panosz
28.09.05, 22:33
Aktualności Złotowskie czytam właściwie od czasu ich powstania i o ile na
początku niektóre "wpadki" jak nieprawdziwe fakty, różnego rodzaju pomyłki,
nieścisłości itp. itd. składałem na barki początkujących dziennikarzy, to
teraz tego rodzaju "plamy" świadczą o braku profesjonalizmu. Dotyczy to nie
tyle redaktora naczelnego, (choć też zdarzają się mu wpadki), co jego
podwładnych (szczególnie jednego). Do tej pory miałem bardzo pozytywne zdanie
o AL, ale ostatnie artykuły skłaniają mnie do poważnej refleksji na ten temat.
PS.
Panie Leszczyński od profesjonalisty oczekuję, że podawane do publicznej
wiadomości fakty są sprawdzane u źródeł. Często relacjonowane na łamach AL
wydarzenia, sytuacje, imprezy są opisywane tak tendencyjnie jakby chodziło
tylko o „sensacyjki”, czytając je odnoszę wrażenie, że czytam zgoła o czymś
innym.
Gazeta Wasza ma zasięg lokalny i właśnie tym bardziej powinniście pisać
rzetelniej, bo lokalna społeczność wie o wszystkim często lepiej dokładniej
niż Wy je opisujecie.
Szkoda, bo uważam, że jak najbardziej jest potrzebna taka gazeta w naszym
środowisku.