Dodaj do ulubionych

Britney Spears "In The Zone"

IP: *.altec.pl 21.11.03, 12:33
Britney Spears nie jest już niewinną nastolatką. Przestała być
także fabryką produkującą megaprzeboje? Trochę , a nawet bardzo
nie zgadzam się z tą opinią ! Nie jestem wielkim fanem Britney ,
ale po wysłuchaniu piosenki "Me against the music" , która
bardzo mi się spodobała , postanowiłem kupić nową płytę Spears .
Na albumie "In the zone" jest kilka bardzo przepojowych
utworów . Wymienię tylko trzy nowe "singlowe
faworytki" : "Breathe On Me" , "Shadow" i "Brave New Girl" , a
zapewniam , że to nie wszystkie przebojowe kompozycje na tej
płycie . Wiedziałem , że krytycy będą się czepiać , ale tym
razem nie powinni , bo Britney Spears nagrała ( moim zdaniem i
nie tylko ) płytę nowoczesną , dojrzałą i przebojową !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Andrzej Re: Britney Spears IP: *.awacom.pl 23.11.03, 17:54
      Nie zgadzam się z tą "recenzją". Pan Robert jest chyba
      uprzedzony do Britney Spears. Płyta "In The Zone" jest pełna
      potencjalnych hitów ! "Me Against The Music" to najlepiej
      sprzedający się obecnie singiel w Europie i Australii , a w
      Ameryce PN coraz szybciej pnie się w górę ( nie orientuję się
      jak wyglądają rankingi muzyczne na pozostałych
      kontynentach). "In The Zone" to doskonały album zbierający
      bardzo dobre oceny wśród krytyków muzycznych za granicą. W
      Polsce jak zwykle musi się znaleźć ktoś z klapkami na oczach.
      • klymenystra profanacja !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.11.03, 18:32
        e... nie chce byc nietolernacyjna wiec na panne spears najezdzac nie bede-nie
        nalezy do moich gustow muczycznych poza tym jest plastikowa i w ogole bue ale
        nie cierpie jej za profanacje kawalka janis joplin. jak tak mozna!!!!!
        blondwlose cos silikonowe beztalencie zabiera sie za covery muzyki zupelnie nie
        w jej stylu i nie na jej marniutkim poziomie!!! boze. wyszarpac jej te kudly...
        brrrrrr
        • oko_jeza Re: profanacja !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.11.03, 18:34
          klymenystra napisała:

          > e... nie chce byc nietolernacyjna wiec na panne spears najezdzac nie bede-nie
          > nalezy do moich gustow muczycznych poza tym jest plastikowa i w ogole bue ale
          > nie cierpie jej za profanacje kawalka janis joplin. jak tak mozna!!!!!

          co??? jaką pisenkę Janis Joplin ona śpiewała??????
          • vulture oj no co 23.11.03, 18:44
            Joan Jett czy Janis Joplin - też na J, jeden diabeł, nie? A w ogóle to i tak
            chodziło o "Satisfaction".
            • oko_jeza Re: oj no co 23.11.03, 18:48
              a tak, tą profanacje słyszałam, już sie rzestraszyła że więcej takich
              naprodukowala.
              • niunka20 Britney jest coraz lepsza 23.11.03, 19:31
                Słyszałam próbkę każdej piosenki z nowego albumu Britney i muszę przyznać, że
                muzyka jest świeża, bardzo na czasie, taka transowa. Mogę się czepiać tylko
                okładki płyty - Spears wygląda na niej całkiem jak ta wieśniara Jessic Simson
                czy jakoś tak, no nie okładka jest badziewiasta. W ogóle to za jej najlepsze
                dokonanie uważam 'I'm a Slave 4U' teledysk, taniec to mistrzostwo świata.
                Tylko kiedy ona przyjedzie do Polski? No, nie mówię, że na koncert, ale
                chociaż żeby w jakimś programie polskiej tv się pokazała.
              • klymenystra uuu 24.11.03, 18:37
                uuuj ja wieeeem. wiem kto to spiewal wiem wiem wiem. uuu. i nie bede sie
                usprawiedliwiac bo i tak zabrzmi nieprawdopodobnie. wiec nie. milcze. ale
                pusscie w niepamiec uncertain
    • Gość: kubu Re: Britney Spears "In The Zone" IP: *.chello.pl 23.11.03, 19:24
      ja to wogole mam wrazenie, ze pan Sankowski to chyba tylko singla posluchal, a
      reszte plyty zjechal programowo bez sluchania, bo przeciez ona pewnie nic tam
      konkretnego nie nagrala - przeciez to tylko Britney
      a prawda jest taka, ze panna Spears wydala swietna plyte
      tylko dwa kawalki nawiazuja do poprzednich kaszaniastych albumow, natomiast
      reszta jest rewelacyjna
      co pisze z niemalym zdziwieniem, bo czegos takiego bym sie po niej nie
      spodziewal
      a tu prosze prosze smile
      lubi byc tak zaskakiwany
    • Gość: ururuururuurr jfhfhfhhfhfhhfhhfhhfhhfhfh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 13:31
      eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeekkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkk
      kkkkkkkkksssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssstttt
      tttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
      rrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
      aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
      • Gość: sakJDJDJFJF fjjfjfjfgjfouwgth[eghp94gpiurghrghruirgufgrgehegah IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 13:33
        bbbbbbbbbbbfffffffrrrrrrrerwyssssssssssssssssssssssssssaiiiiiiiiiiiiiiiiiwe35tdg
        a8fdgwwgff574+56169147545785476257457457424872874l78j4g9j74g58j4f5j4fn4g89ht
        • vulture to są akordy utworów? 24.11.03, 15:45

          • yawokim from a random fan 25.11.03, 18:22
            Britney Spears
            "In The Zone"
            (Jive Records)

            Despite releasing a bevy of albums after her 1999 debut album, "...Baby One
            More Time," it's been hard to shake off that inaugural image of Britney Spears
            slutting it up in a Catholic school girl uniform. Fortunately
            • yawokim Re: from a random fan 2 25.11.03, 18:23
              And does anyone listen to the MOANING in every song? OK, want to trip your
              mind? Listen to 'Outrageous' REALLY LOUD on your headphones; during the chorus,
              the baseline will make you think your cell phone is on a flat surface,
              vibrating. FREAKY.

              While listening to 'In The Zone', forget about the Britney in eyeliner and hair
              extensions. Imaging THIS Britney!!! It is simply impossible to listen to. I'm
              thinking of her that way now
    • Gość: Marcin Re: Britney Spears "In The Zone" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.03, 18:14
      CHCIŻ JESTEM WIELKIM FANEM BRITNEY PO PIERWSZYM PRZESŁUCHANIU PŁTA MI SIE NIE
      SPODOBAŁA . TERAZ JEST NAWET OK. NIE LUBIE BALLAD W JEJ WYKONANIU A TE NA
      ALBUMIE SĄ WRĘCZ OKROPNE!!!! TA PŁTA JEST JAKAS DZIWNA . ALE JA JA LUBIE, ONA
      ZAWSZE BEDZIE NA SZCZYCIE TO JEST PO PROSTU BRITNEY!!!!! I ZA TO JA KOCHAM ALE
      I TAK UWAZAM ZE POPRZEDNIA PŁYTA BYŁ MOŻE LEPSZA . "IN THE ZONE" W SUMIE JEST
      SPOKO ALE BRAKUJE TROCE PRZEBOJOWOŚCI W STYLU "OVERPROTECTED" A NASTĘPNY
      SINGIEL "TOXIC" 12 STYCZNIA MA PREMIERE I NIE WIEM CZY TO JEST REWELACYJNA
      PIOSENKA ALE BRITNEY JEST COOL!!!!!!!
    • Gość: Poppea Re: Britney Spears "In The Zone" IP: 213.195.178.* 16.04.04, 11:44
      Już po raz czwarty ta dziewczyna udowodniła że nie umie śpiewac!ja jej nie
      rozumiem-tyle hajsu na koncie,i co nie starczy na lekcje śpiewu? to znaczy
      piosenki są nawet nieżle wyprodukowane ale ten jej głos...Christina A. lepiej
      by w nich wypadła!PO PROSTU DO DUPY!!!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka