Gość: eeetam
IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.1.*
22.05.03, 14:33
w 1970 roku Miles Davis, kiedy zrezygnował z występu na "Randall's Island
Festival" w Nowym Jorku powiedział: "Nie chcę być białym. Rock to słowo
białego człowieka"
a na stronie rewelacyjnego rapera Mos Defa, czytamy "Mos Def has formed a
black rock band - Black Jack Johnson (...) Mos Def wants to show that rock is
black music"
co Wy na to?
prawda pewnie leży gdzieś pośrodku,
ja jednak przychyliłbym sie do stanowiska Davisa
wydaje mi sie, ze odkąd rock odszedł od bluesowych skal
na rzecz inspiracji z kręgu kultury europejskiej
rzeczywiście stał sie jaśniejszy
tylko kiedy to się stało
i od kiedy rock jest rockiem?
warto też zwrócić uwagę na to, ze poza Hendriksem, Living Colour czy Bad
Brains brakuje Czarnych uznanych rockmanów
czy według Was, obok bluesa, jazzu, funky, soulu, rnb i hiphopu można jeszcze
umeścić rock?