Dodaj do ulubionych

Powrót Genesis

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 14:21
Dziś w niektórych portalach (onet, interia) pojawiły się informacje o możliwej reaktywacji GENESIS z Peterem Gabrielem i Philem Collinsem.
Wszystko ma być lada dzień ogłoszone oficjalnie na specjalnej konferencji prasowej.
Ja już się cieszę.
Czy jeszcze ktoś też się cieszy tej zapowiedzi?
Obserwuj wątek
    • Gość: pawel Re: Powrót Genesis IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 13.03.06, 15:15
      tak, tak cieszymy sie, a te pogloski chodza juz od kilku miesiecy - jesli sie
      potwierdza bedzie super !

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=38022436&a=38043521
      • calo Re: Powrót Genesis 13.03.06, 16:45
        az nie wierze! byloby rewelacyjniesmile)
        ale phil+peter? nie moge sie doczekac.
    • Gość: As Re: Powrót Genesis IP: *.vline.pl / *.65.rev.vline.pl 13.03.06, 19:16
      Nie cieszy mnie to specjalnie. Fajna by była reaktywacja Genesis w składzie z
      lat '80 - bez Gabriela. Marzy mi się płyta w stylu "We Can't Dance"
      albo "Genesis".
      • michalgajzler Re: Powrót Genesis 14.03.06, 11:43
        Gość portalu: As napisał(a):

        > Nie cieszy mnie to specjalnie. Fajna by była reaktywacja Genesis w składzie z
        > lat '80 - bez Gabriela. Marzy mi się płyta w stylu "We Can't Dance"
        > albo "Genesis".

        Jak zwykle w przypadku Genesis, pozwolę się nie zgodzićwink. Byle tylko nie coś w
        stylu "We Can't Dance".
        Teraz równowaga jest zachowanawink
      • Gość: eee Re: Powrót Genesis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 12:40
        Gość portalu: As napisał(a):

        > Nie cieszy mnie to specjalnie. Fajna by była reaktywacja Genesis w składzie z
        > lat '80 - bez Gabriela. Marzy mi się płyta w stylu "We Can't Dance"
        > albo "Genesis".

        Facet lecz się.
        • Gość: a'tomek Re: Powrót Genesis IP: *.remontowa.com.pl 14.03.06, 12:42
          Gość portalu: eee napisał(a):
          > Facet lecz się.

          Ma się leczyć, bo ma własne (rozumiem, że inne niż twoje), zdanie na ten temat?
      • Gość: Pokrak Re: Powrót Genesis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 13:41
        Gość portalu: As napisał(a):
        > Nie cieszy mnie to specjalnie. Fajna by była reaktywacja Genesis w składzie z
        > lat '80 - bez Gabriela. Marzy mi się płyta w stylu "We Can't Dance"
        > albo "Genesis".

        Bardzo mi miło, że się reaktywują, ale ty As oczywiście sobie żartujesz, prawda?
        • Gość: As Re: Powrót Genesis IP: *.vline.pl / *.65.rev.vline.pl 14.03.06, 13:57
          Gość portalu: Pokrak napisał(a):

          > Gość portalu: As napisał(a):
          > > Nie cieszy mnie to specjalnie. Fajna by była reaktywacja Genesis w składz
          > ie z
          > > lat '80 - bez Gabriela. Marzy mi się płyta w stylu "We Can't Dance"
          > > albo "Genesis".
          >
          > Bardzo mi miło, że się reaktywują, ale ty As oczywiście sobie żartujesz,
          prawda


          Gdybym źartował, byłby odpowiedni znaczek po mojej wypowiedzi ...
          Jeśli chodzi o twórczość Genesis, to mam takie zdanie jak główny
          bohater "American Psycho"...
          • Gość: Kasia Re: Powrót Genesis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 09:48
            Ja nie uważam, żeby reaktywacja bez Gabriela miała sens. Przecież bez niego
            powstały najsłabsze, popowe płyty z hitami z list przebojów. Ale nie o to w
            muzyce Genesis chodzi...
            • marcinlet Re: Powrót Genesis 15.03.06, 10:29
              Gość portalu: Kasia napisał(a):

              > Ja nie uważam, żeby reaktywacja bez Gabriela miała sens. Przecież bez niego
              > powstały najsłabsze, popowe płyty z hitami z list przebojów.
              Najsłabsza płyta Genesis to debiutancka "From Genesis To Revelation", która
              powstała z Gabrielem.
              >Ale nie o to w
              > muzyce Genesis chodzi...
              A czemu nie? Moim zdaniem nagrali sporo świetnych piosenek na takich płytach
              jak abacab, Genesis czy Invisible Touch. A to czy były one na listach przebojów
              czy nie, czy trwały 10 minut czy 4, nie ma nic do rzeczy.
              • jan_telecki Re: Powrót Genesis 15.03.06, 10:46
                sa tacy ktorzy twierdzą ze odejscie Gabriela wyszło Genesis na dobre.

                teraz wraca do zespołu bo pewnie jego solowe produkcje sie słabo sprzedają.
                • cze67 Re: Powrót Genesis 15.03.06, 10:54
                  jan_telecki napisał:

                  > teraz wraca do zespołu bo pewnie jego solowe produkcje sie słabo sprzedają.

                  Taaa, najlepiej dorobić jakąś błyskotliwą spiskową teorię do informacji, która
                  zresztą najprawdopodobniej jest dziennikarską kaczką.
                  • Gość: Kasia Re: Powrót Genesis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 11:34
                    A ja najbardziej cenię sobie to, co zespół nagrał przed odejściem Gabriela. A
                    jego solowe płyty są cudowne, wcale nie jest ważne że nie sprzedał tylu co
                    Genesis z okresu "Invisible Touch". Piosenki Genesis z tego okresu uważam za
                    szczyt tandety muzycznej. Przebojowy plastik.
                    • cze67 Re: Powrót Genesis 15.03.06, 11:36
                      A ja lubię wszystkie płyty Genesis.
                      • Gość: Kasia Re: Powrót Genesis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 11:39
                        No to najwyraźniej nie masz jakichś wymagań w stosunku do tego zespołu.
                        • cze67 Re: Powrót Genesis 15.03.06, 11:42
                          Gość portalu: Kasia napisał(a):

                          > No to najwyraźniej nie masz jakichś wymagań w stosunku do tego zespołu.

                          Najwyraźniej. Wystarczy mi, że ich płyt, niezależnie od składu, w jakim zostały
                          nagrane, bardzo dobrze mi się słucha.
                        • walek_z_lasu Re: Powrót Genesis 15.03.06, 11:43
                          Pani Kasiu, całkowicie Panią popieram. "Foxtrot" i "Seeling England..."
                          (wycinając z niej "More Fool Me" z wokalem Collinsa) są dla mnie the best.
                          Popelina Collinsa jest nie do przejścia for me.
                          • cze67 Re: Powrót Genesis 15.03.06, 11:47
                            walek_z_lasu napisał:

                            > Popelina Collinsa jest nie do przejścia for me.

                            Trick Of The Tail i Wind and Wuthering to także "popelina"?
                            • walek_z_lasu Re: Powrót Genesis 15.03.06, 11:51
                              No nie, tutaj nieco przesadziłem. Collins poszedł niestety za trendem popowym
                              lat 80...
                              • marcinlet Re: Powrót Genesis 15.03.06, 12:09
                                walek_z_lasu napisał:

                                > No nie, tutaj nieco przesadziłem. Collins poszedł niestety za trendem popowym
                                > lat 80...
                                A w latach 70 poszli za trendem art rockowym. No i co?
                                • walek_z_lasu Re: Powrót Genesis 15.03.06, 12:14
                                  Tylko że ja ten "trend art rockowy" akceptuję, a popowego niesmile
                    • cze67 Re: Powrót Genesis 15.03.06, 12:07
                      Gość portalu: Kasia napisał(a):

                      > A ja najbardziej cenię sobie to, co zespół nagrał przed odejściem Gabriela. A
                      > jego solowe płyty są cudowne, wcale nie jest ważne że nie sprzedał tylu co
                      > Genesis z okresu "Invisible Touch". Piosenki Genesis z tego okresu uważam za
                      > szczyt tandety muzycznej. Przebojowy plastik.

