Gość: radio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.07, 17:11 42 minuty miodu. Moze nie najlepsza ale najbardziej wysmakowana płyta zespołu. Warto było czekać. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
there.there Re: Radiohead - In Rainbows 10.10.07, 19:23 własnie jestem po 5 pierwszych utworach i póki co mieszane uczucia. Zbyt taka "normalna" ta płyta mi sie wydaje hehe zobacze co bedzie jak dojade do końca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radio Re: Radiohead - In Rainbows IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.07, 20:30 Piąty jest All I Need gdziesz tu "normalność". Toż to perełka. Odpowiedz Link Zgłoś
kawa_malinowa Re: Radiohead - In Rainbows 10.10.07, 20:51 a ósme jest house of cards. Odpowiedz Link Zgłoś
tysia2 Re: Radiohead - In Rainbows 11.10.07, 22:32 No mnie Radiohead zupełnie nie bierze (tak ogólnie). Mam tylko uwagę na boku, Videotape bardzo mi przypomina Neon Bible AF Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: divad Re: Radiohead - In Rainbows IP: *.chello.pl 11.10.07, 22:35 wlasnie jestem przy 'nude', niemal jak 'no surprises'... jesli bedzie tak dobra jak pierwsze trzy kawalki to bedzie bardzo milo. Odpowiedz Link Zgłoś
tomyorke Re: Radiohead - In Rainbows 12.10.07, 10:35 Świetna płyta, równa, no i faktycznie normalna. Odpowiedz Link Zgłoś
theagata Re: Radiohead - In Rainbows 12.10.07, 13:23 bardzo ładna płyta, a niektóre utwory kojarzą mi się z innymi artystami, np. z Arcade Fire... Odpowiedz Link Zgłoś
jersey.girl Re: Radiohead - In Rainbows 13.10.07, 08:56 Plyte na razie zdazylam przesluchac 8 razy, ulubiony w tej chwili jest "Reckoner". Swoja droga gdzie sa wszyscy fani Radiohead Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Radiohead - In Rainbows 13.10.07, 09:17 I tu ktoś ma rację, Radiohead już mieli swoje 5 minut...mma ich tamte płyty, nowe...jakieś, takie, no sami wiecie, jak teściowe Odpowiedz Link Zgłoś
theagata Re: Radiohead - In Rainbows 13.10.07, 09:25 "In Rainbows" bardziej kojarzy mi się z "The Eraser" niż z muzyką Radiohead, to brzmi bardziej jak rozwinięcie solowego krążka Yorka przy udziale zespołu a poza tym czekam na prawdziwy krążek, taki który można dotknąć i powąchać bo słuchanie z compa nie daje mi możliwości pełnego obcowania z muzyką i delektowania się nią, muzyka wirtualna jest dla mnie tylko jej namiastką teraz nasłuchałam się już wersji wirtualnej na tyle, żeby stwierdzić że chcę tę płytę mieć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiaderny Re: Radiohead - In Rainbows IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.07, 10:34 Spokojnie. W grudniu ma wyjść normalna wersja (a nawet wzbogacona) za 40 funtów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Listek Re: Radiohead - In Rainbows IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.07, 12:21 Wypowiem sie za jakis miesiac, bo przypuszczam, ze tyle zajmie mi zapoznawanie sie z ta muzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
theagata Re: Radiohead - In Rainbows 13.10.07, 14:04 Gość portalu: wiaderny napisał(a): > Spokojnie. W grudniu ma wyjść normalna wersja (a nawet wzbogacona) > za 40 funtów. wzbogacona - 3. grudnia, a normalna dopiero w 2008 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemcio1 Re: Radiohead - In Rainbows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.07, 17:38 theagata napisała: muzyka wirtualna jest dla > mnie tylko jej namiastką > teraz nasłuchałam się już wersji wirtualnej na tyle, żeby stwierdzić > że chcę tę płytę mieć zgrywasz płytę na czyste CD i masz juz niewirtualną Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: killer queen Re: Radiohead - In Rainbows IP: *.renf.cable.ntl.com 13.10.07, 18:11 A co sadzicie o tym jak wydano ten album? Jak dla mnie w ten sposob zabija sie cos niepowtarzalnego, straszliwie suche mi sie to wydaje. Gdzie uroczystosc premiery, gdzie sklepy zapelnione nowym albumem, gdzie plakaty, gdzie okladka, gdzie pierwsze miejsca list przebojow, gdzie to cale zamieszanie? Byc moze jestem tradycjonalista, ale wydaje mi sie ze takie formy sprzedazy sprawiaja jedynie ze muzyka staje sie coraz bardziej towarem, staje sie coraz bardziej odhumanizowana. I co z tego ze w grudniu album pojawi sie w sklepach, skoro juz nikt nie bedzie na niego czekal? Odpowiedz Link Zgłoś
there.there Re: Radiohead - In Rainbows 13.10.07, 23:10 Gość portalu: killer queen napisał(a): > A co sadzicie o tym jak wydano ten album? Jak dla mnie w ten sposob > zabija sie cos niepowtarzalnego, straszliwie suche mi sie to wydaje. > Gdzie uroczystosc premiery, gdzie sklepy zapelnione nowym albumem, > gdzie plakaty, gdzie okladka, gdzie pierwsze miejsca list przebojow, > gdzie to cale zamieszanie? Byc moze jestem tradycjonalista, ale > wydaje mi sie ze takie formy sprzedazy sprawiaja jedynie ze muzyka > staje sie coraz bardziej towarem, staje sie coraz bardziej > odhumanizowana. I co z tego ze w grudniu album pojawi sie w > sklepach, skoro juz nikt nie bedzie na niego czekal? chyba żartujesz? oto dokonała się rewolucja, dzięki której wiele osób poraz pierwszy w życiu zapłaciło za muzyke. Reszta artystów powinna kopnąć w doopę koncerny i też zacząć sprzedawać przez internet. Dla konserwatystów oczywiście specjalne edycje jak ta którą Rh wypuszczą w grudniu - zatkaj uszy kolego, zamów płyte i posłuchaj jej sobie w grudniu tak jak w przedinterneciu pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
theagata Re: Radiohead - In Rainbows 14.10.07, 10:10 there.there napisał: > oto dokonała się rewolucja, dzięki której wiele osób poraz > pierwszy w życiu zapłaciło za muzyke. i to jest fakt w tym całym zamieszaniu najważniejszy a ja mam wybór wybieram czekanie na CD w oryginalnym opakowaniu z ładną okładką Odpowiedz Link Zgłoś
carnivore69 Pytanie kontrolne 14.10.07, 10:36 Ilu zespolom udalo sie wybic bez wsparcia "krwiopijczych" wytworni? (OK, jest Arctic Monkeys, niemniej i oni sprzedali pierwszy milion plyt juz po podpisaniu konkraktu z Domino Records.) Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: killer queen Re: Radiohead - In Rainbows IP: *.renf.cable.ntl.com 21.10.07, 18:45 Po pierwsze, nie sadze aby rewolucja mogla sie dokonac za sprawa jednej plyty, choc w rock n rollu jest to mozliwe. Po drugie, pozycja Radiohead jest na tyle mocna ze moga sobie pozwolic na taki ruch, innym pewnie bedzie trudniej "kopnac w dupe koncerny". A po trzecie, chyba nie zrozumiales dobrze mojego postu. Doceniam to co mowisz, ze wielu ludzi dzieki temu po raz pierwszy zaplacilo za muzyke. Nie ma z tym dyskusji. Jest jednak obawa, ze ludzie moga zaczac oczekiwac tego samego od innych zespolow, ktore nie beda mogly sobie na taki ruch pozwolic. Przeciwstawiajac sie zatem koncernom stajesz jednoczesnie po stronie muzycznych gigantow, ktorzy nawet w niezamierzony sposob moga przyczynic sie do psucia rynku. Mi jednak chodzilo raczej o to, ze wydajac muzyke w ten sposob tracimy gdzies ta cala otoczke, ktora zwykle towarzyszy premierom waznych plyt czy filmow. Sklada sie na to rowniez ubogosc tej formy wydawnictwa - nie dostajemy ladnie wydanego albumu, z ciekawa okladka, z tekstami w ktore mozna sie wczytac. Takie bylo glowne przeslanie mojego postu, synku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: killer queen Re: Radiohead - In Rainbows IP: *.renf.cable.ntl.com 21.10.07, 18:47 Zwracam sie do there.there oczywiscie Odpowiedz Link Zgłoś
there.there Re: Radiohead - In Rainbows 21.10.07, 23:03 może jestem naiwny, ale... inne zespoły mogą sobie pozwolić na podobne ruchy. Muszą to tylko zrobić razem, masowo, odważnie i zdecydowanie - wystąpić przeciw niepotrzebnym pośrednikom. Nie stanie się to odrazu, ale wspaniała decyzja Rh to pierwszy znak dla innych wielkich zespołów. Z radością zapłaciłem im 3 funty, czyli około 15 zł wiedząc, że te pieniądze trafią tylko na ich konto. Kupując płyte zapłaciłbym (teoretycznie zapłaciłbym) pewnie około 50, z czego i tak Rh nie dostaliby więcej niż te 15 zł. Czy ta okładka i pudełko są az tyle warte? Co innego mało znane zespoły. Cene płyty można uzasadnic promocją zespołu, ale czy w czasach internetu z youtube i innymi wspaniałościami naprawde wartościowym zespołom nie uda się dotrzeć do mas? Pozostaje sprawa "całej tej otoczki", o której wspomniałaś. Cóż, dziś wsiadając do auta mamy otoczkę w postaci miłego mruku spalinowego silnika, a za 15 lat będzie to być może cichy bezpłciowy szum elektrycznego napędu? Świat idzie do przodu co do plyty: po 1,5 tyg słuchania niestety nie odkryłem na inrainbows magii, która urzekła mnie na kid a, amnesiacu i httt Płyta poprawna, nie trafia do mnie jedynie Jigsaw... i Bodysnatchers. Ulubione utwory: Nude, All I Need, Reckoner, House of Cards, Fauts Arp Odpowiedz Link Zgłoś
scribs ... 19.10.07, 15:19 Długo wyczekiwana... Jestem trochę zaskoczony... dla mnie, płyta jest trochę "konserwatywna". Żadnych udziwnień, wydaje się, że nieskomplikowana, prosta. I co najbardziej lubię, bardzo melodyjna. (tylko nie wiem po co akurat 160 kbps?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Listek Re: Radiohead - In Rainbows IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.07, 12:46 Po kilkunastu przesluchaniach z przykroscia musze stwierdzic, ze jedyny utwor, ktory robi na mnie wrazenie to "Nude". Odpowiedz Link Zgłoś
there.there Re: Radiohead - In Rainbows 28.10.07, 23:10 Gość portalu: Listek napisał(a): > Po kilkunastu przesluchaniach z przykroscia musze stwierdzic, ze jedyny utwor, > ktory robi na mnie wrazenie to "Nude". po kilkunastu tez tak uwazałem, ale po kilkudziesięciu dotarł do mnie też Reckoner. I teraz Nude i Reckoner to moje 2 ulubione na tej płycie utwory cierpliwości keep listening Odpowiedz Link Zgłoś
kamil.g Re: Radiohead - In Rainbows 29.10.07, 21:59 Wbrew temu, co pisze killer queen, "In Rainbows" miało premierę jeszcze huczniejszą, niż ten mejdżorsowy blichtr (plakaty, listy przebojów): wszystkie media mówiły o tym albumie, także te niemuzyczne. Od CNN po najmarniejszy blogasek. A sama muzyka? Cóż, Radiohead mnie praktycznie wychował, myślałem o sobie słowami ich kawałków. Z "In Rainbows" tak nie będzie. Nie ma tu takich ciągów arcydziełek jak na poprzednich płytach. Są momenty miałkawe. Ale teksty trzymają poziom. "Nude" i "Reckoner" to stary, dobry emo-Radiohead w wersji mniej i bardziej niepokojącej (zresztą, to naprawdę są stare kawałki, sprzed 10 i 6 lat). "Bodysnatchers" pokazuje tym wszystkim The Whatevers, jak naprawdę wygląda nowa muzyka gitarowa. Tylko z falami Martenota Jonny Greenwood już naprawdę przesadza – na tej płycie ich brzmienie po raz pierwszy nuży jak nadużywany ozdobnik. Poprzednia płyta Radiohead była twórczą syntezą gitarowego prog-rocka "O.K. Computer" i humanistycznej elektroniki sesji "Kid A/Amnesiac". "In Rainbows" to jakby słabsza wersja "Hail To The Thief" – mniej spójna, mniej drapieżna, mniej odkrywcza. Niewątpliwie zostanie ze mną "House of Cards". Jako fajny kawałek. Może po prostu w międzyczasie dorosłem? Odpowiedz Link Zgłoś
dekris no i podpisali kontrakt plytowy... 01.11.07, 13:41 uk.news.yahoo.com/rtrs/20071101/ten-uk-radiohead-6ea0823_2.html ... z XL Recordings. Wracajac do plyty, to 15 Steps i Bodysnatchers sa dla mnie najlepsze. A calosc, tak jak napisal kamil.g to jakby slabsza wersja HTTH. KS Odpowiedz Link Zgłoś