Dodaj do ulubionych

Koncert SBB.

IP: *.uci.uni.torun.pl 06.12.02, 18:35
Otoz szanowni forumowicze chcialem sie podzielic z Wami wrazeniami z wczorajszego koncertu SBB na ktory pojechalem do Bydgoskiego klubu "Kuznia".Wystapili w nietypowym skladzie-gdyz Antymos Apostolis byl chory -nie przyjechal a zastapil go inny znany i legendarny gitarzysta Andrzej Urny (ex-KRZAK).Na perkusji oczywiscie Paul Wertico no i Jozef Skrzek na klawiszach,basie i harmonijce ustnej.W zwiazku z tym,ze gral Urny-koncert nabral bardzo bluesowego zabarwienia.Z nowej plyty "Nastroje" zagrali tylko jeden utwor "Calkiem spokojne zmeczenie".Ze starszych utworow oczywiscie "Odlot",Freedom","Rainbow Man" czy wspaniale zagrane na bis "Z ktorych krwi krew moja". Panowie byli na scenie tylko we trzech-a energii i ekspresji wykonania mozna by obdarowac jeszcze kilku instrumentalistow.Jak pisalem wiekszosc utworow to byly rozne bluesy-w koncu z tego narodzila sie muzyka rockowa.Wykonania byly porywajace-szczegolnie urzekal rewelacyjny Paul Wertico.Skrzek ponadto w bardzo dobrej formie wokalnej-wyciagal wysokie
dzwieki az milo bylo.Zyczylbym sobie wielu takich koncertow-gdyz obok Rogera Watersa byl to najlepszy koncert na jakim bylem w tym roku. SBB zyje i ma sie naprawde bardzo dobrze.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Dżozef Re: Koncert SBB. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.12.02, 23:40
      > SBB zyje i ma sie naprawde bardzo dobrze.

      Witaj Argusie

      Oczywiście masz rację. Również byłem na ich koncercie, tylko wrześniowym we
      Wrocławiu. Zespół zaprezentował się w składzie Skrzek, Apostolis, Wertico
      (czyli całe aktualne SBB). Koncert był niesamowity. Co prawda głos Skrzeka był
      czasami zagłuszany przez instrumenty, ale to jedyny minus tego koncertu. Na
      wspomnianym koncercie miałem okazję usłyszeć po raz pierwszy w swoim życiu
      brzmienie oryginalnych moogów na żywo. Niesamowity instrument. Skrzek
      wyczarowywał z niego wspaniałe dźwięki.

      Jakie jest wasze zdanie, Drodzy Forumowicze o nowej płycie SBB. Ja po kilku
      przesłuchaniach tej płyty mam na razie mieszane uczucia.

      Za to "Memento z banalnym tryptykiem", które również zakupiłem kilka dni temu
      (a którego wcześniej nie znałem) zrobiło na mnie niesamowite wrażenie. Świetna
      płyta.

      Pozdrawiam!
    • ugugunana Re: Koncert SBB. 07.12.02, 09:11

      Od siebie dodam, iż w mojej opinii SBB to obecnie jeden z najlepszych
      koncertowych bandów świata... Co do płyty "Nastroje" to pomimo tego, że - jak
      nazwał to mój znajomek - wypełnia ją muzyka "od sasa do lasa", to uważam ją za
      jeden z lepszych albumów rockowych w upływającym rocku...

      Jednak prawdziwy żywioł SBB to zdecydowanie scena, a ich koncerty są prawie
      zawsze gigantyczne - ogromna pomysłowość, żywioł, klimat, niesamowita energia i
      niepospolite umiejętności pozwalają mi wierzyć, że MUZYKA rockowa jeszcze nie
      umarła... Jeśli ktoś jeszcze nie widział Ich na żywca, niech czymprędzej
      nadrobi zaległości... Satysfakcja gwarantowana - full service dla uszu i ducha,
      trzecia godzina gratis... *-)

      Pozostając w oczekiwaniu na zapisy koncertów (patrz czat z Józkiem), jak i same
      koncerty, chylę czoła przed Skrzekiem i spółką...

      PZDR. everybody...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka