22.02.05, 10:56
Witam, właśnie mam zamiar zapisać sie na flamenco.
Powiedzcie, czy nauka jest trudna i męczaca?
Czy naprawdę warto iśc na kurs?
Obserwuj wątek
    • alicjaluk Re: początki 23.02.05, 11:10
      moim zdaniem warto. co prawda poczatki sa trudne i zmudne. stoisz przed lusterm
      i widzisz siebie starajaca sie powtorzyc ruchy ktore ci kompletnie nie
      wychodza, wygladasz dosc pokracznie... dopiero za jakies pol roku taniec
      zaczyna sprawiac naprawde duza przyjemnosc. widzisz postepy i cieszysz sie z
      kazdego nowego kroku. poza tym, moim zdaniem flamenco to trudny taniec, nawet
      bardzo. dla kogos z boku moze to wygladac prosto, ale potrzeba duzo czasu na
      wypracowanie kazdego ruchu...

      zacznij tanczyc.. na pewno nie bedziesz zalowac
    • ashanti5 Re: początki 23.02.05, 17:21
      Zanim zaczęłam sie uczyć tanczyć, nie rozpatrywałam tego w kategriach "warto
      czy nie warto?". Byłam (i jestem)tak zafascynowana tą muzyka i tym tancem, że
      nie miałam najmniejszych wątpliwości czy chcę tańczyc czy też nie.
      Z tańcem jest tak samo , jak z graniem, malowaniem, nauką języków obcych i
      innymi umiejętnościami - początki zawsze są trudne i żmudne.
      Wszystko zależy od Ciebie, od Twojego nastawienia i tego, co chesz osiągnąć w
      tańcu flamenco. Możesz chodzić raz w tygodniu i traktować to jako czysty relaks
      i wtedy raczej nie mozna powiedzieć, że jest to męczące i ciężkie. A możesz też
      chodzić 7 razy w tygodniu i ćwiczyć godzinami, żeby osiągnąć mistrzostwo i
      tutaj niewątpliwie będziesz musiała włożyć multum pracy.
      Moim zdaniem nauka flamenco jest bardziej trudna niż męcząca. Mogę tanczyć
      godzinami i się nie zniechęcam i nigdy nie mam dość. Ale kiedy mi coś nie
      wychodzi wtedy szybko sie denerwuję i niecierpliwię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka