piotrek_63
18.02.05, 22:33
Wszyscy znaja genialna w swojej prostocie poscielowe "Still Got The Blues",
obecna na wiekszosci skladanek walentynkowych. Malo kto zna inne dokonania
Gary'ego Moore'a, ktory moim zdaniem zasluguje na miano jednego z
najciekawszych gitarzystow rocka lat 80/90. Moore najpierw gral bardziej
klasycznie, ale potem siegnal po nowoczesne brzmienia, nie zapomniawszy jednak
o swoich bluesowych korzeniach. Nagrywal z Thin Lizzy, z Jackiem Brucem i
wieloma innymi slawami. Czy ktos slucha tu Gary'ego?