                      1. Solowe płyty Gabriela są bardzo dobre. Według mnie.
                      2. Na Invisible Touch oprócz "plastiku" w stylu utworu tytułowego czy "Anything
                      She Does" znajdują się tak znakomite (i nie do końca przebojowe) utwory
                      jak "Tonight, Tonight, Tonight", "Domino" i przejmujący "The Brazillian. Oraz
                      dwie cudowne ballady...
                      • marcinlet Re: Powrót Genesis 15.03.06, 12:13
                        Ja tam wolę takie piosenki jak Mama, Home By The Sea, abacab, I Can't Dance,
                        Tonight Tonight Tonight i Like It Or Not niż smędzenie z Trespass czy Nursery
                        Cryme.
                        • teddy4 Re: Powrót Genesis 15.03.06, 12:19
                          A ja chciałbym, by wrócili - ale z Rayem Wilsonem. Powrót z Gabrielem nie ma
                          moim zdaniem dla PG żadnego sensu. Collins niech bębni, ale niech na litość
                          boską,wokalnie siedzi cicho.
                          "Calling All Stations" cenię o wiele wyżej niż jakąkolwiek płytę Genesis
                          po "Wind And Wuthering".
                          • cze67 Re: Powrót Genesis 15.03.06, 12:33
                            teddy4 napisał:

                            > A ja chciałbym, by wrócili - ale z Rayem Wilsonem. Powrót z Gabrielem nie ma
                            > moim zdaniem dla PG żadnego sensu. Collins niech bębni, ale niech na litość
                            > boską,wokalnie siedzi cicho.
                            > "Calling All Stations" cenię o wiele wyżej niż jakąkolwiek płytę Genesis
                            > po "Wind And Wuthering".

                            O to, to, to. Calling to była znakomita płyta. W pierwszej piątce moich
                            ulubionych albumów zespołu.
                • pendragon_pl Re: Powrót Genesis 17.03.06, 13:40
                  Wiecie co? to jest tak jak z Marillion. Są tacy, którzy twierdzą, że Marillion
                  bez Fisha to juz nie Marillion, inni znowu lubią twórczość Marillion z
                  Hogarthem. Dla mnie "stare" Marillion i "nowe" to tak w zasadzie dwa inne
                  zespoły. Mogę tak samo rozkoszować się "Fugazi" oraz "Afraid Of Sunlight". Byłem
                  na koncercie w Krakowie w 2004 i bardzo mi się podobało. Niestety nie miałem
                  okazji widziećna żywo Marillion z Fishem, bo słucham ich dopiero od 14 lat :]
                  Ale ogólnie uważam że sytuacja jest podobna z Marillion jak i z Genesis.
                  • cze67 Re: Powrót Genesis 17.03.06, 13:42
                    A ja byłem na koncercie Fisha z Marillion. Aha!
    • pendragon_pl Re: Powrót Genesis 17.03.06, 13:35
      Ja się cieszę. Chociaż tak szczrze mówiąc mało kto wie, że Genesis to też Peter
      Gabriel. Mam nadzieję, że ta zapowiedz stanie sie faktem.
      • cze67 Re: Powrót Genesis 17.03.06, 13:38
        pendragon_pl napisał:

        > Ja się cieszę. Chociaż tak szczrze mówiąc mało kto wie, że Genesis to też
        Peter Gabriel. Mam nadzieję, że ta zapowiedz stanie sie faktem.

        Dzisiaj mamy 17 marca. Konferencja miała się odbyć 15 lub 14. Nikt o niej do
        tej pory nie napisał. Wnioski są oczywiste.
        • Gość: pjuk trzeci rozwod Collinsa IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 17.03.06, 15:33
          cze67 napisał:
          Dzisiaj mamy 17 marca. Konferencja miała się odbyć 15 lub 14. Nikt o niej do
          > tej pory nie napisał. Wnioski są oczywiste.
          ---------------------------------------------

          Byl natomiast wczoraj komunikat ze Collins rozwodzi sie ze swoja trzecia zona
          (ze tez tak dlugo z nim wytrzymala !).

          Wnioski sa oczywiste.

          Potrzeba Collinsowi kasy i pojdzie na kazdy uklad aby reaktywowac kapele.

          www.msnbc.msn.com/id/9956475/
          Former lead singer says he'd even let Peter Gabriel be the frontman.
          "I'm happy to sit behind the drum kit and let Peter (Gabriel) be the singer"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka