jomswiking
05.06.05, 18:35
Mam dwa podstawowe:
Pierwszym jest IRON MAIDEN.
Nie cierpie go. Nie wiem, jak ludzie moga tego sluchac, a w szczegolnosci
wkurza mnie wokal Dickinsona! Przeciez tam zawsze on sobie, a gitary sobie.
Ale sa gusta i gusta :)
Drugim jest SLAYER.
Utwory SLAYER w wykonaniu innych kapel [VADER, MONSTROSITY] sa zajebiste,
ale w wykonaniu samego SLAYER nie daja sie [jak dla mnie] sluchac. Dlaczego
jednak - pomimo tego, ze szanuje ich muzyke - nie lubie samego zespolu? Sami
fani to zrobili - wzbudzili we mnie totalny antagonizm wobec tego zespolu.
Kiedys napisalem w necie relacje z pewnego koncertu i w tresci napisalem
wlasnie, ze nie slucham SLAYERa. KURDE! LUDZIE, JAKA SIE Z TEGO ZDANIA WOJNA
W NECIE NIEMALZE ZROBILA! Dostalem chyba z tysiac maili ze zjebami, bo ja NIE
SLUCHAM SLAYERa! Az w koncu napisalem do wszystkich pytanie: Czy ktos, kto
lubi metal MUSI sluchac SLAYERa?! CZY TO JEST OBOWIAZKOWE? Ech... Mam
nadzieje, ze tym razem tak nie bedzie. :) Efekt w kazdym razie jest taki, ze
NIE INTERESUJE MNIE I NIGDY NIE ZAINTERESUJE NIC, COKOLWIEK ZEPOL SLAYER
STWORZYL I STWORZY.
Poza tym nie cierpie MARLIN MANSON i RAMMSTEIN.
MM - bo po prostu facio jest dla mnie totalnym kretynem i nie interesuje mnie
cokolwiek on kiedykolwiek zrobil.
R - bo nie moge zniesc tego pieprzonego jezyka niemieckiego, ale tez wkurza
mnie inna kwestia. Jestem wielbicielem MINISTRY - genialnego zespolu
industrialnego, a przede wszystkim prekursora gatunku. WKURZA MNIE, GDY
SLYSZE OD MLODYCH RAMMSTEINIAKOW, ZE MINISTRY GRA JAK RAMMSTEIN! Ludzie!
Ministry gralo taka muzyke, gdy Rammstein wogole nie istnial!
TO RAMMSTEIN GRA JAK MINISTRY!!! ZAPAMIETAJCIE TO SOBIE LUDZIE!
NO! :)))
MIR!