Dodaj do ulubionych

Za oknem 37 stopni a lato za 16 dni

05.06.03, 11:53
Dzisiaj to przegięcie. Aż strach z domu wyjść. A jeszcze niedawno narzekałem
na mrozysmile
Obserwuj wątek
    • gregkor Re: Za oknem 37 stopni a lato za 16 dni 05.06.03, 11:55
      miecio4 napisał:

      > Dzisiaj to przegięcie. Aż strach z domu wyjść. A jeszcze niedawno narzekałem
      > na mrozysmile

      A jakie temperatury panują w szybkojadącym parowozie....?


      pozdr
      • miecio4 Re: Za oknem 37 stopni a lato za 16 dni 05.06.03, 11:57
        gregkor napisał:

        > A jakie temperatury panują w szybkojadącym parowozie....?



        Zalezy gdzie sie stoi- przy silniku dochodzi do 70 stopni, przy manetce 25,
        natomiast przy oknie normalnie 37.
        • gregkor Re: Za oknem 37 stopni a lato za 16 dni 05.06.03, 11:58
          miecio4 napisał:

          > gregkor napisał:
          >
          > > A jakie temperatury panują w szybkojadącym parowozie....?
          >
          >
          >
          > Zalezy gdzie sie stoi- przy silniku dochodzi do 70 stopni, przy manetce 25,
          > natomiast przy oknie normalnie 37.

          Dziękim za info...to była wyczerpująca i satysfakcjonująca odpoweidź....smile
          • aric Re: Za oknem 37 stopni a lato za 16 dni 05.06.03, 12:39
            Eeee, to było kurde pobratyństwo, nie wolno podpowiadaćsmile
    • ilhan Re: Za oknem 37 stopni a lato za 16 dni 05.06.03, 20:35
      O matko, spłynęło dziś po mnie chyba ze 38,5 litra czegoś strasznie mokrego,
      k..., co za tragiczna pogoda, wykończy mnie to w końcu...
      • madee1 Re: Za oknem 37 stopni a lato za 16 dni 05.06.03, 20:39
        ilhan napisał:

        > O matko, spłynęło dziś po mnie chyba ze 38,5 litra czegoś strasznie mokrego,

        Nie przesadzaj, raptem z litr...
        • jack_ Re: Za oknem 37 stopni a lato za 16 dni 05.06.03, 20:50
          Co Wy wiecie o upałach w tych waszych klimatyzowanych
          biurach ...Wy ...japiszony...
          Co mają powiedzieć fizole pracujący w pełnym słońcu... jak ja
          • vulture Re: Za oknem 37 stopni a lato za 16 dni 05.06.03, 23:22
            W jakich kurwa klimatyzowanych biurach? Aaaaaa!!!
            • mesmeredia Ja mam klimę 06.06.03, 09:36
              czyli otwarte okno, właśnie straszy burzą, wieje, 22 stopnie, przyjemmiutko...
              główka pracuje a i tak nic mi się nie chce.
              I.
            • n_eska71 Aaaaaaaaa!!!! 06.06.03, 23:55
              vulture napisał:

              > W jakich (...) klimatyzowanych biurach? Aaaaaa!!!

              Vulture, wiem co masz na myśli.
              I zgadzam się z Tobą ( choć nie mogę powiedzieć, że co do słowa, bo jedno
              słowo z Twojej wypowiedzi wybitnie mi nie pasowało!)
              W naszym miejscu pracy mamy przecież jeszcze dodatkowe efekty specjalne.
              Zgromadzenie na małej płaszczyźnie dużej ilości egzemplarzy człekopodobnych,
              które z rzadka mają kontakt z wodą, zaś tlen innym odbierają bez ograniczeń.
              Upał mi nie przeszkadza, ale brak tlenu i owszem.
              • vulture Re: Aaaaaaaaa!!!! 07.06.03, 09:27
                n_eska71 napisała:

                > vulture napisał:
                >
                > > W jakich (...) klimatyzowanych biurach? Aaaaaa!!!
                >
                > Vulture, wiem co masz na myśli.
                > I zgadzam się z Tobą ( choć nie mogę powiedzieć, że co do słowa, bo jedno
                > słowo z Twojej wypowiedzi wybitnie mi nie pasowało!)

                Chodzi Ci o "Aaaaaa!!!"?
                • n_eska71 Re: Aaaaaaaaa!!!! 07.06.03, 14:39
                  vulture napisał:

                  > Chodzi Ci o "Aaaaaa!!!"?

                  Już Ty dobrze wiesz o jakie słowo mi chodzi. I o kilka innych też.
                  Zauważyłam, że z jakąś osobliwą lubością napawasz się ich widokiem w swoich
                  postach. Ciekawi mnie Twoja motywacja działania w tym względzie. tongue_out
                  • vulture Re: Aaaaaaaaa!!!! 07.06.03, 14:57
                    n_eska71 napisała:

                    > Już Ty dobrze wiesz o jakie słowo mi chodzi. I o kilka innych też.

                    O jakie? Nie wiem, powiedz...
                    • n_eska71 To nie: aaaaaaaa!!!! 07.06.03, 20:07
                      Skoro nalegasz...

                      (...), (...), (...) i jeszcze (...) oraz (...), chociaż czasem posuwasz się
                      znacznie dalej i stosujesz (...), co osobiście uważam już za przesadę!!!

                      Jak widzisz sporo tego. A w języku ojczystym tyle pięknych eufemizmów czeka
                      na użycie. Zgoda, wymaga to pewnego wysiłku, ale zabawa jest przednia.

                      PS. Przezornie zainstalowałam sobie filtr: "Usuń słowa wulgarne, których
                      ostatnio nadużywa Vulture". tongue_out
                      • vulture ??????????????????????????? 08.06.03, 09:57
                        n_eska71 napisała:

                        > Skoro nalegasz...
                        >
                        > (...), (...), (...) i jeszcze (...) oraz (...), chociaż czasem posuwasz się
                        > znacznie dalej i stosujesz (...), co osobiście uważam już za przesadę!!!

                        Eeeee? Nic nie rozumiem, kto jak kto, ale Ty chyba powinnaś umieć mówić po
                        polsku...
                        • n_eska71 Re: ??????????????????????????? 08.06.03, 12:50
                          vulture napisał:

                          > Eeeee? Nic nie rozumiem...

                          Zmień linię obrony.
                          Niestety, mam zbyt duże zaufanie do Twojej inteligencji. I to mi przszkadza.

                          > kto jak kto, ale Ty chyba powinnaś umieć mówić po polsku...

                          Eeee... przesądy jakieś i zabobony.
                          • n_eska71 Czepiam się dalej! 08.06.03, 17:20
                            n_eska71 napisała:


                            > Niestety, mam zbyt duże zaufanie do Twojej inteligencji. I to mi przeszkadza.

                            Zaraz, zaraz... To miał być oczywiście komplement dla Twojej inteligencji,
                            ale właśnie zdałam sobie sprawę, że jakoś tak dwuznacznie zabrzmiało.
                            Chyba w pośpiechu zastosowałam zbyt duży skrót myślowy. smile))

                            To jeszcze raz. Jesteś bardzo niewiarygodny z tym "niedomyślaniem się",
                            nawet jak na żart. A ja tym razem- dla odmiany- poważnie chciałabym poznać
                            motywację Twoich "zabiegów".
                            Odpowiesz? Czy zanadto wkurzyłam Cię swoim czepialstwem w tej sprawie?
    • aislinn Re: Za oknem 37 stopni a lato za 16 dni 08.06.03, 13:13
      Kurwa. Gorąco.
    • mesmeredia Re: Za oknem 37 stopni a lato za 16 dni 09.06.03, 13:45
      Dziś widziałam bardzo modnego arkadiusowatego pana, który miał na sobie koszulę
      z krótkim rękawem obciętą na wysokości sutków. Wyglądał bardzo ponętnie
      oczywiście... Widocznie policja podzieliła się już tym zielem wyrwanym sprzed
      urzędu... wink
      I.
      • mesmeredia Przypomniało mi się 09.06.03, 14:09
        że pod mą wzniosłą uczelnią stoi autobus gdzie można oddać krew. W taki upał to
        ja mdleję od samego stania, a strata pół litra (czy ileśtam, nie wiem) krwi w
        taki dzień byłaby dla mnie chyba zabójstwem...
        I.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka