Dodaj do ulubionych

Ile Jarre będzie żarł

IP: *.tomaszow.mm.pl 25.08.05, 15:35
Nie uważacie, że ten jego koncert troche nie pasuje do okazji? No bo niby jak
jego muzyka ma sie do "Solidarności"? Wywalamy na ten koncert kupe forsy, a
będzie on raczej gratką dla fanów Jarra, a stoczniowcy i bohatarewio tamtym
czasów nic z tego mieć nie bedą. Jak dla mnie to ktoś tu nie ma wyczucia i
stara się na siłe łączyć piernik z wiatrakiem.
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Ile Jarre będzie żarł IP: 83.238.70.* 25.08.05, 15:44
      masz rację... trzeba było zaprosić Slipknot!
      • Gość: fanatyk Stonesów Re: Ile Jarre będzie żarł IP: 83.238.70.* 25.08.05, 15:47
        ...tudzież Victorię Beckham w parze z Pafem Dedim tongue_out
        • Gość: fanatyk Stonesów Re: Ile Jarre będzie żarł IP: 83.238.70.* 25.08.05, 15:49
          jak jestes tak mało kumata i inteligentna Peneloppo, to zajmij się słuchaniem
          Mandaryny!!!
    • sopot77 Re: Ile Jarre będzie żarł 25.08.05, 16:33
      nie jęcz babo !!!! wszyscy sa zadowoleni
      • Gość: Penelopa Re: Ile Jarre będzie żarł IP: *.tomaszow.mm.pl 25.08.05, 16:38
        Taaaa... Na pewno stoczniowcy o niczym innym nie marzą jak tylko wsłuchiwac się
        w elektonczny łomot dla dresów
        • Gość: fanatyk Stonesów Re: Ile Jarre będzie żarł IP: 83.238.70.* 25.08.05, 16:58
          dla dresów? no widzisz jak mało wiesz głupia babo!!! nie przerywaj sobie
          słuchania Mandaryny i nie wygaduj tutaj takich debilizmów!
          • Gość: Penelopa Re: Ile Jarre będzie żarł IP: *.tomaszow.mm.pl 25.08.05, 18:22
            Sam sobie słuchaj swoich rollin stonsów od 35 lat zjadających swój własny ogon.
            a mandaryny nie lubie
            • Gość: fanatyk Stonesów Re: Ile Jarre będzie żarł IP: 83.238.70.* 25.08.05, 20:03
              "rollin stonsów od 35 lat zjadających swój własny ogon" - możesz mi i pewnie
              wszystkim to czytającym wytłumaczyć o co ci chodzi? bo niestety mówisz językiem
              człowieka upośledzonego i nikt nie rozumie twoich marnych wypocin...
    • Gość: monka Nie uważam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 16:49
      Znam ludzi, którzy 'dorastali' w czasach Solidarności i właśnie dla nich 'Żar' wtedy był wykonawca numer jeden. Przecież własnie przełom lat 70 i 80 to jego najwieksze sukcesy i sława. Pasuje, pasuje. Nie wiem skąd wątpliwości...
      Żar dla dresów? Hm... ;D
    • neder Re: Ile Jarre będzie żarł 25.08.05, 20:55
      > Wywalamy na ten koncert kupe forsy, a
      > będzie on raczej gratką dla fanów Jarra, a stoczniowcy i bohatarewio tamtym
      > czasów nic z tego mieć nie bedą.


      Penelopa masz rację!!! inni się nie znają bo tu same drechy!!! powinni dla
      naszych chłopców zaprosić conajmniej Britney Sprears albo Kryśkę. Wtedy by z
      tego coś mieli. Niech by sobie chłopcy popatrzyli w nagrodę za trud i poświęcenie!
      • Gość: Damian ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 08:58
        Wy się dobrze czujecie? Jarre dla dresów? To zaczepcie jakiegoś i spytajcie się
        go czy mówi mu coś nazwa Equinoxe, albo Oxygene? Jestem pewny, że nie. Fakt
        muzyka jego z ostatnich lat troszke przypomina tą co można usłyszeć u dresów,
        ale to nie jego cała twórczość! Cofnijcie się do lat 70-80, nie powiecie wtedy,
        że to dyskotekowa chautura.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka