{recenzja} LORDI - Get Heavy:))))

31.10.03, 12:01
Ci którzy narzekają na zjawisko pt. "The Darkness" powinni już chyba
przyjąć do wiadomości, że na dobre rozpoczęła się moda na .... pop(pudel)-
metal lat 80 - tych. Oto bowiem ukazała się płyta kolejnego zespołu
grającego z przymrużeniem oka taką muzykę. Lordi , bo tak się ten fiński
zespół nazywa, jest jednak o wiele bardziej strawny do słuchania niż
omawiani już długo i szeroko na szacownym Forum "Darknesi". Nie ma tutaj
bowiem podniosłej, pretensjonalnego zadęcia na "wielką muzykę" ,
falsetyzującego wokalisty, za to mamy przednią zabawę. Muzyka Lordi to mniej
więcej taki koktajl: wokal - Iron Maiden+np. Sinister, refreny: Alice Cooper
+ Def Leppard, realizacja - Kiss, Alice Cooper. Jest też trochę klimatu Hima
i The Rasmus, ale Lordi przebija te kapele razem wzięte. Śmieszne są teksty,
nabijające się z potworów, bestii i ogólnie death-metalu. Płytę otwiera
intro , przpominające parodię horroru typu "Rodzina Addamsów". Dalej mamy
świetną rock'n'rollową jazdę: już tytułowy numer wprowadza nas w klimat
dobrej imprezy. Pijacki wokal, ostre gitary i hiciasty refren. Kolejny
song, "Devil is a Loser" to jazda jeszcze lepsza - znakomity riff, w tle
pomrukiwania dziwnych stworów , i zajebisty, "podwójny refren". I zwykle na
tego typu płytach na dwóch dobrych utworach się kończy (może jeszcze jakaś
balladasmile) Tymczasem tutaj mamy miłe rozczarowanie: dalej jest cały czas
dobrze - znakomite kompozycje, po prostu hit goni hit. Czasem robi się
mocno metalowo("Biomechanic man" przpominające styl White Zombie), czasem
trochę lżej ( klimatyczne "Icon of Dominance") ale nie ma ani
jednej "pościelówy". Są też obowiązkowe solówki, duzo "efektów
specjalnych". Jest soczyste, selektywne brzmienie. Słychac, że gra solidna,
profesjonalna kapela, która wie jak grać dobry rock'n'roll."Get heavy" to
świetna płyta na imprezę, do szybkiej jazdy samochodem, do porannego
wstawania - energetyczna , "wampiryczna" , wesoła muzyka od razu stawia na
nogi, poprawia humor. Gęba po prostu sama się śmiejesmile))Nie jest to może
wielka muzyka, ale.... Mała rzecz a wielce cieszy.
    • Gość: Michał Re: {recenzja} LORDI - Get Heavy:)))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.03, 12:38
      Słyszałem i widziałem "Devil is a loser"- fajny kawałek! A czy płyta dostępna
      jest na stadionie?
      • Gość: Ice Re: {recenzja} LORDI - Get Heavy:)))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.03, 13:29
        Nie dziwne, że teraz czas na powtórkę z metalu lat 80. To były fajne, kolorowe
        czasy. Wszystko juz chyba w muzyce wymyślono i teraz tylko chyba można
        powielać dawne style. A jak ktoś ma daną kasę na promocję i dobrego wujka albo
        ciocię w dużej wytwórni a na dodatek robi to dobrze (nie tylko muzykę , ale
        teżwink))) ) to sukces murowany. A co do Lordi, to przy okazji zapoznam z ich
        płytką.
      • evan_scent Re: {recenzja} LORDI - Get Heavy:)))) 31.10.03, 15:48
        Nie wiem czy płyta dostępna jest na stadionie - chyba nie gdyż w Empiku była
        już tylko ostatnia - wszak na razie u nas ten zespół jest prawie nieznany (i
        ze względu na ostrą bądź co bądź muzykę w porównaniu np. z Rasmus - raczej nie
        ma szans na dużą popularność). Ale popytaj - chłopcy ze stadionu mają wszystko
        a jak nie to Ci sprowadząsmile)) Mnie się akurat po prostu nie chciało w ten syf
        jechać, choć czasem niestety korzystamcrying(((
        • Gość: Michał Re: {recenzja} LORDI - Get Heavy:)))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.03, 22:40
          Dzięki, jutro wybieram się na stadion. Niestety nie mam 70 zeta na jedną,
          choćby i najlepszą płytęcrying
          • Gość: Michał Re: {recenzja} LORDI - Get Heavy:)))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.03, 20:34
            Melduję że nabyłem "Get Heavy" za jedyne 10 zeta!!! Płytka rzeczywiście jest
            cool, jajca na maxa i fajny wokalista. Już co najmniej 5 kawałków za mną
            chodzi. Oj chyba mimo ostrego brzmienia zrobią karierę.
            • lucky.man Re: {recenzja} LORDI - Get Heavy:)))) 01.11.03, 22:27
              Po przesłuchaniu płyty LORDI szczęka mi opadła z wrażenia: toż to lepsze od
              większości płyt Kissów, Alice Coopera czy nawet Def Leppard. A to przecież
              nagrał młody zespół na początku XXI wieku. To ciekawe - po wielu latach od
              świetności takiego metalu nagrać płytę przebijającą większość tamtejszych
              dokonań. Brawo!!!!!
              Płyta jest strasznie fajna, świetna odtrutka na nudy typu U2, Radiohead czy
              całe smętne brytyjskie granie.
              • Gość: Vulture to może teraz ja IP: *.chomiczowka.net.pl 24.11.03, 05:37
                Rezczywiście, płyty się nieźle słucha. Mam wrażenie, że jest zrobiona na jajo,
                ale mimo to jest faktycznie lepsza od kilku albumów różnych wykonawców,
                nagranych na poważnie (nie będę rzucać nazwami, bo po co denerwować fanów,
                hehe).

                Album to hard rock typowy dla środkowych lat osiemdziesiątych z nieco
                nowocześniejszą produkcją. Gdy sobie go słuchałem, nasuwały mi się skojarzenia
                z Dio, Alicem Cooperem, Kiss itp. Jest to swoisty "wyciąg" z brzmień
                charakterystycznych dla tamtego okresu: melodyjne riffy, złagodzone klawiszami,
                wielogłosowe partie wokalne w refrenach, śmieszne solówki na gitarze i
                klawiszach, i niemiłosiernie głupie teksty.
                Muzycy mają również obciachowy image, będący zapewne aluzją do wyglądu
                chociażby wymienionych przeze mnie artystów, którymi się inspirowali. Wydany
                jakiś czas temu album Lordi na pewno kojarzyć się będzie z płytą The Darkness,
                chociaż jest o niebo lepszy. Przede wszystkim wokalista śpiewa normalnie, a na
                płycie nie ma żenujących ballad. Biorąc pod uwagę to, że większość klienteli
                sklepów muzycznych nie wie, co to jest ironia, i wszystko weźmie na poważnie,
                jest to istotna zaleta albumu.
                W zasadzie wszystkie utwory z "Get Heavy" to potencjalne hity - melodyjne,
                przebojowe i z kopem. Mi osobiście chodzi po głowie zaraźliwy refren
                piosenki "Would You Love A Monsterman". Naprawdę fajna płyta do zabawy. Niby
                nic wielkiego, a cieszy.
                • Gość: Vulture heh IP: *.chomiczowka.net.pl 24.11.03, 05:39
                  Zauważyłem, że niechcący powtórzyłem ostatnie zdanie autora wątku w swoim
                  ostatnim zdaniu. No ale właśnie taką reakcję ta płyta wzbudza.

                  P.S. Żałuję jedynie, że media nastawione są bardziej na promowanie The
                  Darkness, którzy są eee, gorsi, no, to znaczy, nie za bardzo dobrzy, eeee,
                  chujowi.

                  Pozdrawiam
                  • lordi_416 LORDI ŁĄCZY:))))) 24.11.03, 22:48
                    Tak jest, Lordi wie co dobre , a będzie jeszcze lepiejwink))))




                    _____________
                    E-1 :najszybciej na Chomiczówkę!
                    • vulture Re: LORDI ŁĄCZY:))))) 24.11.03, 22:54
                      lordi_416 napisał:

                      > Tak jest, Lordi wie co dobre , a będzie jeszcze lepiejwink))))

                      Black Sabbath się reaktywują z Ozzym?

                      > E-1 :najszybciej na Chomiczówkę!

                      Ale tylko w dni powszednie w godzinach szczytu.
Pełna wersja