Dodaj do ulubionych

ytong.... dobry czy nie????

07.08.06, 11:58
mamy z mężem zamiar kupić dom i musimy się szybko decydować, bo mamy jeden
ładny na oku ;) chodzi o to że jest budowany z ytongu (jak chcemy to z czego
innego też może być), a ponieważ zupełnie się na tym nie znamy chciałabym,
żebyście mi poradzili czy warto z tego budować???? kto ma taki dom i czy jest
zadowolony czy nie? jak wychodzi ogrzewanie zimą i co z akustyką? serdecznie
dziękuję za wszelkie opinie.
Obserwuj wątek
    • Gość: bob Re: ytong.... dobry czy nie???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 23:15
      Ja buduje z ytonga, bo mieszkam w zimnym miejscu.
      Moi znajomi i przyjaciele sobie chwalą że mają cieplutko.
      Ci co budowali z silikatów chwalą sie że mają trwalszy dom (może sie boją
      nalotów żydowskich).
      • alfa156 Re: ytong.... dobry czy nie???? 08.08.06, 09:33
        :) dobre, pytałam jak obiecałam:)
      • amoniaaa Re: ytong.... dobry czy nie???? 08.08.06, 09:37
        dzięki ci bardzo.... szukamy wszystkich opinii na ten temat i Twoja również
        bardzo się przydała. Pozdrawiam :)
    • ramonka27 Re: ytong.... dobry czy nie???? 08.08.06, 12:52
      Jestem konstruktorem budownictwa. Moje zdanie jest takie.
      YTONG ma jedną zaletę nad innymi materiałami budowlanymi - mianowicie jest dużo
      tańszy w zakupie i szybciej się z niego wykonyje ściany. Jest to materiał
      porowaty i powinien być bardzo dobrze zabezpieczony przed możliwością
      wchłaniania wody. Materiału tego nie stosujemy w miejscach, gdzie mamy do
      czynienia duża wilgotnością powietrza!!!, oraz przy wysokim stanie wód
      gruntowych ( podciąganie kapilarne po przerwaniu izolacji ). Stosowanie
      izolacji typu ciężkiego jest tu poprostu nieopłacalne.
      Ściana 24cm posiada wymaganą wytzrymałość jako ściana nośna. Wymaga jednak
      docieplenia styropianem min12cm, żeby spałnić wymagania normy cieplnej
      (współczynniki przewodnictwa cieplnego).
      Jeżeli w grę wchodzi szybka przeprowadzka to muszę was rozczarować, ale dom z
      betonu komórkowego po położeniu tynków musi schnąć około pół roku, czasami
      nawet dłużej.
      Jeśli dysponujecie większą gotówką, ja zdecydowanie polecam ceramikę budowlaną
      typu MAX220, U220, nasza polska kratówka. Nie polecam natomiast PHOROTHERMU bo
      mimo niższej ceny nie posiada on dobrych właściwości wytrzymałościowych. Proby
      w laboratorium wykazały że jego wytzrymałość jest znacznie poniżej podawanej
      przez producenta.
      Ceramika jest zdecydowanie lepsze pod wzgędem mikroklimatu panującego w
      mieszkaniu a co za tym idzie komfortu jego domowników.

      WYBÓR NALEŻY DO WAS
      POZDRAWIAM
      • Gość: aaa ja mam dom z suporeksu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 21:54
        mój dziadek w takim miesdzka całe życie i jest zdrowy jak ryba.

        ja też z tego buduje .

        byłem u kolegów w domach z cegły i w domach z suporeksu

        powiem wam na słowo honoru

        NIE MA ZADNEJ ODCZUWAKLNEJ PRZEZ ZWYKŁEGO ŚMIERTELNIKA RÓŻNICY W JAKIMŚTAM
        MIKROKIMACIE.

        a idąc za sloganem z pewnej reklamy to :

        JAK NIE MA RÓŻNICY TO PO CO PRZEPŁACAĆ

        wybór należy do was
        • ramonka27 Re: ja mam dom z suporeksu 09.08.06, 14:57
          Widocznie nie znasz charakterystyk materiałów budowlanych. Skoro nie ma dla
          ciebie żadnej różnicy między spienionym betonem a natruarlą wypaloną gliną to
          może pobuduj z żużlobetonu.
          Mikroklimat jest także bardzo ważnym czynnikiem. Skoro suporex jest materiałem
          porowatym to wiadome jest że bedzie chłonął wilgoć z otoczenia bardziej niż
          cegła ceramiczna.
          Sprawa druga - TWOJEGO DZIADKA
          Skoro całe zycie mieszka w domu zbudowanego z SUPOREXU, a rzeczą wiadomą jest
          to że technologię spieniania betonu opracowano w latach 70 to musisz mieć
          BARDZO MŁODEGO DZIADKA. Mieć dziadka w wieku 46 lat to nielada sztuka.
          To z czego się buduje to jest sprawa inwestora, natomiast ja przedstawiłem
          sprawę z punktu widzenia konstruktora budownictwa.
          Radzę na przyszłość oglądać MNIEJ REKLAM.
          • utalia Re: ja mam dom z suporeksu 09.08.06, 16:31
            no dobrze to ile trzeba czekac az wyschnie po otynkowaniu budynek z Maxa 220?
            • ramonka27 Re: ja mam dom z suporeksu 10.08.06, 11:45
              W zalezności od rodzaju tynku. Natomiast jest to czas niewspółmiernie krótszy
              niż w przypadku ceramiki. Zależy od wielu czynników tj. rodzaj tynku, ilość
              wody zarobowej, sposób układania, pogoda, dostepu powietrza itd.
          • Gość: menda Re: ja mam dom z suporeksu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 11:36
            ramonka27 napisała:
            Skoro całe zycie mieszka w domu zbudowanego z SUPOREXU, a rzeczą wiadomą jest
            > to że technologię spieniania betonu opracowano w latach 70 to musisz mieć
            > BARDZO MŁODEGO DZIADKA. Mieć dziadka w wieku 46 lat to nielada sztuka.

            Pierwsze próby miały miejsce pod koniec XIX-go wieku. Na skale masową
            produkowany jest conajmniej od ponad 70-ciu lat! W Polsce produkcję uruchamiano
            od bodajże 1949 roku.
            Radzę na przyszłość zapytać starszych :) Znam budynki wykonane z gazobetonu,
            które powstały w latach dwudziestych zeszłego wieku - w Polsce.
    • ruckzuck Re: ytong.... dobry czy nie???? 09.08.06, 14:29
      Odpowiem krótko: ytong - dobry :)
      • Gość: jbb Re: ytong.... dobry czy nie???? IP: *.acn.waw.pl 10.08.06, 08:04
        Po co z ytonga kiedy z betonu komorkowego wyjdzie taniej, wiec ppo co przeplacac
        z nazwe, najlepszym rozowiazaniem jest ceramika poryzowana tj. pth, leier i
        wszystkie wieksze zaklady produkujace ceramike.
        ciekawym materialem tez sa silikaty (bloczki wapienno-piaskowe).
        • amoniaaa Re: ytong.... dobry czy nie???? 16.08.06, 11:10
          nam to buduje developer i nam jest wszystko jedno z czego ale w planie jest
          ytong... i tak zapłacimy za ten dom tyle i tyle... pytam tylko czy ten ytong
          jest dobry ;) wlasciwie juz zdecydowalismy i zaryzykujemy... dzieki za opinie!!!
          • kaktus115 Re: ytong.... dobry czy nie???? 18.08.06, 18:33
            witam, mam dom wybudowany z ytonga, mieszkam rok, w zimie bylo cieplo mimo ze
            nie mialam jeszcze elewacji, latem mam przyjemny chlodek, buduje sie szybko i
            bezproblemowo, polecam i pozdrawiam
          • Gość: kuba Re: ytong.... dobry czy nie???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 00:07
            Ytong tak jak inne porowate lekkie betony pod innymi nazwami handlowymi wcale
            nie jest takim znowu super materiałem. Najlepszym rozwiązaniem jest ciężka
            ściana konstrukcyjna (max, u220 lub inny pustak ceramiczny ale nieporyzowany;
            SILIKATY - jeden z najlepszych choć nieco w PL niedocenianych mat) i ocieplenie
            czy to jako BSO czy ściana 3-warstwowa. Porothermy i poromury to generalnie
            badziewie.
            • kierownik.budowy Re: ytong.... dobry czy nie???? 19.09.06, 10:50
              Z doświadczenia wiem, że najlepiej budowa idzie z suporeksu.
              I to ścian jednowarstwowych. Jak ekipa używa podstawowych narzędzi, to nie ma
              możliwości coś źle wykonać.
              • rispetto Re: ytong.... dobry czy nie???? 19.09.06, 12:24
                a nie sądzisz, że przy ścianach jednowarstwowych jest najwięcej możliwości
                popełnienia błędu?
                • Gość: Klakson Re: ytong.... dobry czy nie???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 00:44
                  Jakiego, konkretnie błedu?
              • ramonka27 Re: ytong.... dobry czy nie???? 19.09.06, 16:28
                A czy wie Pan jaka musiałaby być grubość takiej sciany, aby spełnić normę
                cieplną???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka