Dodaj do ulubionych

Kupno samochodu w Australii

07.07.10, 10:12
No wlasnie; nowe, prawie nowe, uzywane czy tez lease?

Marki? Dla znacow, mozna chwalic/ganic.

Mnie osobiscie interesowalyby spostrzezenia praktyczne kogos kto
korzysta/korzystal z tzw; "novated lease".

Kan
Obserwuj wątek
    • luiza-w-ogrodzie Kupno samochodu gdziekolwiek 07.07.10, 11:10
      kan_z_oz napisała:

      > No wlasnie; nowe, prawie nowe, uzywane czy tez lease?

      Zalezy czy kupuje sie na firme czy prywatnie. Firmowe odpisuje sie od podatku,
      prywatne nie.

      > Marki? Dla znacow, mozna chwalic/ganic.

      Nie znam sie. Ma miec cztery kola, silnik, hamulce, kierownice, poduszki
      powietrzne, reczna skrzynie biegow, klimatyzacja mile widziana. Najlepiej biale.

      > Mnie osobiscie interesowalyby spostrzezenia praktyczne kogos kto
      > korzysta/korzystal z tzw; "novated lease".

      Nie mam doswiadczenia z tego typu finansowaniem.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka lat? Ożeń
      się. Całe życie? Załóż ogród...
    • szopen_cn Re: Kupno samochodu w Australii 07.07.10, 13:13
      kan_z_oz napisała:

      > No wlasnie; nowe, prawie nowe, uzywane czy tez lease?
      >
      > Marki? Dla znacow, mozna chwalic/ganic.
      >
      > Mnie osobiscie interesowalyby spostrzezenia praktyczne kogos kto
      > korzysta/korzystal z tzw; "novated lease".
      >
      > Kan

      Novated Lease dalej zwane NL.

      Jako czesc package firma oferuje samochod jako NL, obecnie w
      granicach 24-28k rocznie, ktore mozna wykorzystac jako po prostu
      wieksza pensje (i placic income tax) lub nabyc samochod w NL.

      Poniewaz Fringe Benefit Tax (FBT) placony jest rocznie i jego
      wysokosc zalezy od ilosci przejechanych w tym roku kilometrow (rok
      liczy sie od 1 kwietnia do 1 kwietnia impreza zaczyna sie naprawde
      oplacac od annual mileage powyzej 25k km (wtedy FBT placony jest w
      wysokosci 11%).

      Obecnie caly koszy NL jest odliczny od Taxable Income co
      zdecydowanie obniza placone podatki.

      Porady praktyczne:

      Warto sobie zawracac glowe jesli przejedzie sie te 25k rocznie.
      Budzet zrobic na 28k rocznie, wtedy napewno nie wtopimy.
      Kupujac nowy samochod (lub demo) agenci daja bardzo duze znizki dla
      fleet cars.
      Wybierac samochody trzymajace wartosc (japonskie) bo baloon payment
      na koncu NL jest bardzo korzystna cena w takiej sytuacji.
      • kan_z_oz Re: Kupno samochodu w Australii 08.07.10, 08:03
        szopen_cn napisał:
        > Porady praktyczne:
        >
        > Warto sobie zawracac glowe jesli przejedzie sie te 25k rocznie.
        > Budzet zrobic na 28k rocznie, wtedy napewno nie wtopimy.

        Czy orientujesz sie co ta kwota 25K-28K rocznie srednio kupuje w
        sytuacji NL? I przy zalozeniu, ze robione jest sporo ponad 25
        tys/rok?

        Kan
        • szopen_cn Re: Kupno samochodu w Australii 08.07.10, 12:21
          W sieci jest kilka kalkulatorow NL.
          Np tutaj: www.fleetpartners.com.au/novated-lease.aspx?
          gclid=CKmQyKHZ26ICFQowpAodQwqUyg

          Nie pamietam gdzie jest nastepny prog podatkowy FBT ale wtedy chyba
          spada do 7%.

          Pi razy oko 25k rocznie spokojnie wystarczy na samochod w granicach
          35-40k AUD. Wtedy miesieczne oplaty sa ponizej allowance.

          Poprzedni samochod jaki mialem na NL to byl Rav4 i spokojnie moge
          powiedziec, ze na calym interesie wyszedlem bardzo do przodu.
          • kan_z_oz Re: Kupno samochodu w Australii 08.07.10, 14:18
            Musze doczytac na teamt tego FBT 11% i 7%.

            Dzieki szopenie-graczu lub (wole) szopie praczu...haha

            Kan
    • docsq Re: Kupno samochodu w Australii 07.07.10, 16:28
      kiedys mowili ze najlepsza jest Torana !winksmilewink!
    • lipsmacker Re: Kupno samochodu w Australii 11.07.10, 23:09
      Ja przez 9 lat bralam car allowance ale kupowalam samochody w
      systemie Hire Purchase, niewiele wiec wiem o Novated Lease. Przy
      allowance w wysokosci 20K rocznie starczalo spokojnie na splaty
      samochodu za 40K + benzyne, ubezpieczenie, serwis itp. 2 x mialam w
      tej cenie wypasione CRV i po splacie balloon po 3 latach i sprzedazy
      samochodu zostawalo jeszcze kilka ladnych tysiecy w kieszeni.
      Natomiast za 3cim razem zglupialam (wiem, czesty u mnie objaw,
      niewykluczone ze jakas wczesna forma demencji) i kupilam Chryslera
      PT Cruiser, istny czolg to jedno, smok na benzyne to drugie, a po
      3cie baardzo trudny w odsprzedazy, na tym interesie stracilam.

      Mialam kolege po fachu ktory kupowal w ten sam sposob ale samochody
      kilkuletnie i obracal nimi na tyle szybko ze praktycznie zawsze bral
      przy sprzedazy tyle co sam dal. Jezdzil zawsze czyms fajnym, BMki i
      te inne. Mowil ze to sie stanowczo bardziej oplaca niz nowka.
      • docsq Re: Kupno samochodu w Australii 12.07.10, 03:45
        > po splacie balloon po 3 latach i sprzedazy samochodu zostawalo
        jeszcze kilka ladnych tysiecy w kieszeni.

        ci dealerzy to fajnie klientow robia w balona
        • lipsmacker Re: Kupno samochodu w Australii 13.07.10, 01:07
          Przepraszam, powinnam byla napisac odwrotnie: po sprzedazy samochodu i
          splaceniu balonika zostawala jeszcze niezla sumka. Generalnie
          wychodzilo sie na tym do przodu bo co 3 lata nowy samochod i przy
          zamianie jeszcze jakas kasa w kieszeni. Z tym ze u mnie to byla zawsze
          jakby przymusowa czesc pakietu, niewymienna na dodatkowa kase do pensji
          (tzn. Nie salary sacrifice na samochod). Musialam za ten car allowance
          kupic samochod.
          • ratpole Re: Kupno samochodu w Australii 13.07.10, 01:58
            lipsmacker napisała:

            > Przepraszam, powinnam byla napisac odwrotnie: po sprzedazy samochodu i
            > splaceniu balonika zostawala jeszcze niezla sumka. Generalnie
            > wychodzilo sie na tym do przodu bo co 3 lata nowy samochod i przy
            > zamianie jeszcze jakas kasa w kieszeni. Z tym ze u mnie to byla zawsze
            > jakby przymusowa czesc pakietu, niewymienna na dodatkowa kase do pensji
            > (tzn. Nie salary sacrifice na samochod). Musialam za ten car allowance
            > kupic samochod.

            Musza ci swietnie isc te interesy w AU. Zazdroszcze. smile
            • lipsmacker Re: Kupno samochodu w Australii 13.07.10, 23:27
              Ale nie rozumiem o co Ci tym razem chodzi ratpole? Ja nie prowadze
              interesow w AU - na dzien dzisiejszy. Pracowalam tam dla korporacji
              od skonczenia studiow w 1995 do 2008 roku, mamy tez mala firme ale
              prowadzi ja moj maz, zreszta odkad nas nie ma to dziala na pol
              gwizdka z tej wlasnie przyczyny.
    • evee1 Re: Kupno samochodu w Australii 20.07.10, 08:03
      Ja staram sie na ogol kupowac samochody prawie nowe (roczny,
      dwuletni). Jakbym nie liczyla, to wychodzi mi taniej niz leasing
      (nie mam wlasnej firmy).
      Mamy juz trzecia Toyote i bardzo sobie chwale - tani serwis, nic sie
      z nimi nie dzieje, tylko lac i jechac. Wiem, malo ambitnie, ale dla
      mnie samochod sluzy glownie do (w miare wygodnej) jazdy wink.
      • szopen_cn Re: Kupno samochodu w Australii 21.07.10, 12:55
        > Jakbym nie liczyla, to wychodzi mi taniej niz leasing

        Kan powyzej pyta sie nie o normalny leasing ale o Novated Lease.
        Co jest dosc sprawa dosc oplacalna z kilku powodow:
        - cena zakupu samochodu jest duzo nizsza niz mozna prywatnie
        wynegocjowac (nawet 20% ponizej RRP),
        - wszelakie koszty ( z zakupem samochodu wlacznie) sa bez GST,
        - wszelakie koszty sa pobierane z pensji brutto,


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka