Dodaj do ulubionych

Z oddali widziane...

07.11.04, 22:22
Jakoś znów wpadłem na to forum dość przypadkowo i co widzę? Ano właśnie
niewiele... Tu się ktoś obraża, tu ktoś pisze listy otwarte, tu znów dyskusja
na poziomie przy którym przedszkolaki mogliby uchodzić za erudytow. Ech...
Szkoda mi tego forum i myślę sobie, że jeśli w 'realu' w Złotowie też tak
jest, to tylko siąść i płakać.
Pozdrowienia dla 'starych' forumowiczów - Andzi, ArtkaB, Elmeka, Goldtown,
Syreny, Reto... kto ich tu ostatnio widzial... :(

PS. Mógłby mi ktoś odpowiedzieć zwięźle, czemu upadła ta ostatnia
gazeta? "Okolice" chyba się nazywała.

kk
Obserwuj wątek
    • elmek Re: Z oddali widziane... 07.11.04, 23:18
      Pozdrowienia również dla Ciebie!!! Jedna prośba - zaglądaj tu trochę częściej!

      Co do "Okolic" to przyczyn jest pewnie kilka:
      1. Nie wytrzymała konkurencji, nie chcę powtarzać jakie błędy popełniono
      wprowadzając ten tytuł na rynek, już o tym pisałem:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=461&w=10994024&a=11011203
      2. Podobno naczelny owej gazety przejawiał tzw. słomiany zapał ;-) Po prostu
      został przywrócony na stanowisko, z którego go zwolniono zanim zaczął
      z "Okolicami".
      3. Może są jeszcze inne powody...
      • fraanc Re: Z oddali widziane... 08.11.04, 09:17
        Jak to milo zobaczyc znowu stare nicki.
        Witamy ponownie:-)
        P.s.
        Zapomniales o Ileane.
        • kkeicam Re: Z oddali widziane... 08.11.04, 10:58
          O Ileanie nie zapomniałem - "widuję" Ją gdzie indziej i pozdrawiam w miarę
          regularnie. :-)
          Będę zaglądał - właśnie popełniam komsomolskie zobowiązanie ;-))

          kk
          ps. zeby nie było... pozdrawiam wszelkich innych Złotowiaków, może z wyjątkiem
          tego, co mi w III klasie szkoły powszechnej wrzucił do pokoju palącą się
          piłeczkę pingpongową z klejem do modeli latających w środku. Do dziś mi mama
          wypomina dziurę w dywanie ;-)
          • bren.ton Re: Z oddali widziane... 10.11.04, 11:16
            Czy przyjezdzasz czasami do Zlotowa?
            Jesli tak to wpisz sie prosze na temacie WNIOSKI I ZAZALENIA.
            Jestem bardzo ciekawy jak Ty postrzegasz po latach Zlotow.
            Czy cos sie tutaj zmienilo?
            Pozdrawiam
            • kkeicam Re: Z oddali widziane... 10.11.04, 12:41
              Bylem ostatnio w zeszlym roku, niestety. Mam wiele zastrzezen oczywiscie.
              Podstawowe, czemu wszystko jest mniejsze niz zapamietalem ;-) No i czemu sklepu
              Cherka (Herka?) nie ma ;-)
              A te powazne wrzuce do wlasciwego watku.

              pozdrawiam
              kk

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka