Dodaj do ulubionych

Nowe parapety z lastrika.

17.02.06, 23:32
Obserwuj wątek
    • Gość: nie Re: Nowe parapety z lastrika. IP: *.acn.waw.pl 17.02.06, 23:53
      tak?
    • jan-w Re: Nowe parapety z lastrika. 18.02.06, 00:07
      Popieram. Napewno porządne lastriko, to szlachetniejszy materiał niz jakieś
      aglomarmury i inne konglomeraty.
      • Gość: menda Re: Nowe parapety z lastrika. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 08:06
        jan-w napisał:

        > Popieram. Napewno porządne lastriko, to szlachetniejszy materiał niz jakieś
        > aglomarmury i inne konglomeraty.

        No to dowiedziałem się, że cement jest szlachetniejszy od żywicy :)))
        • andrzej.sawa Re: Nowe parapety z lastrika. 18.02.06, 08:44
          Dla prawdziwego,tradycyjnego budowlańca cement jest szlachetny.
          • Gość: menda Re: Nowe parapety z lastrika. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 08:55
            andrzej.sawa napisał:

            > Dla prawdziwego,tradycyjnego budowlańca cement jest szlachetny.

            Czyli co? Szlachetność betonowych konstrukcji? :)))
            Szlachetność w moim mniemaniu to zupełnie co innego - rzadkość,
            nieskazitelność, niepowtarzalność. Czy te przymioty charakteryzują - za
            przeproszeniem - cement w mieszance betonowej konstrukcji wiezowców i kazdego
            domu, domeczku, chatki? :))
          • Gość: mif Re: Nowe parapety z lastrika. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 09:21
            andrzej.sawa napisał:

            > Dla prawdziwego,tradycyjnego budowlańca cement jest szlachetny.

            I dodać trzeba: naturalny :)
          • jan-w Beton 18.02.06, 11:09
            A z czego są wewnętrzne ściany w BUW albo biurowcu Metropolitan projektu Fostera
            w Warszawie ?
            Z surowego betonu. Uzyskać równą ścianę betonową, która nie będzie wykańczana,
            ani tynkowana, nie jest łatwo.
            • Gość: menda Re: Beton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 15:11
              jan-w napisał:

              > A z czego są wewnętrzne ściany w BUW albo biurowcu Metropolitan projektu
              Foster
              > a
              > w Warszawie ?
              > Z surowego betonu.

              Czy to są dowody na "szlachetność" betonu, czy przykłady jakiejś tam wizji
              architektów?

              > Uzyskać równą ścianę betonową, która nie będzie wykańczana,
              > ani tynkowana, nie jest łatwo.

              To opinia kogoś kto ma z tą dziedziną kontakt powierzchowny, zapewniam.


              • jan-w Re: Beton 18.02.06, 18:17
                Norman Foster i wielu innych są dla mnie autorytetami w dziedzinie architektury,
                a szczegóły też do niej należą. Skoro masz tak dogłębny kontakt z betonem,
                napisz jak byś go zrobił w technologii surowego betonu. Ja to widziałem w
                praktyce i zapewniam cię, że mało kto się tego podejmuje (jeśli jest
                odpowiedzialny).
                • Gość: menda Re: Beton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 18:29
                  jan-w napisał:

                  > Norman Foster i wielu innych są dla mnie autorytetami w dziedzinie
                  architektury
                  > ,
                  > a szczegóły też do niej należą. Skoro masz tak dogłębny kontakt z betonem,
                  > napisz jak byś go zrobił w technologii surowego betonu. Ja to widziałem w
                  > praktyce i zapewniam cię, że mało kto się tego podejmuje (jeśli jest
                  > odpowiedzialny).

                  A nie przyszło Ci do głowy, że architekt biegnie z pomysłem do rzemieślnika, u
                  którego zawsze zamawia realizację i to od tego rzemiechy współzależy 9a nawet
                  decuduje) końcowy efekt? Uwierz mi - mam codziennie do czynienia z takim
                  schematem. W ciągu ...dziestu lat może dwa razy zdarzyło sie, że architekt miał
                  gotowa koncepcję - ale to byli ludzie ze starej szkoły.
                  Uściślij - w celu kontynuacji dyskusji - pojęcie "technologia surowego betonu".
                  Musz wiedzieć co masz na myśli - ziarno odkryte, rysunek, zwarta powłoka etc.
                  • jan-w Re: Beton 18.02.06, 18:59
                    To pojęcie jest ogólnie znane. Chodzi o beton o idealnym wyglądzie, który nie
                    wymaga wykańczania. Ja nie jestem budowlańcem, ale problemy z tym związane znam,
                    gdyż część mojego domu, wykonałem w ten sposób. Wiem jak długo szukałem kogoś
                    kto to wykona i widziałem wysiłek wykonawców. Muszę się pochwalić, że efekt mam
                    lepszy niż BUW i Metropolitan. Nawet w biurowcy Fostera, ze względu na koszty i
                    trudy, surowy beton jest tylko w ekskluzywnych butikach na parterze. Biura na
                    piętrach mają już ordynarny tynk.
                    • Gość: menda Re: Beton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 19:20
                      jan-w napisał:

                      > To pojęcie jest ogólnie znane. Chodzi o beton o idealnym wyglądzie, który nie
                      > wymaga wykańczania. Ja nie jestem budowlańcem, ale problemy z tym związane
                      znam

                      To pojęcie - surowy beton - jest bardzo ogólne. Wiesz ile jest rodzajów betonu?
                      Jeżeli pisząc "beton o idealnym wyglądzie" masz na myśli beton wolny od
                      powietrznych "raczków" i jednolity strukturalnie to... niewiele wymagasz. Mało
                      kto bawi sie w tego typu dopieszczanie bo mają pieniądze w kubaturze a nie w
                      detalu - ot i tajemnica.
                      Ja robię tego typu "detale" i nie jest to - wbrew pozorom - wielka sztuka.
                      Poszedłem nieco dalej - odsłaniam kryształki kruszywa, które bajecznie mienią
                      się w świetle (sztucznym i słonecznym). Zapewniam Cię, że są dużo bardziej
                      skomplikowane tematy :) A ten - jak go nazywasz - surowy beton wykonywałem
                      ostatnio w ... Walencji. W dwóch wariantach - gładki, niemalże poler i drugi z
                      odkrytym ziarnem, wielokolorowym, ze spoiwem na bazie białego cementu.
                      Dużo "bawię się" z tym tworzywem ale żeby nadawac mu "szlachectwo"?! Przesada.
                      • jan-w De gustibus, non disputandum est 18.02.06, 19:34
                        Jeden lubi ciastka, a drugi jak mu śmierdzi w butach.
                        To tylko żart, nie złośliwość wobec ciebie. ;-)
                        Jeśli jesteś prawdziwym fachowcem, pozdrawiam.
                        Tylko ten nick...
                        • Gość: menda Re: De gustibus, non disputandum est IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 19:43
                          Toteż w sprawach gustu dyskutować nie zamierzam :) Przecież gdybym nie lubił
                          tego co robię to byłbym masochistą :) Pzdr.
                    • Gość: kasia Re: Beton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 18:50
                      Pytanie do Jana W. - czy masz wlasna firme/sam robisz? Szukam kogos kto robi podlogi z polerowanego
                      betonu.
                      • jan-w Re: Beton 23.05.06, 19:22
                        Robiła mi to duża firma, przy okazji. Będziesz musiała dobrze poszukać.
    • Gość: cromwell Re: Nowe parapety z lastrika. IP: 217.153.82.* 18.02.06, 11:05
      > I dodać trzeba: naturalny :)

      stad wlasnie okreslenie " pielegnacja betonu ";)

      pzdr.
      • andrzej.sawa Re: Nowe parapety z lastrika. 18.02.06, 11:08
        Budowle z betonu mogą być ładne.Beton to nie tylko ława fundamentowa,ale i
        galanteria betonowa.Oczywiście do wszystkiego trzeba artysty.
    • Gość: Andromeda. Czym je zaimpregnować? IP: *.chello.pl 18.02.06, 13:52
      OK. Produkowane obecnie lastriko jest nawet ładne (np. białe), tylko czym to zaimpregnować, żeby wyglądało bardziej naturalnie i lepiej się czyściło?
      • kuchnieina Re: Czym je zaimpregnować? 18.02.06, 14:08
        gosc menda napisał:
        Czyli co? Szlachetność betonowych konstrukcji? :)))
        Szlachetność w moim mniemaniu to zupełnie co innego - rzadkość,
        nieskazitelność, niepowtarzalność. Czy te przymioty charakteryzują - za
        przeproszeniem - cement w mieszance betonowej konstrukcji wiezowców i kazdego
        domu, domeczku, chatki? :))

        to ze szlachetnośc kojarzy ci się z rzadkościa to o tym nie będe dyskutowac
        to jest na pewno smutne a czy prawdziwe czy nie to innna brocha

        natomiast mozna z granitu zrobic wioche a z betonu cacko
        tak jak meble z drewna
        mozna zrobic bazar i wioche
        a z płyty meblowej fajne mebelki

        materiał ma mniejsze znaczenie a wazne kto to robi

        tak jak szkice weglem
        wegiel jest tani na wage
        papier tez
        a jak kawałkiem węgla na kartonie skrobnie Picasso czy inny Van Gogh to bedzie
        to troche inna melodia
        • Gość: menda Re: Czym je zaimpregnować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 15:05
          kuchnieina napisał:
          > to ze szlachetnośc kojarzy ci się z rzadkościa to o tym nie będe dyskutowac
          > to jest na pewno smutne a czy prawdziwe czy nie to innna brocha

          Ze względu na specyficzne, niepowtarzalne właściwości i stosunkowo małe
          rozpowszechnienie ludzie zdecydowali się używać słowa "szlachetność" przy
          określaniu m.in. tylko kilku z niezliczonej ilości gazów (helowce), kilku
          metali czy charakteru człowieka i jego zachowań. W takim właśnie znaczeniu
          rozumiem pojęcie "szlachetność" - rzadkość, niepowtarzalność, czystość. Jeżeli
          ktoś określa cement przymiotnikiem szlachetny, to ja na to nic nie poradzę. Dla
          mnie materiał, którego setki tysięcy ton - w różnej postaci leży, wisi, stoi na
          każdym kroku, w każdym zakątku - szlachetnym nie jest i nie będzie.

          > natomiast mozna z granitu zrobic wioche a z betonu cacko
          > tak jak meble z drewna
          > mozna zrobic bazar i wioche
          > a z płyty meblowej fajne mebelki
          > materiał ma mniejsze znaczenie a wazne kto to robi

          Nie o formie była mowa a o materiale. Gdybyś przeczytał uwazniej, to
          zauwazyłbyś, że nie pisałem o kształcie i realizacji wizji - pisałem tylko o
          cemencie i betonie.

          > tak jak szkice weglem
          > wegiel jest tani na wage
          > papier tez
          > a jak kawałkiem węgla na kartonie skrobnie Picasso czy inny Van Gogh to
          bedzie
          >
          > to troche inna melodia

          Jak wyżej. Piszesz o efekcie końcowym a ja o materiale i jego
          niepowtarzalności. Dlaczego ludzie zbierają na plaży bursztyny omijając
          wszystkie inne kamyki?
        • kuchnieina Re: Czym je zaimpregnować? 18.02.06, 15:14
          zgoda!
          tylko sam materiał nie decyduje jeszcze o tym do czego posłuzy
          to człowiek go kształtuje
          a widz ,postronny ,klient ocenia wyrób
          to co z niego zrobiono

          można zz słota czy platyny zrobic kiepski i tandetny wyrób mimoo ze drogi
          a ze srebra czy nawet kwasówki zrobić wyrób artystycznu czy wręcz dzieło sztuki

          podobnie z betonem
          to ze go jest duzo to nie znaczy ze nie mozna z niego zrobić wyrobów ,budowli
          które beda dziełami sztuki
          ale to zalezy od architektów i budolańców
          a nie od betonu
          • Gość: menda Re: Czym je zaimpregnować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 15:21
            kuchnieina napisał:
            > to człowiek go kształtuje
            > a widz ,postronny ,klient ocenia wyrób
            > to co z niego zrobiono
            Ja nie oceniam efektu końcowego i nie o nim pisałem.

            > podobnie z betonem
            > to ze go jest duzo to nie znaczy ze nie mozna z niego zrobić wyrobów ,budowli
            > które beda dziełami sztuki
            > ale to zalezy od architektów i budolańców
            > a nie od betonu

            Ty dalej swoje... Nie o tym pisałem, nie obchodzi mnie co z czego można i co z
            czego można sknocić. Dla mnie beton szlachetności nie ma, takowa może mieć
            wyrób, efekt czyjegoś pomysłu, zamierzenia - a w tym przypadku ocenie podlega
            pomysł wykorzystania materiału a on sam szlachetny nie jest.
      • Gość: menda Re: Czym je zaimpregnować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 15:29
        Gość portalu: Andromeda. napisał(a):
        > tylko czym to za
        > impregnować, żeby wyglądało bardziej naturalnie i lepiej się czyściło?

        Bardziej naturalnie? To znaczy tak bardziej kamiennie czy bardziej
        cementowo? ...żartowałem :)
        Jeżeli masz lastryko wewnątrz to wystarczy impregnat do wyrobów cementowych lub
        kamiennych - żadnych wosków (ściemnieje) czy past samopołyskowych (też
        ściemnieje). Na zewnątrz preparaty hydrofobowe - nie impregnaty. Co pewien czas
        (kilka miesięcy - wewnątrz, kilka lat - na zewnątrz) czynność powtarzaj. Przed
        użyciem preparatów dokładnie umyj wodą z detergentem i zostaw do całkowitego
        wysuszenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka