Dodaj do ulubionych

GITARA pęknięta struna

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.12.04, 17:57
Mam pytanie, z gitarą mam do czynienia od niedawna, od niedawana też posiadam
gitarę akustyczną i nie znam się na tym wszystkim za bardzo. Chodzi o to, że
próbując stroić gitarę pękła mi struna:
a) czy to normalne?
b) czy mogło to spowodować takie małe pęknięcie drewna gryfu (nie w miejscu
pod tą struną dokładnie, ale bardziej z boku)? /nie jestem pewna czy to
pęknięcię to coś nowego czy było wcześniej niezauważone/

z góry dziękuję za odpowiedź i przepraszam za mój brak profesjonalizmu
Obserwuj wątek
    • Gość: TG Re: GITARA pęknięta struna IP: *.waw.pl / *.waw.pl 20.12.04, 18:08
      To normalne. Struna pęka za każdym razem, kiedy próbuje się stroić gitarę.
      Dlatego właśnie punkowi muzycy nigdy nie stroili gitar.

      Strojenie gitar to w ogole podpucha, chwyt reklamowy wymyślony przez
      producentów strun. Prawdziwi muzycy, gdy sprzęt im się rozstroi, kupują sobie
      nowy. I nie ma na to rady.

      Różnie radzą sobie natomiast z problemem utylizacji rozstrojonych gitar. Jimi
      zwykł je spalać, ale to nie było zbyt dobre, lakier wżerał się w oczy i
      człowiek potem widział tylko purpurową mgłę, jak po denaturacie. Kurt Cobain z
      kolei wybrał tradycyjne roztrzaskiwanie rozstrojonych gitar o scenę, efektowne,
      skuteczne, tylko trzeba uważać na drzazgi. Eric Clapton zaś wystawia zużyte
      gitary na aukcjach, a uzyskane pieniądze przepuszcza na luksusowe alkohole,
      które następnie przepija na oczach potrzebujących, chorych i sierotek. I tak to
      kręci się ten świat.

      Pozdrowienia!
    • ari Re: GITARA pęknięta struna 20.12.04, 18:09
      > próbując stroić gitarę pękła mi struna:
      > a) czy to normalne?
      Nie, chyba że za mocno naciągnęłaś strunę podczas nawijania i ta po prostu nie
      wytrzymała. Ale mnie to też się zdarzało, więc pod tym względem to chyba
      normalne wink podejrzewam, że to któraś z cieńszych strun?

      > b) czy mogło to spowodować takie małe pęknięcie drewna gryfu (nie w miejscu
      > pod tą struną dokładnie, ale bardziej z boku)?

      ciężko powiedzieć na podstawie tak nikłej informacji. Chyba nie jest to wina
      pęknięcia... czy gryf jest wykrzywiony? jeżeli jest to tylko drobne pęknięcie
      to może mieć wpływ na brzmienie ale nie powinno zrywac strun. Niemniej
      martwiłoby mnie to bardziej niz poeknięcie struny zwłaszcza jeśli gitara swoje
      kosztowała, dlatego doradzam bezpośrednią konsultacje z kimś kto się na tym zna.

      Pozdrawiam.
    • tak_zwany Re: GITARA pęknięta struna 20.12.04, 20:34
      Mogłaś zbyt gwałtownie nawijać strunę - jeżeli "przegięłaś" to mogła pęknąć -
      radzę robić to troszkę wolniej. Aha, przy okazji przypomnę, że przed
      wyniesieniem gitary na zewnątrz przy takiej pogodzie jak teraz warto nieco
      "zluzować" struny - pod wpływem zimna kurczą się i o pęknięcie nietrudno.
      Zastanów się, czy przypadkiem nie wzięłaś się do strojenia w warunkach nagłej
      zmiany temperatury otoczenia. Odpowiadając na pytanie - tak, pękanie jest
      zupełnie normalne, szczerze mówiąc w olbrzymiej większości przypadków struny
      pękały mi właśnie przy strojeniu, a nie przy graniu.

      Co do pęknięcia, to tak jak napisał ktoś wcześniej radzę skonsulotować to z kimś
      bardziej doświadczonym. Z Twojego opisu niewiele wynika, mi osobiście nie wydaje
      się to poważnym problemem, ale mogę się mylić. Z gitarą trzeba ostrożnie i
      delikatnie, jak z kobietą...wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka