. Wszedzie ma byd dobrze smile
        • Gość: jerzyk Re: Jeśli chodzi o płytę nagłośnienie było b.dobr IP: *.chello.pl 01.06.04, 16:35
          Naglosnienie znakomite - na plycie przynajmniej, no i podczas koncertu
          glownego. Z supportami to roznie bylo. Slipknot slyszalny, aczkolwiek jakis
          taki cienki dla mnie, a Vader z kolei wlasnie z naglosnieniem cos nie hallo
          mial.
          Sama Mettalica jednak to to co tygrysy lubia najbardziej.
          P.S. Nie wiem jeszcze ilu widzow, ale dowiem sie zaraz od Was. Slysze, ze moze
          50 tys., moze 55, ale mnie sie wydawalo, ze bylo przynajmniej z 10 milionow smile
          • Gość: guderian Re: Jeśli chodzi o płytę nagłośnienie było b.dobr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 17:29
            wdeług mnie na koronie bylo okolo 15-18 tys a na plycie kolo 30 tys czyli gdzies
            kolo 45 tysiaczków bylosmile
        • kenjin2 Re: Jeśli chodzi o płytę nagłośnienie było b.dobr 17.06.04, 15:41
          stary wybacz ale nie moge sie z Toba zgodzic, bo sam bylem na trybunach a
          konkretnie na 27 sektorze i w zasiegu mojego wzroku (widzialem wiecej niz TYsmile)
          nie bylo "siedzacych jak w teatrze" ludzibig_grin wszyscy stali i bawili sie niezle
          przez cale 2h8m a nawet wiecejbig_grin
    • nadzieja_zalogowana Re: METALLICA : - ) 01.06.04, 20:37
      Gość portalu: BARY napisał(a):

      > BYŁA FENOMENALNA CUDOWNA ACH ... vader nawet spoko ale grał morze z pół
      > godziny a fuck knot był żenujący tragiczny beznadziejny ...bleeee
      > zastanawiam się nad głębi tekstów knota

      przeczytaj, co napisales i zastanow sie "MOZE" nad "glebia" Twojego tekstu...



      • Gość: Przemek Re: METALLICA : - ) IP: *.elpos.net 01.06.04, 22:14
        Witam
        Dryndałem z B-stoku, ale było warto ( choć 500 kilosów za kółkiem i dzisiaj z
        powrotem ). Byłem w sektorze 29 jakieś 4-5 rzędów w dół od korony. Co do dźwięku
        to można się rzeczywiście trochę przyczepić, mam niewielkie porównanie sprzed
        13 lat na Monsters of Rock na tym samym stadionie, grali jako support przed
        AC/DC i do dziś pamiętam jak mi wtedy wnętrzności pulsowały. Zabrakło mi
        jeszcze Harvester of Sorrow i For Whom the Bell talls, ale jak usłyszałem ...do
        you know the kill'em all album?... Mówię jak zagrają Seek and Destroy to chyba
        padnę, i nagle k... myślałem że zawału dostanę. Rzeczywiście sporo osób
        siedziało na trybunac, ale po dużej części widać było, że ich jak i mnie
        energia rozrywa, ale już nie te latka ( u mnie 30 się zbliża ). Metallica i
        muzyka broni się sama, chylę głowę i jestem pod wielkim wrażeniem, czułem to
        samo to te parę lat temu. No i nie tylko ja czy Wy też widzieliście rodziny!!!
        na tym koncercie? Plusy: policja i ochrona - odpowiedni poziom, np. bardzo
        ciężko było osobom z biletami na koronę dostać się na płytę, dyskretne oko
        policji na wszystko tam chyba naprawdę nic się nie zdarzyło, zasuwaliśmy na
        parking aż przy stadionie gks i co i nic.., brak pyfka na stadionie jednak
        dobrze znając niektórych naszych współobywateli. Minusy: nagłośnienie supportu
        nie wiem jak Vader ale Slipknot - porażka ( chodzi mi tylko o odbiór wczoraj ).
        Jeszcze inna rzecz gość na motolotni, może przesadzam ale nigdzie nie byłoby
        możliwe latami na tym nad tłumem ludzi, jednak zawsze jest ryzyko, że mógł się
        zwalić na tłum ludzi na płycie ( te gówno waży ok,. 100 kg. ) - w Białymstoku w
        ciągu ostatnich dwu lat zabiło się już dwu pilotów, kretyn o tym nie pomyślał.
        Z weselszej strony widząc go łatwo się powiedziało - jaki kraj taki zamach...
        No cóż będę czekał na następny przyjazd, mam nadzieję że nie kolejne 13 lat (
        wiem byli, to mi się tak ułożyło ), pewnie zabierzemy z kumplami potomstwosmile
        tylko co wtedy z browarem przed i posmile))
        W każdym razie ja od wczoraj czuję się tak jak usłyszałem Metę prawie 20 lat
        temu...
        pozdrawiam
        Przemek

        • Gość: miki Re: METALLICA : - ) IP: 83.30.95.* 02.06.04, 22:02
          Cześć moim zdaniem było bardzo bardzo zajebiście !!!pozdrawiam.
      • Gość: BARY Re: METALLICA : - ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 23:10
        ale ja sie z mojimi tekstami nie pcham na płyte czy kocert . Poza tym pisałem
        go bezpośrednio po powrocie w dosyć extremalnych warunkach i nie miałem siły i
        fantazji na nic głębszego
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka