Dodaj do ulubionych

Tygodnik Polski w Melbourne

10.02.17, 17:12
Czy jesteście czytelnikami tego czasopisma ?
W najnowszym numerze ukazał się list poparcia Polaków z Australii dla Polskiego Rządu.
Zamierzam do redakcji napisać na ten temat.( Mam odmienne zdanie)
Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
      • kan_z_oz Re: Tygodnik Polski w Melbourne 12.02.17, 02:52
        Dlaczego zaraz 'niemadra'?

        Moge sobie tylko wyobrazic, ze Tygodnik istnieje, funkcjonuje dla okreslonej grupy odbiorcow popierajacych pewne opcje polityczne w RP.
        Niech sobie wiec beda i popieraja w ramach ogolno-swiatowej mody, ze kazdy glosi co chce i jak chce. Protest bylby moim zdaniem strata czasu.
        Lepiej sie skoncentrowac na tym co sami popieramy, bo jest to duzo bardziej efektywne i tworcze niz probowanie powstrzymywania innych.

        Niemniej: "wolnoc Tomku w swoim domku".

        W razie czego daj znac jak poszlo.
        • adria231 Re: Tygodnik Polski w Melbourne 12.02.17, 08:40
          Mam już doświadczenie z pisaniem do TP.W czasie jednego z moich pobytów w Australii pozwoliłam sobie napisać,co myślę o nagonce na głupich Polaków,którzy wybrali Kwaśniewskiego na drugą kadencję prezydencką.Był to rok 2000. Bardzo mnie zrugano. Przeżyłam to bez bólu.Przy okazji: W czyim imieniu wypowiada się dicksmith? Odpowiada mi w liczbie mnogiej.
            • adria231 Re: Tygodnik Polski w Melbourne 12.02.17, 15:50
              Przepraszam. Mało precyzyjnie się wypowiedziałam. W Tygodniku Polskim z 15 listopada 2000 roku wydrukowano " Moje trzy grosze", w których wyjaśniłam,dlaczego Polacy wybrali powtórnie i to w pierwszej turze Kwaśniewskiego.Napisałam, dlaczego ja też, jako Polka oddałam głos na tego człowieka. I właśnie dlatego mnie zrugano.
              • adria231 Re: Tygodnik Polski w Melbourne 12.02.17, 16:04
                I znowu sorry. Tytuł był "swoje trzy grosze" .Sprawdziłam. Wracając do Polski na pamiątkę przywiozłam sobie kilka kg
                Tygodników. Oprócz tego, że mam inny pogląd na politykę ta gazeta pomogła mi w zorganizowaniu sobie pobytu.Dzięki niej poznałam polskie środowiska, brałam udział w zajęciach polskich klubów ( zajęłam 3 miejsce w grze w tysiąca w st.Albans),nauczyłam się grać w bingo i w "klocki".Nawet przywiozłam do Polski akcesoria do tych gier. Dzięki panu Leszkowi i
                pani Wandzi zwiedziłam Uluru,Gold Cost i jeszcze kilka miejsc. Niestety ,już to biuro nie działa.
              • lont12 Re: Tygodnik Polski w Melbourne 16.02.17, 21:19
                Jako Polka wiedz że gdyby Kwaśniewski przyznał się do tytułu magistra nauk politycznych jaki uzyskał w Moskwie, to tych wyborów by nie wygrał. W Polsce do pracy magisterskiej nie podszedł, pomimo uzyskanego absolutorium, bo mu to kolidowało ze studiami w Moskwie. Priorytety!
                • adria231 Re: Tygodnik Polski w Melbourne 17.02.17, 08:48
                  Skoro wygrał wybory na drugą kadencję, nie było to dla Polaków aż tak ważne. Przecież Wałęsa miał tylko zawodowe wykształcenie, a przecież występował z wykładami w wielu ogólnie szanowanych miejscach. Występował nawet przed połączonymi izbami parlamentu USA. Natomiast obecny prezydent ,doktor prawa podpisując na kolanie, o różnych porach nocy naprędce uchwalane pisowskie ustawy w ciągu półtora roku urzędowania wielokrotnie złamał konstytuję.
                  Zarzucał mu to promotor jego pracy doktorskiej, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego.
                  • lont12 Re: Tygodnik Polski w Melbourne 17.02.17, 12:42
                    Obecny prezydent Polski jest wysoce inteligentnym (bardzo dobry angielski), świetnie jeżdżącym na nartach (o niebo lepiej niż Obama) człowiekiem... więc o co ci chodzi Dziuniu, bo nie rozumiem. Czyżby o to, że jego żona jest córką poety Juliana Kornhausera? Zagajewski, Kornhauser, Kronhold, i paru jeszcze innych, tworzyli kiedyś w Krakowie, za t.zw. Komuny, poetycką grupę Teraz.
                    • adria231 Re: Tygodnik Polski w Melbourne 18.02.17, 02:30
                      Chyba jasno napisałam, dlaczego obecny prezydent nie jest dobrym prezydentem. Jest może inteligentnym człowiekiem,ma piękną żonę i córkę. dobrze jeździ na nartach.To są zalety każdego celebryty. Od prezydenta wymaga się innych walorów. On jest w pierwszej kolejności chłopcem na posyłki posła Kaczyńskiego.
                      • kan_z_oz Re: Tygodnik Polski w Melbourne 18.02.17, 12:57
                        No tak, polityka w RP. Jaki zwiazek z Australia? Przepraszam bo sie pogubilam.
                        Polityka samej Australii kreci sie glownie wokol US. Z powodu bycia takowej najwierniejszym sojusznikiem od lat.
                        Wyglada, ze obecnie sie ten sojusz mocno sie zachwial (NATO i TPP).
                        O Polsce i Polakach to tutaj troche jak o pingwinach w Grenlandii. Wiadomo, ze sa ale poza nic wiecej.
                        • adria231 Re: Tygodnik Polski w Melbourne 19.02.17, 07:59
                          Mieszkam w Polsce i wiadomości mam z samego źródła. Czytam różne czaspisma, rozmawiam z ludźmi. Doskonale znam nastroje Polaków, a w szczególności polskich kobiet.
                          Wiadomości z Australii mam z wcześniejszych pobytów, z kontaktów telefonicznych i z tamtejszej polskojęzycznej prasy( stąd Tygodnik Polski) .Angielskojęzycznej prasy nie czytam, słabo znam angielski. Gdy chodziłam do szkoły, jedynym obcym językiem był język rosyjski. w liceum dodatkowym językiem była łacina. Dopiero na studiach trochę poznałam angielski ( potrzebny mi był do przetłumaczenia materiałów do pracy magisterskiej). Było to dość dawno. Ponadto bardziej interesują mnie wiadomości z Melbourne, niż z Sydney.W Sydney byłam tylko przez 3 tygodnie w czasie Olimpiady w 2000 roku.
                          • adria231 Re: Tygodnik Polski w Melbourne 09.03.17, 19:13
                            Dziś odbył się szczyt Unii Europejskiej. Jeżeli ten rząd pisowski jest tak dobry, że Tygodnik Polski pisze teksty popierające go
                            -dlaczego na wspomnianym zebraniu premierzy wszystkich państw członkowskich stanęli przeciwko polskiemu rządowi? Polska nie ma żadnych sojuszników w Europie. Jak mogą potoczyć się dalsze losy takiego osamotnionego kraju?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka