Dodaj do ulubionych

Myslovitz- 16 w Proximie

IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 12.04.02, 21:00
Idzcie zobaczyc, bo juz niedlugo czesciej beda grac w Londynie i Madrycie niz
Polsce smile
Obserwuj wątek
    • teddy4 Re: Myslovitz- 16 w Proximie 17.04.02, 01:40
      Warto było! Zupełnie nowe brzmienie. Potężna bateria archaicznych klawiszy,
      loopy, mocno psychodeliczne nowe piosenki, mało hiciorów. Myszor zadebiutował
      jako wokalista w jednej piosence. Śpiewa jak Coxon i nawet ma stosowne okulary.
      Porównania do Radiohead, Travis czy Mercury Rev zupełnie nie na miejscu.
      Myslovitz NAPRAWDĘ gra własną muzykę.
      • Gość: dar Re: Myslovitz- 16 w Proximie IP: 2.4.STABLE* / 10.1.100.* 17.04.02, 09:53
        teddy4 napisał(a):

        > Warto było! Zupełnie nowe brzmienie. Potężna bateria archaicznych klawiszy,
        > loopy, mocno psychodeliczne nowe piosenki, mało hiciorów. Myszor zadebiutował
        > jako wokalista w jednej piosence. Śpiewa jak Coxon i nawet ma stosowne okulary.
        > Porównania do Radiohead, Travis czy Mercury Rev zupełnie nie na miejscu.
        > Myslovitz NAPRAWDĘ gra własną muzykę.

        Dzis graja koncert w Katowicach i sie wybieram. Nie moge sie doczekac. Jutro
        napiszze jak bylo.

        Pzdr

        • edina Re: Myslovitz- a 20 w Bydgoszczy... 17.04.02, 10:03
          ...i juz mam bilet smile)

      • Gość: dar Teddy4-pytanko IP: 2.4.STABLE* / 10.1.100.* 17.04.02, 09:57
        Grali tylko nowe kawałki czy coś ze starych płyt tez zagrali?

        Pzdr
        • teddy4 Re: Teddy4-pytanko 17.04.02, 10:31
          Pierwsza płyta-zero, druga płyta - Peggy Brown (szósty bis), trzecia płyta -
          niestety zero, czwarta-sporo, premierowa - chyba wszystko.
          • Gość: dar Re: Teddy4-pytanko IP: 2.4.STABLE* / 10.1.100.* 17.04.02, 11:59
            Szkoda,że z trzeciej nic nie zagrali. Ale czwarta też jest świetna.Tyle bisów
            było? No to musiało byc naprawdę rewelacyjnie.

            Pzdr

            P.S.Cholera nie mam jeszcze biletów,mam nadzieje że jeszcze bedą.
            • mallina Re: Teddy4-pytanko 17.04.02, 14:31
              tylko mnie wszystko kurna omija..sad(((
    • Gość: nefil Re: Myslovitz- 16 w Proximie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.02, 18:35
      Koncert byl SUUUUUPER!!!! Chociaz troche dziwne towarzystwo sie zeszlo, juz
      myslalem, ze jakies dziewczece majteczki wyladuja na scenie wink Zagrali przede
      wszystkim nowy material (nowa plyta bedzie dolujaca i psychodeliczna)- niezle
      sie zapowiada, 5 piosenek z "Milosci.." i "Peggy Brown", ktore chwalac sie jam
      wymusil smile, koncert dlugi- ok 2, 20 min. Naprawde jestem pod wrazeniem!
      • Gość: dar Katowice 17.04.02-MegaClub IP: 2.4.STABLE* / 10.1.100.* 18.04.02, 10:03
        Gość portalu: nefil napisał(a):

        > Koncert byl SUUUUUPER!!!! Chociaz troche dziwne towarzystwo sie zeszlo, juz
        > myslalem, ze jakies dziewczece majteczki wyladuja na scenie wink Zagrali przede
        > wszystkim nowy material (nowa plyta bedzie dolujaca i psychodeliczna)- niezle
        > sie zapowiada, 5 piosenek z "Milosci.." i "Peggy Brown", ktore chwalac sie jam
        > wymusil smile, koncert dlugi- ok 2, 20 min. Naprawde jestem pod wrazeniem!

        Byłem wczoraj i... mam mieszane uczucia.Co do muzyki i Myslovitz-świetnie.Zagrali
        chyba cały nowy materiał z nowej płyty i parę utworów ze starej
        (min.Chłopcy,Długość..,Peggy Sue..,Gdzieś).Ciężko ocenić nowy materiał słysząc go
        pierwszy raz,ale myslę że wielkich hitów na nim nie ma.Na koniec koncertu
        Myslovitz dał popis świetnej psychodeli.Minusem koncertu była organizacja.
        Support zagrał z ponad godzinnym opóźnieniem (całkiem ciekawy zespół, niestety
        nie pamiętam nazwy).Ludzie prze godzinę musieli się tłoczyć jak sardynki w puszce
        w wąskich korytarzach. Beznadzieja.Mega Club jest zbyt mały na takie koncerty i
        nie ma miejsca poszaleć i się wyskakać. Publika zawiodła.Wymusiła na Myslovitz
        tylko 1 bis.I to też z wielkimi problemami. Mało było fanów. 95 % ludzi stało,
        nawet słów do starych utworów nie znało. Trochę się rozruszali przy "Długość
        dzwięku samotności" i to był jedyny moment kiedy naprawdę czuło się że jest się
        na koncercie.

        Pzdr

        • Gość: dar Re: Katowice 17.04.02-MegaClub IP: 2.4.STABLE* / 10.1.100.* 18.04.02, 10:05
          Koncert Myslovitz trwał tylko 1.5 godziny. W Warszawie jednak musiała byc
          zupełnie inna atmosfera,ze grali aż ponad 2 godziny.
    • Gość: nefil Re: Myslovitz- 16 w Proximie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.02, 20:45
      Zlym pomyslem bylo zrobienie tego konceru w Proximie, sporo ludzi nie weszlo,
      lepsza bylaby Stodola
      • teddy4 Re: Myslovitz- 16 w Proximie 17.04.02, 23:31
        Jak chłopaki wrócą z tej Anglii to Torwar też będzie za mały. BTW - Nefil,nie
        mogłeś innego bisu wymusić?
        • Gość: mb Re: Myslovitz- 16 w Proximie IP: *.katowice.agora.pl 18.04.02, 12:57
          w k-cach było zajebiście - szkoda że ludzie nie czuli klimatu
          • Gość: dar Re: Myslovitz- 16 w Proximie IP: 2.4.STABLE* / 10.1.100.* 18.04.02, 13:17
            Gość portalu: mb napisał(a):

            > w k-cach było zajebiście - szkoda że ludzie nie czuli klimatu

            Publika wogole się nie bawiła.Dawno nie byłem na takim koncercie, gdzie prawie
            wszyscy stoja i patrzą.Zreszta te schody w MegaClubie niszczą całą atmosferę
            jakiegokolwiek koncertu.

            Pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka