Gość: klosh
IP: *.chello.pl
16.09.08, 20:22
Richard Wright jeden z założycieli Pink Floyd nie żyje. Pianista grupy, twórca
wspaniałej The Great Gig In The Sky pochodzącej z płyty The Dark Side Of The
Moon zmarł dziś w swoim domu w Wielkiej Brytanii na raka. Miał 65 lat.
Wright był jednym z założycieli Pink Floyd. Przez konflikt z Rogerem Watersem,
rozstała się z zespołem podczas pracy nad płytą The Wall. Jednak gdy kilka lat
później zespół wznawiał działalność bez Watersa, David Gilmour ponownie
zaprosił go do współpracy. Rick nagrał dwa albumy solowe Wet Dream (1978) i
Broken China (1996), a także album Identity (1984) sygnowany nazwą Zee, a
nagrany w duecie z Dave’m Harrisem. 26 sierpnia 2006 roku klawiszowiec
odwiedził Polskę. Wystąpił w składzie solowego zespołu Gilmoura. W mojej
pamięci największe momenty Pink Floyd to te kiedy był w pełni zaangażowany –
powiedział po śmierci kolegi gitarzysta. Nikt nie może zastąpić Richarda
Wrighta – był moim muzycznym partnerem i przyjacielem.
źródło: Teraz Rock