lukkasz
19.03.03, 01:22
Płyty są, wiadomo, drogie, ale szczęśliwie jest coś takiego jak przegrywarka
i można sobie dobrą choć drogą płytkę przegrać od kogoś kto był wcześniej
zakupił. Zdaje się, że jeśli się za to pieniędzy nie bierze, to nawet legalne
jest.
Jeśli ktoś jest z Warszawy i ma jakieś płytki jazzowe i dostęp do
przegrywarki, to chętnie się podzielę tym co mam. Bardzo bym prosił o
wysłanie jakiejś listy CD na adres lukkasz@gazeta.pl i ja szybciutko
odwdzięczę się tym samym. Mam przegrywarkę, także po paru mailach to już by
była kwestia tylko jednego umówienia się gdzieś na mieście.
Pozdrawiam,
lukkasz