Dodaj do ulubionych

Ray Wilson- niedługo nowa płyta

25.03.03, 23:37
Ma się nazywać "Change" - ciekaw jestem... to w sumie pierwszy premierowy
materiał podpisany własnym nazwiskiem. Pod tym adresem
hometown.aol.de/bognorbloke/ray_wilson_songclips.html
są pliki mp3 (30-60 sekund) z akustycznymi wersjami nowych piosenek, ale
ciekaw jestem ostatecznej formy albumu...
Obserwuj wątek
    • miecio4 Re: Ray Wilson- niedługo nowa płyta 26.03.03, 00:14
      Zanim Kosiak sie odezwie to może powiem ze znana juz jest okładka płytysmile
      www.rockserwis.pl/scr/ProductPresentationForm.dnd?SLR=117&CAT=&LPN=1&@ProductID=604412
      • cze67 Re: Ray Wilson- nied?ugo nowa p?yta 26.03.03, 15:18
        Ciekawym tej plyty. A slyszales vulture Unpluged tegoz?
        • vulture unplugged 26.03.03, 16:59
          Słyszałem- fajne, chociaż nie wszystko mnie przekonuje, ale niech mu tam ziemia
          lekką będzie... z tym że "Unplugged" nie niesie premierowego materiału, a tego
          najbardziej oczekuję po R.W. będąc jednocześnie w głębokim niesmaku po
          dyskotekowych wersjach "Yet Another Day"...
          • loveletter Re: unplugged 26.03.03, 17:01
            vulture, a Stiltskin lubisz?
            • vulture stillskin 26.03.03, 17:04
              Znam tylko "Inside" i "Rest In Peace". Czyli single. Z dokonań Raya W. znam
              jeszcze grupę Cut. Aha, i jeszcze Genesis, czy jakoś tak smile))
              • loveletter Re: stillskin 26.03.03, 17:07
                vulture napisał:

                > Znam tylko "Inside" i "Rest In Peace". Czyli single. Z dokonań Raya W. znam
                > jeszcze grupę Cut. Aha, i jeszcze Genesis, czy jakoś tak smile))

                Jeśli Ci się vulture podobają te single to gorąco polecam "the mind's eye" - cały album. Surowy, rockowy album, świetny.

                pozdrawiam. Lov.
                • vulture Re: stillskin 26.03.03, 17:11
                  Jakoś się nie napatoczyłem nigdy na całą płytę, ale się postaram. Cut natomiast
                  (album "Millionairehead") jest taki sobie. Raczej spokojny, z zachowawczą
                  przeróbką "Space Oddity" Bowiego, w sumie fajnie się słucha i niewiele po tym
                  przesłuchaniu zostaje w głowie, ale jest kilka bardziej poruszających momentów.
                  Raczej dla zagorzałych zwolenników "Calling All Stations" (to ja).
                  • Gość: Kosiak Re: stillskin IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 26.03.03, 23:42
                    Wywolany do tablicy pragne powiadomic, ze jeden utwor juz zagralem, a w ten
                    piatek bedzie kolejnysmile
    • laurka1 Pozwolę sobie zacytować: AAAAAAAAAAAAAA 28.03.03, 00:29
      Właśnie u Kaczkowskiego usłyszałam nowy kawałek z nowej płyty Wilsona i pełna załamka. Nie wiem czy taka będzie nowa płyta ani do końca nie mogę być pewna czy ów kawałek był w wersji ostatecznej ale brzmiał jak skrzyżowanie take that z georgem michealem. 100% plastiku - O prawdziwej muzyki. Niby głupio oceniać płytę po jednym kawałku ale tak wybitnie działającego na mnie wymiotnie kawałka po Ray'u się nie spodziewałam. Widać źle się kończy kiedy Wilson zaczyna pisać swoje kompozycje - piosenka brzmi jak przebój naszych "idoli". A tak mi się podoba ta akustyczna płytka sad((((.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka